Atrakcje podczas wesela
#61
Napisano 09 września 2010 - 18:56
Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..
Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas
#62
Napisano 15 października 2010 - 13:16
#64
Napisano 15 października 2010 - 21:56
Ja też...ale nad bańkami też bym się zastanawiała. Najchętniej to goście by sypnęli ryżem i różami, a maszyna by puściła bańkiChoć ja chyba skusilabym sie na platki roz
Róże są najbardziej romantyczne...ale bańki będą bardziej efektownie wyglądać, więc chyba dobrze wybrałaś. No i najbardziej ekonomicznie. Na pewno dla dzieci będzie to wielka radocha
U nas kiedyś rzucało się młodym drobne pieniądze, u Was też? Musieli je oczywiście pozbierać wszyściutkie
#65
Napisano 16 października 2010 - 08:55
no pewnie do teraz tajk jest !U nas kiedyś rzucało się młodym drobne pieniądze, u Was też?
ja o bankach juz dawno myslalam nawet juz wiem ze bedzie to u nas tyle ze puszczane beda podczas [pierwszego tanca
#67
Napisano 16 października 2010 - 21:20
Do tej pory mam na pamiątkę pieniążki w woreczku,schowane.Już dawno wyszły z użycia.Leżą sobie na dnie szafy.U nas kiedyś rzucało się młodym drobne pieniądze, u Was też? Musieli je oczywiście pozbierać wszyściutkie
#68
Napisano 16 października 2010 - 21:43
#69
Napisano 16 października 2010 - 23:15
wydaje mi sie ze ta atrakcja nie wyszla z mody to wlasnie taka tradycja ze trzeba wszystko wyzbierac, no i cala frajda dla ogladajacych
(jak mlodzi sie denerwuja ze tyle to go jest )
#70
Napisano 17 października 2010 - 07:22
również jestem zdziwionaw sumie jestem zdziwiona bo ostatnio bylam na 3 slubach i na kazdym "mlodzi" zbierali grosiki
i do tego zazwyczaj świadkowie lub małe dzieci im pomagały - przynajmniej ja jako świadkowa też zbierałam grosiki
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#71
Napisano 17 października 2010 - 11:26
i rzucającychno i cala frajda dla ogladajacych
Częściej zdarza się, że nie można sypać ryżem, bo np. kościelny sobie ubzdura, że nie będzie tego potem sprzątał... natomiast zbieranie groszówek właściwie na większości ślubów w moich okolicach występuje
czemu?U nas raczej też nic takiego już nie będzie
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#73
Napisano 17 października 2010 - 18:43
słyszałam o takich przypadkach . ja czesto widze zbieranie groszowek , czasem ale to malo kiedy jeszcze rzucaja cukierkami. kiedys sie zastanawialam jak wygladaja potem paznokcie panny mlodej bo zbieraniu monet z betonukościelny sobie ubzdura, że nie będzie tego potem sprzątał
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#74
Napisano 21 października 2010 - 10:05
#75
Napisano 16 kwietnia 2012 - 10:53
Z racji, że u Brzydala w rodzinie prawie wszyscy z małymi dzieciakami i trochę obawiam się, że zamiast tańczyć, będą biegać i pilnować, zastanawiamy się nad zorganizowaniem na 2-3 godzinki chociaż jakiegoś klauna. W miejscu gdzie będziemy mieli prawdopodobnie wesele jest duży plac zabaw, więc może dałoby się dzieciaki ogarnąć, zorganizować im jakieś zabawy chociaż na trochę. Myślimy tylko, co rodzice na to, żeby dzieciaki oddać komuś pod opiekę. No nie wiem, jeszcze jest czas.
Na pewno chcemy barmana, który będzie robił kolorowe drinki. Pomysł zgapiony od przyjaciółki, u niej wyszło świetnie, więc namiary do odpowiedniego pana już mam. Nie chcę żadnych pokazów sztuki barmańskiej, tylko dobre drinki.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#76
Napisano 16 kwietnia 2012 - 11:21
A co tam twoje weseleprzecież nie napiszę w zaproszeniu "Nie rzucać pieniędzmi!"
Pomysł z bańkami bardzo ciekawy
Co do dzieci to dlaczego ty masz biegać za nimi , niech rodzice się zajmują to w końcu wesele a nie komunia...ale oczywiście to twoja decyzja
#77
Napisano 16 kwietnia 2012 - 11:33
Pytanie co lepsze, bo u nas sypali ryżem... fajnie ale jak później oglądaliśmy fotki to we włosach miałam pełno ryzuNie rzucać pieniędzmi!"
Dokładnie!!! Dzieci było fill ale to rodzice się nimi zajmowali a jak rodzice chcą sie wyszaleć to niech dzieciaków na weselicho nie biorą.niech rodzice się zajmują to w końcu wesele a nie komunia
Jedyne co, to był pokój dla młodszych dzieci gdyby padły w trakcie weselicha. No i rodzice korzystali z niego.
#78
Napisano 16 kwietnia 2012 - 13:23
nie spotkałam się jeszcze z barmanem na weselu. Ile taki barman bierze za zrobienie drinków na weseluNa pewno chcemy barmana, który będzie robił kolorowe drinki.
#79
Napisano 16 kwietnia 2012 - 15:21
Chodziło mi o to, że rodzice będą biegać za dziećmi, a ja się będę martwić, że źle się bawią. Trzepnięta jestem, ale już sobie wyobrażam, jak dzieciaki biegają na około sali i wrzeszczą, rodzice gonią za nimi, a parkiet pusty.Co do dzieci to dlaczego ty masz biegać za nimi , niech rodzice się zajmują to w końcu wesele a nie komunia.
No właśnie jest taki plan, żeby poczekać ile osób potwierdzi przybycie z dziećmi ( bo może maluchów nie będą brali). Jak ma być piątka dzieci, to nie warto. Ale póki co naliczyłam min. 15, a to już niezły sajgon chyba. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Jeszcze nawet nie sprawdzałam, ile taki interes kosztuje, a to też znacząca kwestia.dzieci było fill ale to rodzice się nimi zajmowali a jak rodzice chcą sie wyszaleć to niech dzieciaków na weselicho nie biorą.
Ryż we włosach to w ogóle koszmar. Albo ja mało romantyczna jestem...Pytanie co lepsze, bo u nas sypali ryżem...
Ten, którego my chcemy robi drinki przez całą noc, nikomu nie wylicza, ile można wypić. Koszt samego barmana jest niewielki- z tego, co pamiętam, to 300 zł chciał. Większy wydatek to kupno wszystkich alkoholi, soków,parasolek i innych dodatków do tych drinków, które barman wpisze na listę. Niewykorzystane zostają u młodych, więc nic się nie zmarnuje.Ile taki barman bierze za zrobienie drinków na weselu dużo robi tych drinków
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#80
Napisano 16 kwietnia 2012 - 16:33
może akurat nie wyjdzie drogo, ale ja bym się chyba nie skusiłaJeszcze nawet nie sprawdzałam, ile taki interes kosztuje
a ten pomysł mi się podobaNa pewno chcemy barmana, który będzie robił kolorowe drinki. Pomysł zgapiony od przyjaciółki, u niej wyszło świetnie, więc namiary do odpowiedniego pana już mam. Nie chcę żadnych pokazów sztuki barmańskiej, tylko dobre drinki.
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Atrakcje na kameralnym weselu |
|
|
|
Co się nie sprawdziło podczas budowy albo remontu domu |
|
|
|
Dolegliwości bólowe podczas ciąży - ankieta |
|
|
|
Akademik / zakwaterowanie podczas studiów |
|
|
|
wypowiedzial imie innej kobiety podczas romantycznej chwili? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych























