Halo! Każdy ma własny rozum i sam decyduje co i komu pisać. A poza tym czy sie ufa czy nie, jest jeszcze kwestia tego, że nie musi sie lubić wszystkich i chcieć żeby o wszystkim wiedzieli. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Bo zaufanie zaufaniem, ale w jakichkolwiek ankietach czy innych zbiorowych debatach zawsze sie znajdzie ktoś kto pod przykrywką "bo ja jej nie nam i nie ufam" będzie miał na myśli "niech spada na drzewo, nie lubie jej". Nie ma mowy o jednomyślności, zwłaszcza wśród kobiet.
Poza tym dział nie ma być drugimi pogaduchami, gdzie pisać sie będzie o tym, że mi sie obiad przypalił, ale ma być przeznaczony na prywatne rzeczy. Nigdy nie wiadomo kto czyta ogólne forum, a tu będzie pewność, że chłopak/koleżanka/ciotka/babka czy inna sąsiadka nie przeczyta, że nas wkurzyła, że mamy problem z tym, że coś tam robi, nie przeczytają, że coś nam w życiu nie wyszło, czy bardziej brutalnie, bo w życiu bywa różnie, np. ze byłyśmy świadkiem czegoś, czego świadkami być nie powinnyśmy. Dlatego nie rozumiem oburzenia, że jest możliwość, że kiedyś w trakcie istnienia działu ktoś dołączający może nie widzieć czegoś, co ktoś wcześniej pisał. temat się skończył, nie mam ochoty pisać dalej - pisze pw do modek o skasowanie tematu i po sprawie. I nie ma tego poczucia, że może kiedyś ktoś niepowołany to przeczyta. Nigdzie na forum nie kasujemy postów na życzenie (poza zdjęciami oczywiście). to ma być pierwsze takie miejsce i uważam, że słusznie, że ono powstanie. Bardzo mi się ten pomysł podoba i będę go forsować przy podsumowywaniu dyskusji. Bo się naszym dziewczynom należy.
Podoba mi się również kryterium podobne jak w dziale fotkowym. Pół roku, 800 postów i weryfikacja wewnętrzna.
Co do usuwania dziewczyn z działu - nie widzę powodu dla którego nieaktywne użytkowniczki miałyby w dziale pozostać. Konto może zawsze zostać zhakowane, a niekoniecznie chciałybyśmy, żeby ktoś niepowołany np. po kilku miesiącach przywłaszczył sobie czyjeś konto i z niego podglądał zamknięte działy. I również nie widzę powodów przez które po powrocie na bs po jakimś czasie nie miałyby móc mieć możliwości wejścia do działu ponownie.
Co jeszcze przegapiłam... aaa...
Szczerze to jestem zaskoczona, że tak mało osób dyskutuje na temat tego działu
Ja też. Wiem, że temat był już kiedyś wałkowany i sporo pomysłów wtedy padło, ale z różnych przyczyn ktoś go usunął. Także naprawdę przyda sie nam pomoc w odtworzeniu tego co było tam poruszone.