Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Aerobiczna "6" Weidera


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
429 odpowiedzi w tym temacie

#321 złośnica

złośnica
  • Użytkownik
  • 285 postów

Napisano 10 sierpnia 2010 - 10:19

pare dni temu zaproponowałam bratu A6W bo narzekał, że mu rośnie brzuszek :lol:
skutkiem czego zaczęliśmy robić szóstkę razem, on wczoraj wymiękł <omg23></span>
u mnie dzisiaj dzień 5 :mrgreen:
Baardzo lubię te ćwiczenia, powtarzam co wakacje, efekty widać już po ok. tygodniu :mrgreen:
Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko.

#322 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 10 sierpnia 2010 - 13:56

ja dobrnelam do 16 dnia. Pozniej wesele i od momentu tego nieszczesnego wypadku z kostka odpuscilam sobie A6W :-/ mozliwe ze do niej jeszcze wroce jak mi sie cosik polepszy ze stopa 8-)

201407101662.png


#323 truskaweczka

truskaweczka
  • Użytkownik
  • 1 088 postów

Napisano 10 sierpnia 2010 - 20:16

Co ile można to powtarzać ?
szczęście ma smak truskawek :D :D

#324 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 11 sierpnia 2010 - 07:49

Co ile można to powtarzać ?

gdzieś chyba czytałam że wystarczająco jest robić ją 2 razy do roku

#325 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 11 sierpnia 2010 - 08:54

wystarczająco jest robić ją 2 razy do roku

a ja czytałam że jak się zrobi, to potem powinno się robić ćwiczeia z którego dnia ze środka, na podtrzymanie formy ;-)

na szczęście nie grozi mi dotrwanie do końca <umieraam></span>
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#326 arleta81

arleta81
  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 30 sierpnia 2010 - 13:21

Ktora zaczyna? :mrgreen:

ostatnio sobie wlasnie o tym poczytalam i mialam zaczac od poniedziałku i jakoś nie zaczęłam... :roll:


miałam zacząć tydzień temu... Jakoś nie wyszło. Dołączam więc do grupy wsparcia - może będzie łatwiej :mrgreen:

#327 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 30 sierpnia 2010 - 16:52

Jakoś nie wyszło. Dołączam więc do grupy wsparcia - może będzie łatwiej :mrgreen:


Ja też myślałam żeby zacząć ale niestety na myśleniu się skończyło
Skąd wy maci w sobie tyle samozaparcia to ja nie wiem...

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#328 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 30 sierpnia 2010 - 17:00

A ja dzis zaczelam (juz kiedys robilam) i licze na grupowe wsparcie :-D

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#329 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 30 sierpnia 2010 - 18:22

Jestem szczupła, ale chcę się sprawdzić, a ruch mi nie zaszkodzi, wiec zaczynam jutro :mrgreen:

i licze na grupowe wsparcie :-D


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#330 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 30 sierpnia 2010 - 18:29

nikus, elizabeth, to ja na razie was powspieram aktywnie :P
a może jakoś się zmobilizuję

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#331 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 30 sierpnia 2010 - 21:02

Tak samo jak halynka, będę was wspierać duchowo w waszym wysiłku, szkoda tylko, że przez samo wspieranie nie traci się kilku cm :-)
Niestety by samej zacząć ćwiczyć nie mam tyle wytrwałości, jeden góra dwa dni i padam.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#332 omka

omka
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 31 sierpnia 2010 - 16:32

Ja niestety odpadłam :) Ale dwa tygodnie byłam dzielna. Niestety nawet mobilizacja koleżanki mi nie pomogła. chyba dla mnie (jak na początek) to trochę za ciężkie ćwiczenia...

#333 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 31 sierpnia 2010 - 16:35

Uuuuuuu cholernie ciezko,ale nie poddam sie poki co ;-)

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#334 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 01 września 2010 - 18:22

nie poddam sie poki co ;-)


Nie poddawaj się
Dasz radę
<silka></span>

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#335 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 01 września 2010 - 21:45

Dzis dopiero 3 dzien ...
Jest ciezko, oj....

Podsumujmy-kto jeszcze walczy?

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#336 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 września 2010 - 07:52

Podsumujmy-kto jeszcze walczy?


Ja!!!

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#337 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 02 września 2010 - 08:57

elizabeth, to walczymy juz w dwie :mrgreen:

Przy krorym jestes dniu? Ja dzis zaczynam dopiero 4 :roll:

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#338 złośnica

złośnica
  • Użytkownik
  • 285 postów

Napisano 02 września 2010 - 09:07

ja wspieram duchowo :P
przerwałam po 3 tygodniach, wrócę do niej za rok :lol:
Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko.

#339 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 września 2010 - 09:27

Ja jestem dopiero przy drugim :roll:

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#340 delatyn

delatyn
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 04 września 2010 - 13:47

Robiłem a6w jakieś dwa lata temu i zastanawiam się, jaki efekt chcecie osiągnąć tymi ćwiczeniami? Większość pewnie chciałaby zrzucić brzuszek a to raczej nie tędy droga. A6W wpływa przede wszystkim na wzmocnienie mięśni (siła i wytrzymałość) i ich ukształtowanie. I ta zmiana/poprawa kształtu i muskulatury brzucha odpowiada za pozorne "schudnięcie w brzuchu". NIE MA ćwiczeń, które spalają tłuszcz w konkretnym miejscu ciała. NIE MA. To mózg decyduje, w skąd i w jakiej kolejności pobierze komórki tłuszczowe do spalania, a miejsca te warunkuje nasza genetyka. Są kobiety, które mają nieproporcjonalnie grube uda i choćby nie wiem ile ćwiczyły na nogi, to i tak pewnie najpierw schudną na twarzy, później przyjdzie kolej na biust i pozostałe części ciała (w różnych proporcjach).
Ponadto a6w zaniedbuje dolne partie mięśni brzucha. Najsilniej oddziałuje na mięśnie górne, później boczne, a na dół prawie wcale. Jak już się męczyć, to lepiej zadbać kompleksowo o cały brzuch. Polecam ABS2.
Jeśli ktoś chce zrzucić brzuch:
1. dieta
2. ćwiczenia aerobowe
3. ćwiczenia specjalizowane (a6w, abs2 i inne wynalazki)
4. suplementacja
Jeśli ktoś chce wyrzeźbić brzuch:
1. dieta
2. ćwiczenia aerobowe
3. ćwiczenia specjalizowane (a6w, abs2 i inne wynalazki) - dużo i intensywnie
4. suplementacja
Jeśli ktoś chce wzmocnić brzuch
1. ćwiczenia specjalizowane (a6w, abs2 i inne wynalazki)

Koncepcja "mam trochę tłuszczyku - zrobię weidera i będzie kaloryfer" jes błędna. Można mieć mocne i kształtne mięśnie brzucha, ale przykryte sadłem (jak ja w tej chwili :mrgreen: ). Żeby odsłonić brzuch trzeba spalić pokrywającą go tkankę tłuszczową, czyli punkty 1-3(4) j.w.
Nie mniej jednak lepiej robić chćby a6w, niż nie robić nic.
Życzę wytrwałości.
Samiec Twój wróg!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych