Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#161 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 09 kwietnia 2013 - 12:55

bo pewnie zjada tego 'normalnego' jedzenia tyle co kot napłakał

heh skad ja to znam :roll:

Ostatnio Okruszek tak sie zbuntowal, ze nie zjadl ZADNEGO obiadu. Zupka nie, ziemniaki nie, ryz nie, makaron nie, sloik tez nie. No to jak nie to nie <bezradny></span>

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#162 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 09 kwietnia 2013 - 13:04

No to jak nie to nie

widzę podobne podejście do mojego <lol></span> ja nie wiem czy my jesteśmy inni teraz czy co, ale moja matka się wtedy zachowuje jakbym dziecko głodziła, bo ona 'to by nam dzióby na chama do talerza włożyła a ja się cackam' :shock:
tak - pamiętam jak płakałam nad talerzem, bo matka powiedziała, że jak nie zjem ozorków w sosie musztardowym to nie odejdę od stołu. albo jajek w sosie koperkowym. do tej pory mam odruch wymiotny jak o tym pomyślę :roll:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#163 m.m

m.m
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 09 kwietnia 2013 - 15:04

Teściowa ma właśnie taki styl, pchać jedzenie na siłę i mnie też się to udziela za to mąż wyznaje zasadę jak nie chce to nie. Jak będzie głodna przyjdzie i powie (albo sama zje) :)

#164 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 09 kwietnia 2013 - 15:31

Nikus ale to jestnp. mala kromka chleba . Nie naje sie tym. Za to kaszki potafi zjesc ze 180ml.
Moze tez chodzi o potrzebe ssania ? nie wiem
Mojej kolezanki dziecko je juz " dorosle" . Nawet mm nie chce.... syn innej kolezanki majac 1,5 - glownie mleko. Nawet zupki nie chce

Noi ja mam tak jak Madz - nie to nie. Bo moja mama jak mala marudzi uwaza zaraz ze jest glodna, mimo ze jadła niecala godizne temu
A i ja probowałam jedna kaszke zastapic chlebkiem. A gdzie tam. Zaraz mi marudzi do butli
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#165 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 kwietnia 2013 - 19:48

nikus popróbuj kroplami , a jak nie pomoze to wtedy pediatra.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#166 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 09 kwietnia 2013 - 20:22

Noi ja mam tak jak Madz - nie to nie.

Tak jak wyzej pisalam- to i moje podejscie ;-)

mala kromka chleba .

Okruszek i taka sie najada :roll:

Sajuri kazde dziecko jest inne. Ty wiesz co dla niej najlepsze i jak przybiera na wadze i jest zdrowa to niewazne co je ;-)

nikus popróbuj kroplami , a jak nie pomoze to wtedy pediatra.


Taki mam zamiar od jutra.

Kurde jak nie urok to s*** :roll:

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#167 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 09 kwietnia 2013 - 20:44

syn innej kolezanki majac 1,5 - glownie mleko.

Zuzu do 2,5 głównie mleko, kaszka, serki homo - no do porzygu <bezradny></span> coś tam zjadła 'dorosłego', ale w takich ilościach, że trza było dokarmiać.

Okruszek i taka sie najada

i też myślałam, że się najada bo zjadła np. kromkę chleba i twardo, że więcej nie, że dosyć, ale jak zrobiłam zaraz po niej 220ml mleka R to potrafiła wszamać całe i chcieć jeszcze :lol:

w ogóle MM odstawiłyśmy dopiero, bo ja wiem <hmm></span> 2 mce temu? :shock:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#168 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 09 kwietnia 2013 - 20:57

w ogóle MM odstawiłyśmy dopiero, bo ja wiem 2 mce temu?

Ja np. nie widze w tym nic zlego ;-)

i też myślałam,

Ale on jest faktycznie najedzony, bo np. wieczorem dostaje jakies pol godz pozniej butle 150ml mleka, to albo wypije cala, albo (co czesciej sie zdarza) zostawi 40-60ml :roll:

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#169 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 10 kwietnia 2013 - 04:59

Sajuri kazde dziecko jest inne. Ty wiesz co dla niej najlepsze i jak przybiera na wadze i jest zdrowa to niewazne co je

no ja wiem ;-) szkoda ze madre ciocie nie wiedza :-P
tego juz nie powinna, to powinna.

Wniosek taki ze kazde dziecko. I nie ma co sie martwic. Emi fajnie wazy, bylismy u lekarza ostatnio i jest ok

w ogóle MM odstawiłyśmy dopiero, bo ja wiem 2 mce temu?

no ale przeciez sa mleka podzielone na etapy tak? poczatkowe, pozniej 2( do roku ), 3,( chyba od roku do 2 lat ??) 4 .
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#170 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 10 kwietnia 2013 - 20:46

jak badania krwi sa ok to widac nic nie brakuje , tylko potem moze byc trudno nauczyc innych smaków. ja bylam zaskoczona jak mojej kolezaki synek uwielbia jesc brokuly i kukurydze :shock: no i poza tym jada wszytsko co mu dadza :mrgreen: mial wtedy 2 latka ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#171 Aniusia

Aniusia

    Aniusia

  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 11 kwietnia 2013 - 09:58

jesli chodzi o jedzenie to mój raczej kaprysny :-/
mleko chętnie mm zagęszczone ryzowa kaszka, monte najczesciej i w duzych ilosciach ciagle by jadł ale ograniczam, zupke z mieskiem na gęsto zjada cała miche, parówke i kanapke ostatnio sporadycznie..owoce wmuszane ze sloiczka i maliny :shock: :shock: słodyczy raczej nie daje jak nauczy sie porzadnie zeby myć to moze częściej dostanie bo tak raz na tydzień dam mu gryzka czekolady jak juz sie dopomina :lol:

nie wiem ile jeszcze tak mleko bedzie lubiał <bezradny></span>
Dołączona grafika

#172 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 12 kwietnia 2013 - 17:29

Ja np. nie widze w tym nic zlego

moim zdaniem lepiej dłużej na MM, bo na pewno jest bardziej wartościowe od zwykłego krowiego mleka, ale tu raczej chodziło mi o to, że mm to do tej pory był jej główny posiłek, wszystko inne jadła po trochu, dopiero niedawno mleko zaczęło być dodatkiem a nie głównym daniem dnia (mimo, że piła je już tylko na 'dzień dobry' i 'dobranoc') :roll:

zupke z mieskiem na gęsto zjada cała miche,

zazdroszczę, u nas na mięso jest odruch wymiotny, ja tam nie wmuszam, nie chce to nie, sama nie lubiłam jak byłam mała i wypluwałam po kątach jak nikt nie patrzył :lol: je dużo zup gotowanych na mięsie, jajka polubiła, sojowe kotlety przechodzą nawet solo. Bardziej mnie martwi, że ryb nie lubi niż tego mięsa <bezradny></span>

ale przeciez sa mleka podzielone na etapy tak?

no tak i to ostatnie (z czwórką) jest od 2-3go roku życia ;-)

Ale on jest faktycznie najedzony, bo np. wieczorem dostaje jakies pol godz pozniej butle 150ml mleka, to albo wypije cala, albo (co czesciej sie zdarza) zostawi 40-60ml

jednak są gorsze niejadki od Zuzu :lol:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#173 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 12 kwietnia 2013 - 18:07

no tak i to ostatnie (z czwórką) jest od 2-3go roku życia

aaaa wydawało mi sie ze do 4 roku :-P
Emi za miesiac przechodzi na 3 :->
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#174 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 12 kwietnia 2013 - 18:33

Moje dziecko znowu bardzo szybko zrezygnowało z MM <bezradny></span> Ale to w sumie była mieszanka zastępcza (Bebilon Pepti) więc jak już zaczęła mieć porównania w smaku to szybciutko się zorientowała, że jakieś świństwo jej wciskamy :lol:

U nas ostatnio nowa atrakcja nocna... W ciągu dnia, często zapomina o zawołaniu , że chce na nocnik bo jest zajęta, w nocy natomiast sen to żadna przeszkoda- 2, 3 razy w nocy jest wędrówka zombi ;-) Z jednej strony dobrze, ze jest taka czujna w nocy, bo podobno od nocnej pieluchy właśnie trudniej odzwyczaić. Cóż, pozostaje uzbroić się w cierpliwość ;-)

No i daje cynk, że od jutra w Lidlu sa fajne bluzeczki dla dzieciaków z krótkim rękawem. Nie wiem czy znacie ich ubranka, ale Miśka trochę ich ma i uważam, że stosunek jakosć- cena jest niesamowita ;-) Bardzo dobre gatunkowo, za pierwszym razem w szoku byłam, bo mi się wierzyć nie chciało ;-)

#175 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 12 kwietnia 2013 - 18:45

2, 3 razy w nocy jest wędrówka zombi

ja się czasami zastanawiam czy moje dziecko w ogóle wie, że wstaje w nocy siku, bo jak ją zanoszę z powrotem z łazienki do łóżka to już mi chrapie na ramieniu :lol:

cena

mniej więcej?
ja zawsze jak idę do Lidla to te kosze są prawie puste <bezradny></span> jakieś pojedyncze sztuki leżą tylko <bezradny></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#176 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 12 kwietnia 2013 - 18:49

Madź, tak jak teraz to za komplet dwie bluzeczki 20 zł. 7 par stópek coś koło 18 zł. Ze 2 miesiące temu kupowaliśmy spodenki dresowe do przedszkola, już teraz nie pamiętam dokładnie, ale też komplet 2 pary nie więcej jak 30 zł kosztował.

ja zawsze jak idę do Lidla to te kosze są prawie puste <bezradny></span> jakieś pojedyncze sztuki leżą tylko <bezradny></span>


To prawda, zazwyczaj już następnego dnia wszystko jest przebrane i pojedyńcze sztuki w jakimś malo popularnym w danym sklepie rozmiarze zostają <bezradny></span>

[ Dodano: 2013-04-12, 19:51 ]

ja się czasami zastanawiam czy moje dziecko w ogóle wie, że wstaje w nocy siku, bo jak ją zanoszę z powrotem z łazienki do łóżka to już mi chrapie na ramieniu :lol:


;-) Zabawne jest to, że nasze dzieci po 20 godzinach na nogach, przespią sie z 4-5 i z powrotem mogą szaleć- a my już po prostu za stare na to jesteśmy ;-)

#177 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 12 kwietnia 2013 - 18:53

my już po prostu za stare na to jesteśmy

ty mów za siebie dobra? <ciah></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#178 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 kwietnia 2013 - 08:19

ty mów za siebie dobra?

wlasnie


<jezorek1></span>


U nas znowu od paru dni problemy ze snem. Budiz sie o 1 lub o 2 i jakos nie moze zasnac...obraca sie z boku na bok . Dzis nocka byla ok nawet, ale wczoraj np. nie mogla zasnac przez 1,5 h. I albo zabek idzie ( wklada do buzi piastke, i sie wscieka ) albo katar- bo troszke ma jeszcze i jej z lekka charczy...( jutro zreszta musze jechac z nia na kontrole ..)
No i wlasnie ...jak radzilyscie sobie z katarem u malego dziecka? krople swoja strona, ale czy odciagałyscie ? i czym? ja mam Sopelek ale nic to nie warte..
Podobno dobry jest Katarek
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#179 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 14 kwietnia 2013 - 08:40

Madź napisał/a:
ty mów za siebie dobra?
wlasnie


Uderz w stół <umieraam></span> Ale ok, więc ja czuję sie stara i mocno doświadczona przez życie ;-)

Ale jak trochę ponarzekałam to dziś nocka cudna- o 17 wczoraj padła, a wstała o 6 więc 13 godzin spała. Niestety spowodowane to jest chorobą, która ją rozkłada, nie wiem czy jutro pójdzie do przedszkola, zobaczymy jak katarek- dziś ma już mniejszy niż wczoraj ;-)

Sajuri, katarek do odkurzacza był u nas grany póki nie umiała noska wydmuchać, teraz czasem jak bardzo gęsty tez jeszcze używam. Miałam obiekcje, ale jest super- poza tym, przystawiasz na 3 sek do dziurki i już wszystko wyciągnięte. Poza tym u nas zawsze był Nasivin i syrop prawoślazowy- żeby gardziołko osłonić i wapno najczęściej raz dziennie. Jak była w wieku Emi to był standardowy zestaw, który sobie z katarek szybko radził i się nie rozwijała ogólna infekcja.

Teraz na noc stosujemy jeszcze Aromaactiv- w plastrach najczęściej- pomaga oddychać przy katarku i się nie wybudza.

[ Dodano: 2013-04-14, 09:47 ]
Dziewczyny czy Wy tez tak macie, że jak infekcja z dziecka przechodzi na Was to dużo bardziej to samo rozkłada dorosłego niż dziecko? Bo u mnie to standard- praktycznie zawsze się od niej zarażam i ona nie pamięta, ze była chora, a ja się użeram z paskudztwem :roll:

#180 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 kwietnia 2013 - 10:03

Miałam obiekcje,

no wlasnie ja tez mam ...jakos sobie tego nie umiem wyobrazic ale słyszałam ze to najlepsza metoda.

Nasivin i syrop prawoślazow

nasivin ma choc przyznam ze tym sie dziwnie zakrapla bo nie psikasz tylko wlasnie wkraplasz, mala sie bardzo buntuje no ale mus to mus.
Syrop tez mamy ale inny

Dziewczyny czy Wy tez tak macie, że jak infekcja z dziecka przechodzi na Was to dużo bardziej to samo rozkłada dorosłego niż dziecko? Bo u mnie to standard- praktycznie zawsze się od niej zarażam i ona nie pamięta, ze była chora, a ja się użeram z paskudztwem

chyba cos w tym jest. Ja sie od malej zaraziłam i nie moge sie doleczyc
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych