prawo jazdy
#2581
Napisano 23 marca 2013 - 19:21
#2582
Napisano 23 marca 2013 - 20:41
Jak jeździłam już sama to też miałam ten nawyk zaciągnia ręcznego i gdy jeździłam z tatą to pamiętam jak był zdziwiony, że to robię i że to strasznie dziwne
Teraz robię tak zazwyczaj jak dojeżdżam do świateł gdy właśnie zapaliło się czerwone i skrzyżowanie jest większe lub gdy światła mają liczniki
#2583
Napisano 24 marca 2013 - 07:45
a co do zaciagania recznego i wbijania na luz to "shock". tylko raz dostalam za brak tego ochrzan od instruktora, ale jakis nawiedzony byl. jak wrocilam do swoich to sie dopytalam czy musze i nie musialam. i dobrze, bo by mnie chyba skrecilo jakbym za kazdym razem recznym musiala sie bawic.
ale! na przejezdzie kolejowym za brak tego mozna juz bylo oblac. tyle, ze dla mbie tak oczywistym bylo, ze na dluzszym postoju nje bede trzymac nogi za sprzegle i jeszcze hamulcu (gorka), ze robilam to w takich przypadkach automatycznie.
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#2584
Napisano 24 marca 2013 - 07:56
Co do cofania, to byłam uczona na lusterkach i na szybie. Musiałam co jakiś czas patrzeć w szyby i na lusterka. Do tej pory tak mam, choć większość jak cofam np do bramy to odwracam się by mieć lepsze widzenie
Histeria:), nie pozwolił Ci poprawiać? Czy to była już Twoja druga próba? Bo u mnie można było dwa razy wykonać dany manewr, czyli mieć dwa podejścia.
#2585
Napisano 24 marca 2013 - 08:06
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#2586
Napisano 24 marca 2013 - 08:54
#2587
Napisano 24 marca 2013 - 09:59
ja również dopisuję się do zszokowanycha co do zaciagania recznego i wbijania na luz to "shock".
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#2588
Napisano 24 marca 2013 - 10:20
Histeria:) w Lednicy patrzenie w lusterka jest uważane za błąd czy ogólnie zasady na placu się zmieniły?
Przecież egzaminator jest na zewnątrz i nie wie w jaki sposób kto patrzy!
Ja pamiętam, że patrzeć do tyłu kazali właśnie na tej prostej na łuku, a tak to lusterka. Co do ręcznego, to nie trzeba go zaciągać zawsze, tylko na wzniesieniach
#2589
Napisano 24 marca 2013 - 10:31
a to z zewnątrz nie widać czy ktoś przekręca głowę i patrzy w tył?Przecież egzaminator jest na zewnątrz i nie wie w jaki sposób kto patrzy!
jak by stał i gapił to by widział
jak ja zdawałam to nie było istotne jak, więc pytam czy coś się zmieniło, a nawet jeśli nie to dlaczego w innych ośrodkach nie zwracają uwagi na metodę, a w innych jest to podobno istotne?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#2590
Napisano 24 marca 2013 - 10:55
co do ręcznego to ja na jazdach robię tak, że wrzucam na luz i zaciągam ręczny gdy stoję na światłach i wiem, że trochę czasu to zajmie tj. na większych skrzyżowaniachja również dopisuję się do zszokowanych
![]()
A na łuku na początku patrze w lusterka a gdy już się wyprostuję to w tylną szybę
Ale nie wiem czy jest na to jakaś reguła.
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#2591
Napisano 24 marca 2013 - 11:00
A na łuku na początku patrze w lusterka a gdy już się wyprostuję to w tylną szybę
![]()
Ale nie wiem czy jest na to jakaś reguła.
Ja pamiętam jak robiłam prawko to tylko patrzałam na łuku w tylną szybę. Niby nie było to błędem ale instruktor starał się mnie uczyć operować też na lusterkach
#2592
Napisano 24 marca 2013 - 11:26
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#2593
Napisano 24 marca 2013 - 13:27
[ Dodano: 2013-03-25, 15:17 ]
Zdałam, zdałam, zdałam!!!!!!!!!!!!!!!!
Pojechałam dzisiaj z samego rana do Wordu, okazało się, że jest wolne miejsce, ale na dzisiaj na 11:30, widocznie ktoś w piątek zrezygnował.No to poszłam i zdałam!Jezu jak się cieszę, ze mam to już za sobą
[ Dodano: 2013-03-25, 15:21 ]
Wklejam zdjęcie magicznego świstka
#2594
Napisano 25 marca 2013 - 19:45
A jakie miałaś parkowanie do zaliczenia?
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#2595
Napisano 25 marca 2013 - 19:52
No to gratuluje podwójnie! tego, że tak szybko termin się znalazł i pozytywnego wyniku!
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#2596
Napisano 25 marca 2013 - 19:54
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#2598
Napisano 25 marca 2013 - 20:12
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#2599
Napisano 25 marca 2013 - 20:33
#2600
Napisano 25 marca 2013 - 20:39
gratulacje
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Wyjazdy na wakacje bez faceta? |
|
|
|
Prawo jazdy |
|
|
|
przejazdy w firmie |
|
|
|
Prawo Agaty |
|
|
|
muzyka do jazdy samochodem |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















