Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduszki lipcowe


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
383 odpowiedzi w tym temacie

#1 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 08:26

Ktoś zapomniał , że już mamy lipiec :-)

Witam i ja w najpiękniejszym (ponoć) miesiącu.

Cały weekend zleciał na uczelni, mnóstwo egzaminów, ale mam nadzieje, że wszystko do przodu .

Wczoraj gdzies mnie tak przewiało, że chodzić nie moglam tak mnie z tylu pleców bolało. Dzisiaj troche lepiej :-/

Za chwilę czeka mnie sprzątanie w kuchni, potem musze ostatecznie zdecydować się co do bukietu, a potem idę na próbną fryzure.
Na zakupy też by sie przydało, bo już praktycznie sie nie zapinam w żadne spodnie.
jakies fajne na gumce by sie przydały...

No nic...

Milego dnia

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#2 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 10:23

<ciaoo1></span>
Ja wczoraj byłam u przyjaciółki na ploteczkach, na herbatce z melisą i horrorze ;)
Pooglądałyśmy to się później bałam wrócić do domu o 24.00 :lol:

Dziś w końcu robię pranie.

A w wolnym czasie zaczęłam czytać swoje pamiętniki z szczeniackich czasów :mrgreen:
Fajnie tak powspominać.

#3 Raspberry

Raspberry
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 11:09

Dzień dobry! :)
No tak, już lipiec, ale ten czas leci. ;)

Mam nadzieje, ze dla mnie to też będzie najpiękniejszy miesiąc w roku, bo za 19 dni wychodzę za mąż. :shock: :D

Planów na dzisiaj brak, bo na 14.00 ide do pracy. Oby jutro było ładnie, bo mam wolne. :)

Miłego!
4.09.2010 * 29.12.2012 * 20.07.2013

#4 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 11:18

bo za 19 dni wychodzę za mąż

nie tylko Ty :mrgreen: :mrgreen:

własnie zjadłam obiadek, odpalam prostownice i ruszam do fryzjera....( tylko wlasnie tak sie zastanawiam po co mi w takim wypadku ta prostownica... :roll:
ech to uzależnienie)
musze jechac samochodem, bo...

W piatek bylam z mamą na zakupach, na ktorych kupila mrożoną rybę i ta ryba w tej reklamowce wpadla pod siedzenia , tak że jej nie bylo widać, a my o tej rybie calkiem zapomnialysmy...

Dzisiaj rano mama dopiero otworzyła samochod...nie musze pisac co się tam działo.

Już go umyla , posprzatala ale tego zapachu tak łatwo nie da się wypędzić...

dlatego czeka go pewnie jeszcze jedno mycie dzisiaj i długie wietrzenie <bezradny></span>

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#5 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 11:20

Mam nadzieje, ze dla mnie to też będzie najpiękniejszy miesiąc w roku, bo za 19 dni wychodzę za mąż.

Ale fajnie :) Może akurat pogoda będzie lepsza niż w czerwcu, bo ludzie chcą się wakacjować, a na ślub też by pasowało słoneczko ;)

Milego dnia

Wzajemnie, miłego :)

Chyba moje pranie już się wyprało, lecę rozwiesić.

Kurcze, miałam shorty i nie chodziłam w nich często bo uciskały mnie w pasie... Niedawno założyłam i kurcze chyba schudłam, bo są luźne.
Nie wiem jakim cudem, bo brzuch mam i waga w miejscu też :shock:

#6 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 11:32

Melodia współczuję sprzątanie tego syfu <przytul></span>

<hello></span> Od dziś stwierdzam, że nie mogę wstawać o 12.00, bo to jest istne przestępstwo, dzień wtedy tak szybko mija <bezradny></span>
Dziś w planach robienie porządków w szafce, z racji, że trochę przedmiotów mi odpada to książki oddam K do spalenia w piecu, w ogóle mi ich nie będzie żal :mrgreen: różne karteczki, karteluszki, wszystko muszę ładnie poukładać.

Zaraz zmykam na obiadek.

miłego ;*

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#7 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 11:37

Melodia współczuję sprzątanie tego syfu <przytul></span>


inqaa, ale przecież to nie Melodia sprzątała tylko jej mama ;-)

Bry bry ;-)

Wieki mnie w pogaduchach nie było :lol:

Dzisiaj wyjątkowo w domku jestem bo Miśka chora.

Z rana żeśmy wszystko ogarnęły, trochę porysowałyśmy, a teraz zabieram się za obiadek. Na 15 mamy pediatrę.

Miłego popołudnia dla wszystkich :*


#8 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 11:41

inqaa, ale przecież to nie Melodia sprzątała tylko jej mama ;-)

fakt, źle przeczytałam :lol: jedną noga jeszcze jestem w łóżku :-D

Ale tak czy siak współczuję, jak sobie wyobraziłam co tam się musiało dziać... :-P

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#9 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 12:05

Witam w lipcu :-)

Miesiąc ślubny nadszedł, a ja wciąż leżę i kwiczę z sukienką :roll: ehh...

Rano poleciałam do sklepu z częściami do samochodu. Usterka zlokalizowana i wcale nie był to rozrusznik, tylko....... najbanalniejsza rzecz pod słońcem, czyli akumulator :-P

Dzwonili do mnie też z pracy, że muszę szybko zmienić Urząd Skarbowy, bo ZUS-owi coś tam się nie podoba :-P Jak tylko tyle mają zastrzeżeń, to dobrze - jutro to załatwię :-P

13-ta już, a ja jeszcze nie mam pomysłu na obiad <hmm></span>

Pogoda fajna, przyjemna :lol: :lol: :lol:

Miłego dnia <buzki></span>

#10 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 12:45

Na zakupy też by sie przydało, bo już praktycznie sie nie zapinam w żadne spodnie.

My tez bylismy, bo przed weekendem nie zdarzylismy. :roll:

Pogoda fajna, przyjemna

Ponoc nadchodza upaly?

Hellol

Kuchnia gotowaaaaaaa <bananowy1></span> <bananowy1></span> Nie liczac kilka rzeczy wykonczeniowych :lol: No ale lazienka jeszcze nie gotowa :roll: Dzis bedzie fugowanie :-P
My z Okruszkiem zmykamy po poludniu do przyjaciolki.
Rano spozywke zaliczylismy.
Maz juz w pracy.
Tyle :-P

Milego

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#11 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 13:12

Inqaa, to super, że niespodzianka dla Połówka udała się. :D My w sobotę świętowaliśmy urodziny męża. Nic specjalnego nie było. Wypiliśmy piwko w swoim towarzystwie. :)
Masz wakacje, to korzystaj, a nie narzekaj, że jak śpisz do południa, to szybciej dzień mija. :-P
Riia, cieszę się, że wyniki masz coraz lepsze. :)
Kala, a Ty jesteś ze swoim chłopakiem? Bo ostatnio coś o nim nie wspominasz i pomyślałam sobie czy czasem nie rozstałaś się z nim.
Krówka, myślałam ostatnio o Tobie. :) Co tam u Ciebie? Ostatnio coś rzadko zaglądasz na forum. :*
Wisienkowa, to po co oglądasz horrory, jak się później boisz ??? :-P
Raspberry, miłej pracy i żeby szybko zleciała zmiana. :)
Marzycielko, zdrówka dla córeczki. :*
Nikus, fajnie, że już po remoncie kuchuni. :) Zadowolona z efektu ??? ;>

<hello></span> w lipcu!!!!

Ale ten czas leci, niedawno witaliśmy Nowy Rok, a tu już wakacje. Siedzimy przed domem i korzystamy z ładnej pogody. :)

Miłego dnia wszystkim. <buzki></span>
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#12 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 14:07

Jogobella, po to są horrory żeby się bać ;-) Poza tym śmiałyśmy się z tego horroru jak nawiedzone, bo co chwilę jakiś tekst był :->

inqaa, też jak chodziłam do szkoły, to sprzątałam te wszystkie papierzyska.
A zeszyty od podstawówki trzymam, bo mi ich szkoda :oops:

Robię porządek na kompie.

#13 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 14:18

witam sie leniwie :mrgreen:

wracałam z marketu i jak wysiadałam pod blokiem z malucha mojego to mi sie kurde reklamówi z ziemniakami i nektarynkami rozerwały..obie na raz...a spieszyło mi się....no mozna sie zdenerwować <killer></span>

pogoda nie moze sie okreslic słoneczko i czarne chmury i tak cały dzień <bezradny></span> pranie na klatce chyba skończy <bezradny></span>

juz lipiec...zaraz znowu koniec roku będzie bo mi odkąd jest Panicz to czas tak szybko płynie, że za chwile bede emerytka i bedzie sie mna synowa z castingu zajmowała :shock: :shock:

obiados- schab w sosie pieczarkowym z ogromnymi kawałkami pieczarek, ziemniaki i buraczki o taki obiad na dzis wymysliłam :mrgreen:

zmykam te pranie rozwiesić bo Panicz zaraz wstanie to sie nie da <bezradny></span> bo strasznie lubi pomagac rozwieszać :mrgreen: pózniej bedziemy rysować, grać na cipałakach, ogladac bajki i cholera jeszcze wie co żeby tylko czas do 23ciej zleciał i dzieć sie nie nudził :roll:
Dołączona grafika

#14 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 14:53

Jogobella, u mnie trochę się porobiło ale jakoś daję radę... póki co pochłania mnie praca :) mało co mam dla siebie czasu... ale cóż takie życie... zaglądam na forum ale nie rozpisuję się tu :)
Pozdrawiam :)

#15 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 16:03

Nikus maja byc od srody :) mala bedzie sie taplac nad woda. Mialam isc z nia nad basen ale okazalo sie ze dzieciaki lapia tam cos skornego ;/


Marzycielka
zdrowka dla corci :*


Melodia jak dla mnie najpiekniejszy miesiac to Maj :-P


Wisienkowa ta melisa to na uspokojenie do tego horroru ? :lol:


po to są horrory żeby się bać

dla mnie to glupie :-P
ja bym nie wysiedziala :P

Jogobella, a co u Ciebie slychac ?


bedzie sie mna synowa z castingu zajmowała

:lol:



Witam wlipcu
ja sobie cos poczytam a po 18 pocwicze z Mel bo mialam przymusowa przerwe tygodniowa i jakos mi z tym zle. Zdecydowanie lepiej jak cwiczylam. ;)
Milego **
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#16 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 16:35

<hellooo1></span>
Melduję się znad morza, gdzie w końcu się rozpogodziło :mrgreen: Piękna pogoda trwa, a ja mimo, że tak, jak inqaa obudziłam się dzisiaj późno, mam strasznie długi dzień :mrgreen:
Spotkałam się już z koleżanką, zaliczyłam daleką dosyć przejażdżkę rowerową, piwko z rodzicami, a teraz buszuję w przepisach taty i przepisuję to, co wydaje mi się smakowite, bo pomysły na obiad powoli mi się kończą :P
Jutro rano powrót do pracy (a miałam nadzieję, że dostanę jeszcze jeden wolny dzień :-/ ), ale w sumie nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo jutro wieczorem zaczyna się Wielki Wakacyjny Nalot Rodziny, tak więc dla mojego zdrowia psychicznego o wiele lepiej będzie, jeśli ewakuuję się stąd jak najszybciej :lol:
Tata właśnie zawiesza na podwórku siatkę i niedługo po raz kolejny ogram go w badmintona :lol: Pamiętam czasy, całkiem niedawne, kiedy to ja wiecznie przegrywałam. Ponieważ strasznie tego nie lubię zawzięłam się, trenowałam z koleżankami, z siostrą, z sąsiadem nawet i wprawiłam się do tego stopnia, że moje "petardy" przewyższają petardy taty :lol:
Uciekam już, jeśli pogoda dalej będzie ładna, wyciągnę jeszcze rower i wpadnę tu wieczorem :)

#17 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 17:12

Jogobella, po to są horrory żeby się
bać


Nie lubię oglądać horrorów i nie lubię się bać. Wolę dramaty, romanse, komedie. ;-)

jak chodziłam do szkoły, to
sprzątałam te wszystkie papierzyska.
A zeszyty od podstawówki trzymam,
bo mi ich szkoda


Też przez dłuższy czas trzymałam różne papierzyska, szczególnie pełno wycinków miałam o zespole, za którym wówczas przepadałam. Wtedy mówiłam, że nigdy nie pozbędę się tego, ale przyszedł taki moment, że zaczęło mi to wadzić i w rezultacie wylądowało w koszu na śmieci. A ile miejsca się zrobiło. :D Jeżeli chodzi o zeszty szkolne, to niektóre sobie zachowałam. :)

u mnie trochę się porobiło
ale jakoś daję radę...


Mam nadzieję, że niebawem wszystko będzie szło właściwym torem, tego Ci życzę z czałego serca. :* Również pozdrawiam. :)

Jogobella, a co u Ciebie slychac ?


Miło z Twojej strony, że pytasz. :)
U mnie stara bieda. Właściwie nic ciekawego się nie dzieje i nie mam za bardzo o czym pisać. Dzień za dniem mija. Jesteśmy wszyscy zdrowi. Od przedwczoraj mój mąż jest już starszy o kolejny rok. Jeszcze dwa miesiące i Smykol idzie do przedszkola.
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#18 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 17:40

89kasienka twoj tez tak lubi pichcić jak ty ???

A zeszyty od podstawówki trzymam, bo mi ich szkoda

ja mam plik kartkówek ;-)

wracałam z marketu i jak wysiadałam pod blokiem z malucha mojego to mi sie kurde reklamówi z ziemniakami i nektarynkami rozerwały..obie na raz...a spieszyło mi się....no mozna sie zdenerwować

nastepnym razem zabierz grubsze albo szmaciane ;-)

Aniusia jak tam dietaobnizajaca cholesterol ???

badmintona

bardzo lubie ale nie mam z kim grac .

Nie lubię oglądać horrorów i nie lubię się bać. Wolę dramaty, romanse, komedie.

ja tez.

podobno ida upaly, mam nadzieje, ze to prawda :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#19 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 17:51

Dzień dobry ;-)

Weekend.... był rewelacyjny <serduszka></span> dziś rano ledwo wstaliśmy z łóżek :lol: Zazdroszczę wszystkim wypoczywającym, urlopującym się :-P Ja urlop zaczynam dopiero w sierpniu <chlipaj12></span> ale dopracowałam go perfekcyjnie i już odliczam dni :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: a do tego czasu zostają weekendowe wypady i wylegiwanie się po pracy nad jeziorem <jamp11></span>
Poza tym średnio się jakoś dziś czuję :roll: głowa mi pęka i jakoś mi nieswojo :roll:
Niedługo kąpiel i łożkowice 8-)

Udanego wieczora ;-)

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#20 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 01 lipca 2013 - 19:16

magdaaaaa, tak, żeby non stop mu się chciało czy coś to nie, czasem ma takie najścia, ale wtedy raczej oboje razem gotujemy, żeby tak sam ugotować, to na początku związku się zdarzyło, przygotował mi romantyczną randkę :-> Więc w sumie można powiedzieć, że mu się ze mną poszczęściło :lol:


Ja wrócilam od Połowka, fajnie spędziliśmy dzień, tylko pod koniec zaczęłam źle się czuć, jakoś słabo, w głowie się kręci i w ogole.


Zaraz chyba odpalę kolejne odcinki serialu, albo poczytam książkę, bo jakąś dziś w domu wyszperałam.

Ale miałam akcję dziś :P Szukałam swojej jednej sukienki na wesele, wszystkie szafki z mamą przewrociłyśmy do góry nogami, wszystko dosłownie powywalałyśmy a po dłuugim czasie stwierdziłyśmy, że cały czas jedną pomijamy, i tam sukienka chytruska się skitrała :-P Dobrze, że nie zaczęłam jej szukać w dniu wesela :-P
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych