Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Kuchenne rewolucje


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
288 odpowiedzi w tym temacie

#121 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 08 września 2011 - 20:20

dla niewtajemniczonych : zmiana czasu emisji > dzis czyli czwartek o 21.30 ;- ) mnie jeszcze nie nudzi i bede ogladac zawsze ten program .

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#122 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 08 września 2011 - 20:40

sajuri napisał/a:
placki ziemniaczane w proszku.
czy tez
sajuri napisał/a:
wołowina...
wproszku... to juz wole nie chodzic do kawiarni..

w Kawiarniach podają placki i wołowinę??


Zdarzyło mi się parę razy to oglądać.
Na początku ta baba wkurzała mnie niemiłosiernie ale teraz oki ;-)
Lubię mimo, że rzadko oglądam

#123 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 09 września 2011 - 13:34

ogladałam wczoraj, fajny program , nadal wciaga.
Ten cały szef " szerokich lotów" :lol: mnie zaskakiwał gdy twierdził ze u nich jest czysto, i ze pani magda sie czepia :lol:

pomysł by nazwac lokal Ale bajka, te krasnale - według mnie trafiony.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#124 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 września 2011 - 18:09

zasnelam i nie wiem , czy rewolucja poskutkowala , jakie byly odczucia magdy po powrocie po kilku tygodniach ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#125 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 09 września 2011 - 18:15

zasnelam i nie wiem , czy rewolucja poskutkowala , jakie byly odczucia magdy po powrocie po kilku tygodniach


A miałam nadzieję, że tu się dowiem co się na koniec zdarzyło, bo też zasnęłam <umieraam></span>

W sobotę o 18 jest powtórka- nie rozumiem trochę koncepcji- jeden odcinek dwa razy w tygodniu ;-)

#126 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 09 września 2011 - 18:26

czy rewolucja poskutkowala , jakie byly odczucia magdy po powrocie po kilku tygodniach

poskutkowała, była bardzo zadowolona :mrgreen:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#127 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 09 września 2011 - 18:37

W sobotę o 18 jest powtórka- nie rozumiem trochę koncepcji- jeden odcinek dwa razy w tygodniu ;-)

TVN tak robi ze swoimi produkcjami :-) wg mnie to dobry pomysł,bo można być na bieżąco z serialami i programami jeśli przeoczyło się ten pierwszy odc. :-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#128 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 października 2011 - 18:31

Obejrzałam dzis odcinek. restauracja ANia z Zielonego wzgorza. Włascicielka mnie rozbawiła. Co za fochy. Jej sie nie podoba, ona tak nie chce. Gesler zmieniła wystroj, ta cos przekłada :roll: zabiera ptaszka , zabiera drzewko :-/
Zrobiła Gesler dobra kuchnie to ta zatrudniła jakiegos kucharza nowego ktory beznadziejnie gotował. A ta kucharke to chyba miała w planach wywalic czy jak ? kobieta zdziwona wraca z urlopu a tu taka akcja
i po co ludzie zapraszaja ta Gesler sie pytam skoro tak im wadzi ze ona wprowadza zmiany? trzeba sie liczyc ze ze moze zmienic nazwe, wystroj, menu. A nie dosac sie. Eh.
:-/
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#129 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 października 2011 - 10:57

ta kucharke to chyba miała w planach wywalic czy jak

tez mialam takie wrazenie, ze chyba ja wysłał na urlop a potem chciala jej podziekowac. ta kobieta zachowywala sie jak rozkapryszony dzieciak <bezradny></span> zmienienie zamków aby najemca nie wszedł to byl szczyt wszystkiego.
po drugie jak sie komus wynajmuje to daje mu sie wolna reke, mozna miec jakies zyczenia, aby zegos nie zmieniac , albo jakies drobne sugestie, ale nie wtracac sie we wszystko. :roll:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#130 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 09 października 2011 - 12:30

Oglądałam to wczoraj. Porażka. Wynajęła komuś restaurację a i tak ją prowadziła.
To tak jakby ktoś nam wynajął mieszkanie i z nami w nim mieszkał :roll:
Na początku miałam wrażenie, że facet przeprowadzi rewolucje, wyprowadzi restaurację na prostą a potem ona mu ją zabierze.
Takie wrażenie sprawiała.
Magda w ogóle nie powinna z nią rozmawiać. Ona była tylko właścicielką budynku a restaurację prowadził najemca.
Jego podziwiam za cierpliwość przy tej kobiecie. :-?

Szkoda, bo lokalizację mają świetną i w fajnym miasteczku.

A o co chodziło z tą kucharką na końcu to nie rozumiem.

#131 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 09 października 2011 - 12:46

To tak jakby ktoś nam wynajął mieszkanie i z nami w nim mieszkał

albo niby jestes włascicielem, ale ten ktos kto dał ci to mieszkanie ma prawo uzytkowania i ...ciagle Ci mowi jak masz mieszkac. Skad to znam..

Kobieta zachowała sie paskudnie.I chyba zmienila znowu ta nazwe tak ? na Anie z Zielonego Wzgorza?

A o co chodziło z tą kucharką na końcu to nie rozumiem.

no bo ta kucharka wyjechała na urlop. W tym czasie włascicielka zatrudniała kucharza ktory ponoc super zna sie na kuchni hiszapanskiej. Ale zamiast super efektu- porazka. Dania ( według pani Gesler ) okazały sie nie trafione, niesmaczne. W dniu gdy Gesler przyjechała z kontrola jak to ma w zwyczaju ( zazwczaj 4 tygodnie po programie) , do lokalu nagle weszła ta kucharka...zszokowana . W sumie to nie wiem czy tą obecnoscia Gesler ? bo chyba liczyła ze bedzie przy jej wizycie. I tak sobie mysle ze pani Ania chciała kucharce podziekowac za wspołprace . Bo wkocnu zatrudniła kucharza
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#132 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 09 października 2011 - 15:12

Nie wiem czy to kwestia cierpliwości, czy głupoty ze strony tego pana, ale ja z taką psycholką nie chciałabym mieć nic wspólnego. Widać, że nie bardzo sobie ze sobą radzi, skoro każdą chwilę spędza w restauracji i dodatkowo kłóci się o towarzystwo ptaszka. Trzepie kasę od kolesia za wynajem lokalu, ale ma w tym wszystkim większe prawa niż on- chore. Zagranie ze zmianą zamków w ogóle mnie utwierdziło w przekonaniu, że nie do końca z nią jest wszystko w porządku.
Złośliwa, niezrównoważona, wścibska, egoistyczna baba. I już.

#133 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 października 2011 - 20:03

fajny ten odcinek z wegierska kuchnia , paprytka smazona na smalcu , ciekawe.
i znow wyszlo , gdzie szefow 3 tam nie ma co jesc <bezradny></span>
knajpa miala fajny klimat . to jakies rejony rzeszowszczyzny

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#134 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 18 października 2011 - 07:46

fajny ten odcinek

fajne było to że nie było fochów ze strony włascicieli. Ktorzy na propozycje zmiany ze strony Pani Magdy reaguja panika i dasaniem sie jak np. pani Ania z poprzedniego odcinka :roll:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#135 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 października 2011 - 18:25

pani Ania z poprzedniego odcinka :roll:

ona byla genialna :)
ludzie powinni jej zaufac i ryzykowac, a nie strzelac fochów.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#136 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 31 października 2011 - 17:17

W sobotę oglądałam powtórkę ostatniego odcinka i podczas sceny z "kontroli" byłam w ciężkim szoku i myślałam, że ta kelnerka zemdleje ze stresu po tym, jak nawrzeszczał na nią stary Chińczyk :shock: Na dodatek wszystko przy klientach. Ja do takiej restauracji na pewno nigdy więcej bym nie zawitała.

#137 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 31 października 2011 - 17:26

Też to oglądałam. Ale średnio mnie zdziwiło zachowanie właściciela. Może dlatego, że jakiś czas temu 'wymieniałam" poglądy na kilka podstawowych rzeczy z pewną Chinką. I wtedy włos mi się jeżył. Strasznie dziwne rzeczy tłuką im do głowy :/ A ten facet niby 20 lat w Polsce, ale wychowanie robi swoje. Do tego z jego łamaną polszczyzną śmiem wątpić, czy obraca się w gronie 'europejskim" prędzej obstawiam trzymanie się swojaków. Więc i kultura się trzyma ta sama. Zresztą to było widać jak Gessler proponowała zmianę koloru daszka. ma być zielony i kropka <bezradny></span> Strasznie zmęczyłam ten odcinek. Jednak wolę jak nic się nie dzieje, wszystko przebiega sprawnie i gładko. ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#138 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 31 października 2011 - 18:07

średnio mnie zdziwiło zachowanie właściciela

Mnie zszokowało nie tyle jego zachowanie, co reakcja tej dziewczyny. Zanosiła się płaczem tak, że prawie nie mogła oddychać, rzucała się na podłogę, kuliła, a wszystko przez to, że stłukła kilka talerzy. Żona też widać, że pod olbrzymim wpływem męża. Jeśli większość kobiet w Chinach jest taka, to szczerze im współczuję.

#139 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 listopada 2011 - 21:25

trasznie zmęczyłam ten odcinek. Jednak wolę jak nic się nie dzieje, wszystko przebiega sprawnie i gładko. ;-)

no fakt, a jak sie dzieje to gesslerka naprostuje i jest dobrze.

Zanosiła się płaczem tak, że prawie nie mogła oddychać, rzucała się na podłogę, kuliła, a wszystko przez to, że stłukła kilka talerzy. Żona też widać, że pod olbrzymim wpływem męża. Jeśli większość kobiet w Chinach jest taka, to szczerze im współczuję.

no wlasnie , zawiodla wuja to sie tak zachowywała, coz taka kultura.
smieszyła mnie zato, ze nie chciała wyjsc w sukience , tylko z glowa pandy <umieraam></span>
podobno w jakims odcinku jak magda przyjdzie to komornik bedzie sprzety oklejał.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#140 Stella

Stella
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 02 listopada 2011 - 13:37

bardzo lubię program kuchenne rewolucje, zawsze jak go oglądałam to miałam ochotę wybrać się do takiej restauracji, zobaczyć jak jest po zmianach.

W karczmie przy dworze w Jasionce pod Rzeszowem nigdy nie byłam, nawet o niej nie słyszałam, tylko o Ostoi. Odcinek oglądało się bardzo przyjemnie, jak zwykle Gesslerowej na początku wszystko nie smakowało itd. Postawiła na kuchnię węgierską to miał być hit który przyciągnie klientów. Niby rewol8ucja się udała, po kilku tygodniach pani Gessler była zadowolony i chwaliła ekipę restauracji, jedzenie, po prostu cud miód.

Niedawno wybraliśmy się z przyjaciółmi do tej karczmy, głównie na "słynne" placki po węgiersku. ogólnie to oceniam że cały ten program miał na celu rozreklamowanie tego miejsca, na pewno nie podniósł jakości restauracji .
kuchnię węgierska bardzo lubię, często jeździmy na Węgry zawsze jemy tradycyjne dania.
Placki po węgiersku były bardzo mało węgierskie, ogólnie średnie w smaku, słabo przyprawione, mdłe, wodniste, słabo przysmażone, sos rzadki, nijaki, mięso kilka grubych kawałów porcja droga i bardzo mała - mężczyźni się nie najedli. restauracja bardzo miała 40 m kw.
drugi raz się tam nie wybierzemy





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych