księża są źli
inaczej bym to ujeła ... powiedziałabym że księża też sąludźmi, i zachwoują się jak LUDZIE, a stawianie ich na piedestale, bo noszą sutannę, jest dla mnie śmieszne i kojarzy mi sięz mocherem. co innego wierzyć i praktykować, co innego nosić księży na rękach i nie widzieć co potrafią zrobić za plecami, albo i nie, wiernych
czym dla mnie jest dzisiaj katolicyzm? łażeniem pokornie za księżmi, ale też wiarą którą widzę u kilku osób i sznuję, żeby nie było że najeżdzam

katolicyzm jest dla mnie najbardziej zakłamaną religią jakie znam... wolałabym być muzułmanką niż katoliczką łażącą pokornie do kościoła, pucującą całe mieszkanie bo ksiądz przyjdzie, a po powrocie z mszy czy po wyjściu księdza kłamiąca, przeklinającą, mieszkającą z facetem bez ślubu, czy po rozwodzie, wrzeszczącą na ludzi bez powodu ... itp. itd ... a niestety takich katolików jest większość ...
jeżeli któraś z was ma takie podejście jak
Viola, ja je szanuję, ale ciężko mi w nie uwierzyć, i nie ma sięczemu dziwić ... w końcu to chrześcijanie są odpowiedzialni za większość zła o którym uczą nas na historii ... może to uprzedzenie, ale ja jestem katoliczką - z PRZYMUSU, bo mnie ochrzczono jak byłam mała i nie byłam w stanie się przeciwstawić ... dalej ... czy zmuszanie dzieciaków żeby poszły do komunii, czy do bierzmowania (choć tu już każdy jest w stanie sam zadecydować) jest zgodne z zasadami CHRZEŚCIJAŃSTWA? czy Chrystus ZMUSZAŁ kogokolwiek do wiary w niego? ja byłam zmuszana, i większość z was też ... niektóra uwierzyły, niektóre nie ... to już kwestia indywidualna ... ale przemocą prawdziwej wiary się nie uzyska ... pisałam wyżej o moich znajomych, przed którymi chylę czoła ... ale każdy z nich mieł jakieś przejście w życiu które pozwoliło mu na tyle dojrzeć żeby podjąć decyzję o zaufaniu jakiemuś tam bogu ... nikt z nich nie wierzy dlatego zę w drugiej klasie kazali mu przystąpić do komunii ... kazali? tak , kazali ... chyba wiecie co to presja społeczna ... zwłaszcza w kraju gdzie ponad 90% obywateli określa się jako katolik, a księża mają tak duże wpływy na KAZDA dziedzinę życia
a wolne swięta? przecież to nasze wspaniałe państwo zarządziło że święta KATOLICKIE są wolne od pracy ... ale nie, absolutnie, kościół nie ma żadnego wpływu na państwo ...