Poczytałam temat i oto moje wnioski:
- fajnie by było, gdyby o przyjęciu do działu decydowano w podobny sposób, jak to się dzieje w dziele z fotami. 800 postów to wcale nie tak mało, o ile są treściwe. Ja np. nie udzielam sie w tematach typu "co dziś zjadłaś"/"ile ćwiczyłaś"/"co mam na sobie założone", a nawet w pozytywach i negatywach rzadko i tym sposobem mimo dość długiego stażu na forum, mam stosunkowo mało postów "nabitych".

Czyli określony czas na forum ( wg mnie pół roku to minimum), ilość postów (800 mi by pasowało chyba ;> ) i do tego fajnie, jakby brać pod uwagę zdanie dziewczyn będących w dziale.
- jeśli chodzi o formę tego działu, to byłabym za osobnymi tematami dla użytkowniczek, żeby nie zrobiły się z tego drugie pogaduchy;
- nazwa jest najmniej istotna, mi dzisiaj od rana chodzi po głowie
miasto kobiet, ale to chyba taki program w tv jest;

Ale
Tilkowa wyspa też mi się podoba.
- jak już pisałam wcześniej- uważam, że przed wejściem nowej osoby do działu, każda forumka już w nim będąca powinna mieć prawo do usunięcia tematu dotyczącego jej sprawy;
- i ciągle piszemy o problemach, które będą w dziale poruszane, a przecież są też i radości, o których na ogóle nie chce się mówić. Mam nadzieję, że również do tego ten dział będzie służył.
- uważam też, że forumka, która myśli, że spełnia wszystkie warunki może się o dostęp ubiegać. A jeśli dziewczyny w dziale uznają, że fajnie by było, żeby ktoś z forum ogólnego dołączył, to przecież można tej osobie zasugerować to i zapytać, czy nie ma ochoty. Zostawiłabym tutaj dwie opcje.
-dział powinien być dla kobiet- żadnego faceta bym nie wpuściła, nawet jeśli kiedyś pojawiłby się jakiś spełniający pozostałe warunki;
I na koniec: koniecznie trzeba dodać w regulaminie nowego działu, że nie można spraw tam poruszanych wynosić na zewnątrz w jakikolwiek sposób. I chyba określić jakieś kary za takie rzeczy.