Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Bezrobocie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
125 odpowiedzi w tym temacie

#61 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 26 października 2013 - 07:40


Ale nie zgodze sie ze kazdy bezrobotny to len
boże, a kto tu tak napisał? Póki co każdy mówi, że ten bezrobotny, który narzeka i nie robi nic, zeby to zmienić to leń, a nawet rzekłabym  gorzej.

 


mimo ze po studiach pedagogicznych, z 2-3 specjalizacjami ) i 

studia w tym momencie nie gwarantują NIC! Stały sie taką samą normą jak posiadanie komórki! 

 


Uważam, że w naszym kraju nie pracuje ten, kto nie chce pracować lub ma alternatywę, ktoś mu pomoże etc.
Amen. Choć kilka procent na wyjątki biorę, bo faktycznie czasem ktoś po prostu nie potrafi sie sprzedać i jak ciele malowane załamuje ręce, bo chce a nie może. 

 


Za koszty dojazdu? W senesie, że pracodawca pokrywa takie koszty?
predzej UP. Tyle tylko, że Ci nie zawsze mająna to pieniądze i nie warto na to liczyć i się nastawiać.

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#62 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 26 października 2013 - 07:42

@Marzycielka24, co do tamtej pracy: pracodawcę znam i wiem, że nie płaci po kilka miesięcy, praca wiązałaby się z wyjazdem o 7 rano i powrotem ok 20 i tak codziennie. Na wyjazdy wydałabym ok 300 zł i wiem, że facet mi nie zwróci. Dziewczyny od niego odeszły bo jest zadłużony i nie płaci.


Wiec chyba jakaś lewa Galeria ta Twoja...

U mnie to jedyna Galeria więc szału nie ma.



#63 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 26 października 2013 - 07:43

@Sajuri pracodawca może, ale nie musi zwracać.

Ale są bilety miesięczne na pociągi, autobusy. Czas dojazdu- ja w swoim mieście 1,5 godziny jadę w jedna stronę, od grudnia do nowej pracy 2,15.

Wiec zastanawiam się czemu się nie opłacało? Bo przecież za staż dostaje się jakieś grosze. A @AgnieszkaT napisala


Ja bym z chęcią poszła do pracy w każdej chwili




że nie płaci po kilka miesięcy


No to to jest dla mnie jedyny argument, ale bardzo mocny i tez bym się nie zdecydowała.

#64 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 października 2013 - 07:47


Na wyjazdy wydałabym ok 300 zł

ja pracowałam za 400zł i z tego szło mi chyba 150 zł na dojazdy lub i wiecej.

 

 


predzej UP. Tyle tylko, że Ci nie zawsze mająna to pieniądze i nie warto na to liczyć i się nastawiać

 z tego co mi babka w UP mowila to oni musza zwracac 

Wiem ze ja sie musialam dopominac bo fakt, chetni nie sa

 

Co do stazu, nawet nie grosze, bo chyba 800zł ? ja jakos tak bralam, wiec dla mnie super 


Użytkownik Sajuri edytował ten post 26 października 2013 - 07:49

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#65 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 26 października 2013 - 07:52

@Marzycielka24, ja u niego pracowałam do "końca" ciąży. Nie płacił po kilka miesięcy, hurtownie poblokowane.. i oczywiście non stop za małe mamy utargi, a z czego jak nie można było zamawiać? Stali klienci odchodzili, bo czekali na książkę ponad miesiąc a za rogiem empik i masz od ręki.

Co do stażu to nie wime jak jest teraz ale jak moja siostra była kilka lat temu to były 2 wersje:

1 - finansował urząd pracy

2 - finansowała UE

Ona miała ten z Unii i dostawała ok 1000 na łapkę ale warunek był taki, że nie mogli jej przedłużyć a jak masz ten z Urzędu to mogę.

Ale mówię, nie wiem jak jest teraz....


Użytkownik AgnieszkaT edytował ten post 26 października 2013 - 07:54


#66 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 26 października 2013 - 07:55


UP mowila to oni musza zwracac 
nic nie muszą. Zwłaszcza, jeśli mają okrojony budżet na inne rzeczy, bardzo łatwo mogą sie z tego wymiksować. I w sumie wg mnie dobrze. Jest masa innych rzeczy, na które te pieniądze można wydać. A idący do pracy czy na staż powinien zdawać sobie sprawe z tego, żę dojazdy kosztują. No i jakąś kase z tego stażu ma. Co stoi na przeszkodzie pokrycia z niej dojazdów albo uruchomienia rowera? 

 


Czas dojazdu- ja w swoim mieście 1,5 godziny jadę w jedna stronę, od grudnia do nowej pracy 2,15.
ja bez samochodu or rodziców miałam jakąś godzinę autobuse. Gdzie potrzebowałam sie tylko za miasto wydosta. A kto wie, jaki Rzeszów jest "wielki", to zrozumie moją frustracje tym faktem. Autem niewiele mniej, bo koło 40 minut w korkach. A rowerem niecałe pół godziny. zdrowiej, bez korków i... szybciej :lol: 

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#67 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 26 października 2013 - 08:10

Ja nie wiem czy dobrze pamiętam, ale UP zwraca chyba nie za dojazd na staż, ale za szkolenia. Ale też nie wiem czy za wszystkie i czy mi się coś nie popierniczyło.

 

@AgnieszkaT

Jak koleś nie płacił to się wcale nie dziwię. Też bym nie wzięła takiej pracy.

 

Nie powiedziałabym, że każdy bezrobotny to leń, ale niestety w przerażającej większości tak jest. Ludziom się wydaje, że urodzili się prezesami i nie ubrudzą się pracą za 1500 zł. To mnie strasznie wkurza, bo niestety nie raz słyszałam że po co za tyle pracować jak się część za darmo wyciągnie z pomocy z MOPR czy innych ośrodków.


Każdy z nas urodził się ateistą


#68 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 26 października 2013 - 08:16


UP zwraca chyba nie za dojazd na staż, ale za szkolenia

Też chyba nie zwraca, bo na szkolenie chodził ze mną chłopak który dojeżdżał i z tego co mówił to jemu nie zwracali za dojazdy.



#69 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 26 października 2013 - 08:56

Co do osób szukających pracy mam mieszane uczucia- sama była  bezrobotna i wiem, że ciężko znaleźć "normalną" pracę, szczególnie na umowę o pracę, a nie zlecenie. Ale póki nie miałam wyboru, imałam się czegokolwiek, za grosze. Teraz też pracuję za niską pensję, ale cieszę się z tego co mam. I jak słyszę kogoś, że nie będzie pracował za 1000 zł to mnie krew zalewa, tutaj ewidentnie się nie chce człowiekowi wziąć do roboty. Sama znam kilka takich przykładów. Proponowałam koleżance 2 miejsca pracy, może nie jakieś ekstra, płaca też niska, ale dla osoby bezrobotnej dobre i to. Ale nie, bo po co. Bo za ciężko, bo za mało, bo wieczorami...


Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#70 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 26 października 2013 - 09:17

Moja znajoma mowi,że ona za mniej niż dwa tys.zł nie poszłaby do pracy.Fakt dziewczyna po studiach.

Mnie smuci takie mówienie,gdyż nie wiadomo, co człowieka w życiu czeka.Przecież może być i tak,że życie może splatać takiego  figla,że  przyjdzie żebrać pod śmietnikiem.Nikomu tego nie życzę.Ale wydaje mi się,ze można  mając słabo płatna pracę w międzyczasie szukać czegoś lepszego.



#71 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 26 października 2013 - 10:34


Moja znajoma mowi,że ona za mniej niż dwa tys.zł nie poszłaby do pracy.Fakt dziewczyna po studiach.
Ja jestem po studiach a za najniższą krajową bym chętnie poszła i bym się cieszyła jak szalona, że mam pracę, opłacane składki i będę mogła po jakimś czasie myśleć o dziecku, bo mi by się macierzyński liczył.

 

U mnie jest dużo ofert właśnie dla osób uczących się/ studiujących i dla osób z grupą niepełnosprawności. 


nixqp2.png


#72 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 października 2013 - 10:57


. Proponowałam koleżance 2 miejsca pracy, może nie jakieś ekstra, płaca też niska, ale dla osoby bezrobotnej dobre i to. Ale nie, bo po co. Bo za ciężko, bo za mało, bo wieczorami...
widocznie wcale tej pracy nie potrzebowała i tyle.Bo ja nie dosc ze bym brala to jeszcze Cie na rekach nosiła za taka pomoc

 

 

 


Fakt dziewczyna po studiach.
no i ?  teraz bardzo duzo osob ma studia i robi fizycznie
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#73 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 26 października 2013 - 11:11


no i ? teraz bardzo duzo osob ma studia i robi fizycznie

Tym bardziej dziwi mnie to,że niektórzy wybrzydzają(jak moja znajoma)

 

Dokladnie,tym bardziej patrząc na to jak trudno o jakiekolwiek zajecie.Odnośnie postu Blondynka88. :)


Użytkownik viola edytował ten post 26 października 2013 - 11:15


#74 BrązoweOczy

BrązoweOczy
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 26 października 2013 - 11:19


Ja bym chciała stażystę, ale nie mogę

 

Dlaczego ? 

Mnie mozesz wziąźć :-)

 

 

Tym bardziej dziwi mnie to,że niektórzy wybrzydzają(jak moja znajoma)

 

 

Moja znajoma wybrzydzała przez dwa lata.... co jej podesłałam ofertę pracy to ciągle było jakieś ALE. W końcu wyjechała za granicę... Do tej pory nie potrafię zrozumieć jej postępowania. 


Użytkownik BrązoweOczy edytował ten post 26 października 2013 - 11:22


#75 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 26 października 2013 - 14:26

Część postów o stażach i stypendiach wydzieliłam, i zapraszam do nowego tematu na dalsze dyskusje o nich ;-) 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#76 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 26 października 2013 - 17:02


Napisano wczoraj, 16:10
iwonaryki, dnia 25 Paź 2013 - 15:56, napisał:

i  nie zamierzam pracować
wogole ? czy teraz?

 

W ogóle nie zamieram pracować nasze córeczki pójdą do przedszkola , za te parę lat i kto mnie do jakiejkolwiek pracy przyjmie myślałam przez długi czas aby opiekunką do dzieci zostać , ale no opłaca mi się od tej przeszło 7 do 12 pracować to sensu nie ma ... 

 
 


Użytkownik iwonaryki edytował ten post 26 października 2013 - 17:02

Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#77 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 października 2013 - 21:30

@iwonaryki a za 5 czy 10 lat  tez nie bedziesz pracowac ???

ja jestem po studiach i pracowalam za tysiac zloty i to fizycznie i korona mi z glowy nie spadla :-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#78 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 26 października 2013 - 21:54


nasze córeczki pójdą do przedszkola

no dokładnie i za te tak naprawdę 2 lata spokojnie mogłabyś pójść do pracy. Ja wiem, ze ma sz dzieci, ale można chociażby na pół etatu. Dokłądnie o tym wcześniej mówiłam, bo Iwona nie ma 40 lat, żeby bez doświadczenia nie mogła szukać pracy.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#79 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 27 października 2013 - 07:57


A już totalnie rozwala mnie tekst "wolę siedzieć w domu, niż pracować za 1500". Na takie coś już nawet słów mi brak.

To mnie tez drażni...

Gdybym zarabiała to 1500 to bym się tej pracy trzymała....

 

Co do ogłoszeń to ja niestety ostatnio coraz częściej w nich widzę dopisek, że tylko dla osób z orzeczeniem o niepełnosprawności....


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#80 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 października 2013 - 08:40


, ale no opłaca mi się od tej przeszło 7 do 12

 ? znaczy chodzi Ci tu o godziny ??

 

 

 

 


W ogóle nie zamieram pracować nasze córeczki pójdą do przedszkola , za te parę lat i kto mnie do jakiejkolwiek pracy przyjmie

ja wlasnie zamierzam isc do pracy jak pojdzie do przedszkola... albo i wczesniej . Nie zakladam ze nie znajde. raczej ze Musze znalesc. 

 

 

Chociaz...sa kobiety co jesli facet super zarobi, one wola sie zajmowac  domem. Ja tego nie rozumiem ale kazdy robi swoje

tak zrobila moja ciotka. Wujek zarobi bardzo  duzo, a ona siedzi w domu 

 

 

 

 


że tylko dla osób z orzeczeniem o niepełnosprawności...

to tez. I dla studentow.


Użytkownik Sajuri edytował ten post 27 października 2013 - 08:40

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych