Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Nasze podejście do wiary i kościoła


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
782 odpowiedzi w tym temacie

#641 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 24 maja 2012 - 09:55

To byłoby głupie gdybym wierzyła w Boga, ale i twierdziła, że Budda, Allach etc. istnieją

Każdy wierzy w co chce i ja nie narzucam nikomu swojej wiary, tylko piszę co uważam ja na ten temat.

jasne, ale czasami nie ma sensu każdemu odpisywac - wszyscy wiedzą jaki Ty masz do tego stosunek, więc nie musisz komentować tego, że ktoś ma inny.
Książka zmieniła czyjś stosunek do religii - tak! i co z tego?
Skoro ktos sięga po taką ksiażkę, to pewnie już ma jakieś wątpliwości, więc nie mówcie od razu, że

jego wiara się zachwiała, bo przeczytał w jakiejś książce, że Jezus miał braci to jest to dla mnie głupie i nie wiem, czy się śmiać czy płakać

książka była pewnie tylko jednym z elementów poszukiwania własnej wiary lub niewiary!
I co do takich spraw w żadnym wypadku nie można powiedzieć, ze to dla Ciebie "głupie", bo tym samym obrażasz osobę i światopogląd tej osoby.
Ponadto w Biblii jest napisane, że Jezus miał 4 braci i siostry - oczywiście racje może mieć Wisienkowa - dzisiaj też mówi się siostra i brat - w domyśle cioteczni ;-) ale przecież w Biblii nie ma "*" i innych odnośników, więc każdy czytając interpretuje po swojemu, dlatego dajmy ludziom mieć swoje zdanie!

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#642 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 24 maja 2012 - 10:04

:shock: I jak ktoś będzie oddawał hołd króliczkowi to też powiem, że to jest głupie, bo poza tolerancją mam jeszcze zdrowy rozsądek.


Są osoby, dla których Pan z białą brodą, który siedzi sobie w obłokach i występuje w trzech osobach jest równie prawdopodobny co króliczek :lol:

ale jak mi ktoś mówi, że jego wiara się zachwiała, bo przeczytał w jakiejś książce, że Jezus miał braci to jest to dla mnie głupie i nie wiem, czy się śmiać czy płakać. :shock:


może najpierw nauczyć czytać ze zrozumieniem.
Irma najpierw napisała, że książka skłoniła ją do przemyśleń na temat tego, czy może wybrać sobie religię.
A dopiero potem (już w oderwaniu od książki) napisała, że ona w pewne dogmaty nie wierzy, w tym właśnie, że Maryja była dziewicą.
Właśnie przez to, że w pewnie kwestie nie wierzy ta książka skłoniła ją do przemyśleń.
A nie na odwrót.
Gdzie Ty tutaj widzisz, że po przeczytaniu książki zaczęła podważać dogmaty?

[ Dodano: 2012-05-24, 11:23 ]

Poza tym uważam, że jak ktoś nie chce wierzyć, to niech nie wierzy, ale nie musi od razu podważać prawd wiary.


Wisienkowa, Ty nie wierząc w Buddę, czy Allaha też podważasz ich prawdy wiary ;-)

#643 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 maja 2012 - 10:43

może najpierw nauczyć czytać ze zrozumieniem.
Irma najpierw napisała, że książka skłoniła ją do przemyśleń na temat tego, czy może wybrać sobie religię.
A dopiero potem (już w oderwaniu od książki) napisała, że ona w pewne dogmaty nie wierzy, w tym właśnie, że Maryja była dziewicą.



Ja tu nie widzę oderwania:

Ja uważam, że przestaję być członkiem danego kościoła kiedy nie mogę się zgodzić z którymś z podstawowych dogmatów.


A ja napisałam, że jak dla kogoś podstawą wiary/niewiary ma być stan czyjejś pochwy to ja przepraszam i wychodzę.

Nie trzeba być wierzącym żeby stwierdzić, że Jezus i jego matka chodzili po świecie, archeolodzy znaleźli zdaje się jakieś zapiski. Z tym, że to nie jest istotą wiary. Istotą wiary jest wiara w Boga i jego boskość, coś niematerialnego, nie w pana z brodą czy z jakąkolwiek inną fryzurą. Zakończymy tę dyskusję, bo schodzimy na poziom rysunków przedszkolaka.
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#644 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 24 maja 2012 - 11:18

A ja napisałam, że jak dla kogoś podstawą wiary/niewiary ma być stan czyjejś pochwy to ja przepraszam i wychodzę.


Tutaj nie chodzi o stan pochwy Maryi tylko o ewentualną niezgodność podstawowych dogmatów.
Dziewictwo Maryi było przykładem.
Równie dobrze może być to boskość Jezusa, istnienie Boga w trzech osobach, kult świętych. itp.
Irma podała jakiś przykład a Ty od razu wyolbrzymiasz.

Ja tu nie widzę oderwania:

A ja widzę, że Irma nigdzie nie napisała, że pod wpływem przeczytanej książki przestała wierzyć w Maryję zawsze dziewicę i inne dogmaty. Tylko, że po prostu w nie nie wierzy, a książka stała się pretekstem do przemyśleń, czy w związku z tym ma prawo zmienić swoją religię.

Nie trzeba być wierzącym żeby stwierdzić, że Jezus i jego matka chodzili po świecie

Owszem, są to postaci historyczne i ich istnienie jest udokumentowane.
Jednak nie jest historycznym faktem to, że Maryja była dziewicą a Jezus osoba boską.
Początkowo był uznawany za proroka, dopiero w 325 roku podczas Pierwszego Soboru Nicejskiego został uznany za osobę boską i zawarty w Wyznaniu wiary. ;-)
Zdecydowali o tym ludzie, którzy moga być omylni ;-)
Samo potwierdzenie tego, że Maryja i Jezus istnieli jako postacie historyczne nie gwarantuje jeszcze słuszności wszystkich dogmatów kościelnych.
Historia innego dogmatu: Niepokalane poczęcie Maryi zostało dogmatem dopiero w połowie XIX wieku.

Stąd też nie rozumiem dlaczego takie zdziwienie, że niektórzy mają wątpliwości.

Cytat:
Ja uważam, że przestaję być członkiem danego kościoła kiedy nie mogę się zgodzić z którymś z podstawowych dogmatów.


A ja napisałam, że jak dla kogoś podstawą wiary/niewiary ma być stan czyjejś pochwy to ja przepraszam i wychodzę.


A co mi, Irmie i innym osobom po religii, w której nie uznajemy podstawowych dogmatów.
Chyba lepiej odejść i znaleźć nową drogę niż na siłe starać się uwierzyć <bezradny></span>
A Ty się uparłaś na tą pochwę Maryi :lol:

#645 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 maja 2012 - 11:45

Irma podała tylko jeden dogmat, to do czego mam się odnosić?

Najpierw mówisz, że ten dogmat o niepokalanym poczęciu uchwalono w XIX wieku i że ludzie się mylą, a potem że jest to poważny powód do rezygnacji z wiary? No to jak? Zdecyduj się. :P

Tak szczerze to nie pamiętam z Ewangelii fragmentu o braciach Jezusa, za to pamiętam że wiele razy powtarzała się informacja, że Jezus jest Mesjaszem i Synem Bożym, czyli nie prorokiem. (Nikt chyba nie musiał uchwalać do tego dodatkowego dogmatu, skoro to już było powiedziane tyle razy.) O tym, że Maryja poczęła po tym jak obwieścił jej to anioł i że nie znała wtedy jeszcze męża też pamiętam, że było. Może niedokładnie czytałam? <bezradny></span>
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#646 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 24 maja 2012 - 11:46

O tym, że Maryja poczęła po tym jak obwieścił jej to anioł i że nie znała wtedy jeszcze męża też pamiętam, że było. Może niedokładnie czytałam?

A czy masz informacje o tym, że nie miała więcej dzieci i że pozostała do końca życia dziewicą?
Na siłę szukasz czegoś, żeby sie pokłócić <bezradny></span>

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#647 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 maja 2012 - 11:54

O tym, że Maryja poczęła po tym jak obwieścił jej to anioł i że nie znała wtedy jeszcze męża też pamiętam, że było. Może niedokładnie czytałam?

A czy masz informacje o tym, że nie miała więcej dzieci i że pozostała do końca życia dziewicą?
Na siłę szukasz czegoś, żeby sie pokłócić <bezradny></span>


Nie kłócę się, stwierdzam co pamiętam, że w Ewangelii było. Nie wspomniałam ni słowem o innych rzeczach. Jeśli o czymś wiecie to podpowiedzcie, bo może niedokładnie czytałam.
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#648 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 24 maja 2012 - 12:00

Najpierw mówisz, że ten dogmat o niepokalanym poczęciu uchwalono w XIX wieku i że ludzie się mylą, a potem że jest to poważny powód do rezygnacji z wiary? No to jak? Zdecyduj się. :P


A coś tu się wyklucza? :lol:
Nie rozumiem, czego Ty nie rozumiesz.
Dogmat o niepokalanym poczęciu Maryi uchwalono w XIX wieku, czyli niedawno.
Przez większą część historii Religii Katolickiej nie było to, najwyraźniej, takie pewne.
Mam prawo nie wierzyć w coś, co wymyślono ponad 1850 lat po powstaniu tej religii.
A jeśli ktoś nie wierzy w podstawowe dogmaty Kościoła (w tym w powyższy) to już chyba jest jakaś podstawa do rezygnacji z tej konkretnej religii.

powód do rezygnacji z wiary?


nie z wiary tylko z jednej konkretnej RELIGII.
Religia i Wiara nie są synonimami. :-P

#649 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 24 maja 2012 - 12:04

zadziwiające, że dla niektórych takie rzeczy o jakich tu piszecie są istotne a dla mnie to bzdety.
wiara swoją drogą a to czego uczono mnie na religii swoją.
tak naprawdę z religii w gimnazjum i liceum nie pamiętam nic.
do Kościoła w "zwykłą" niedzielę nie chodzę bo to czego nauczają księża nie da się słuchać.
natomiast w święta idę bo mają dla mnie jakieś znaczenie.
w spowiedzi nie byłam hmmm z 6 lat bo tego nie uznaję, komunia podobnie.
generalnie wchodzę do kościoła pomodlić się do Boga a nie słuchać księdza.

#650 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 24 maja 2012 - 12:05

Religia i Wiara nie są synonimami. :-P

dla osób z KK, które najczęściej nie poznały innych religii często jest :lol:

Najpierw mówisz, że ten dogmat o niepokalanym poczęciu uchwalono w XIX wieku i że ludzie się mylą, a potem że jest to poważny powód do rezygnacji z wiary? No to jak? Zdecyduj się. :P

Jasmince chodzi o to, że skoro dopiero wtedy uznano ten dogmat, to znaczy, że przez wiele wieków ludzie tak nie myśleli, nie wierzyli w to. Dlaczego teraz mamy w to wierzyć? Dlatego, że ktoś z KK - kto czytał Biblię, ale nie było go wtedy, więc swoją osobą zaświadczyć nie może - tak stwierdził? Czemu mamy wierzyć temu co twierdzą ludzie w kwestii wiary? czemu ktoś ma decydować o tym w co wierzę?
Dlatego nigdy nie mogłam pogodzić sie z istnieniem np. 5 przykazań kościelnych <bezradny></span> no bo jak? kościół ustala co ja jako wierna mogę a czego nie? Myślałam, że tylko Bóg ma taką władzę :P

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#651 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 maja 2012 - 12:15

Religia i Wiara nie są synonimami. :-P

dla osób z KK, które najczęściej nie poznały innych religii często jest :lol:


I Ty to mówisz pani tolerancyjna? Rozumiem, że w domyśle, że jak ktoś jest w KK i łączy wiarę z religią to pewnie jest niedouczony i innych nie zna? (Może nie dosłownie, ale wymowa tego zdania jest nietolerancyjna aż do bólu :P)


Wybaczcie, ale są rzeczy ważne i ważniejsze. Podstawą do odrzucenia religii może być odrzucenie samej idei Boga, podstaw tej religii (czuli na przykład 10 przykazań albo Ewangelii), a nie czyjejś jej interpretacji. Też nie ze wszystkimi dogmatami się zgadzam, np. z tym o nieomylności papieża (bo i po co byłoby nam wtedy sumienie) i jakoś do łba mi nie przyszło żeby odchodzić od wiary czy od religii.

I właśnie to zestawienie rzeczy ważnych, czyli wiary w Boga, takiego jakiego prezentuje nam Ewangelia, z tym co Torii nazwała bzdetami tak mnie w poście Irmy rozbawiło i kazało się zastanawiać co tu robi pochwa i książka rodem jak kryminał Dana Browna. :shock: To w końcu miał być poważny temat.
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#652 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 24 maja 2012 - 12:19

łączy wiarę z religią

oczywiście, że wiarę ŁĄCZY się z religią, ale to nie jest TO SAMO!
to chciałam uświadomić. Po drugie kolejny raz mówię Ci, że dyskusja powinna być spokojna, a teksty w style, ze coś jest "głupie" lub

I Ty to mówisz pani tolerancyjna?

nie są zbyt na miejscu <bezradny></span>

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#653 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 maja 2012 - 12:20

Jestem bardzo spokojna, ale widzę, że ubodłam Cię w czuły punkt. Niestety, rzuciłaś nietolerancyjną uwagą. :P
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#654 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 24 maja 2012 - 12:23

podstaw tej religii


A dogmaty to nie jest podstawa religii?

co tu robi pochwa


<H></span>

i książka rodem jak kryminał Dana Browna. :shock:


Skłoniła dziewczynę do przemyśleń. Nie wierzyła w coś, przeczytała książkę i zobaczyła, że nie trzeba ślepo wyznawać religii, w którą się wątpi, tylko można znaleźć sobie inną drogę.
Czy to takie trudne do zrozumienia?
Różne rzeczy mogą inspirować do przemyśleń. Tutak akurat była jakaś powieść.

#655 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 24 maja 2012 - 13:14

Maona, stwierdziłam fakt, więc skończ dyskusję nie na temat.

co tu robi pochwa i książka rodem jak kryminał Dana Browna

w poście Irmy rozbawiło

Zachowaj te uwagi dla siebie.

A co do "pochwy", to wyobraź sobie, ze chodzi o dogmat - najwyraźniej nie rozumiesz rzeczy, których sama nie chcesz rozumieć, bo sama rozmawiałaś na temat tego dogmatu. A teraz nie wiesz skada ta "pochwa".

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#656 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 maja 2012 - 13:46

Tak nie rozumiem, nie rozumiem skąd tu wziął się ten temat i czemu rozdmuchujecie to do takiej wielkiej sprawy. Po prostu przekroczyło to moje granice poznania.

P.S. Ciekawe czemu mnie się dostało, a Torii, która napisała, że to bzdety już nie. Ona może pisać, ze bzdety, a ja nie, że głupie?
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#657 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 24 maja 2012 - 14:00

A co do "pochwy", to wyobraź sobie, ze chodzi o dogmat - najwyraźniej nie rozumiesz rzeczy, których sama nie chcesz rozumieć, bo sama rozmawiałaś na temat tego dogmatu. A teraz nie wiesz skada ta "pochwa".


Tak nie rozumiem, nie rozumiem skąd tu wziął się ten temat i czemu rozdmuchujecie to do takiej wielkiej sprawy. Po prostu przekroczyło to moje granice poznania.


Przecież Irma pisała o dogmacie Maryi dziewicy, a Ty zaczęłaś jej odpisywać o pochwie. :roll:
Teraz nagle nie wiesz skąd się pochwa wzięła. :lol:

#658 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 24 maja 2012 - 14:02

Ja chciałam podkreślić, że sprawa jest małej wagi, ale zamiast tego rozpętała się burza. Nie będę Wam już więcej dziewczyny odpisywać, bo to po prostu nie ma sensu.
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#659 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 24 maja 2012 - 14:07

Maona, to Ty rozdmuchałaś sprawę.

Ciekawe czemu mnie się dostało, a Torii

Może dlatego, że Torri dała już sobie spokój? I jest różnica, bo Ty pisałaś o tym już kilka razy. Po drugie nie "dostało" Ci się, bo tylko Cię upomniałam.
Dalszą dyskusje odnośnie tego dogmatu uważam za niepotrzebną.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#660 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 maja 2012 - 17:43

elizabeth czesc tych roznych przykazan, nakazów, uczynków itp to uporzadkowane w zbior zasad to co na kartach biblii jest napisane.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych