Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy październikowe ;)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
776 odpowiedzi w tym temacie

#621 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 27 października 2013 - 18:43

Hello :)

 

Dziś nie tylko zaliczyłam wykład na uczelni, ale też wyprawę do małego zoo. Przy okazji trochę pobłądziłam autem po mieście i spędziłam czas z rodzinką. A popołudniu do pracy. Muszę dziś relaksującą kąpiel sobie strzelić jak wrócę, bo dziś czuje się wymęczona. Jednak brzuszek jest już takich rozmiarów, że utrudnia życie trochę <bejbi2>

 

@Katarzynka89 też musiałabym się zabrać za moją pracę mgr bo jeszcze nic kompletnie nie ruszone. Potrzebuje jakiegoś kopa chyba, inaczej nie dam rady

@Sajuri ale ty tak bardzo lubisz sprzątać, czy lubisz mieć posprzątane? Bo ja zdecydowanie to drugie, ale u mnie w domu o to strasznie ciężko.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#622 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 października 2013 - 18:51


Jednak brzuszek jest już takich rozmiarów, że utrudnia życie trochę

to zobaczysz jak bedziesz na koncowce :-P

 

 

 

 


@Sajuri ale ty tak bardzo lubisz sprzątać, czy lubisz mieć posprzątane? Bo ja zdecydowanie to drugie, ale u mnie w domu o to strasznie ciężko.

wiesz, czasem mam dzien ze lubie, mam ochote - np. kuchnie lubie, pranie , mycie okien. Ale raczej jak Ty to drugie :-P czyli lubie MIEC posprzatane 

wiele rzeczy  nie znosze - mycia podlog, naczyn - no ale musze, inaczej sie udusze  :-P


Użytkownik Sajuri edytował ten post 27 października 2013 - 18:52

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#623 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 27 października 2013 - 20:06

Muszę się Wam pochwalić, że mam cudownego faceta :D 

Dogadaliśmy się, a jeszcze jakiś czas temu bym prorokowała rozstanie.

Było ciężko, ale się udało. Tak się cieszę.

 

Wróciliśmy już i pogodziliśmy się rosołkiem ;)

 

Teraz trzeba przejśc do obowiązków, bo u nas zwykle najpierw przyjemności :P



#624 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 27 października 2013 - 20:35

@Wisienkowa super, że już pogodzeni!

 

Ja już po zajęciach, potem jeszcze wykroiłam czas dla Połówka...

Teraz trochę posiedzę z rodzicami, a potem książka i relaks przed jeszcze czterema dniami w pracy :mrgreen: :mrgreen:

 

A jutro po pracy czeka mnie ta wizyta u fryzjera. W końcu będzie jakaś zmiana :-P Od marca mam jeden kolor to już za długo :P


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#625 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 27 października 2013 - 21:14

@Wisienkowa dobrze, że już między wami się uspokoiło :-)

 

 

Od marca mam jeden kolor to już za długo

jaki masz kolor włosów teraz i na jaki planujesz sobie zafarbować ? :-D

 

 

Ufffff, skończyłam moje referaty. Chyba oczopląsu jakiegoś dostałam bo mi się wszystko rozmazuje  :shock: Poczytam przed snem te moje wypociny, czy się trzymają kupy i jeśli nie będzie tragedii to się kładę spać. Jutro z rana do lekarza a wieczorem come back do stolicy. 

 

Dobrej nocy ;*


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#626 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 października 2013 - 00:16


Jak jechałam mamę odwieźć na przystanek to było dużo widniej niż tydzień temu
przestawianieczasu robi swoje.

 

troche mnie dzis glowa bolała, ale tabletka szybko była i po wszystkim, ruch mały i sie sprawnie uwinelysmy ;-)

<wanna> juz po, zaraz spac, za 5 h dzwoni dzwonek


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#627 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 28 października 2013 - 04:44

Witam z rana:D

Spacer z uszatą zaliczyłam i teraz byle do 6 a o 6 po bułeczki:D

Planów na dzisiaj nie mam (chyba). Coś siostra pisała, że może wpadnie do mnie. Z obiadem też idę na łatwiznę - makaron z serem (już chodził za mną od dłuższego czasu)

 

Wstajemy śpiochy, wstajemy!!!:)



#628 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 28 października 2013 - 06:21

Witam

Cora obudziła o 4:30 myslac chyba ze to 5:30.....no bywa ;)

W planach  wyprawa do rodzinki i zakupy 

Byle do 17

Milego dnia 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#629 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 28 października 2013 - 07:23

witam, 

 

mam strasznego lenia i poczucie, że nic mi dzisiaj nie wyjdzie  :shock: Mam nadzieje, że nie będzie tak źle... Zaraz zbieram się do lekarza a potem będę dukała referaty. Jechać mi się tak nie chce, że nawet nie umiem tego opisać....

 

Miłego dnia <buzki>


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#630 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 października 2013 - 07:28

<witeczka>

 

Zastanawiam się co ja tak wcześnie wyspana a to pewnie przez zmianę czasu :-) także nie śpię od 6:30 a teraz to już wstałam bo nie chciało mi się leżakować ;-)

Zresztą takie słońce za oknem że szkoda dnia :-D

Dziś wolny dzionek, także zrobię jakieś porządki, obiad, i po południu siłownia. ;-)

 

miłego ;-)



#631 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 28 października 2013 - 08:12


jaki masz kolor włosów teraz i na jaki planujesz sobie zafarbować ? :-D

Teraz to ja miałam baleyage w jasnym połączeniu :D

A planuję coś karmelowego, może coś bardziej podchodzącego pod rudy - okaże się po wyjściu od fryzjera :D

 

Witam poniedziałkowo :D

Zacżęłam ostatni tydzień pracy -czterodniowy - i nie ukrywam, jest pięknie :mrgreen: :mrgreen:

Pogoda tez super. Łatwiej mi się dzisiaj wstawało jak już tak jasno za oknem :D

 


Cora obudziła o 4:30

No to długi dzień Was czeka ;)

 


Dziś wolny dzionek, także zrobię jakieś porządki, obiad, i po południu siłownia. ;-)

Fajne plany :) Na siłownie tez mam zamiar się wybrać niebawem :)

 


Z obiadem też idę na łatwiznę - makaron z serem (już chodził za mną od dłuższego czasu)

Ooo, uwielbiam, a też juz dawno nie jadłam ;)

 

Miłego dnia!


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#632 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 28 października 2013 - 09:48

Ale żeście przez weekend nastukały postów :) 

Cały weekend zleciał fajnie w sobote byliśmy ze znajomymi na dyskotece i trochę potańczyłam :)

A tak poza tym to mam już dylemat bo dopiero 3 miesiac ciąży a ja się w spodnie już nie mieszczę bo mi za bardzo brzuch obciskają a nie chcę ściskać brzucha bo nie można...



#633 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 28 października 2013 - 10:03

Witam :)

 

Niedawno wstałam , wzięłam prysznic, i powracam do żywych.

 

Noc mogłaby być lepsza, brzuch bolał, poza tym twardy jak skała :roll:  <bezradny> 

Niech to sie już skończy :lol: 

 

W planach dzisiaj jakies zakupy , chemia się kończy, spożywka , na obiad trzeba coś zrobić ;-)

 

Miłego :-)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#634 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 28 października 2013 - 10:20

Dzień dobry :)

 

U nas słoneczko pięknie świeci, że aż chce się coś zrobić po weekendzie. Roboty mam bo mieszkanie wygląda jak po przejściu jakiegoś tornada. Wszędzie syf. Zupka dla Niny już się gotuje, a ona sama wybiera się na drzemkę o czym nawet sama jeszcze nie wie  :lol:

Wstawię pranie i ogarnę kuchnię i całe mieszkanie. Potem pewnie jakiś spacerek. Musimy kupić jakiś upominek dla synka koleżanki, który dzisiaj kończy roczek  :-)

D. pojechał do pracy i obawiam się, że wróci dopiero w czwartek, a teraz widzieliśmy się praktycznie tylko w niedzielę i to nie tylko przyczyną była praca  :roll:  

 

Miłego dnia  <ookk>


er3mjw4zst9mivdb.png


#635 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 28 października 2013 - 10:51

Witam z pracy :)

U mnie dziś zimno,ale słoneczko wychyla sie za chmur ;)

W pracy do 17 :)

Mam nadzieję,że szybko zleci :)


Roboty mam bo mieszkanie wygląda jak po przejściu jakiegoś tornada.

Jak to po weekendzie :)


brzuch bolał, poza tym twardy jak skała  

Może po mału sie zaczyna ;)


Zacżęłam ostatni tydzień pracy -czterodniowy -

Tak jak ja ;)


po południu siłownia.

Fajne plany :)

@Kala1702, @Sajuri, @AgnieszkaT, @magdaaaaa witam w poniedziałek :)

Miłego dnia kobietki :)



#636 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 28 października 2013 - 11:33


Zacżęłam ostatni tydzień pracy -czterodniowy - i nie ukrywam, jest pięknie

o tak cztery dni pracujące to faktycznie coś pięknego :mrgreen:

 

Witam :-)

Specjalnie rano się zwlekłam z wyra, żeby wyskoczyć do Biedronki po golarkę do ubrań- czasem pożyczałam

od teściówki, a tak wkońcu mam swoją :lol:

Obiad mam od wczoraj, mamka też na drugą zmianę to nie bardzo jest co robić :-)

 

 

Miłego babeczki ;-)


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#637 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 28 października 2013 - 12:07

Witam i ja. I nie nadrobię tego wszystkie z pogaduch.

 

Ja cały dzień wczoraj zmarnowałam, bo miałam papierosowego kaca i pół dnia spędziłam nad sedesem. Oczywiście ja nie palę, ale takiego dymu w klubie dawno nie było. Dopiero dzisiaj poczułam się lepiej.

Sama impreza było świetna, ale do pewnego momentu. Moja koleżanka się uchlała i odwaliło jej. Najpierw kleiła się do wszystkich chłopaków i dała się macać, potem się wywaliła i kopała w drzwi. No i jeszcze się rzuciła na obcą osobę. Wstyd i musiałam ją wyprowadzić do domu. Więc szybko zakończyłam imprezowanie.
Ja też wypiłam, ale kurna 6 kamikadze aby się rozruszać do tańca. Ta piła jak sie okazało potem wszystko i ze wszystkimi. Aż dziwne, że jej nikt czegoś nie dosypał. Nic nie pamięta i mam nadzieję, że ma nauczkę.

 

A dzisiaj powrót do pracy. Mam 6 godzin do zesłuchania i przepisania co ciekawszych treści. W czwartek muszę jechać do rodziców, więc musze wszystko porobić na zapas.


Każdy z nas urodził się ateistą


#638 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 28 października 2013 - 13:01


to zobaczysz jak bedziesz na koncowce 

Już się boję. Strasznie nie lubię być od kogoś zależna a tu niedługo będzie trzeba prosić o pomoc w prostych rzeczach jak np. ubranie butów  :-/

 


Wróciliśmy już i pogodziliśmy się rosołkiem

No i tak ma być. Po co marnować czas na kłótnie.

 


A jutro po pracy czeka mnie ta wizyta u fryzjera. W końcu będzie jakaś zmiana Od marca mam jeden kolor to już za długo

Pochwal się w odpowiednim temacie, co z tej wizyty wyniknęło

 


Napisano dziś, 04:44
Witam z rana:D

O której ty wstajesz? Wołami by mnie o tej porze z wyrka nie wyciągnęli.

 


Cora obudziła o 4:30 myslac chyba ze to 5:30.....no bywa

Noo dzieciom nie tak łatwo się przestawić po prostu ;) A śpi jeszcze popołudniami?

 


w sobote byliśmy ze znajomymi na dyskotece i trochę potańczyłam

Nie boisz się? Ja wiem, ze jak samopoczucie pozwala to można sobie pozwolić ale z tańcami bym nie przesadzała, szczególnie na początku. 

 


dopiero 3 miesiac ciąży a ja się w spodnie już nie mieszczę bo mi za bardzo brzuch obciskają a nie chcę ściskać brzucha bo nie można...

Ja praktycznie od samego początku jak przestałam się mieścić przerzuciłam się na wszelkiego rodzaju legginsy. Wygodnie przede wszystkim :)

 


Niech to sie już skończy  

Ani się obejrzysz i będziesz "rozpakowana"  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:

 


Wstyd i musiałam ją wyprowadzić do domu. Więc szybko zakończyłam imprezowanie.

Strasznie nie lubie takich akcji. Dorośli ludzie, a nie umieją pić z umiarem i psują innym zabawę  :roll:

 


W czwartek muszę jechać do rodziców, więc musze wszystko porobić na zapas.

Nie widzę entuzjazmu w tym. Nie lubisz takich odwiedzin? 

 

U mnie szalony poniedziałek. Zwykle mija mi na sprzątaniu domku, ale dziś wszystko przewróciło się do góry dnem przez robotników. Bałagan i tak zrobią, więc sprzątać nie ma co. Siedzieć z nimi też nie mam zamiaru, więc od rana poszłam do sklepu i tu porobiłam porządki, bo do tego chłopaki się specjalnie nie garną  :lol: Popołudnie wolne, więc muszę coś zaplanować. 


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#639 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 28 października 2013 - 13:10


Pochwal się w odpowiednim temacie, co z tej wizyty wyniknęło

Na pewno gdzieś pokażę.

 


musiałam ją wyprowadzić do domu.

To się kolezanka powaznie załatwiła. Oby to była dla niej nauczka.

 

Jakoś mi się dzisiaj ten dzień bardzo ciągnie. I znowu oczywiście mnie głowa rozbolała... Eh.

Chyba w następnym tygodniu wybiorę się w końcu do lekarza, bo ileż można...


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#640 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 28 października 2013 - 13:10

halynka nie bałam się bo tańczyłam jak jeszcze nie było tyle ludzi w klubie i nie wyginałam się tylko tańczyłam blisko  z D. :) czyli takiego prawie przytulańca a nie sądzę żeby od takiego tańca miało się coś stać... nie przesadzajmy...

Ja też się niedługo na legginsy przerzucam ...







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych