Cerrata Szparaga ten najwiekszy kotek "mama" uwielbia gryzonie tzn nie pozerac
moj tata ma jeszcze parke takich malych stworkow nazywaja sie koszatniczki wygladaja jak miniaturki szenszyla
i urodzily sie malenkie byly wielkosci naparstka do szycia... i wyobraz sobie ze one wdrapywaly sie po jej nodze na grzbiet i tam sobie siedzialy, albo wisialy do gory nogami na jej brzuchu jak ona chodzila
wygladalo to przekomicznie
i ona traktowala te maluchy jak swoje dzieci
te kosztniczki malenkie byly takie drobne ze przez te szczelinki w klatce ze spokojem przechodzily i uciekalt do mamy kotki
smieszne to ale tak bylo
WIDOK NIESAMOWITY






Temat jest zamknięty












