Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Czy książka może zmienić podejście do życia?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#1 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 30 lipca 2010 - 11:41

Czy są takie książki, książka które wpłyneły na Was? coś zmieniły w Waszym postrzeganiu świata ??
Coś pozostawiają po sobie ??
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#2 ewelina344

ewelina344
  • Użytkownik
  • 694 postów

Napisano 30 sierpnia 2010 - 22:45

"Pamiętnik narkomanki" Barbary Rosiek - ksiażka ktora wpłynęła na moje życie bardzo. Dzięki niej uświadomiłam sobie jak narkotyki potrafią zrujnować wszystko (oczywiscie, wiedziałam o tym wcześniej, ale czytając tę ksiażkę czułam jakbym była obok osoby uzależnionej od narkotyków, a jednak nie potrafilam pomóc :-(
Dołączona grafika
Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą.. :D
Dołączona grafika

#3 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 września 2010 - 08:45

Dla mnie jest to również książka o narkotykach, ale według mnie bardziej wstrząsająca niż "Pamiętnik...". Jest to "MY dzieci z dworca ZOO" - książka napisana na faktach, nie ma tam jakiegoś bezsensownego kolorowania, śmierć jest śmiercią, na dodatek pokazuje wszystko, co towarzyszy narkomanii - brud, handel własnym ciałem (nie chodzi tylko o kobiety), czyta się ją jednym tchem i z wytrzeszczonymi oczami, bo wcześniej nikt nie ma tak naprawdę pojęcia czym dokładnie są narkotyki i jak bardzo wpływają na życie - nie chodzi tylko o zdrowie, ale o życie w szeroko pojmowanym znaczeniu.
Wracałam do tej książki kilka razy i za każdym podejściem jest tak samo wstrząsająca.
Drugą taką książką jest "Hera moja miłość" - nie tak wstrząsająca, ale pokazała mi jaki wpływ mają narkotyki na bardzo małe dzieci - w tej książce jest to kilkuletni chłopiec, który chcąc być dorosły jak rodzice palący papierosy i brat palący skręty, kradnie bratu jednego z nich. "Miękki narkotyk" tak silnie wpływa na chłopca, że ten chcąc mieć szyję tak długą jak żyrafa, którą widział w ZOO, wiesza strychu.
Nigdy wcześniej nie miałam pojęcia, że narkotyki, które nie wpływają "aż tak" na dorosłych, mogą tak działać na dzieci. Książka po prostu dała mi do myślenia.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#4 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 20 października 2010 - 10:57

MY dzieci z dworca ZOO

Mam ta ksiazke od 20-stu lat.Czytalam ja moze wiecej niz 20 razy.Dzieki tej ksiazce nie wpadlam do konca w narkotyki a mialam jak najbardziej sprzyjajace warunki.Przeczytalam i zrozumialam,ze stoje nad przepascia,wystarczy jeden krok i skoncze jak bohaterka tej ksiazki.Naprawde warto poczytac.
w niemczech bardzo glosno bylo o Christiane F.(bohaterka i wspólautorka ksiazki)
byly z nia wywiady telewizyjne i w ogóle wszedzie o niej mówiono.Teraz po latach znowu zrobilo sie glosno,bo po 30-stu latach abstynencji Christiane znowu wrócila do cpania.Odebrano jej syna i jest chodzacym trupem.
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#5 bikini

bikini
  • Użytkownik
  • 155 postów

Napisano 19 maja 2011 - 10:46

Wiem, że znajdzie się wielu krytyków tego, co teraz napiszę, lecz moje życie zmieniła książka j. Murphy'ego pt. "Potęga podswiadomości". Zmieniłam po niej podejście do bardzo wielu rzeczy...

#6 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 19 maja 2011 - 11:23

Bikini no to gratulacje, bo ja książkę kupiłam i po pierwszej stronie odłożyłam na półkę. Parę dni później ją przekartkowałam i... znowu odstawiłam na półkę.
Nie tego się spodziewałam po tytule.
Tak się kończy zamawianie książek z katalogu.
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#7 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 19 maja 2011 - 14:30

Madź, do dyskusji o książkach zapraszam do innych tematów, np. do ogólnego ksiazka-vt290,680.htm a tu zostawmy miejsca na dyskusje "Czy książka może zmienić podejście do życia?" ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#8 xara

xara
  • Użytkownik
  • 905 postów

Napisano 19 maja 2011 - 15:33

Moje zycie troszke zmienila ksiazka"Chcę być kochana tak jak chcę". (Rozmowy terapeutyczne )
Miller Katarzyna, Konarowska Ewa
ksiazke polecila mi moja psycholog i rzeczywiscie bardzo wplynela na moje postepowanie i w ogóle.Dzieki niej zrozumialam pewne sprawy,które wczesniej do mnie nie docieraly.Czytajac te ksiazke,mialam czas na refleksje,czego brakowalo mi podczas terapii.Czesto do niej wracam i ucze sie czegos nowego.Fajna lektura
Zyc szczesliwie ,kochac mocno i...umierac mlodo
Dołączona grafika

#9 ameliakrk

ameliakrk
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 16 lipca 2011 - 20:51

Mnie książki bardzo zmieniają kształtują umysł więc zmieniają

#10 Toys4Kids

Toys4Kids
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 20 lipca 2011 - 08:33

Dobra i mądra książka skłania do refleksji i może zmienić podejście do życia. Tylko że wiadomo - nie każda książka. Ale ogólnie i tak lepiej czytać niż nie czytać :)

#11 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 12 sierpnia 2011 - 19:34

na mnie podziałała CZY WIESZ CO JESZ
pokazała mi ile czasem wypelniaczy kupujemy w zywnosci zamiast konkretów , nie chodzi o same aromaty i dodatki, ale to oszukiwanie i kupowanie po kilo soi , zamiast miesa <bezradny></span> itp. troszke zmienilo moje podejscie do jedzenia, nie jakos diamatralnie , ale troszke tak.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#12 Maona

Maona
  • Użytkownik
  • 316 postów

Napisano 06 października 2011 - 09:58

Wiem, że znajdzie się wielu krytyków tego, co teraz napiszę, lecz moje życie zmieniła książka j. Murphy'ego pt. "Potęga podswiadomości". Zmieniłam po niej podejście do bardzo wielu rzeczy...


Krytykować nie będę, bo nie czytałam, ale znam parę osób zachwyconych ta książką, które mówiły, że zmieniła ich podejście do życia.

Ja mam za to książkę, która zmieniła moje podejście do kupowania. Robert Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi". Jest tam opisane kilka prostych technik, które można zastosować, kiedy chce się kogoś do czegoś przekonać, np. do kupienia. Jak sobie poczytałam, to doszłam do wniosku, że daje się na takie rzeczy łapać, bo się nad tym po prostu nie zastanawiam i postanowiłam zacząć się zastanawiać.
He who asks is a fool for five minutes, but he who does not ask remains a fool forever.

#13 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 08 października 2011 - 12:39

Robert Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi".

jeden z moich podręczników akademickich :lol: Bardzo ją lubię. Pochłonęłam od deski do deski kilka razy. Szybko i łatwo się czyta i rzeczywiście pokazane jest jak banalnie można manipulować ludźmi. Nie tylko od swięta ale i na co dzień. Głupie zalezności między naszymi zachowaniami a kolejnymi wyborami. Bardzo ułatwia życie i rozpoznawanie manipulantów.

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#14 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 października 2011 - 12:45

CZY WIESZ CO JESZ

Robert Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi

obie wydaja sie ciekawe. Moze sobie zakupie lub chociaż pozycze

A co do tego czy ksiazka moze zmienic życie...raczej sposob myslenia na dany temat
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#15 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 08 października 2011 - 13:29

Maona napisał/a:
Robert Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi".
jeden z moich podręczników akademickich

Moich też ;-) I to jeden z ulubionych, zaraz za "Efektem Lucyfera". Czytałam 2 razy - na 1 i 3 roku na zaliczenia z dwóch przedmiotów i dzięki temu dowiedziałam się wielu rzeczy, które są niesamowicie przydatne czy w pracy z ludźmi (w czasie mojej pracy w handlu - niezastąpione), czy w codziennym życiu ;-) Uczy manipulacji, ale tez tego, jak ją rozpoznawac i bronić się przed nią. Jak dla mnie świetna książka.

#16 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 08 października 2011 - 14:52

Robert Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi"

Ma któraś z Was Kobietki może tę książkę w wersji pdf lub wie skąd mogę takową pobrać? :mrgreen:
Zachęcającą brzmią te Wasze opisy, patrzyłam już na Chomiku ale wszędzie 'pozycja została usunięta'

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#17 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 08 października 2011 - 20:07

amoramor, wyślę Ci kilka linków na pw ;-) rzeczywiście jest problem z dostaniem jej, i szybciej można znaelźć audiobooki, ale jest w necie :P

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#18 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 października 2011 - 11:52

Maona napisał/a:
Robert Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi".
jeden z moich podręczników akademickich

Moich też

moj tez, ale jakos nie rzucilo mne to na kolana, ale faktycznie sporo fajnych rzeczy tam jest opisanych.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#19 Demonica

Demonica
  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 14 października 2011 - 14:09

Ja sobie teraz czytam "Lekarstwo na zmartwienia" Roberta L. Leahy. Książka (jak w tytule :roll: ) jest o tym jak się nie martwić. Teraz czytam sobie o "parszywej dwunastce" czyli 12 nieskutecznych technikach radzenia sobie z niepokojem. Niestety prawie wszystkie są moje :lol:.

Jestem na początku ale już dowiedziałam się, że klepanie kogoś po ramieniu i mówienie, że będzie dobrze nic nie daje, a może wręcz pogorszyć sprawę. Poszukiwanie u kogoś otuchy, może jeszcze pogłębić nasze złe myśli itd... Mam nadzieję, że moje podejście do życia zmieni się na dobre. Na razie zaczynam na wszystko patrzeć ze zdrowym dystansem ;)

#20 Etna

Etna
  • Użytkownik
  • 41 postów

Napisano 14 października 2011 - 15:12

ja lubie książki opowiadajace o II wojnie swiatowej, one uświadamiaja nam że nasze pokolenie nie ma ciężko w życiu,to ludzie ktorzy przeżyli wojne zyli w trudnych czasach.
pamietnik narkomarnki i my dzieci z dworca zoo tez otwiera oczy na to co dzieje sie z młodziezą...
sporo jest takich ksiażek ktore pobudzaja do refleksji ale sa też typowe poradniki które daja nam jasne wskazówki.
demonika a ta książka która czytasz to raczej fajnie napisany poradnik czy coś na zasadzie opisu różnych sytuacji i odnoszenie sie do nich?





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych