Ale czasem jest tak,że koleś planuje z dziewczyną,że z nią się ożeni i cały czas jej ględzi ile to chce mieć z nią dzieci itp.,a potem ją porzuca.
Dla mnie to widać czy ktoś kocha czy nie.Poza tym to też zależy od wieku no bo jeśli jest para i koleś ma 30lat i spotyka się z dziewczyną 4 lata i przez 4 lata do niej nawet nie piśnie słowem o małżeństwie to według mnie nie za dobrze oznacza.Ja np.jestem z Marcinem dość długo,ale trudno było żebym wymagała od niego,żeby mi w wieku 18lat pierścionek dawał.
Sandy co do takich obaw to nie mogę porównać za dużo,bo Marcin to mój jedyny taki poważny chłopak,ale jak z nim zaczynałam te zabawy

to też miałam takie myśli,ale jak widać nie znudziłam mu się,więc dla mnie to jednak kwestia zaufania drugiej osobie,że kocha i czasu