Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Między nami kobietami :)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

#21 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 28 listopada 2007 - 11:38

Pytam kiedyś mojego byłego "dlaczego mnie zdradziłeś"? a on na to "bo masz mały biust" <bezradny></span>

:shock: :shock: :shock: powaznie tak powiedział??
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#22 Moniika

Moniika
  • Użytkownik
  • 2 534 postów

Napisano 28 listopada 2007 - 11:40

Pytam kiedyś mojego byłego "dlaczego mnie zdradziłeś"? a on na to "bo masz mały biust" <bezradny></span>


:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

#23 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 28 listopada 2007 - 11:41

... ale se powód wymyślił :P rownie dobrze mogł powiedzieć ze kolor Twoich oczu mu nie odpowiada :P faceci sa beznadziejni :P....niektórzy sie znaczy :P

#24 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 28 listopada 2007 - 11:41

niestety poważnie :-(
ale myślę, że podał taki śmieszny powód, bo nie miał żadnego wytłumaczenia dla swojego zachowania. Chyba tylko taki,że nie miał charakteru
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#25 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 28 listopada 2007 - 17:57

Pytam kiedyś mojego byłego "dlaczego mnie zdradziłeś"? a on na to "bo masz mały biust" <bezradny></span>


:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

ooo... to miło z jego strony... :/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#26 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 03 grudnia 2007 - 10:59

Przypominam sobie taką sytuację.
Romantyczny wieczór, kolacja, świece.
Tańczymy sobie z moim chłopakiem w moim mieszkaniu przy romantycznej muzyce(to było wiele lat temu), on patrzy mi w oczy, zbliża usta do moich ust i nagle.................podłoga tak potfornie zaskrzypiała, że oboje zaczęliśmy dusić się ze śmiechu
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#27 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 03 grudnia 2007 - 13:38

złośliwość rzeczy martwych... :/
jak to jedna rzecz potrafi zniszczyć atmosferę ;)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#28 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 11 grudnia 2007 - 23:14

czytając to wszystko uśmiałam się do łez naprawdę!! rzeczywiście faceci są bardzo dziecinni, ja przypomniałam sobie taką rozmowę z moim M
siedzę na tapczanie a on przy komputerze, akurat w telewizji leciał program dokumentalny o dzieciach i tak naszło mnie i spytałam go: KOTKU LUBISZ DZIECI?
a on tak dziwnie na mnie spojrzał i po chwili odpowiedział:OCZYWIŚCIE, ŻE LUBIE A NAJBARDZIEJ TO Z CEBULKĄ! i zamiast dalej z nim poważnie rozmawiać nie byłam w stanie gdyż śmiech mi na to nie pozwolił! :-D

#29 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 00:02

u nas to ja zawsze błyszcze typowo blondynkowymi textami i moje słonko ma sie z czego pośmiac(podobno tak słodko to mówie)

#30 sierra

sierra
  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 00:57

u nas w normie są takie rzeczy, pożądek dzienny, tylko my sobie na wzajem kroimy takie świnki, bo ja mam naprawde cięty dowciap;)
przykłady mozna mnożyc i mnooooożyc, bo tak jak mówie- ja sie tym nie podniecam, poprostu norma, bez tego zyc nie możemy :mrgreen:
ale skombinuje wam jakąś składankę paru przykładów;)

była impreza...po imprezie, rano juz u mnie, Wojtek się budzi...widzi na stole papierosy Slimy( których nie palę, on tez nie;)):
-Kochanie kto tu był ostatnio u Ciebie, oprócz mnie?! (w zarcie)
ja:
-no był kiedys taki jeden...
on:
-ale kto?
ja:
no...przystojny był...
on (już lekko zdziwiony, bo ja na poważnie...):
-no ale znam go?
ja:
tak, ale ja go chyba znam lepiej niż ty...
on:
-a dobrze się znacie?
ja:
no już jakiś czas...
on:
- ale kto?! (juz zaniepokojony...)
ja: no taki, mój friend (a on zna wszystkich moich znajomych)
on:
-ale nie znam nikogo z twoich znajomych, kto pali Slimy miętowe...
ja:
no wiem...tak na prawdę to z nim troszkę flirtuję;)
on:
-jak to?!
ja:
-no...nawet ze sobą niedawno spaliśmy...
on (wściekły, odsunął się ode mnie i w ogóle)
-czy ty tak na serio?!
ja:
tak, jak najbardziej:) w zasadzie to go Kocham...
on (już chce ze mną zrywać, zmieszany taki...)
-nie podoba mi się ta sytuacja...
ja:
TO BYŁEŚ TY DEBILU< WZIĄŁEŚ OD KOGOŚ Z IMPREZY PARĘ MALBORO, W PACZCE SLIMÓW :mrgreen: :mrgreen:
spalił niezłą cegłę :lol: :lol: :lol:

no to teraz jego kolej:
po namiętnej nocy budzimy się, a tu w łózku rama skrzywiona:
on: Kochanie rozwalilismy łózko :-)
ja: tak? To byłam taka dobra?
on: Nie, Ikea jest taka zła :lol: :lol: :lol:

moja kolej
dziś, przed chwilą, spytałam sie miska, czy pamieta jakąś naprawde perfidną zaczepkę w stosunku do mnie, bo chce na forum napisać:
on:
-moze tam coś z kosmetykami, (przypomina sobie...), no było takie cos, jak powiedziałem Ci coś w ten deseń, że bez makijazu wyglądasz tak samo jak w makijażu...
ja:
nieeeeee, to nie to bejbe, jak byś mi coś takiego powiedział, to wzięłabym to za pierwszy poważny komplement i stworzyłabym specjalne forum tylko dla tego tekstu :lol: :lol:

jego kolej:
przyszli znajomi, zapraszają nas do knajpy na piwo, oni usiedli, ja idę do łazienki
on:
-No to chłopaki rozgośćcie się, bo mamy jeszcze godzinkę :lol:

moja kolej:
on (podczas naszej rozmowy):
-Kochanie myślę że...
ja:
- to Ty myślisz? :shock: :mrgreen: :mrgreen:

moja kolej:
on od sąsiada chce pomocy przy kompie:
on:
-może go do nas zaproszę, we dwójkę damy radę, może będzie lepiej
ja:
-biorąc pod uwagę Twoje umiejętności, to nawet we dwoje jak się za to weźmiecie, to mi lepiej nie będzie... :lol:
(dostałam za to po łbie :lol: :lol: :lol: )

jego kolej:
w knajpie siedzimy ze znajomymi,przysiadł się do mnie gosć (znajomy z knajpy), z którym raz o czymś zagadałam, zaczął się do mnie jakby przystawiac, znajomi w szoku, gapią się na mojego faceta wymownie, a on na cały regulator:
-no co, znając moją babeczkę, to skoro sam zaczął to niech się sam broni...(i się odsunął) :lol: :lol:
później go spławiliśmy, ale śmiechu trochę było;)

moja kolej:
ja:
-Kotku wynies smieci
-on, ale dla czego ja zawsze to musze robić?
-ja:
- no widzisz, w czymś jesteś jednak dobry :mrgreen:

etc...przykładów mozna mnożyć- życie :lol:

#31 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 08:44

mnóż mnóż hahahahaha normalnie popłakałam sie ze śmiechu hahaha tym bardziej ze kilka z tych przykładow przydazyło sie równiez mi hahahaha np z tymi śmieciami <umieraam></span>


-no co, znając moją babeczkę, to skoro sam zaczął to niech się sam broni...(i się odsunął) :lol: :

hahahaha ten wymiata <biglol></span>

ja: tak? To byłam taka dobra?
on: Nie, Ikea jest taka zła :lol: :lol: :lol:

ten też mi sie podobał <umieraam></span> zreszta wszystkie mi sie podobały :P <biglol></span>

#32 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1 428 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 09:24

hasło z Ikeą jednorazowe :lol:
Chłopak ma poczucie humoru ;-)
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#33 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 12 grudnia 2007 - 22:57

to z łóżkiem- <umieraam></span> byłam kiedyś z facetem który też miał podobne poczucie humoru-ciągle wyłam ze śmiechu,bardzo miło go wspominam i wszyscy moi znajomi też,bo nie dało sie z nim nudzic
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#34 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 13 grudnia 2007 - 17:36

mi też IKEA najbardziej sie podobała :P
nie ma mnie tu i nie będzie.

#35 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 17 grudnia 2007 - 09:15

Wczoraj dzwonie do K. Chciałam się troche ponabijać więc mówie:
- Co robi mój rycerz najdzielniejszy z najdzielniejszych?
K:
- Kochanie tocze zacięty bój.
Ja:
- Ooo. Czyli co robisz?
K:
- Kupe.
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#36 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 17 grudnia 2007 - 11:28

kayen, <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#37 Agula

Agula
  • Użytkownik
  • 1 469 postów

Napisano 17 grudnia 2007 - 13:27

kayen!!! to jest rewelacyjne naprawdę!!!! :lol: :lol: :lol:

#38 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 17 grudnia 2007 - 14:38

się uśmiałam.... <umieraam></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.

#39 lila

lila
  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 28 grudnia 2007 - 22:54

moja znajoma do swojego mez:kochanie dzisiaj bedziemy kochac sie dziko szalenie.,..wiec on na to..najpierw zdarl z niej bluzeczke nastepnie sciagnal jej spodnie zerwal majtki nastepnie chca ja zaniesc na blat stolu w kuchni zazucil ja na swoje biodra i....................................... wtedy szczelilo mu cos w krzyzu :roll: :lol:

#40 Madae

Madae
  • Użytkownik
  • 5 875 postów

Napisano 28 grudnia 2007 - 23:02

<umieraam></span> o matko <umieraam></span> nie powinnam sie smiac hahaha ale to mnie rozbroiło <biglol></span> brakuje tylko zakonczenia w stylu : i tak z nogamni w rozkroku lekko nachylony do przodu, lekko kucając ze swą kobieta na biodrach pozostał do przyjazdu pogotowia <biglol></span> <biglol></span> <umieraam></span> <ojejkuu></span> nie powinnam sie smiac :-P :mrgreen:





Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych