Nasze podejście do wiary i kościoła
#481
Napisano 14 czerwca 2010 - 15:16
w zakładach spożywczych kontakt ż nieopakowaną żywnością ......ba, nawet po umyciu rąk należy zanotować że się je umyło , a następnie po kontakcie z długopisem ponownie umyć i zanotować o wykonanej czynności , i ponownie umyć...........i tak do us....śmierci.
ciekawe czy opłatki powstają w zakłądach przestrzegających podstawowych zasad higieny, w a podawanie ich w świetle prawa powinno odbywać się w rękawiczkach. ale kto ma władzę, ten ustala prawo. zarażanie w ten sposób jest bardzo prawdopodobne.
#482
Napisano 14 czerwca 2010 - 18:11
Monia wiesz po co jeszcze ludzie chodzą do kościoła? Np.po to żeby zobaczyć jak inni są ubrani, obgadać kogoś, albo pochwalić się nowym płaszczem. Sami siebie oszukują- żal takich ludzi;/czasami jak patrze na niektorych ludzi to zastanwiam sie po co oni chodza do kosciola, chyba tylko po to, zeby sie pokazac,ze sie jest w tym kosciele i po nic wiecej
.
Ogólnie staram się być dobrym człowiekiem, bo jakoś wierzę, że to wszystko się kiedyś wróci ze zdwojoną siła.
[/quote="monia66"] uwierz Julia ze to dobro, ktory ty czynisz innym predzej czy pozniej do ciebie powroci. sama tego nie raz doswiadczylam na wlasnej skorze. Zrobilam cos dobrego dla kogos nawet obcej osoby, to potem to dobro powracalo do mniei sama doswiadczalam dobra ze strony innych. Takich przykladow moglabym tu mnozyc tysiacami. T
Cieszę się, że są ludzie, którzy myślą podobnie jak ja.
Pozdrawiam.
[ Dodano: 2010-06-14, 19:14 ]
opłatek jest w swietle prawa zwykłym art. spożywczym.
To jest kwestia wiary czym jest ten opłatek.
#483
Napisano 14 czerwca 2010 - 19:52
ależ jesteś w wielkim błędzie.To jest kwestia wiary czym jest ten opłatek
jak mocnej wiary byś nie była , jeśli na opłatek ktoś kapnął by odrobinę z bogatego zestawu substancji silnie trujących, strawienia tego opłatka byś nie przeżyła. tak samo na nim można prznieść choroby i nie ma to kompletnie nic do wiary . zwykła woda i zwykła mąka, nic więcej . jeśli zostanie to wyprodukowane i podawane w niewłaściwych warunkach ,może być przyczyną zatrucia.
#484
Napisano 14 czerwca 2010 - 21:34
jeśli zostanie to wyprodukowane i podawane w niewłaściwych warunkach ,może być przyczyną zatrucia.
tyle czasu przyjmuje Komunie Św. i jakos nie
zatrulam sie przez oplatek, ani nie slyszalam zeby kto inny sie przez to zatrul.
A opłatek , ktorym łamiesz sie z bliskimi podczas wigilii
opłatek. Nie spozywasz go bo sie zatrujesz. czym sie rozni taki oplatek przyjmowany w kosciele podczas Komunii Sw. od takiego, którym lamiesz sie przy stole z bliskimi w Wigilie bo jak dla mnie niczym.
#485
Napisano 14 czerwca 2010 - 21:58
#486
Napisano 15 czerwca 2010 - 16:17
jak mocnej wiary byś nie była , jeśli na opłatek ktoś kapnął by odrobinę z bogatego zestawu substancji silnie trujących, strawienia tego opłatka byś nie przeżyła. tak samo na nim można prznieść choroby
Oczywiście. Z tym się zgodzę. Zdaje sobie z tego sprawę, że został wyprodukowany, a nie spadł z nieba. Jednak tak jam monia nie słyszałam o żadnym przypadku zatrucia itp, oczywiście co nie zmienia faktu, że jest takie prawdopodobieństwo.
zwykła woda i zwykła mąka, nic więcej .
A to już jak dla mnie ma się do wiary, bo przyjmując komunie nie myślę, że jest to woda wymieszana z mąką tylko, że jest to ciało Chrystusa ukryte pod postacią Komunii Świętej.
Oczywiście biorąc pod uwagę jako zwykły produkt wytworzony z wody i mąki może ulec zepsuciu, ale tak jak mówiłam- nie słyszałam o takim przypadku.
Pozdrawiam.
#487
Napisano 15 czerwca 2010 - 17:17
więc najprościej mówiąc ..sami sobie wmawiacie że opłatek to coś świętego..może ma jakąś moc ? dokładnie wiadomo że to mąka wymieszana z wodą a sami ludzie sobie w głowie wymyślająA to już jak dla mnie ma się do wiary, bo przyjmując komunie nie myślę, że jest to woda wymieszana z mąką tylko, że jest to ciało Chrystusa ukryte pod postacią Komunii Świętej.
Oczywiście biorąc pod uwagę jako zwykły produkt wytworzony z wody i mąki może ulec zepsuciu, ale tak jak mówiłam- nie słyszałam o takim przypadku.
Pozdrawiam.
#488
Napisano 15 czerwca 2010 - 17:33
A wiesz co to jest symbol??? Dla wierzących opłatek jest właśnie takim symbolem- jednym z wielu jakie posiada religia. I to nie tylko katolicyzmmoże ma jakąś moc ?
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#489
Napisano 15 czerwca 2010 - 17:39
dokładnie tak i nie powinno się z tego drwić. Wiara jest indywidualną kwestią, ludzie wierzący nie są gorsi od tych niewierzących i na odwrót. Powinniśmy swoje poglądy wzajemnie szanować. Dla mnie każdy może wierzyć w co chce i w kogo chce pod warunkiem, że nikomu nie dzieje się krzywda. Tylko krzywda drugiej istoty może mnie skłonić do negowania czegoś i właśnie dlatego jestem wielką przeciwniczką ortodoksyjnych katolików, żydów, muzułmanów itp. którzy pod przykrywką rzekomej wiary krzywdzą ludzi, którzy są inni niż oni.opłatek jest właśnie takim symbolem
#490
Napisano 15 czerwca 2010 - 17:57
ja jestem katoliczką , kiedyś robiłam to co rodzice (tak jak każdy chyba) a teraz mam trochę inne zdanie, nie mam nic przeciwko tym co chodzą do kościoła niech chodzą, tylko mnie z lekka to trochę bawi i tyle
#491
Napisano 15 czerwca 2010 - 18:00
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#492
Napisano 15 czerwca 2010 - 18:39
#493
Napisano 15 czerwca 2010 - 19:01
A to o czym piszesz najbliżej jest agnostycyzmu. Osobiście nazwałabym Cię antyklerykałem.
tak mówią dzieci w wieku 5 lat, którym brakuje argumentówkatoliczką jestem bo jestem.
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#494
Napisano 15 czerwca 2010 - 19:12
to dla mnie jest zwykłym kawałkiem ciasta. i nikogo nie zmuszam czy nie przekonuję że powinien też tak uważać !!! (tigraa!!)
i jest wyłącznie SYMBOLEM , ale można w przypadku niektórych z was odnieść wrażenie że nie traktujecie tego jako symbol. a jeśli nie symbol tylko ciało chrystusa to ....
#496
Napisano 15 czerwca 2010 - 20:31
#497
Napisano 15 czerwca 2010 - 21:00
Chodze do kosciola dla Boga a nie dla ksiezy , mam teraz proboszcza , który nie podoba sie wielu parafianom i wiele zmian wprowadzil , które zostały chlodno przyjete , ale mam to gdzies, bo ja ide do swiatyni na spotkanie z bogiem.
Sama zauwazam ze moja wiara dojrzewa zmienia sie ; kiedys moje modlitwy to byly jak modlitwy dziecka czyli jak lista zyczen
Teraz jak jest mi trudno to modliwta w kosciele zajmuje mi o wiele wiecej czasu , ale tego potrzebuje . wiem ze jak odzyskam równowage to pewnie , znow bede mniej bywac w kosciele , ale wiem ze nie potrafiłabym zyc bez Niego .co do oplatka , to jasne ze jest to pokarm jak kazdy inny i mozna sie zatruć , ale ja przyznam ze nigdy owoców ani warzyw nie myje , choc wiem ze powinnam i jest to niezdrowe , wiec i tych bakterii na oplatku sie nie boje.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#499
Napisano 15 czerwca 2010 - 22:45
w takich wlasnie momentach ludzie najczesciej zwracaja sie do Boga jak sie cos wali na łeb i na szyje czego nie neguje. Wrecz przeciwnie uwazam za cos dobrego. Jak dla mnie to lepiej w takich momentach uciec sie do Boga niz np. w jakis alkoholJestem z tych co jak trwoga to do boga ,
moja modlitwa to tez jest rozmowa z Bogiem a nie klepanie na pamiec Ojcze nasz czy zdrowas. Ja bardzo czesto dorzucam jeszcze do swoich modlitw uwielbianie Bogakiedys moje modlitwy to byly jak modlitwy dziecka czyli jak lista zyczen , a teraz jest to czesto rozmowa z Bogiem , dziekowanie ale oczywiscie i proszenie
#500
Napisano 16 czerwca 2010 - 19:13
nie(d)oceniona katoliczką jestem bo jestem. a to że nie chodzę do kościoła, albo śmieszy mnie to jak ktoś połyka opłatek i lepiej się z tym czuje
Dobra, to jest właśnie wiara.
Dla mnie jak ktoś się tłumaczy, że wierzy ale nie praktykuje to tak naprawdę nie wierzy...Bo prawdziwie wierzący praktykuje. A taka wiara na pół gwizdka to niewiara- dla mnie. Wszyscy szukają wszędzie skrótów. Ale oczywiście każdy ma mieć prawo do swoich poglądów na ten temat.
Pozdrawiam.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nasze zakupy - Second Hand |
|
|
|
NaszEauto ruszyło od 3 lutego Dofinansowanie samochodów elektrycznych. |
|
|
|
nasze pokoje. mieszkania, domy :) |
|
|
|
Nasze postępy w odchudzaniu się. |
|
|
|
Nasze roślinki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















