Związki na odległość
#281
Napisano 12 września 2009 - 18:55
Wiadomo w kazdym zwiazku chcesz miec chlopa obok siebie. czuc dotyk, cieplo. a nawet z nim pomilczec czasem jest milo.a na odleglosc..??zastanawiasz sie co robi, czy jest mu zle czy dobrze..miliard mysli klebi sie w glowie.
wydaje mi sie,ze malo zwiazkow przetrwa probe kilometrow.chociaz napewno sa takie co sie udaja.
#283
Napisano 17 września 2009 - 23:33
#284
Napisano 18 września 2009 - 08:23
Ja szczerze mowiac nie wyobrazam sobie, zebym tyle czasu nie widziala mego Miska
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#285
Napisano 18 września 2009 - 13:19
#286
Napisano 18 września 2009 - 19:39
#287
Napisano 20 września 2009 - 10:26
89kasienka89, wiesz nie wyobrażać sobie można, ale jak się zakochasz to naprawdę chcesz zrobić wszystko, żeby z kimś być, nawet jeśli wiąże się to z dużymi wyrzeczeniami i złudnymi nadziejami. Generalnie jednak ja też nie jestem za związkami na odległość, a jeśli już to z pełną świadomością tego z czym się to je.
Ja wiem ze jak sie czlowiek zakocha to moze zrobic wiele, bo ja sama jestem zakochana. Ale mimo wszystko dalej nie widze siebie w takiej styuacji, ze mialabym stracic przyjaciol dla chlopaka.
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#288
Napisano 20 września 2009 - 10:36
#289
Napisano 20 września 2009 - 10:45
89kasienka89, ale co mają przyjaciele do związku na odległość?
pisalam wczesniej, ze jak on jest na wyjezdzie, ona z domu wogole nie wychodzi, nie spotyka sie z przyjaciolmi, bo nie chce zeby on byl zazdrosny albo zly. I przez to wieloletnie oprzyjaznie slabna, bo ona nie ma czasu juz dla swoich przyjaciol. A co dziwniejsze, on ma ten sam krag znajomych
I chcialam dodac, ze zwiazki na odleglosc sa dla ludzi, ktorzy calkowicie sobie ufaja, nie zadreczaja siebie wzajemnie bezpodtsawnymi podejrzeniami
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#290
Napisano 20 września 2009 - 10:55
Przecież to jakaś wierutna bzdurajak on jest na wyjezdzie, ona z domu wogole nie wychodzi,
A wracając do tematu to podziwiam ludzi, którzy potrafią w takich związkach życ, bo wymaga to nie lada siły i odwagi. I nie chodzi mi tu o to, że partner może zdradzic, ale o tęsknotę, o brak bliskości w sytuacjach kiedy jest nam to potrzebne. Bo przecież rozmowa przez telefon tego nie zastapi. A wszystkim forumkom, których drugie połówki są gdzies daleko życzę żeby czas rozłąki jak najszybciej się zakończył
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#291
Napisano 20 września 2009 - 11:01
A wracając do tematu to podziwiam ludzi, którzy potrafią w takich związkach życ, bo wymaga to nie lada siły i odwagi. I nie chodzi mi tu o to, że partner może zdradzic, ale o tęsknotę, o brak bliskości w sytuacjach kiedy jest nam to potrzebne. Bo przecież rozmowa przez telefon tego nie zastapi. A wszystkim forumkom, których drugie połówki są gdzies daleko życzę żeby czas rozłąki jak najszybciej się zakończył
Ja potrzebuję bliskości, nie byłabym w stanie trzymać tyle czasu bez spotkania, przytulenia. Słowa z klawiatury, "kocham cię" na komunikatorze... nie wystarczyłoby mi to. Ale podziwiam ludzi, którzy potrafią
#292
Napisano 20 września 2009 - 11:32
#293
Napisano 20 września 2009 - 12:30
#294
Napisano 20 września 2009 - 12:30
[ Dodano: 2009-09-20, 13:33 ]
ivonka, mysle, ze ten post bardziej nadaje sie do tematu 'Problemy w zwiazku'.
A 2 godziny to nie tak duzo wcale... blisko tez nie... ja sie zastanawiam, czy sie spotkamy z Tomkiem do grudnia chociaz z raz... no i jutro jedzie... ale trzeba byc twardym, a nie mietkim
#295
Napisano 20 września 2009 - 13:43
moim zdaniem dobre stwierdzeniewłaśnie stwierdziłam że związek na odległość to masakra jest...
kiedys, kiedy mieszkalam pol roku w Warszawie, a moj juz eks chlopak w Kutnie bylo ciezko musze przyznac, przez tel.gg czy jakis inny sposob to sie nie da funkcjonowac, co innego jak mozna sie zobaczyc kiedy sie chce itd.wiem, ze wiele par radzi sobie z odlegloscia, ale ja nie naleze do takich osob
#296
Napisano 20 września 2009 - 22:36
#297
Napisano 21 września 2009 - 11:12
mam zamiar znalesc kogos z bliska kogos kto poswieci czas mi i rodzinie
[ Dodano: 2009-09-21, 12:18 ]
nie dodalam jeszcze ze jak go puscilam w maliny tzn zostawilam zaczal mi ublizac
takich esow nie chcialybyscie dostac jak ja typu ty suko, kure***, itp ale po mnie splynelo to jak po kaczce teraz wiem ze nie jest i nie byl wart zadnej lzy
#298
Napisano 24 września 2009 - 15:27
#299
Napisano 24 września 2009 - 18:00
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#300
Napisano 24 września 2009 - 19:45
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Niepodległość Kosowa |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















