prawo jazdy
#2121
Napisano 09 października 2011 - 19:26
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#2123
Napisano 09 października 2011 - 20:06
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#2124
Napisano 09 października 2011 - 21:14
#2125
Napisano 09 października 2011 - 21:25
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#2126
Napisano 10 października 2011 - 10:57
#2128
Napisano 10 października 2011 - 11:54
Żadne nie pomogłyMoże jeszcze moja kciuki coś pomogą
No to faktycznie szybko4 listopada - kolejne podejście!
Ja też muszę jechać się zapisać w końcu na ten egzamin
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#2130
Napisano 10 października 2011 - 13:45
#2132
Napisano 10 października 2011 - 17:55
Jest mi smutno, źle i ogólnie do... wiadomo czego.
Miałam egzamin na 12. Pojechałam wcześniej i byłam na miejscu o 11.
O 11:30 okazało sie ze jedna osoba sie nie stawiła wiec wyszedl pan i zapytał czy już jestem i czy już możemy zaczynać.
Poszłam. Miałam światła mijania i płyn do wycieraczek.
Potem łuk, wzniesienie. Poszło bez problemów. Tylko ciężko się wsteczny bieg wrzucało na tej sześciobiegowej.
Poszło sprawnie i wyjazd na miasto.
Robiłam dwa zawracania (na trzy i jedno takie z miejsca na bardzo szerokiej ulicy) i wyjechaliśmy dalej. Egzaminator był super. Każdemu takiego życzę.
Jadę sobie lewym pasem aż tu nagle pas zamknięty, straż pożarna coś tam robi.
Chcę zmienić pas na lewy, widzę że ktoś jest za mną i przyhamowałam, ale się nie zatrzymałam. W sumie to się zestresowałam i nie wiem już co ja chciałam zrobić.
Aż tu nagle babka za mną użyła klaksonu (jeśli inny użytkownik ruchu wyrazi swoje niezadowolenie klaksonem to egzamin jest oblany z miejsca) i na tym koniec. Uznał to za wymuszenie.
Jestem na siebie zła bo zamiast spanikować mogłam po prostu się zatrzymać.
Ale podczas egzaminu myśli się inaczej i jest stres
Kolejny termin 4 listopada o 12.
Chciałam przenieść papiery do Katowic, ale zadzwoniłam i sie okazało, że najbliższy wolny termin byłby 16 listopada. Doliczając tydzień na przesłanie dokumentów to pod koniec listopada by było.
#2133
Napisano 10 października 2011 - 18:07
a to Ci niespodzianka - kompletnie nie wiedziałam,że jest taki zapisAż tu nagle babka za mną użyła klaksonu (jeśli inny użytkownik ruchu wyrazi swoje niezadowolenie klaksonem to egzamin jest oblany z miejsca) i na tym koniec. Uznał to za wymuszenie.
Jasminka, mam nadzieję,że następnym razem się uda
#2134
Napisano 10 października 2011 - 18:08
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#2136
Napisano 10 października 2011 - 22:18
Zamiast napisać prawy napisałam lewy.
Ja byłam na prawym, który w pewnym momencie był zablokowany a ona jechała lewym.
I ja musiałam na ten lewy wjechać.
W każdym bądź razie moja wina to była i tego nie kwestionuje.
Tylko szkoda, ze na czyms takim oblałam
#2137
Napisano 11 października 2011 - 08:41
Ta baba mogła sobie klakson darować...
Widzę, że 4 listopada będziemy trzymać podwójne kciuki
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#2138
Napisano 11 października 2011 - 09:42
Ta baba mogła sobie klakson darować...
Tym bardziej, że widziała że to egzamin i mogła się domyśleć czym to się skończy
czytałam o takich sytuacjach z klaksonem na egzaminach, ale nie myślałam że mi się to przytrafi.
było to zaraz za zakrętem i jeszcze przyhamowałam więc może z 30 miałam, może nawet nie.Wątpię byś jechała z taką prędkością czy stworzyła tak duże zagrożenie dla niej
Mówi się trudno i "jedzie" dalej, do skutku
Amorek, a Ty ile razy zdawałaś? (tak z ciekawości pytam).
Jeszcze Madz sie bedzie umawiać na egzamin więc kto wie, może też 4 listopada bedzie miałaWidzę, że 4 listopada będziemy trzymać podwójne kciuki
za halynke i Jasminke
#2140
Napisano 11 października 2011 - 13:24
Dokładnie, baby są jednak wredneTa baba mogła sobie klakson darować
może dlatego? miała gorszy dzień i nie chciała by inni mieli lepszy?widziała że to egzamin i mogła się domyśleć czym to się skończy
Jest - niestety. Tak samo jak zatrzymasz się przed pasami by przepuścić pieszego a on przez te pasy nie przejdzie tylko przebiegnie - to też jest uznawane za wymuszenieUznał to za wymuszenie.
a to Ci niespodzianka - kompletnie nie wiedziałam,że jest taki zapis
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Wyjazdy na wakacje bez faceta? |
|
|
|
Prawo jazdy |
|
|
|
przejazdy w firmie |
|
|
|
Prawo Agaty |
|
|
|
muzyka do jazdy samochodem |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















