prawo jazdy
#2402
Napisano 26 października 2012 - 11:35
#2403
Napisano 26 października 2012 - 11:58
Dzięki za porownaniemłody bez prawka to jak kaleka
Mimo wszystko nie czuję sie kaleką
#2404
Napisano 26 października 2012 - 12:06
Dzięki za porownaniemłody bez prawka to jak kaleka
Mimo wszystko nie czuję sie kaleką![]()
![]()
![]()
fakt faktem,że prawko+samochód to duże ułatwienie, ale jeśli kogoś to nie kręci to nic na siłę
#2405
Napisano 26 października 2012 - 12:21
po prostu zdałam sobie sprawe z tego że teraz każdy młody idzie na prawko ... i rzadko która osoba nie ma.
#2406
Napisano 26 października 2012 - 12:57
według mnie sporo osób nie ma.i rzadko która osoba nie ma.
po 1 nie każdego stać
po 2 nie każdego to kręci - może się po prostu bać
krowka17, bez samochodu źle ale z samochodem też nie lekko
dowiesz się jak będziesz miała własny samochód i będziesz musiała w niego kasę ładować
#2407
Napisano 26 października 2012 - 13:24
Może nie, że mnie to nie kręci, bo bardzo bym prawko chciała mieć.ale jeśli kogoś to nie kręci to nic na siłę
Ale z drugiej strony
i ja się właśnie boję.- może się po prostu bać
Nie czuję jakoś tego, że mogłabym wsiąść za kółko i wieźć ludzi i być odpowiedzialna za ich życie.
Zresztą aktualnie nie czuje parcia na prawko, nie stac mnie na samochód, a tym bardziej na jego utrzymanie. A po co mam robic prawko, żeby przez najbliższe lata w ogóle nie jeździć.
Będę czuła potrzebę i ochotę to pewnie się za to zabiorę
#2408
Napisano 26 października 2012 - 13:25
po 1 nie każdego stać
po 2 nie każdego to kręci - może się po prostu bać
a po 3
dowiesz się jak będziesz miała własny samochód i będziesz musiała w niego kasę ładować
I sporo osób wychodzi z założenia, że skoro ich nie stać na samochód to po co prawko, jak i tak jeździć nie będzie
Poza tym pewnie, że samochodem jest mega wygodnie i mega fajnie, ale w godzinach szczytu się zupełnie nie sprawdza
#2409
Napisano 26 października 2012 - 16:44
dokladnie , nie wiadomo czy bedzie sie zdawac raz czy 5 a moze 10 i co miesiac wydawac 1/6 wyplaty na to to troche boli, a przerywac bo nie ma kasy na kolejne egzaminy czy jazdy tez nie ma sensu.po 1 nie każdego stać
dokladnie i przy moim braku podzielnosci uwagi to bylabym niebezpiecznaTorii1988 napisał/a:
- może się po prostu bać
i ja się właśnie boję.
Nie czuję jakoś tego, że mogłabym wsiąść za kółko i wieźć ludzi i być odpowiedzialna za ich życie.
moja kolezanka zastanawiala sie nad prawkiem, ale nie stac ja na utrzymanie auta poza tym pracuje w takim miescie ze korki sa spore a miejsce parkingowe to rarytas.A po co mam robic prawko, żeby przez najbliższe lata w ogóle nie jeździć.
mam tez kumpele, ktora zrobila prawko 10 lat temu , a przez ostanie 8 lat dwa razy jezdzila autem z tego raz to tylko po jakims parkingu i troche boi sie jechac , aut jest coraz wiecej to i jezdzi sie coraz trudniej . na auto ja nie stac i tylko ma jeden wiecej dokument w portfelu
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#2410
Napisano 26 października 2012 - 17:15
Gdybym nie miała pracy nie kupiłabym auta.
Gdybym nie miała auta nie miałabym tak dobrej pracy.
błędne koło
Fajnie mieć prawko i samochód na własność. Jechać gdzie się chce i kiedy się chce.
Ale gdy nie miałam prawka też jakoś sobie radziłam.
#2411
Napisano 26 października 2012 - 17:24
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#2412
Napisano 26 października 2012 - 17:30
natomiast jak ktoś mieszka daleko od centrum gdzie autobus w weekend już np nie jedzie
bez prawka ani rusz
#2413
Napisano 26 października 2012 - 20:10
Ja powiem tak- poszłam na prawko, bo każdy mówił, że się przyda prędzej czy później, a po drugie mój facet ma auto, bo mama nawet prawka nie ma, więc gdyby nie M. to pewnie bym nie poszła, bo po co? zdać i nie jeździć?
Gdybym nie miała to życie by mi się nie zawaliło- i tak do szkoły jeździłam pociągiem, bo sama miałabym za drogo, do pracy nie dojeżdżam, wszystko prawie pod nosem.
Także twierdzenie, że bez prawka to jak bez ręki to trochę wyolbrzymiane
jakiś czas temu jechałam z babcią do pobliskiego miasta załatwić parę spraw w różnych częściach tego miasta to samochód był potrzebny i cenowo autobusem czy samochodem we 2 wyszłoby to samo
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#2414
Napisano 26 października 2012 - 20:21
Teraz nie wyobrażam sobie nie mieć prawka i auta zwłaszcza, że mam 15 km na uczelnie i dojazd do domu późną porą jest niefajny. Auto to wygoda. Choć ma swoje minusy - szukanie miejsca parkingowego, korki itp...
Za to bardzo cieszy mnie to, że ludzie którzy nie czują się pewnie za kółkiem i nie odczuwają potrzeby jeżdżenia nie robią prawo jazdy. Na drogach jest wystarczająco dużo kierowców, którzy nie powinni zdać a jednak zdali. Niestety ale oni stwarzają zagrożenie na ulicy.
Lepiej nie robić jeśli nie czuje się na tyle odpowiedzialny niż robić i później stwarzać zagrożenie.
#2415
Napisano 26 października 2012 - 20:48
dokladnie , nie kazdy jest do tego stworzony . Teraz zbliza sie 1 listopada i znow niedzielni kierowcy zaleja kraj i czarne statystyki sie "poprawia" jest tyle pociagów , u mnie w rejonie nawet pod najwieksze cmentarze sa darmowe autobusy , ale nie trzeba wyjechac do centrum miasta , którego sie nie zna , bo jak sie rodzinie pokazaćNiestety ale oni stwarzają zagrożenie na ulicy.
Lepiej nie robić jeśli nie czuje się na tyle odpowiedzialny niż robić i później stwarzać zagrożenie.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#2416
Napisano 27 października 2012 - 10:47
#2417
Napisano 27 października 2012 - 16:28
jesli nie czuje ciągoty do motoryzacji,to nie ma co na siłę pakować sie w robienie prawa jazdy
Zgadzam się z Tobą, ponieważ nie każdy posiada do tego tzw. "dryg"
stwarzają zagrożenie na ulicy
bo nie mają kompletnie zielonego pojęcia o prowadzeniu samochodu
#2418
Napisano 27 października 2012 - 16:40
Może przesadziłam z tym kalectwem ... ale teraz ciężko o młodą osobę która nie ma prawka...Szczerze to mnie nie ciągnęło do tego nigdy to rodzice tak sobie zamarzyli i mnie wysłali no to poszłam ale nie czułam parcia dlatego też robiłam to prawko 3 lata...Teraz zrobiłam i zobaczymy jak to będzie... Fajnie bo nie będe musiała w zimę marznąć na przystankach ....Ale komunikacja miejska mi nie przeszkadza.
#2419
Napisano 27 października 2012 - 17:38
A co do bania się - myślę, że większość ten strach przełamie szybciej, niż się to wydaje. Pamiętajmy, że instruktor ma hamulec i dwie ręce, nawet nie zauważycie, kiedy was wyciągnie z nieciekawej sytuacji (o ile się taka w ogóle pojawi).
Nie wspomnę o tym, że ruszała "kangurkiem"
a w takich sytuacjach trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że to na prawdę mógł być swieżak na drodzekobitka ok. 35 lat jechała przede mną Yaris'ką, wrzuciła na skrzyżowaniu kierunkowskaz w prawo, ruszamy, a ta skręca w lewo
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#2420
Napisano 27 października 2012 - 18:43
Właśnie i dodatkowo trzeba myśleć także za innych,nie tylko za siebie.a w takich sytuacjach trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że to na prawdę mógł być swieżak na drodze
A chyba każdy pamięta swoje początki za kółkiem. Prosto, łatwo i przyjemnie raczej nie było
.
Mieć oczy dookoła głowy.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Wyjazdy na wakacje bez faceta? |
|
|
|
Prawo jazdy |
|
|
|
przejazdy w firmie |
|
|
|
Prawo Agaty |
|
|
|
muzyka do jazdy samochodem |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















