Nasze podejście do wiary i kościoła
#321
Napisano 07 grudnia 2008 - 16:05
Znam parafie , gdzie ksiadz wymieniał sobie auto co rok na nowsze tylko w tym samym kolorze,a mury koscielne sie waliły i był zakaz wchodzenia głownym wejsciem a jak odchodził z parafii to wyczyscił konto parafii do zera. Przyszedł nowy proboszcz i po kilku miesiacach zaczeły sie remonty i okazało sie , ze jak sie chce to pieniadze sie na wszystko znajdą.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#322
Napisano 07 grudnia 2008 - 16:10
#323
Napisano 07 grudnia 2008 - 16:35
z kolei ja od księdza wiem że kasa z tacy idzie na kościół (ogrzewanie, elektryczność, remonty, takie tam), natomiast pensjęksięża uzyskują z opłat za śluby, pogrzeby itd. no i oprócz tego jeżeli pracująnp. w szkole też kasa z tego dla nich idzieoni mają stałą pensję tak słyszałam i ona jest na ich potrzeby, a to co parafialne to nie jest na ich zachcianki.
no dokładnie, i nie ma sie co sugerowaćskrajnymi przypadkami (jak w większości rzeczy), choćwg mnie faktem jest że większość księży z powołaniem rozminęła się dawno i wybrali taki zawód, bo jest najbezpieczniejszy finansowo, no i bądź co bądź ma jeszcze prestiżco ksiadz to wiesz inna sytuacja
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#325
Napisano 16 grudnia 2008 - 21:12
Nie mam nic do świadków jehowy tylko sami sobie niefajną opinię wyrobili pukaniem do drzwi..
#326
Napisano 16 grudnia 2008 - 21:13
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#328
Napisano 16 grudnia 2008 - 21:14
i zaczepianiem na ulicysami sobie niefajną opinię wyrobili pukaniem do drzwi..
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#329
Napisano 16 grudnia 2008 - 21:16
ale nie cholera pukaniem po drzwiach...
zresztą, w każdej religii czy jej odłamie znajdziesz wariatów którzy za bardzo się wkręcą
#330
Napisano 16 grudnia 2008 - 21:21
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#332
Napisano 16 grudnia 2008 - 23:31
mnie denerwuje kwestia transfuzji krwi (zapewne słyszeliście, że nie mogą się jej poddać) zdaniem wielu jest to po prostu nadinterpretacja pisma świętego (no i moim zdaniem również), bo jest tam napisane by "powstrzymywać się od krwi" czy coś takiego... to tak jakbyśmy odcinali sobie kończyny za każdym razem gdy popełnimy grzech
ja uważam, że każdy ma prawo do wałsnej wiary i ani ja nie mam prawa namawiać świadka jehowego do tego by był katolikiem ani on niech mi nie puka do drzwi z jakimiś swoimi pisemkami, bo mnie to po prostu irytuje
#333
Napisano 17 grudnia 2008 - 09:13
mnie na uczelni uczono , ze to sektazaraz tam sekta, poprostu inne wyznanie
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#334
Napisano 17 grudnia 2008 - 20:14
2- Każdy wierny jest zobowiązany przynajmniej raz w roku spowiadać się ze swoich grzechów.
3- Każdy wierny jest zobowiązany przynajmniej raz w roku na Wielkanoc przyjąć Komunię świętą.
4- W dni pokuty wyznaczone przez Kościół wierni są zobowiązani powstrzymać się od spożywania mięsa i zachować post.
5- Wierni są zobowiązani dbać o potrzeby Kościoła ( FINANSOWE )
#335
Napisano 21 grudnia 2008 - 14:05
Wierze w Boga, wiem ze jest nad nami. Modle sie wtedy kiedy odczuwam własna potrzebę, lecz nie spowiadam sie juz od jakis 6 lat. Uważam za niepotrzebne opowiadanie swoich "grzechów" komuś kto ma ich być moze wiecej niz ja, i komus kto uwaza sie za sługe Bożego a patrzy na nas wszystkich jak na potencjalnych klientów... nie rozumie naszych potrzeb a czasem jak spowiedź jest bardzo szczera nie udzieli Ci rozgrzeszenia. Paranoja !!
Do kościoła nie chodzę co niedziela... Tylko na sluby, pogrzeby i na pasterke.
Odpycha mnie ta cała sztuczna otoczka wokół kościoła... nie wierze w księży z powołania a wiara mimo wszystko jest dla nie zbyt ważna bym dała kierować sie takim niegodnym zaufania ludziom (księża).
#336
Napisano 22 grudnia 2008 - 02:22
Wieże w Boga ale do kościoła nie chodzę bo w kościół i księży nie wieże
nie pamiętam kiedy ostatnio byłam u spowiedzi... bo co kogo moje grzechy obchodzą
spowiadać to ja sie będę sama przed Bogiem.
Do kościoła chodzę tylko w święta. Kiedyś chodziła co niedziele ale od pewnego czasu się to zmieniło i to za sprawą właśnie księdza z którym miałam religię w gimnazjum.
opowiadał nam takie rzeczy, że szkoda gadać. w dodatku wiem, że mówił innym co opowiadają ludzie w konfesjonale i jak się z tego oni potem śmieją. no żenada.
nie wiem czy moje podejście sie kiedyś zmieni.... chyba nie
#337
Napisano 23 grudnia 2008 - 18:24
#338
Napisano 09 stycznia 2009 - 15:15
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#339
Napisano 09 stycznia 2009 - 15:24
częściej do kościoła niż kiedyś.
Mnie naszczęście nigdy rodzice nie wygoniali do kościoła,nie rozkazywali,że mam iśc i koniec.
Sama podejmowałam decyzję i podejmuję nadal,oni to szanują.Bo też tylko od świeta bywają w kościele.
D.również tak samo jak ja mało chodzi do kościoła.Opowiadał mi jak raz był ksiądz u nich
na kolędzie to mu powiedział,czemu nie chodzi do kościoła
Ja uważam,że człowiek nie tylko żyję z kościoła,księży itp..
#340
Napisano 10 stycznia 2009 - 11:40
masz rację. i ja otwarcie się do tego przyznaję. w domu u rodziców - zawsze ksiądz był przyjmowany, bo mama chciała. ok.dla niektórych przyjecie ksiedza to taka sama tradycja jak choinka czy 12 potraw a mnie sie wydaje ze powinno to miec głebsze znaczenie
teraz jesteśmy na swoim. w tamtym roku ksiądz był. w tym - ma być dzisiaj. mówiłam M., że nie chcę w tym roku przyjmować księdza. źle się czuję, źle wyglądam...ale on ma takie podejście, że trzeba, bo potem chrzest, komunia dzieci i będą się czepiać w kancelarii, że sakramenty to tak, ale księdza to nie. nie miałam siły z Nim o tym dyskutować. idziemy na obiad do teściów i mam nadzieję, że w tym czasie ksiądz będzie chodził i nas to i tak ominie.
piszesz o głębszym znaczeniu....a jakie może mieć znaczenie taka wizyta? przyjdzie, pomodli się, pokropi mieszkanie, nic o nas nie wie, nic się nie dowie i po 5 minutach idzie dalej. może kiedyś....czy na wsiach, jak ksiądz znał wszystkich mieszkańców, taka wizyta mogła nabrać innego sensu. ale teraz?
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nasze zakupy - Second Hand |
|
|
|
NaszEauto ruszyło od 3 lutego Dofinansowanie samochodów elektrycznych. |
|
|
|
nasze pokoje. mieszkania, domy :) |
|
|
|
Nasze postępy w odchudzaniu się. |
|
|
|
Nasze roślinki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















