Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

prawo jazdy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2775 odpowiedzi w tym temacie

#2401 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 26 października 2012 - 10:09

krowka17 ja również gratuluje zdania prawa jazdy. Szerokich dróg :-D

201407101662.png


#2402 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 26 października 2012 - 11:35

Dziękuję na prawdę :) Póki nie odebrałam to jeszcze nie dotarło to do mnie aż tak ... czekam z niecierpliwością na to :) A tak poza tym to doszłam do wniosku że młody bez prawka to jak kaleka...Trzeba robić i nie patrzeć na nic :)

#2403 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 26 października 2012 - 11:58

młody bez prawka to jak kaleka

Dzięki za porownanie :D

Mimo wszystko nie czuję sie kaleką :lol: :lol: :lol: :lol:
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#2404 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 26 października 2012 - 12:06

młody bez prawka to jak kaleka

Dzięki za porownanie :D

Mimo wszystko nie czuję sie kaleką :lol: :lol: :lol: :lol:

<umieraam></span> <umieraam></span> <umieraam></span>

fakt faktem,że prawko+samochód to duże ułatwienie, ale jeśli kogoś to nie kręci to nic na siłę :-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#2405 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 26 października 2012 - 12:21

Olenka, ojjj nie obrażając nikogo :P
po prostu zdałam sobie sprawe z tego że teraz każdy młody idzie na prawko ... i rzadko która osoba nie ma.

#2406 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 26 października 2012 - 12:57

i rzadko która osoba nie ma.

według mnie sporo osób nie ma.

po 1 nie każdego stać
po 2 nie każdego to kręci - może się po prostu bać

krowka17, bez samochodu źle ale z samochodem też nie lekko
dowiesz się jak będziesz miała własny samochód i będziesz musiała w niego kasę ładować :lol:

#2407 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 26 października 2012 - 13:24

ale jeśli kogoś to nie kręci to nic na siłę

Może nie, że mnie to nie kręci, bo bardzo bym prawko chciała mieć.
Ale z drugiej strony

- może się po prostu bać

i ja się właśnie boję.

Nie czuję jakoś tego, że mogłabym wsiąść za kółko i wieźć ludzi i być odpowiedzialna za ich życie.

Zresztą aktualnie nie czuje parcia na prawko, nie stac mnie na samochód, a tym bardziej na jego utrzymanie. A po co mam robic prawko, żeby przez najbliższe lata w ogóle nie jeździć.
Będę czuła potrzebę i ochotę to pewnie się za to zabiorę :) :)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#2408 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 26 października 2012 - 13:25

po 1 nie każdego stać
po 2 nie każdego to kręci - może się po prostu bać


a po 3

dowiesz się jak będziesz miała własny samochód i będziesz musiała w niego kasę ładować


I sporo osób wychodzi z założenia, że skoro ich nie stać na samochód to po co prawko, jak i tak jeździć nie będzie ;-)

Poza tym pewnie, że samochodem jest mega wygodnie i mega fajnie, ale w godzinach szczytu się zupełnie nie sprawdza ;-)

#2409 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 października 2012 - 16:44

po 1 nie każdego stać

dokladnie , nie wiadomo czy bedzie sie zdawac raz czy 5 a moze 10 i co miesiac wydawac 1/6 wyplaty na to to troche boli, a przerywac bo nie ma kasy na kolejne egzaminy czy jazdy tez nie ma sensu.

Torii1988 napisał/a:
- może się po prostu bać
i ja się właśnie boję.

Nie czuję jakoś tego, że mogłabym wsiąść za kółko i wieźć ludzi i być odpowiedzialna za ich życie.

dokladnie i przy moim braku podzielnosci uwagi to bylabym niebezpieczna ;-)

A po co mam robic prawko, żeby przez najbliższe lata w ogóle nie jeździć.

moja kolezanka zastanawiala sie nad prawkiem, ale nie stac ja na utrzymanie auta poza tym pracuje w takim miescie ze korki sa spore a miejsce parkingowe to rarytas.
mam tez kumpele, ktora zrobila prawko 10 lat temu , a przez ostanie 8 lat dwa razy jezdzila autem z tego raz to tylko po jakims parkingu i troche boi sie jechac , aut jest coraz wiecej to i jezdzi sie coraz trudniej . na auto ja nie stac i tylko ma jeden wiecej dokument w portfelu <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#2410 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 26 października 2012 - 17:15

Ja zrobiłam prawka tylko po to by jakoś dojeżdżać do pracy. Bo mam daleko.


Gdybym nie miała pracy nie kupiłabym auta.
Gdybym nie miała auta nie miałabym tak dobrej pracy.
błędne koło :-P


Fajnie mieć prawko i samochód na własność. Jechać gdzie się chce i kiedy się chce.
Ale gdy nie miałam prawka też jakoś sobie radziłam. ;-)

#2411 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 października 2012 - 17:24

tam gdzie moj brat mieszka kazdy po 18 stych urodzinach zapisuje sie na prawko , bo tam sie inaczej nie da , natomiast u mnie w miescie/ okolicy juz nie. mialam sporo kolezanek czy kolegow na studiach, ktorzy nie mają. ale u mnie jest bardzo dobra komunikacja.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#2412 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 26 października 2012 - 17:30

magdaaaaa, no właśnie mieszkając w dużym mieście gdzie do pracy czy do szkoły bez problemu dojedzie się komunikacją prawko jest zbędne.

natomiast jak ktoś mieszka daleko od centrum gdzie autobus w weekend już np nie jedzie
bez prawka ani rusz <bezradny></span>

#2413 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 26 października 2012 - 20:10

krówka aleś porównanie walnęła :lol:

Ja powiem tak- poszłam na prawko, bo każdy mówił, że się przyda prędzej czy później, a po drugie mój facet ma auto, bo mama nawet prawka nie ma, więc gdyby nie M. to pewnie bym nie poszła, bo po co? zdać i nie jeździć?

Gdybym nie miała to życie by mi się nie zawaliło- i tak do szkoły jeździłam pociągiem, bo sama miałabym za drogo, do pracy nie dojeżdżam, wszystko prawie pod nosem.
Także twierdzenie, że bez prawka to jak bez ręki to trochę wyolbrzymiane ;-)

jakiś czas temu jechałam z babcią do pobliskiego miasta załatwić parę spraw w różnych częściach tego miasta to samochód był potrzebny i cenowo autobusem czy samochodem we 2 wyszłoby to samo :-) a jak jechałam załatwić jedną sprawę sama to bardziej opłacało mi się jechać autobusem :-D
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#2414 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 26 października 2012 - 20:21

Jako że nie lubię, ba nienawidzę jeździć komunikacją miejsca prawko jest dla mnie wybawieniem. Nie muszę męczyć się z ludźmi, którzy śmierdzą, pchają się itp...
Teraz nie wyobrażam sobie nie mieć prawka i auta zwłaszcza, że mam 15 km na uczelnie i dojazd do domu późną porą jest niefajny. Auto to wygoda. Choć ma swoje minusy - szukanie miejsca parkingowego, korki itp...

Za to bardzo cieszy mnie to, że ludzie którzy nie czują się pewnie za kółkiem i nie odczuwają potrzeby jeżdżenia nie robią prawo jazdy. Na drogach jest wystarczająco dużo kierowców, którzy nie powinni zdać a jednak zdali. Niestety ale oni stwarzają zagrożenie na ulicy.
Lepiej nie robić jeśli nie czuje się na tyle odpowiedzialny niż robić i później stwarzać zagrożenie.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#2415 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 października 2012 - 20:48

Niestety ale oni stwarzają zagrożenie na ulicy.
Lepiej nie robić jeśli nie czuje się na tyle odpowiedzialny niż robić i później stwarzać zagrożenie.

dokladnie , nie kazdy jest do tego stworzony . Teraz zbliza sie 1 listopada i znow niedzielni kierowcy zaleja kraj i czarne statystyki sie "poprawia" jest tyle pociagów , u mnie w rejonie nawet pod najwieksze cmentarze sa darmowe autobusy , ale nie trzeba wyjechac do centrum miasta , którego sie nie zna , bo jak sie rodzinie pokazać <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#2416 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 27 października 2012 - 10:47

Jestem zdania,że jesli nie czuje ciągoty do motoryzacji,to nie ma co na siłę pakować sie w robienie prawa jazdy,które może potem leżeć bezużytecznie w szufladzie.

#2417 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 27 października 2012 - 16:28

jesli nie czuje ciągoty do motoryzacji,to nie ma co na siłę pakować sie w robienie prawa jazdy


Zgadzam się z Tobą, ponieważ nie każdy posiada do tego tzw. "dryg" :lol: A później tacy ludzie (jeśli się decydują już na to prawko)

stwarzają zagrożenie na ulicy


bo nie mają kompletnie zielonego pojęcia o prowadzeniu samochodu :shock: Co lepsze, ostatnio miałam przygodę, kobitka ok. 35 lat jechała przede mną Yaris'ką, wrzuciła na skrzyżowaniu kierunkowskaz w prawo, ruszamy, a ta skręca w lewo :shock: No myślałam, że ją trzasnę :!: Nie dosyć, że stała jak ta lampa bo nie potrafiła wyjechać (staliśmy na drodze podporządkowanej) to jeszcze stron nie zna, ehh... No i kto jej dał prawko :?: Nie wspomnę o tym, że ruszała "kangurkiem" :-P Nie chcę być złośliwa, ale uważam, że wielu ludzi jeździ za kółkiem bez wyobraźni, dosłownie. I jak się tu czuć bezpiecznie na drodze, skoro takich kierowców jest na wyciągnięcie ręki <hmm></span> <bezradny></span>

#2418 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 27 października 2012 - 16:40

malwitka, hehe często kobiety mylą kierunki :) nie wiedzą która to prawa a która lewa :D Niestety... ja się też na tym złapałam...

Może przesadziłam z tym kalectwem ... ale teraz ciężko o młodą osobę która nie ma prawka...Szczerze to mnie nie ciągnęło do tego nigdy to rodzice tak sobie zamarzyli i mnie wysłali no to poszłam ale nie czułam parcia dlatego też robiłam to prawko 3 lata...Teraz zrobiłam i zobaczymy jak to będzie... Fajnie bo nie będe musiała w zimę marznąć na przystankach ....Ale komunikacja miejska mi nie przeszkadza.

#2419 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 27 października 2012 - 17:38

Ja po raz pierwszy zaczęłam myśleć o prawku z powodu... Pracy. Bo nie ukrywam, wtedy baaardzo by mi się przydało. Potem nastał czas, kiedy zmuszona byłam szukać kolejnej i nagle się okazało, że nawet do pracy za biurkiem wołają prawko. Na początku śmiać mi się chciało, później, kiedy wylądowałam w obecnym biurze, zrozumiałam po co to wymaganie było stawiane. I jakby na to nie patrzeć - prawo jazdy by mi się znów przydało nie raz i nie dwa. O prywatnej części życia nie wspomnę nawet. Poza tym, nawet na codzień może nam się zdarzyć sytuacja, że nagle trzeba będzie gdzieś za czymś pojechać. A niekoniecznie może być pod ręką autobus albo taksówka. Dlatego jestem zdania, że nawet jeśli nie ma się tego "drygu", to na kurs warto iść. Choćby po to, żeby się przekonać, czy na pewno. No bo, skoro jeździć nie umiemy, to skąd mamy mieć pewność, że się do tego nie nadajemy.

A co do bania się - myślę, że większość ten strach przełamie szybciej, niż się to wydaje. Pamiętajmy, że instruktor ma hamulec i dwie ręce, nawet nie zauważycie, kiedy was wyciągnie z nieciekawej sytuacji (o ile się taka w ogóle pojawi).

Nie wspomnę o tym, że ruszała "kangurkiem"

kobitka ok. 35 lat jechała przede mną Yaris'ką, wrzuciła na skrzyżowaniu kierunkowskaz w prawo, ruszamy, a ta skręca w lewo :shock:

a w takich sytuacjach trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że to na prawdę mógł być swieżak na drodze :P A chyba każdy pamięta swoje początki za kółkiem. Prosto, łatwo i przyjemnie raczej nie było ;-) .

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#2420 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 27 października 2012 - 18:43

a w takich sytuacjach trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że to na prawdę mógł być swieżak na drodze :P A chyba każdy pamięta swoje początki za kółkiem. Prosto, łatwo i przyjemnie raczej nie było ;-) .

Właśnie i dodatkowo trzeba myśleć także za innych,nie tylko za siebie.
Mieć oczy dookoła głowy. :-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych