Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Bezrobocie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
125 odpowiedzi w tym temacie

#101 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 25 listopada 2013 - 07:27


'Histeria:)', dnia 23 List 2013 - 16:54, napisał:

jak koleżanka wspomni o mnie swojej kierowniczce,

to dla mnie jest po znajomosci( bo wkoncu ta kolezanka to znajoma )

 

A dla mnie z polecenia. To nie jest, że nazwa ładniejsza, bo różnica jest stanowcza.

 

Jeśli juz chcemy mówić, że ktoś pracuję "po znajmości", to określmy jasno, że ma plecy- ktoś ma wpływ na drugą osobe, że ta go zatrudni. Natomiast "z polecenia" to jest właśnie wspomnienie o kimś przez, np. innego pracownika, który tak naprawdę, może być w firmie zwykłym szeregowym pracownikiem, ale wie o rekrutacji- bo wiele dużych firm, korporacji, szuka w tej chwili pracowników tylko w ten sposób, zamieszczając ogłoszenia, bo tak wypada <bezradny> Broniłam ostatnio pracę na ten temat, naczytałam się, na rozmawiałam, robiłam badania. I trochę to brutalne względem rynku pracy. Ale trudno się z drugiej strony pracodawcy dziwić, że nie chce inwestować w kogoś z ulicy, nie znając go i nie wiedząc czy się zaraz ten ktoś na niego nie wypnie.

 

Wiele ludzi w ten sposób, czyli po znajomych, z polecenia pracy szuka i znajduję. Bo jak to mój wykładowca stwierdził "W dzisiejszych czasach bardziej od umiejętności, wykształcenia, a nawet doświadczenia liczą się znajomości" Sam dodając, że inaczej pracowników do firmy nie szuka.

 

I @AgnieszkaT też tutaj wspominała o poleceniu nowemu pracodawcy przez dawna kierowniczkę. Często to teraz tak działa.



#102 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 25 listopada 2013 - 07:58

Praca z polecenia a po znajomości to faktycznie całkiem co innego. Ja w poprzednim miejscu pracy byłam z polecenia - przyjaciółka z którą kiedyś pracowałyśmy razem odchodziła i powiedziała o mnie kierowniczce - że pracowałyśmy razem, że za mnie ręczy itd. Mimo to normalnie przechodziłam proces rekrutacji, byłam na rozmowie, musiałam dać CV - to nie było tak, że na 100 % będę zatrudniona, tylko musiałam się też wykazać. Po znajomości nie trzeba nic robić, bo dostajesz posadę z automatu.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#103 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 25 listopada 2013 - 08:30


@AgnieszkaT też tutaj wspominała o poleceniu nowemu pracodawcy przez dawna kierowniczkę. Często to teraz tak działa.

Poleceniu dawnemu pracodawcy przez dawną keirowniczkę ( powrót do tej samej firmy co pracowałam ) i dla mnie to byłoby po znajomości. 


Po znajomości nie trzeba nic robić, bo dostajesz posadę z automatu.

No własnie ja bym wtedy tak miała. Bo wystaczyło powiedzieć tak. No ale z drugiej strony facet wiedział jak pracuję....



#104 taniax

taniax
  • Użytkownik
  • 39 postów

Napisano 26 listopada 2013 - 10:32

No więc ja już wiem że od nowego roku będę bez pracy.

Sytuacja jest już jasna  więc odbieram własnie zaległy urlop :-/

Z jednej strony czuję jakiś rodzaj ulgi, mam ochotę odpocząć,zrobić to na co do tej pory nie miałam sił i czasu

i zwyczajnie polenić się w domu, zresetować.

Z drugiej strony czuję niepokój bo mam świadomość jak trudno teraz o pracę.A niestety żyć z czegoś trzeba, oszczędności kiedyś się skończą :roll:

Zobaczymy co życie przyniesie.


Użytkownik taniax edytował ten post 26 listopada 2013 - 10:32


#105 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 26 listopada 2013 - 13:26

 taniax Trzymam mocno kciuki aby udało Ci się szybko racę znaleźć , bo teraz to cokolwiek jest ciężko znaleźć ... Moja siostra ma w sumie pracę , ale zamierza zmienić bo tam gdzie pracuje to pracować się nie da... tylko służących szukają ludzka głupota .. nie zna granic ... 


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#106 BrązoweOczy

BrązoweOczy
  • Użytkownik
  • 207 postów

Napisano 26 listopada 2013 - 22:30

No więc ja już wiem że od nowego roku będę bez pracy.

Sytuacja jest już jasna  więc odbieram własnie zaległy urlop :-/

Z jednej strony czuję jakiś rodzaj ulgi, mam ochotę odpocząć,zrobić to na co do tej pory nie miałam sił i czasu

i zwyczajnie polenić się w domu, zresetować.

Z drugiej strony czuję niepokój bo mam świadomość jak trudno teraz o pracę.A niestety żyć z czegoś trzeba, oszczędności kiedyś się skończą :roll:

Zobaczymy co życie przyniesie.

 

 

Trzymam gorąco kciuki za Ciebie.

Też miałam taką pracę, która mnie męczyła. Potem była ulga, radość.

Ale w pewnym momencie przyszedł niepokój... co to będzie, jak sobie poradzę, itp.  Nie potrafiłam się odnaleźć, bo mój tryb życia został zdrowo zaburzony.  Mam nadzieję, ze u Ciebie tak nie bedzie. 



#107 taniax

taniax
  • Użytkownik
  • 39 postów

Napisano 27 listopada 2013 - 16:40

Trzymam gorąco kciuki za Ciebie.

Też miałam taką pracę, która mnie męczyła. Potem była ulga, radość.

Ale w pewnym momencie przyszedł niepokój... co to będzie, jak sobie poradzę, itp.  Nie potrafiłam się odnaleźć, bo mój tryb życia został zdrowo zaburzony.  Mam nadzieję, ze u Ciebie tak nie bedzie. 

Mi sen spędza teraz głównie wizja braku pieniędzy i nic innego bo z oszczędności nie da się długo żyć :roll:

A też nie chcę uwiesić się teraz na facecie który swoją drogą nie zarabia dużo.

BrązoweOczy jesli chodzi o sam tryb życia to uwierz ja bym chciała mieć swobodę.

Może w tych czasach  gdzie jest parcie społeczne na aktywność i karierę kobiet to co napisze będzie mało popularne ale ja bym mogła być w domu i nie pracować

Pod warunkiem że miałabym z  czego żyć a że niestety nie ma póki co takiej opcji, musze pracować bo inaczej zęby w ścianę :-(

I tak to prawda  że stracić pracę i znaleść nową jest teraz bardzo trudno więc to mnie stresuje.


Użytkownik taniax edytował ten post 27 listopada 2013 - 16:42


#108 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 listopada 2013 - 21:20

Moja kolezanka majaca plecy ( osrodek pomocy spolecznej bo tam pracuje ) tez  musiala przejsc rekrutacje,bo jakos to musialo wygladac.A nie ze bez

A gdyby jakas moja bliska znajoma mnie' polecila '.. ze jestem dobra, super, ze za mnie reczy ....to i tak moje szanse robia sie bardzo duze. Ba, i dla mnie to jest po znajomosci, przynajmniej ja bym to tak nazywala 

 

 

Czesto narzekamy na to ze  ktos prace dostal po znajomosci....ale sami jakby cos to bysmy tez sie cieszyli gdyby nam ktos ja zalatwil .

:-)


Użytkownik Sajuri edytował ten post 27 listopada 2013 - 21:23

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#109 taniax

taniax
  • Użytkownik
  • 39 postów

Napisano 27 listopada 2013 - 21:53

Moja kolezanka majaca plecy ( osrodek pomocy spolecznej bo tam pracuje ) tez  musiala przejsc rekrutacje,bo jakos to musialo wygladac.A nie ze bez

A gdyby jakas moja bliska znajoma mnie' polecila '.. ze jestem dobra, super, ze za mnie reczy ....to i tak moje szanse robia sie bardzo duze. Ba, i dla mnie to jest po znajomosci, przynajmniej ja bym to tak nazywala 

 

 

Czesto narzekamy na to ze  ktos prace dostal po znajomosci....ale sami jakby cos to bysmy tez sie cieszyli gdyby nam ktos ja zalatwil .

:-)

My w Polsce jesteśmy źle nastawieni do tematu ale ja bym tego nie demonizowała, ponieważ są kraje w Europie gdzie własciwie taka rekrutacja z polecenia to jawny standard.Tak jest np w UK, co więcej osoby które  przyprowadzają nowych do firmy ponieważ biorą za nie odpowiedzialność są premiowane. Pracodawca oszczędza na kosztach rekrutacji bo nie musi się szeroko ogłaszać, przeprowadzać całej procedury, ma też pewność że nie jest to osoba przypadkowa i wszyscy są zadowoleni.Odbywa się to zupełnie normalnie, jawnie, nie ma z tym problemu.

 

Sama jestem w sytuacji że rozglądam się powoli za nową pracą i pierwsze od czego zaczęłam to od pytania wsrod znajomych,nie widzę  w tym nic nienormalnego, dziwnego a tym bardziej złego.


Użytkownik taniax edytował ten post 27 listopada 2013 - 21:59


#110 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 21 stycznia 2014 - 17:58

Dziś poszły 3 cv, zobaczymy ile posiedzę w domku :->

 

Koleżanka z byłej pracy poleciła mi wysłać cv znowu do telemarketingu... sama nie wiem, czy jeszcze chce :->

Praca fajna, lekka, ale średnio przyjemna, tym bardziej po ostatnich nagonkach w prasie i tv. 

Ze mną łącznie zwolnili 7 osób. Tydzień wcześniej zrezygnowali z umawiania w weekendy- kilka dziewczyn również zostało bez dodatkowego zajęcia.

Ogólnie argumentowali kryzysem, 'kogoś musieliśmy wybrać'

 

A ostatnio to już takie oszczędności zaczęli robić, że śmiech :roll: Woda zimna, grzejniki letnie, brak papieru w toalecie :roll:

Premie miały być wypłacane w poniedziałek, a nie były, nie wiadomo kiedy będą. 

Więc z jednej strony niby się cieszę, bo już było nie wesoło, a z drugiej wiadomo, za siedzenie na bezrobociu kasy nie dają ;-)


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#111 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 21 stycznia 2014 - 18:03

@Majorka^^ trzymam kciuki żeby jak najszybciej się ktoś zgłosił. Bo sama wiem jak to jest jak się siedzi na bezrobociu ;)

Powodzenia!


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#112 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 22 stycznia 2014 - 09:52

@Majorka^^, <pocieszacz> Mam nadzieję, że szybko znajdziesz coś nowego. Trzymam za to mocno kciuki. A Ty trzymaj się i nie poddawaj. :*
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#113 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 22 stycznia 2014 - 13:35

@Majorka^^  trzymam kciuki, abyś na tym bezrobociu za długo nie posiedziała <przytul>



#114 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 22 stycznia 2014 - 14:00


Dziś poszły 3 cv, zobaczymy ile posiedzę w domku
Ja swoich wysłanych nie jestem w stanie zliczyć.

Tobie życzę powodzenia i obyś jak najszybciej poszła do pracy :)


nixqp2.png


#115 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 22 stycznia 2014 - 15:43

@palomka @Jogobella @madzik :-) @Blondynka88  dzięki kochane :-)

dziś byłam wkońcu w PUP :-)

jak nic się nie znajdzie zawsze mogę dorobić na obieraniu cebuli jak kiedyś :-D ale wolałbym jakąś normalną prace jak najszybciej załapać


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#116 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 23 stycznia 2014 - 07:34

@Majorka^^ no u mnie w pracy, tylko w innym punkcie też kilka osób do odstrzału poszło, mój punkt zostawiają na szczęście w spokoju i mam nadzieję, że dalej tak będzie. Trzymam mocno kciuki za znalezienie pracy, łatwo nie jest na tym rynku, nie ma co się oszukiwać, ale życzę powodzenia. Mój Połówek też obecnie jest na etapie szukania, masakra.


Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#117 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 25 stycznia 2014 - 23:09

Łączę się w bólu, bo ja od dzisiaj też jestem bez pracy <bezradny> sama się zwolniłam i to 5 minut przed rozpoczęciem pracy, wychodzę z założenia, że z chamami trzeba po chamsku a to jak wczoraj po pracy zachował się mój szef było szczytem :roll: wiem, że miewa różne dziwne zagrywki, czasem się dziwiłam jakim cudem ktoś taki sam prowadzi biznes mając taki bajzel na lokalach, ale wczoraj przeszedł sam siebie :roll: byłam w pracy 13h, o 1:10 skończyłam robotę, miałam zamknąć lokal i iść do domu, jego miało w ogóle nie być, bo imprezował. I nagle wyszło, że on jednak będzie, za 20 minut. O 1:30 nie ma kolesia, 1:50 nadal nie ma, o 2:00 sie wkurzyłam, G. już po mnie podjechał, więc dzwonię do szefa, że ja już muszę iść i pytam czy mam zamykać czy dziewczynom klucze zostawić czy ki ch*j. A ten, że mogę iść do domu. Gadam z jedną laską, bo sie mnie pyta czy oni też mogą iść, tłumaczę sytuację, gadam, że jak chce to niech też dzwoni, będzie wiadomo co i jak, i jakby co zamykam i biorę klucze. Szef był szybszy, zadzwonił na jej prywatny numer. Słyszałam jak K. mówi, że jeszcze nie wyszłam, w ubikacji jestem (ściema :P) a ten jej, że on będzie za 5 minut, że ja do niego z pretensjami dzwoniłam (gdzie K. słyszała naszą rozmowe), i że mam wypier***ać z lokalu, tak, żeby mnie nie było jak wróci. Wkurzyłam sie nieziemsko, bo tu mi, że okej, idź skoro musisz (godzina po tym jak pracę skończyłam!), a tu za plecami takie rzeczy. Niepoważny koleś :roll: ehh <bezradny> mam nadzieję, że w miarę szybko znajdę coś nowego i normalniejszego <bezradny>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#118 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 25 stycznia 2014 - 23:11

@Majorka^^ @Madź  powodzenia w takim razie w szukaniu NORMALNEJ pracy :*


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#119 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 26 stycznia 2014 - 09:26

@Madź po takim zachowaniu szefa też bym olała! Powodzenia w szukaniu!


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#120 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 26 stycznia 2014 - 09:37


Niepoważny koleś :roll: ehh mam nadzieję, że w miarę szybko znajdę coś nowego i normalniejszego

Oj,niepoważny,trzymam kciuki ,abyś znalazła  coś ciekawego :)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych