Pizza zjedzona
Moja w piekarniku.
Mąż wyszedł z uszatą a po drodze ma kupic piwko do pizzy
Dostałam alergii na łapce. Tak piecze, że musiałam sobie łapkę zabandażować aby nie drapać![]()
A te zegarki to do przodu o godzinę czy do tyłu??
Napisano 26 października 2013 - 18:31
Pizza zjedzona
Moja w piekarniku.
Mąż wyszedł z uszatą a po drodze ma kupic piwko do pizzy
Dostałam alergii na łapce. Tak piecze, że musiałam sobie łapkę zabandażować aby nie drapać![]()
A te zegarki to do przodu o godzinę czy do tyłu??
Napisano 26 października 2013 - 18:32
Ja wolałam jechać od rana na zajęcie a resztę dnia mieć dla siebieJutro do szkoły na 13:30... to lubię
My też zjedliśmy już pizzę i piwko wypiliśmyPizza zjedzona juz, zaraz kapiel malej , program muzyczny obejrze i spac
Do tyłuA te zegarki to do przodu o godzinę czy do tyłu??
Hehe sobotni wieczórma kupic piwko do pizzy
Od czego? Wapno by się przydało wypić.Dostałam alergii na łapce
Napisano 26 października 2013 - 18:34
A nam się chłodzi szampan.Czyli zapowiada sie milutki wieczór z M.
Na razie kąpiel,kolacja dla nas i synka.Potem wieczorek tylko dla mnie i męża.
Jutro zaczynamy robić z Adrianem zielnik do szkoły.
Napisano 26 października 2013 - 18:39
Do tyłu Z trzeciej na drugą
Dzięki!! Bo muszę zegarek przestawić![]()
Wapno by się przydało wypić.
Wapna nie lubię. I jak dla mnie to nie działa. A od czego? Szczerze to nie wiem. Ale byłam na balkonie to może od zmiany temp. bo na zimę tak mam:(
A nam się chłodzi szampan.Czyli zapowiada sie milutki wieczór z M.
Wątki romantyczne??![]()
Napisano 26 października 2013 - 18:43
nie tak latwo kupic dobre
jakieś dobre ciacho kupić w cukierni
ogladasz perfekcyjna pania domu , tam tez czasem syf jak nie wiem .
W głowie się nie mieście w jakim syfie ludzie mieszkają
ja nie , ale moje bratowe tez maja obsesje na tym punkcie.
ja się przejmuję tym, że mam dwa niepozmywane talerze z zlewie
jedzonko było pyszne w knajpce i ten pyszny ryż
nagadałysmy sie, a raczej ja sie nasuchałam ![]()
zrobilam sobie ciasteczka, goracymi juz jezyk poparzyłam ![]()
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 26 października 2013 - 19:05
Dobry wieczór!
Ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu, dlatego rzadziej wpadam na forum na dłużej
a jak już się pojawię to w pogaduchach mam po kilka stron do nadrobienia ![]()
Dziś od rana miałam ciężki dzień. Po pierwsze spałam w salonie na sofie, w ubraniu i makijażu, bo byłam tak wczoraj wieczorem zmęczona, że nie dało rady mnie zagonić do sypialni. Po drugie spałam za długo i przez to obudziłam się z wielkim bólem głowy. Dosłownie czułam się jakby mnie przejechał pociąg towarowy.
B. od rana był na angielskim a jak wrócił to pojechaliśmy na ślub cywilny jego kolegi ze studiów.
Później szybkie zakupy i do domu. Teraz leżymy na sofie i odpoczywamy
jak ja lubię sobotnie wieczory ![]()
Miłego!!!
Napisano 26 października 2013 - 19:36
na boze narodzenie piekarnie pieka nieslodkie chałki , bo ludzie jakąś potrawe z tego robia.
miałam miec cały wolny weekend, ale sie nie uda
miałam tel i jutro na popludnie do pracy ![]()
ja sobię ogladam Holiday , film swiateczny ale uwielbiam J.Law wiec ogladam
jeszcze musze Oliwii obiecana bajkę przeczytać , a potem kapiel i łozko ![]()
10 min zastanawiałam sie co ja na sniadanie jadłam ![]()
Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 26 października 2013 - 19:43
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 26 października 2013 - 19:56
Ja oglądam mam talent i uciekam już do wyrka, bo mnie muli ![]()
Napisałam sms do koleżanki, aby przyjechała jutro, ale nie odpisała ![]()
Miłego wieczorku dla was ![]()
Napisano 26 października 2013 - 22:28
@Wisienkowa głowa do góry, szkoda czasu i nerwów na smutki ![]()
@karatetyka no to i tak znajomi w miarę wyszli cało z wypadku jak piszesz, że samochód zmasakrowany ![]()
A jakie nerwy pewnie przy tym- jakiś czas temu pod samym domem jak wysiadałam z samochodu ktoś nam wjechał delikatnie w tył i lekko poleciałam do przodu czułam jak mi ręce 'chodzą' jak wysiadłam, a co dopiero taka czołówka. Jak tak dojeżdżam do pracy codziennie kawałek drogi i widzę, co ludzie wyczyniają to już się nie zastanawiam dlaczego jest tyle wypadków ![]()
Witam
Lubię ranki, ale sobota w pracy jest dla mnie wyjątkowo męcząca- ile można przy tym kompie siedzieć.
Dziś ogarnęłam z M. kilka spraw więc tak w sumie produktywne popołudnie.
Nawet grilla uda udało nam się wkońcu zrobić, bo już miałam taką ochotę na kiełbaskę że łooo ![]()
Jutro od rana będę się byczyć, a na 17 zamówiłam tor na kręgielni, więc zapowiada się sympatyczny wypad ze znajomymi ![]()
Miłego ![]()
Napisano 27 października 2013 - 01:30
![]()
AAAAA! Humor po pracy mam bardziej niż bardzo dobry
Aż tak zadowolona juz dawno z niej nie wychodziłam ![]()
Mimo tego, że dzień zaczął się raczej średnio, skończył się bardzo pozytywnie
Do pracy miałam na 12, obudzilam się dokładnie o 12:09. Nie wiem, co z moim budzikiem, czy dzwonił, czy nie, w każdym razie spałam snem kamiennym i obudził mnie dopiero telefon od kierownika, który czekał pod lokalem bez kluczy, bo to ja miałam dzisiaj otwierać. Ale że i on ostatnio ma same dobre dni, zamiast się wkurzyć, tylko się ze mnie śmiał i był pod wrażeniem tego, jak szybko zdążyłam się ogarnąć ![]()
Teraz spać nie chce mi się w ogóle, więc chyba odpalę jakiś zaległy film ![]()
to i tak znajomi w miarę wyszli cało z wypadku jak piszesz, że samochód zmasakrowany
Na szczęście prędkość nie była duża, ale dzisiaj okazało się, że koleżanka, która prowadziła ma pęknięty kręg i na 4 miesiące wsadzają ją w kołnierz. Głupia po wypadku stwierdziła, że dobrze się czuje, nie pojechała do szpitala i na pogotowie zgłosiła się dopiero wygoniona siłą przez swojego faceta, kiedy okazało się, że ledwo wstaje z łóżka. Podobno chciała jeszcze iść do pracy
Ale i tak całe szczęście, że "tylko" na tym się skończyło.
Napisano 27 października 2013 - 07:37
@facet staraj się pisać nieco dłuższe wypowiedzi ![]()
Bry ![]()
My wczoraj dzień na spokojnie, tylko podjechaliśmy do galerii po prezent jeden. Potem graliśmy w jakieś śmieszne gierki.
A dziś wybieramy się do kina, teściowa nam każe iść
I co najważniejsze- stawia nam bilety hehe.
I koniec weekendosu zaraz będzie, jakie to przygniębiające...
Napisano 27 października 2013 - 07:49
I koniec weekendosu zaraz będzie, jakie to przygniębiające...
też mnie ten fakt dołuje, oby do następnego szybko zleciało ![]()
Witam się,
zaraz jedziemy a mamitą na giełde towarową na ciuszki
Wczoraj stwierdziła sama z siebie, że skoro mam cały czas jakieś wystąpienia, prezentacje itp to ona mi nowy żakiet chce kupić i coś tam jeszcze. W szoku byłam jak to usłyszałam ![]()
Dzień niestety naukowy. Będę pisała znowu referat i muszę się do niego naprawdę dobrze przygotować bo babka wymagająca jest ...
Nawet nie wiecie jak mi się nie chce. Podbudowuje mnie myśl, że we wtorek odbębnie dwa referaty, potem coś tam jeszcze po Wszystkich Świętych i koniec z wystąpieniami
![]()
Wczoraj wieczór był taaaaaak udany, że nie wiem jak się skupię na czymkolwiek dzisiaj
![]()
Miłego dnia kochane ![]()
Napisano 27 października 2013 - 07:54
Ja wolałam jechać od rana na zajęcie a resztę dnia mieć dla siebie
Nie zawsze się tak da... wykłady mam od rana, a ćwiczenia dopiero od 13:30 na których trzeba być...
Witam w niedziele!
Za oknem od rana słonko i chyba nawet w miarę ciepło jak na końcówkę października.
Niby zmiana czasu, a ja się i tak nie wyspałam. Pod oknem mi zaczęli po 6 petardami strzelać, myślałam, że wybije ![]()
@karatetyka, fajnie, że masz takiego wyrozumiałego kierownika
Ciekawe jakby mój zareagował ![]()
@Kala1702, zazdroszczę, że u Ciebie na horyzoncie koniec wystąpień, u mnie właśnie dopiero po Wszystkich Świętych się zaczną ![]()
A dziś wybieramy się do kina, teściowa nam każe iśćI co najważniejsze- stawia nam bilety hehe.
Na co się wybieracie? ![]()
Miłego dnia!
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
Napisano 27 października 2013 - 07:58
Jeszcze nie wiemy, z repertuaru to wchodzą w grę albo Ambassada, albo Istnienie, albo ten o Wałęsie, bo reszta nieciekawa. Musimy jeszcze ustalić wspólny front
Na co się wybieracie?
U mnie tak samo, wczoraj wieczorem było z 15 stopni, na Wszystkich Świętych tez ponoć ma być ciepło
Za oknem od rana słonko i chyba nawet w miarę ciepło jak na końcówkę października.
Miłooooość roooośnie wokół nas
Wczoraj wieczór był taaaaaak udany, że nie wiem jak się skupię na czymkolwiek dzisiaj
Napisano 27 października 2013 - 08:53
Dostałam alergii na łapce. Tak piecze, że musiałam sobie łapkę zabandażować aby nie drapać
oj, a co sie stalo?? na co masz taka alergie silna ?
My też zjedliśmy już pizzę i piwko wypiliśmy Taka najedzona jestem, że zaraz pęknę
oj, ja mam dosc pizzy na dluzszy czas
y
Roxi, dnia 26 Paź 2013 - 09:01, napisał:
ja się przejmuję tym, że mam dwa niepozmywane talerze z zlewieja nie , ale moje bratowe tez maja obsesje na tym punkcie.
tez mam obsesje
nawet jak sa tam 5minut to mnie meczy ![]()
na boze narodzenie piekarnie pieka nieslodkie chałki
a jednak
@karatetyka dobrze ze kolezance nic sie nie stało. A daleko masz do pracy?
Wczoraj wieczór był taaaaaak udany, że nie wiem jak się skupię na czymkolwiek dzisiaj
no i super, oby tak dalej. tez tak czasem mam. ![]()
Za oknem od rana słonko i chyba nawet w miarę ciepło jak na końcówkę października.
chyba nawet bardzo cieplo. Spacerek musi byc
Witam
mala obudziła o 6. A co.
No ale poszla rzadzic z tata, ja ....spałam do 7:30 . Jeeeeeeeee.wkoncu.
Zaraz sie biore za nalesniki z przepisu Ria
a popoludniu robimy mala wycieczke
A teraz sobie sluchałam muzy, do tego kawka i chwila na bs
Milego ![]()
Użytkownik Sajuri edytował ten post 27 października 2013 - 08:54
Napisano 27 października 2013 - 09:11
@Sajuri, jam alergiczka więc ostatnio mam wrażenie że na wszystko.
U nas rano zadzwonił do mnie jakiś koleś i okazało się, że pomyłka ale po telefonie już nie usnęłam. Mąż oczywiście nadal śpi:)
Na śniadanko pizza a na obiad dla męża kurczak (pierś) pieczony w miodzie i musztardzie. Nigdy nie robiłam no ale on to będzie jadł a nie ja:D
Słoneczko od rana nieźle daje ale zostajemy dzisiaj w łóżku. No jedynie szybka rundka z uszatą.
Miłego dnia!!
Napisano 27 października 2013 - 09:35
Witam moje drogie kobietki ![]()
No i zmiana czasu, nie wiem po co jak i tak wstałam rano ![]()
Za oknem pochmurnie ![]()
Dzis w planach lenistwo w domku a wieczorem ma przyjechać koleżanka ![]()
U nas rano zadzwonił do mnie jakiś koleś i okazało się, że pomyłka ale po telefonie już nie usnęłam
No zabiłabym ![]()
a popoludniu robimy mala wycieczke
Udanej wycieczki ![]()
ćwiczenia dopiero od 13:30 na których trzeba być...
Jam zajęcia dopiero za 2 tygodnie ![]()
zaraz jedziemy a mamitą na giełde towarową na ciuszki
Udanych zakupów ![]()
A dziś wybieramy się do kina
Na jaki film ?
Miłego dnia ![]()
Napisano 27 października 2013 - 09:40
Hello ![]()
Zakręcona jestem przez tą zmianę czasu ![]()
No ale nic, do wieczora się ogarnę...
@karatetyka dobrze, że tak się skończyło. Parę dni temu mój były uczeń miał wypadek i niestety nie miał tyle szczęścia, nie żyje.
Szkoda chłopaka, młody, 18 lat, prawko od miesiąca...
Śmigam sie ogarnąć i śmigamy do teścia na obiad, a potem do moich rodziców na kawę - w związku z tym mam dziś wolne od kuchni - jak miło ![]()
Spokojnej (albo szalonej - jak kto woli) niedzieli ![]()
Napisano 27 października 2013 - 10:19
zasnełam po 23 a o 2 juz nie spałam, gdybym nie przestawila zegarka tomoglabym to zrobić
obejrzałam wrozbite Macieja , jak ten facet jest zarozumiały i pewny siebie , przed 3 zasnełam i do 7 pospałam, sny dzis nie byly tak meczace .
powiedziałam mamie , ze moze dzis zrobic wczesniej zupe , ale nie myslała, ze o 8 juz bedzie
no ale ona tez przez to przestawianie czasu wczesniej wstała.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Pogaduchy II |
|
|
|
Pogaduchy |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych