Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Nasi milusińscy II


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1698 odpowiedzi w tym temacie

#1541 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 30 maja 2014 - 13:08

@Kahela świetnie razem wyglądają :)
Najważniejsze, że się polubiły :D


nixqp2.png


#1542 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 31 maja 2014 - 01:36

Cudne to nowe maleństwo :mrgreen: Fajnie, że kocury się zaakceptowały, polubiły, niedługo pewnie się pokochają i będą nierozłączne :mrgreen:



#1543 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 01 czerwca 2014 - 18:55

Nowa porcja fotek...wysylam z komorki, ciekawa jestem czy wejda normalnie... ;-)

Załączone miniatury

  • IMG_20140601_194432.jpg
  • IMG_20140601_165510.jpg
  • IMG_20140601_165453.jpg

Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#1544 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 czerwca 2014 - 21:39

pierwsza fota genialna ;-)

i masz racje czarna wyglada przy "starej" jak okruszek ;-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#1545 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 02 czerwca 2014 - 07:27

@Kahela rozczulający widok kociaczków!

Starsza jaka dumna na pierwszej fotce :D

Widać, że młoda lubi słonko i ciepło :D
 

Moja kociczka na pokrywie od akwarium:

85f5f4453eadc5camed.jpg


nixqp2.png


#1546 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 czerwca 2014 - 08:54

@Blondynka88 urocza.Chyba lubi sobie tak drzemać. ;-)

@Kahela .Nigdy,, kociarą ''nie byłam,ale zaczynam pomalutku przekonywać sie do tych zwierząt.Pierwsza fotka milusia.Niczym dwoje przyjaciół ;-)



#1547 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 02 czerwca 2014 - 09:16


Chyba lubi sobie tak drzemać
Baaardzo, szczególnie jak już nie palimy w piecu i grzejniki są zimne. Pokrywa jest gorąca od świetlówek ;)

 

W całej okazałości :P

e32f9ab41ecb26b6med.jpg

 


Nigdy,, kociarą ''nie byłam,ale zaczynam pomalutku przekonywać sie do tych zwierząt
Ja do teraz mówię, że koty są fałszywe, ale pokochałam Psotkę <serduszka>

nixqp2.png


#1548 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 czerwca 2014 - 09:35

Koty maja coś w sobie.Byłam w sobotę u znajomej na kawie.Ona ma kota-Stefana.Dostojnie, tak kroczył po pokoju.Wskoczył na narożnik,aby go głaskać.Podrapałam za uszkiem,lizał mi dłonie,niczym mój królik.Podobało mu się.Tak sie łasił,tulił.

Nie lubie tylko jak kociaki skaczą po firankach.Widziałam taką sytuację u innej koleżanki.Ale chyba taka kotów natura.


 

 


pokochałam Psotkę

śliczne ma umaszczenie. :-) Taka czarno- biała


Użytkownik viola edytował ten post 02 czerwca 2014 - 09:35


#1549 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 02 czerwca 2014 - 09:38


Nie lubie tylko jak kociaki skaczą po firankach.Widziałam taką sytuację u innej koleżanki.Ale chyba taka kotów natura
Moja po firanach nie skacze. Wchodzi na parapet ocierając się o firanę i w tym miejscu firana jest dosłownie czarna. Co miesiąc piorę, bo aż wstyd.


Taka czarno- biała
Tak, mordka z białym, krawat, brzuch i skarpetki na łapkach :)

nixqp2.png


#1550 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 03 czerwca 2014 - 05:37

@Kahela rewelacyjne kociaki :)

 

@Blondynka88 pewnie ma ciepło i dlatego



#1551 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 03 czerwca 2014 - 11:11

Nie lubie tylko jak kociaki skaczą po firankach.Widziałam taką sytuację u innej koleżanki.Ale chyba taka kotów natura.

Koty też się wychowuje :)

 

@Blondynka88 śliczna Psotka :) tu u teściów na podwórku mamy jej 4 kopie :mrgreen:

 

@Kahela 2 kot? WOW :) ale to fajnie :) pokochają się i razem będą się nudziły jak nikogo w domu nie będzie :-)


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#1552 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 04 czerwca 2014 - 13:48


rozczulający widok kociaczków!
nooooo... :mrgreen:

 

Niezłe miejsce sobie znalazła Twoja gwiazda...dobrze, że ta pokrywa taka solidna, bo musiałaby nauczyć sie pływać... :-P

 


pokochają się i razem będą się nudziły jak nikogo w domu nie będzie :-)

dlatego też się zdecydowałam na drugiego - żeby sie razem "nudziły" ;-)

 

Dziewczyny, no ta moja Lili jest genialna i taka przylepa, że aż szok...

Shanti od małego była niezależna. Jest gdzieś w domu, jak ma ochotę to się pojawia, o głaskaniu i leżeniu na kolankach nie ma mowy.

 

A Lili tylko się tuli. Ja wiem, że to maluch i może się jej odmienić, ale póki co jest swietna ;-)

 

A najlepsza jest, jak siedzę na sofie wieczorkiem, wygodnie "półrozłożona", a Lili wskakuje mi na cyc i mości tam sobie gniazdko. Zasypia mi pod brodą mrucząc...no boska jest! :lol:


Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#1553 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 czerwca 2014 - 14:15


bo musiałaby nauczyć sie pływać...

tez wlasnie sobie wyobrazilam jak wpada do wody i jest w szoku co sie dzieje ;-)

@Blondynka88 przypomnij jak do ciebie trafila :?:


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#1554 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 22 czerwca 2014 - 10:30


przypomnij jak do ciebie trafila :?:

8 grudnia 2012 roku znalazła się u nas na parapecie, drapała w okno, miałczała. Było -14*C więc ją wpuściliśmy do domu, nakarmiliśmy, spała w kuchni. Potem dałam ogłoszenia, że znaleziono kota, ale przez tydzień nikt się nie zgłosił. Ja usilnie chciałam jej znaleźć dom, bo uważam, że koty są fałszywe i nigdy ich nie lubiłam. Mąż się upierał by została i tak też się stało. Jest po sterylizacji, zaszczepiona, systematycznie odrobaczana itp. Teraz nie wyobrażam sobie, żeby mogło tej łobuziary z nami nie być. Psotka jest słodka, szczególnie rano jak przyjdzie do łóżka, udepcze sobie miejsce, mruczy i położy się dotykając mnie lub męża swoimi pleckami i się rozpycha :)

nixqp2.png


#1555 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 22 czerwca 2014 - 12:03

Moja ma za soba mrozaca krew w zylach przygode... :-P
Wczoraj juz sie polozylam i prawie zasypialam, jak uslyszalam jakis dzwiek...cos jakby rura pekla i lala sie woda. Zerwalam sie a Lili nie mogla sie wydostac z...toalety! Po prostu wskoczyla do klopa.
Wyciagnelam wariatke, zachlapala pol korytarza, a najlepsza byla Shanti, ktora siedziala pod kibelkiem i obserwowala akcje z przekrzywiona glowa...
Pewnie myslala sobie co ten czarny czubek wyprawia...ewentualnie pacnela ja lapa z deski i liczyla na to, ze mloda poplynie do Wisly ;)
Musze pilnowac, zeby klapa na noc byla zamknieta, bo nie polecam takich wrazen, a kuweta jest w wc, wiec laza tam czesto...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#1556 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 22 czerwca 2014 - 16:22

@Kahela na pewno młoda się wystraszyła.

Moja lubi zaglądać do kibla, ale nie odważyła się wskoczyć.


nixqp2.png


#1557 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 14:27


obserwowala akcje z przekrzywiona glowa...

Bardzo pomocna z niej zołza :lol: :lol: :lol:

 

Teraz mała będzie chyba omijała klop szerokim łukiem. Niezłego musiała mieć stracha <H>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#1558 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 16:48

Moja lubi zaglądać do kibla, ale nie odważyła się wskoczyć.

ja nie jestem pewna czy mloda wskoczyla, czy po prostu zeslizgnela sie i wpadla... to drugie raczej bardziej prawdopodobne ;)

Teraz mała będzie chyba omijała klop szerokim łukiem. Niezłego musiała mieć stracha <H>

dla proby chcialam ja wczoraj posadzic na kibelku, ale tak sie wyrywala, ze rany boskie...podejrzewam ze niepredko sama tam wskoczy :-P
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#1559 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 23 czerwca 2014 - 22:36

do kogo jak zwykle przywlókł się jakiś bezdomniak? do Tilki

kto u weta ma założoną chyba z 20 z kolei kartę zwierzaka? Tilka

kto właśnie się zastanawia jak będzie wyglądała najbliższa noc? oczywiście Tilka

kto znowu się z Tilki śmiał? Misiak :-)

 

w skrócie to znalazłam dzisiaj kota - dokładniej kotkę, rasową, w typie maine coona, przepiekna!!!!! wychudzona strasznie i waży mniej niż nasz walnięty york :cry: na jej kościach to można się anatomii uczyć.

Dostała żarełko i nie, nie jadła. ŁYKAŁA. Wypiła miskę wody i cały dzień śpi. Z kuwety nie skorzystała, więc nie wiem czy w ogóle ma z czego wyprodukować cokolwiek. Odrobaczona, sprawdzona, ale chipa nie ma.

 

Tilka szuka właścicieli, a jeśli nie to nowy dom.

Kociczka przepiekna. Takich zwierzaków raczej nik nie wyrzuca. Ja mimo tego, że wiem jacy są ludzie wierzę, że komuś zwiała balkonem,oknem....przecież nie wywali, bo wakacje? :cry:


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#1560 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 24 czerwca 2014 - 04:54


przecież nie wywali, bo wakacje?

Weź pod uwagę, że strasznie wychudzona więc mógł ktoś ją wyrzucić.... ludzie są różni... Jakby komuś zwiała, to myślę, że ktoś dał by jakieś ogłoszenie czy coś w tym stylu....

 

A kto ma dobre serduszko i zostawi sobie kociaka?? TILKA :-D ooo albo @elizabeth  podrzuć :D


Użytkownik AgnieszkaT edytował ten post 24 czerwca 2014 - 04:54






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych