hmm...no wiec na prosbe
ojj podziele sie z wami ostatnimi wiadomosciami

posluchalam waszych rad i dalam sobie tzw. dzien wolnego tylko dla siebie...poszlam na zakupy, zrobilam drobne zmiany w wygladzie i chyba bylo mi to potrzebne

zrobilam to nie tylko dla Patryka ale tez i dla samej siebie...wczoraj wieczorem jak zwykle usiedlismy przy kolacji bylo romantycznie...po kolacji usiedlismy przy lampce wina i powiedzialam mu wszytsko co mnie martwi...Patryk powiedzial ze naprawde snila mu sie jakas kobieta i ze to tylko jego fantazje...okazalo sie ze ta "kobieta" towarzyszy mu juz od paru lat....ale na szczescie tylko w jego wyobrazni

nie chcial zebym pomyslala ze on mnie zdradza bo to nie prawda...powiedzial ze jak chce to moze mi pokazac swoj tel lub moge zapytac o to jego kumpli...ja oczywiscie odmowilam...mowil ze tylko mnie kocha i nie chcial zebym sie martwila i ze to nie ma znaczenia...ostatnio byl troszke zakolowany przez swoja prace i tu nie chodzi o zadna inna kobiete.

mysle ze moge mu wierzyc

poza tym po tej calej rozmowie poszedl do pokoju i przyniosl pierscionek

powiedzial ze mial to zrobic jakis czas temu ale sie bal...nooo wiec teraz jest miom narzeczonym

:D:D:D dziekuje wam za wasze rady:* jestescie kochani... mam nadzieje ze postapilam slusznie