Wspomnialam,ze bylam na wakacjach pod namiotem,na mazurach!Bylo lato,upal.Wybralysmy sie z kolezanka zwiedzic okolice i trafilysmy na stary zabytkowy kosciól.Normalne,ze chcialysmy zobaczyc jak wyglada w srodku.Mialam zwyczajne spodenki,nawet nie takie mocno krótkie i nie widzialam w tym nic zlego.To jest poprostu przesada.W mojej miejscowosci skad pochodze,dziewczyny chodza do kosciola w miniówkach i jakos nikt z tego nie robi afery.Oczywiscie,ze sa jakies granice,ale bez presadyKościół to nie jest cyrk. To nie jest dyskoteka, żeby tam paradować w krótkich spodenkach
Nasze podejście do wiary i kościoła
#441
Napisano 18 lutego 2010 - 08:39
#442
Napisano 18 lutego 2010 - 14:40
gdzie jest napisane że trzeba w habicie chodzić, heloł, żyjemy w 21 wieku, a wy ludzie chodzicie do kościoła do księdza czy do Boga?? kogo wy się boicie księdza czy Boga??
Ja bym mu od razu powiedziała ze Adama i Ewę bóg stworzył nagich...i ma się odczepić, im to chyba temu przeszkadza bo bab nie mają i widok nagich ramion, czy nóg ich do grzesznych myśli prowokuje...
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#443
Napisano 18 lutego 2010 - 17:50
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#444
Napisano 18 lutego 2010 - 19:44
malenka zgadzam sie z tobą , było goraco to ubrałąs odpowidnia bluzke, nie weszłas w bikini do koscioła, nie załozyłąs jej aby sie chwalic opalonym ciałem tylko aby nie było ci goraco, a ta kobieta takim zachowaniem tylko zniechec mlodych do koscioła, jak bardzo chciła sie wypowiedziec w tym temacie to mogł cos zakomunikowac delikatnie twojej mamie.
W każdej sytuacjii, czy miejscu trzeba umieć się zachować. Na tym polega obycie. To jest kwestia kultury i wychowania. To nie ważne czy to 21 wiek, czy nie. Ważne, żeby potrafić zachować odpowiednio do danej sytucjii.
Ta pani, która wyprosiła z kościoła, może postepowała zgodnie z obowiązującymi zasadami, może była przewrażliwiona. Trzeba zrozumieć, a nie potępiać od razu. Poza tym krótkie szorty, to jednak nie są na miejscu w kościele. A czy na ważną rozmowę, egzamin, praca, ktoś idzie w szortach? bardzo wątpię. I nie ma co być buntownikiem na siłę. Takie sa obyczaje i takie są zasady. Szanujmy je.
Ps. Widziałem wiele osób, co chodza do kościoła, by popisac się swoim strojem, czy opalonym ciałem. Ale to kwestia ich poziomu zachowania...
#445
Napisano 18 lutego 2010 - 19:50
I trzeba uszanować to miejsce, jak i ludzi tam chodzących. A jak się nie chce, to nie chodzić. Proste.
czyli to działa w dwie strony..
ja mogę być na wczasach i mieć tylko bluzki z dekoltem, a poczuć chęć modlitwy czy rozmowy z księdzem, i co mam nie iść do kościoła bo jakieś stare babsztyle są oburzone...
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#446
Napisano 18 lutego 2010 - 19:59
I trzeba uszanować to miejsce, jak i ludzi tam chodzących. A jak się nie chce, to nie chodzić. Proste.
czyli to działa w dwie strony..
ja mogę być na wczasach i mieć tylko bluzki z dekoltem, a poczuć chęć modlitwy czy rozmowy z księdzem, i co mam nie iść do kościoła bo jakieś stare babsztyle są oburzone...
Kościół to miejsce święte, a nie zwykły sklep czy plaża.
A wydekoltowanymi bluzeczkami burzy się harmonię tego miejsca.
Proste
#447
Napisano 18 lutego 2010 - 20:12
#448
Napisano 18 lutego 2010 - 20:31
wydekoltowana bluzeczka nie burzy tego miejcsa. ale twoje robaczywe myśli na jej temat już tak.
Jaka zbuntowana.
Ja mam erotyczne mysli tylko myśląc o takiej jednej, haha. A nie o laseczkach w kościele.
Ale każdy mierzy swoją miarką
#449
Napisano 18 lutego 2010 - 20:35
Jaka zbuntowana.
Ja mam erotyczne mysli tylko myślać o takiej jednej. A nie o laseczkach w kościele.
Ale każdy mierzy swoją miarką
junior, to forum, tu każdy może mieć swoje zdanie, a ty wszystkich chcesz przekonać o twojej jedynej racji...poza tym jesteś nie miły... sam sobie zaprzeczasz w postach...
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#450
Napisano 18 lutego 2010 - 20:41
Ja tak jak każdy mam swoje zdanie również.
Poza tym nie żadnego zaprzeczenia w postach.
Kończę więc moje wypowiedzi w tej kwestii.
#451
Napisano 18 lutego 2010 - 22:07
#453
Napisano 19 lutego 2010 - 10:52
#454
Napisano 19 lutego 2010 - 16:35
widać nie przyszło ci jeszcze zwiedzać kościołów w innych krajachale jak jestes na wycieczce i chcesz poprostu zwiedzic,zobaczyc kosciól,to co?Mam miec torbe czy plecak z ubraniem na zmiane?
zupełnie nie rozumiem czym tu się bulwersować ... taki zwyczaj i tyle, a że nie wszędzie przestrzegany - to potem właśnie wielkie zdziwienie ... jak to ... muszę mieć dłuższy rękaw?
natomiast kwestia wybiórczego traktowania przez stare dewoty ... pozostawię ją bez komentarza ... bo takich bab nie da się uniknąć
malenka, pielgrzymka to inna bajka. tam nikt od ciebie nie będzie wymagał długich spodni czy swetrów ... zreszta nawet księża na pielgrzymkach są "po cywilu"
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#455
Napisano 20 lutego 2010 - 12:42
#456
Napisano 20 lutego 2010 - 13:35
w skórach wycwiekowanych
Ale nie mieli biustow na wierzchu czy tylka wystajacego spod mini spodniczki.
nikt sie nie czepia,jak sa ubrani.
Kosciol to nie rynek i odpowiedni stroj obowiazuje.
Ja tez nie. Zreszta od malego mnie uczono, ze do Kosciola obowiazuje odpowiedni stroj jak i zachowanie.nie widzę w tym nic dziwnego
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#457
Napisano 20 lutego 2010 - 14:26
a to że w skórach czy innych ćwiekach ktoś tam wszedł do kościoła - no wszedł, ale raczej nie były to skóry typu lateks wdzięcznej joli r., zreszta sama za czasów kiedy jeszcze chodziłam do kościoła miałam okres ćwiekowo-glanowo-metalowy i tak właśnie wszędzie chodziłam, do kościoła też i nie bardzo wiem co w tym niestosownego? nikt nie wymaga habitu, ale poszanowania i nie "świecenia golizną", nawet w postaci ramion czy nóg, która może urazić innych (przeważnie dewoty
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#458
Napisano 21 lutego 2010 - 19:58
zreszta nawet księża na pielgrzymkach są "po cywilu"
A nie są, idą dzielnie w sutannach
Ale właśnie o to mi chodzi każda religia ma jakieś zwyczaje, jakieś zasady i należy jej się szacunek. To że w jednym kościele nie zwrócą wam uwagi a w innym zwrócą nie oznacza, że trzeba się od razu oburzać.
Tak jak pisałam wcześniej można było zwrócić uwagę grzeczniej a nie drzeć się na cały kościół ale to już indywidualna kwestia wychowania a raczej braku wychowania czy to babć czy księży.
W każdym bądź razie szacunek się należy, ja jak idę do kościoła to podobnie jak nie(d)oceniona, ubieram się odpowiednio tak jak mnie uczono.
#459
Napisano 22 lutego 2010 - 07:10
#460
Napisano 22 lutego 2010 - 11:28
rozdawaniu oplatka przez ksiezy,prosto do ust.
nie rozumiem troche co w tym niestosowanego. Zawsze tak bylo, jest i bedzie i to sie chyba nigdy nie zmieni. Bo niby jak inaczej kaplan ma dac ci ten oplatek
To maja podawac przez serwetke
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nasze zakupy - Second Hand |
|
|
|
NaszEauto ruszyło od 3 lutego Dofinansowanie samochodów elektrycznych. |
|
|
|
nasze pokoje. mieszkania, domy :) |
|
|
|
Nasze postępy w odchudzaniu się. |
|
|
|
Nasze roślinki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















