Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduszki lipcowe


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
383 odpowiedzi w tym temacie

#61 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 lipca 2013 - 19:06

Kala ja dzis piłam kawusie tylko mrozona ;) opalanko i relaks :P
Nikus nikt Ci nie mowil ze nie ladnie zazdroscic ? :-P

i siedzimy jak rumunii

:lol:

..pomysły na spedzanie czasu z dzieckiem mi sie kończą

mnie tez...ciagle kombinuje co jej tu wymyslic...gdzie isc...gdzie jechac... <bezradny></span>

strasznie senna

a myslałam ze tylko ja mam takie odczucie. A ze alergie mam jeszcze to samopoczucie sredni ;)

czy chce to sprawa sporna

heh to jak z dzialka moich tesciow :P wypadało .
Pamietam slonce grzeje a my a to ziemniaczki okopac, a to owoce zebrac :P

w pracy wszystkie laskie się chwilowo odchudzają,

chwilowo :lol: poczekaj przyjdzie zima , i znowu sie zapuscimy :-P choc ja sobie obiecuje ze bede cwiczyc juz zawsze :lol:


Anonimka, a doczytałam tutaj. To faktycznie porod juz juz

Mala sie kapie wlasnie, zaraz butla i spac.
No i mamy czas dla siebie :mrgreen:
Dobranoc
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#62 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 04 lipca 2013 - 19:44

Widzę, ze i na forum wakacje w pełni :mrgreen:

Ja czekam na powrót Mężusia z pracy. Od jutra do niedzieli ma wolne więc może w końcu uda nam się kuchnie skończyć (kładziemy płytki). No i trochę czasu razem spędzimy bo jak tylko zaczął się sezon to w domu bywa jak w hotelu- tylko śpi i rano wstaje do pracy, a wraca znowu późno :cry: Niestety póki ja nie pracuję to on poczuwa się do tego aby rodzinę utrzymać.

#63 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 04 lipca 2013 - 21:06

Sajuri, fuu, nie cierpię mrożonej kawy :P

ja sobie obiecuje ze bede cwiczyc juz zawsze

Ja też :P Miałam zrobić sobie dzisiaj przerwę, ale obejrzałam film, zaczęło mi się nudzić i odpaliłam Mel :mrgreen: Przy włączonym wiatraku, co bym z gorąca nie umarła :lol:

magdaaaaa, nie, nie podrywa :P Żyje ze swoim facetem na odległość, dosyć dużą zresztą i niestety ma chyba tak, że napięcie seksualne objawia się u niej identycznie jak pms :lol: Lubię ją, ale czasem wytrzymać się z nią po prostu nie da.

#64 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 04 lipca 2013 - 22:15

[P Ostatnio zauważyłam za to, że pizza kompletnie już mi nie służy. Strasznie ciężko się po niej czułam.
:P

ja ostatnio czesto mam problem z zoladkiem jak sie najem pierdol , anemia juz odchodzi w zapomnienie to brzuszek juz lepiej funkcjonuje ale jeszcze mam niemile bolesci.

[jednak przyda się złapanie formy, bo faktycznie brzuszek trochę ostatnio mu urósł :P

to jest daszek nad sklepem z zabawkami <umieraam></span>

ja mialam sie pakowac , ale nie che mi sie , pewnie rano cos wrzuce do torby i po powrocie z pracy , w koncu to tylko wypad na wies, tylko musze cos "wyjsciowego " zabrac jak pojade z kolezanka do parku miniatur sakralnych w czestochowie.

[ Dodano: 2013-07-04, 23:18 ]

Żyje ze swoim facetem na odległość, dosyć dużą zresztą i niestety ma chyba tak, że napięcie seksualne objawia się u niej identycznie jak pms Lubię ją, ale czasem wytrzymać się z nią po prostu nie da.

aha ;-) pytam bo strasznie nielubie tego tekstu , ze chlopa brakuje , lubie sobie rzucic zartem z podtekstem i czasem taki komentarz slysze ; wtedy sobie przypominam ze mamy sredniowiecze i kobieta to powinna sie wpatrywac w czubki wlasnych butów a na slowo sex oblewac sie rumiencem. :roll:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#65 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1 325 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 05:51

[jednak przyda się złapanie formy, bo faktycznie brzuszek trochę ostatnio mu urósł :P

to jest daszek nad sklepem z zabawkami <umieraam></span>

to są mięśnie tylko nie wiadomo jak je napiąć :-P


Witam dziewczynki gorąco i upalnie.

u nas czas tak szybko leci, że zaraz połowa urlopu za nami a my za robotą w domu w lese głębokim. Rzuciliśmy się na remont pokoi starszych dzieci. I narazie mamy tylko pomalowane. Czekamy teraz na mebelki i będzie pięknie.

W sobotę robimy grilla dla naszego rodzeństwa będzie wesoło i na bank głośno. Już się ciesze bo uwielbiam takie spotkania.

Na początku września planujemy tak jak w roku ubiegłym zakupić wyprawkę do szkoły nie tylko dla naszych dzieciaków ale również dla jednego dziecka z ubogiej rodziny. Dla nas to niewiele a dla nich ogromna pomoc.
Dołączona grafika

#66 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 06:29

Aneczka, spojrzałam na Twój suwaczek i mi szczęka opadła :shock: kiedy ten rok i 4 miesiące zleciało od Twojego porodu? :shock:

Witam,
ja dzisiaj porannie, bo chciałam się zapisać do dentysty. Na dodatek zaspałam, bo ustawiłam budzik, ale go nie włączyłam :lol: więc jakimś cudem wstałam o 6:30. Szybkie ogarnięcie, w samochód i do ośrodka, a tam karteczka: w piątek dentysta nie przyjmuje :shock: więc znowu moja dziura musi poczekać <bezradny></span>
Potem podjechałam na pocztę, bo sądziłam, że może od 8 chociaż otwierają, ale dopiero o 8:30 więc wróciłam.
Chyba zaraz sobie zrobię moją ulubioną waniliową kawusię <kawka1></span>

Miłego dnia!
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#67 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 06:54

rok i 4 miesiące zleciało od Twojego porodu?

aaaa... a mnie zostało 3,5 miesiąca :shock:
chyba najwyższy czas pomyśleć o kompletowaniu wyprawki :->

Dzień dobry :->

Wczoraj był kiepski dzień. Czułam się jakby czołg po mnie przejechał :roll:
Nocka ciężka, bo za gorąco... ehh :cry:

Wieczorem byliśmy jeszcze w Ikea i BRW - chcemy zdążyć z zakupem kanapy przed ślubem :-)

Na śniadanie zjadłam tosty - coś mnie naszło :lol: Mam jeszcze ochotę na kakao.

M. dzisiaj jedzie do rodziców. Ja jeszcze nie wiem czy zostanę w domu czy nie - zmęczona jestem, gorąco mi, nie mam specjalnej ochoty przez cały weekend siedzieć z teściową :roll:

Miłego dnia <buzki></span>

#68 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 07:09

Bry :->

Ja dziś miałam ciężką, nieprzespaną nockę, bo Miśka koło północy zaczęła strasznie kaszleć takim duszącym się kaszlem. Koło 2:30 zasnęła. Na 9:40 idziemy do lekarza. ZNOWU :-/

Ja od godziny 3 rano zdążyłam upiec chleb, zrobić 4 słoiki ogórków kiszonych i poprasować trochę.

Spaaaaaać :-?

Miłego dnia Wszystkim :*

#69 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 07:21

Ja dziś miałam ciężką, nieprzespaną nockę, bo Miśka koło północy zaczęła strasznie kaszleć takim duszącym się kaszlem. Koło 2:30 zasnęła. Na 9:40 idziemy do lekarza. ZNOWU :-/


Współczuję i życzę zdrowia dla małej. Oby szybko przeszło i nie wracało.

Chyba u mnie dzień taki sam jak wczoraj. Chyba wiem co to znaczy menopauza, bo co godzinę miałam uderzenia gorąca, aż cała mokra byłam. Dzisiaj chyba czeka mnie to samo.
Oczywiście nie było mowy wczoraj o siłowni lub ćwiczeniach w domu, chyba bym umarła.

Wkurzyła mnie koleżanka i z każdym dniem moja irytacja rośnie. Niby nic złego nie zrobiła, ale czuję się wykorzystywana przez nią i nie mam ochoty na spotkania.

Każdy z nas urodził się ateistą


#70 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1 325 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 08:00

kiedy ten rok i 4 miesiące zleciało od Twojego porodu? :shock:

też się nad tym zastanawiam. Pamiętam jak przywieźliśmy naszą córeczkę do domu a to już ponad 15 lat minęło, średni synek zaraz będzie miał sześć lat :)
Dołączona grafika

#71 Raspberry

Raspberry
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 08:36

Madzik :), do ślubu juz wszystko przygotowane? :)

Cześć Dziewczyny!
Widzę, że u Was równie gorąco jak u mnie wczoraj było. :(
Dzisiaj widzę, że niebo zasnute chmurkami. Być moze będzie padać. Oby nie tuż przed 14.00 bo musze iść do pracy na popołudnie. Eh... Jeszcze piątek, wiec pewnie ruch bedzie duży.

Plany mamy dopiero na niedziele, wiec - byle do niedzieli!
4.09.2010 * 29.12.2012 * 20.07.2013

#72 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 08:43

Oby nie tuż przed 14.00 bo musze iść do pracy na popołudnie. Eh... Jeszcze piątek, wiec pewnie ruch bedzie duży.

Plany mamy dopiero na niedziele, wiec - byle do niedzieli!

witaj w klubie bo mój grafik wygląda bardzo podobnie :lol: dzisiaj jako kierownik zmiany także nie umęcze się z ludźmi przynajmniej :-P jutro też druga zmiana, a niedziela wolna i może pojedziemy ze znajomkami za zlot motocyklowy- fajnie by było tyłek ruszyć gdzieś wreszcie :-)

Potem mężydło jedzie na wieś więc przez tydzień się nie zobaczymy- mam nadzieję że to pomoże, bo ostatnio cienko jakoś u nas <bezradny></span>
a jak jego nie będzie to wezmę się za ćwiczenia i zdrowe jedzenie, zobaczę ile spadnie mi w tydzień <hmm></span>

Muszę powiedzieć że się wyspałam dziś, obudziłam się pół godziny temu, wstałam zrobiłam kawusię i odpaliłam bs :->
do pracy na 13:30 więc jeszcze mogę was nieco poczytać :-)

#73 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 09:04

Magda tak, brat na dietę przeszedł, więc pomagam mu w przyrządzaniu posiłków, dostał od swojego trenera rozpiskę menu, na szczęście jest proste i szybkie w przyrządzaniu, więc raz dwa i obiados gotowy. :)


Bry :mrgreen:


Wczoraj zamiast o 1 skończyć, skończyłam pracę o 3, jestem strasznie niewyspana bo Połówek zbudził z samego rana. Kawka wypita, śniadanko zjedzone, więc zaraz chyba wezmę się za sprzątanko domu. Potem ogarnianie się i do Połówka, może jakieś małe piwko w plenerze, bo gorąco niesamowicie :)


Udanego dnia :*
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#74 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 09:55

witam sie :-)

Wczorajsza impreza byla mega. Az szkoda, że ta robota się już skończyła. Mam nadzieje, że znajomości przetrwają ;) Oczywiscie siedzę na wielkim kaca, a w sumie leże :-P Dzisiaj grill, musze pokupić parę rzeczy i też może zrobię tę sałatkę co wczoraj bo posmakowala ;)

Pogoda wspaniała :lol:

Milego dnia wam życzę, a sobie samej powodzenia co by wstać z tego łóżka w koncu i chociaz siku zrobic :-D
"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#75 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 10:55

<hello></span>
Upał taki, że siedząc czuję się jakbym właśnie przebiegła 10 km :lol:

Dzisiaj wybieram sie do babci, bo dzwoniła, że robi pierogi z jagodami pierwszy raz w tym roku :mrgreen:
OD kilku dni mam ambitne plany, ale każdego dnia tak mi się nie chce, że sobie odpuszczam.... :roll: No za cholerę mi się nie chce...

Anonimka szybko zleciało, życzę porodu bez komplikacji ;*

miłego ;*

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#76 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 12:10

czuję się jakbym właśnie przebiegła 10 km

Prawie tyle przebiegłam dzisiaj rano :mrgreen: Całe szczęście, że wróciłam się do domu po wodę z solą, bo w przeciwnym razie chyba bym umarła :P

<hellooo1></span>
Pogoda dziwna, gorąco, bez słońca i już drugi dzień zbiera się na descz i burzę.
Zajadam się właśnie słodziutkimi truskawkami, z reszty zrobię koktajl, a zaraz zabieram się za pieczenie skrzydełek :) Uwielbiam :mrgreen:
Dziś drugi i ostatni dzień wolnego. Jutro znowu do pracy, a mi na samą myśl już nic się nie chce. Jakoś ostatnio mam mega niechęć do tej roboty. Chyba wakacji mi potrzeba.

#77 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 12:49

a zaraz zabieram się za pieczenie skrzydełek

wolę udka, bo przynajmniej jest co ogryźć :P

już drugi dzień zbiera się na descz i burzę

U mnie dopiero od dzisiaj, bo duuuuuuuszno strasznie.

<ciaoo1></span>
Wczoraj zrobiłam samotny wieczorny spacerek, bo Połówek pojechał do domu wcześniej.
Wskoczyłam do Gelerii, ale póki mój portfel trochę nie napęcznieje to nie mowy o zakupach. :-(

Byłam dzisiaj w mieście - również pieszo. Kupiłam mięsko na sobotę i niedzielę, coby móc spokojnie zostawić domowników, gdy będę grillowała i bawiła się w sobotę. ;)

Wczoraj sprzątałam pokój, a już bałagan jest :roll:

#78 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 15:26

hejka
ja koncze pakowac i mykam , jeszcze bibiloteke zahacze, musialam podskoczyc po pieluchy dla bratanicy.
wczoraj godzina na hila hoop ale dzis bez zakwasow. :-)
milego i jak najwiecej <sun></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#79 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 17:45

Hejka :-)

Wlasnie sobie troszke odpoczywam...
K poszedł do sklepu po cos na kolacje i po czeresienki , bo taką mialam ochotę, a ja korzystam ze spokoju i cos naskrobie.

Dzisiejszy dzień minął bardzo szybko, rano mialam sesje zdjęciową z zespolem do nowej strony. Potem troche nauki i taniec.
Nawet nam fajnie to wychodzi i jestem z siebie dumna, mam nadzieje, ze stres mnie nie zje :lol:

Ten weekend to ostatni zjazdowy - koncze studia w niedziele, pozostaje tylko obrona w pazdzierniku i tyle ... Nawet szybko to zleciało, ciekawe czy mi bedzie tego brakować. Jak narazie to nie moglam sie doczekac konca. :-)

Poza tym Ok, czuje się dobrze . Suknie mierzylam wczoraj i będzie piękna :mrgreen:
jeszcze tylko fryzure dopracować i będe cala 'zrobiona" na ten dzien.

ech jeszcze 2 tygodnie :mrgreen: :mrgreen:

A do mnie to chyba nie dociera :-P

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#80 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 05 lipca 2013 - 17:46

po pieluchy dla bratanicy.

ma druga corcie ?

U nas burza na calego
Oby jutro pogoda dopisala bo chce jechac na piknik rodzinny z okazji lata.
za godzine mala spac i biore sie za ksiazk
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych