Kłótnie
#181
Napisano 19 maja 2008 - 10:08
#182
Napisano 19 maja 2008 - 10:32
też tak uważam, warto się czasem troszku popsztykać, ale tak delikatnie...z kłótni najlepsze jest godzenie ......................
#183
Napisano 19 maja 2008 - 15:07
A kto powiedział że prowokuje do kłotni??
[quote name="cerrata"]nie chodzi o to żeby kłócić się na siłę jesteś zła? złość się! to naturalne..[/guote]
dokładnie jeśli cos mi nie pasuje to wtedy o tym mówię, niby czemu mam udawac, ze wszystko jest ok skoro tak nie jest??
A mój chłopka po prostu spokojnie przyjmuje postawe rozumiejącą i wysłuchuje moje wywody
#184
Napisano 19 maja 2008 - 15:10
bo baby se muszą pogadaćale fakt mysle, że gdyby zaczął się ze mna kłócić pewno nie byłabym ekhm... aż tak wylewna
#185
Napisano 19 maja 2008 - 16:43
no raczejbo baby se muszą pogadać
ale tak jak już tu kiedyś pisałam szybko się godzimy (najdłużej gniewaliśmy się na siebie pół godziny a tak to już po paru minutach znów jesteśmy zgodną kochająca się parką
#186
Napisano 19 maja 2008 - 17:25
już po paru minutach znów jesteśmy zgodną kochająca się parką
my też tak
rozładujemy emocje delikatnie i znowu
#187
Napisano 19 maja 2008 - 18:22
rozładujemy emocje delikatnie i znowu
tak jest chyba najlepiej ja tez to praktykuje
#188
Napisano 17 czerwca 2008 - 21:28
#189
Napisano 17 czerwca 2008 - 21:42
my takich nie miewamy....... bo mi Krzysiek zwyczajnie nie pozwala ...on musi przegadac lub nawet pokłocic sie i pogodzic potem oczywiście ale cichych dni nie mielismy tak żeby nie odzywac sie -chociaz ja wiele razy chciałam ,ale teraz widze , że lepiej nawet sobie pokrzyczeć niz milczećnie wierze i chyba nie uwierze iz sa pary które nie miewaja tak zwanych cichych dni;)
_________________
#190
Napisano 17 czerwca 2008 - 22:30
#191
Napisano 17 czerwca 2008 - 22:34
#192
Napisano 18 czerwca 2008 - 12:16
#193
Napisano 18 czerwca 2008 - 13:09
#194
Napisano 18 czerwca 2008 - 13:20
#195
Napisano 18 czerwca 2008 - 13:49
a my teraz sie klocimy codziennie i o glupie rzeczy
znam ten problem. ostatnio cos często miewamy "sprzeczki". u nas głupia rzeczą jest moja zazdrość. a najbardziej denerwuje kiedy w telefonie u Niego znajduje jakieś zdjęcia, nagrane rozmowy czy smsy od byłych dziewczyn. wiem ze to jego przeszłość ale nie potrafie zrozumieć na ch.....e On je trzyma. dlatego to wywoluje takie napiecie miedzy nami.
#196
Napisano 18 czerwca 2008 - 14:19
Trzymajcie sie tematu.
#197
Napisano 18 czerwca 2008 - 14:21
nie wierze i chyba nie uwierze iz sa pary które nie miewaja tak zwanych cichych dni;)
my tez nie miewamy... juz na poczatku ustalilismy ze lepiej jest rozmawiac.. nawet lepsza jest mala klotnia niz ciche dni... my miewalmy ja juz to ciche minuty haha
#198
Napisano 18 czerwca 2008 - 19:15
i przyznaje racje ze to jest najlepsze zozwiazanie bo jak przemilczysz sprawe to pozniej chcac nie chcac do tego znowu sie wraca, a rozmawiajac mozna powiedziec ze roozwija sie zwiazek bo ciagle pokonuje sie nowe problemy...
#200
Napisano 19 czerwca 2008 - 16:18
no tylko, żeby każdy tak robił..jak przemilczysz sprawe to pozniej chcac nie chcac do tego znowu sie wraca, a rozmawiajac mozna powiedziec ze roozwija sie zwiazek bo ciagle pokonuje sie nowe problemy...
dokladnie
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych



















