@kingaa fotelik nie dobiera się na blogu, tylko jedzie do porządnego sklepu i mierzy
Temacik dla mam
#1081
Napisano 27 marca 2017 - 17:26
#1082
Napisano 07 kwietnia 2017 - 08:20
Witam po raz pierwszy jako podwójna mama ![]()
Kruszynka w niczym nie przypomina swojego starszego brata.
Bardzo grzeczna i spokojna. Jak na razie wychodzi nam jedzenie z piersi. Co najważniejsze - nie wisi na mnie godzinami, tylko po 15-20 minutach wypluwa cycka i śpi. Śpi cały czas
I takie karmienie jest przyjemne i mnie odpowiada. Zobaczymy za kilka dni czy jej to wystarczy
Nocki przespane, więc póki co nie mamy na co narzekać ![]()
Krasnal, jak trzeba, to pomoże. Poda pieluszkę, chusteczki, misia, smoczka posmaruję pupę. Asystuje przy każdym przewijaniu. I właściwie tyle. Później zajmuje się już sam sobą.
W niedzielę chciałabym wyjść na króciutki spacerek.
- elizabeth lubi to
#1084
Napisano 10 kwietnia 2017 - 16:26
@madzik
ja poproszę o przepis, jak się robi takie grzeczne dzieci
![]()
A serio to super, że Krasnal dobrze zniósł pojawienie się nowego członka rodziny. Kruszynka podrośnie to pewnie będą się razem bawić. ![]()
Wróciliśmy z rocznicowego wyjazdu. Z młodą to tylko jeździć. W aucie śpiewa i się chichra, a w hotelu do wszystkich robi "papa" i wysyła uśmieszki. W restauracji (chodziliśmy zawsze do jednej) jak byliśmy pierwszy raz to zamówiłam jej warzywka (my jedliśmy sos borowikowy na ostro i nie mogłam się podzielić), a panie kelnerki były tak zachwycone tym, jak młoda je i jak jej smakuje, że potem za każdym razem dostawała talerzyk z jedzonkiem dla siebie. I nie było to ujęte w rachunku. ![]()
A najbardziej się cieszę, że byliśmy poza domem, poza pracą i budową i Brzydki mógł zacieśnić z córką więzi. Na tym mi zależało. ![]()
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#1085
Napisano 10 kwietnia 2017 - 19:38
a jaka byla jego pierwsza reakcja?
był z dziadkiem, gdy przyjechaliśmy ze szpitala. Przybiegł od razu i chwalił się, że już ma siostrzyczkę ![]()
ja poproszę o przepis, jak się robi takie grzeczne dzieci
może drugie są grzeczniejsze ? ![]()
Kruszyna ciągle śpi
Dla mnie to szok, bo po Krasnalu naprawdę ciężko było mi uwierzyć, że noworodki tylko jedzą i śpią.
Wczoraj nawet zastanawiałam się czy aby Kruszyna nie je za mało. Kurcze, 5-10 minut cyc i spanie po 3-4 godziny
W nocy nawet 6-7 godzin pociągnie. Dzisiaj była położna, zważyła Małą i wygląda, że wszystko jest idealnie! Cieszę się bardzo
Czasami dokucza jej ból brzuszka i wtedy płacze mocno przez sen. Od wczoraj mocno krwawił kikut, myślałam, że coś się dzieje niedobrego, a ten nam zrobił niespodziankę i dzisiaj odpadł - uuff.
A Krasnal znowu ma zapalenie ucha
W środę jedziemy do laryngologa.
#1086
Napisano 11 kwietnia 2017 - 13:06
@madzik
bardzo się cieszę, że dzieciaczki dają Ci żyć
każde dziecko inne, po prostu dobrze, że nie masz powtórki z rozrywki ![]()
Ja się naczytałam ile dzieci "wiszą na piersi" a u mojej szwagierki córeczka właśnie jak u Ciebie, zjadała max 10 minut i koniec, po sprawie ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#1088
Napisano 16 kwietnia 2017 - 21:42
Synuś zrobił mamusi imieninowy prezent-14 kwietnia.
Jutro wychodzimy do domku
Mały Kotuś od samego początku sporo krzyczał
Pierwsza nocka- on zupełnie nie zmęczony po porodzie. Chciał mame i oczy robil na nią jak 5 zł. W dzień anioł. Chociaż jak coś mu nie pasuje to nerw. Panie na oddziale nazwały go krzykacz, ale szybko pokazał drugie, grzeczne oblicze. Musimy się dotrzeć. Ale idzie nam calkiem nieźle
Kolejna nocka przed nami.
Synuś ku mojemu wielkiemu zdziwieniu podobny do tatusia!
Także mam teraz 2 mężczyzn, którzy muszą dbać o mnie a ja o nich.
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#1090
Napisano 17 kwietnia 2017 - 06:37
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#1091
Napisano 17 kwietnia 2017 - 09:52
@Majorka^^ wow, ale niespodzianka! Gratuluję
to tylko ja zostałam nierozpakowana ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#1097
Napisano 20 kwietnia 2017 - 11:56
@ gratulacje
masz ślicznego synka! ![]()
Moje dziecko nauczyło się siadać, więc siada. A jak usiądzie to potem przez 3 minuty się chichra. Taki mam cyrk w mieszkaniu, że nie idzie się nie uśmiechać ![]()
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#1098
Napisano 21 kwietnia 2017 - 16:36
@Majorka^^ co za zaskoczenie! Gratuluję i życzę Wam dużo zdrówka
W wolnej chwili wpadaj i pisz jak się czujecie, i jak Kotuś ![]()
U nas spokojnie
Kruszyna kończy 3 tygodnie. Czas leci mi nie wiem kiedy. Nadal jest bardzo spokojna. Ładnie je, przybiera na wadze więcej niż książkowo, sporo śpi
Dużo się uśmiecha i jest coraz słodsza ![]()
Przedłuża nam się żółtaczka. Po weekendzie musimy zrobić jeszcze jakieś badania i zobaczymy czy trzeba Małą naświetlać czy nie.
Krasnal też był długo żółtaczkowy i pamiętam, że pediatra kazała mi często karmić piersią (akurat to nie był problem heh), a teraz przy Kruszynie mówią, że lepiej by było ja odstawić od piersi na dzień/dwa albo podawać moje mleko odciągnięte ale zapasteryzowane. Wariactwo. Szkoda gadać. I tak martwię się tą żółtaczką. Przechodziłam już to, niby mam doświadczenie, a postraszyła mnie ta lekarka ![]()
#1099
Napisano 23 kwietnia 2017 - 15:39
@madzik
U nas z dobrych wieści to pępek odpadł po tygodniu. Mały troszkę ma problem z odbiciem po karmieniu, przez co sporo ulewa. Ale położna nie kazała panikować. Poza tym kochany i grzeczny. Najgorsza była pierwsza nocka w szpitalu
Dziś pierwszy krótki spacerek. No i maraton gości w pełni.... Czasem chcialoby się odpocząć, ale ciężko odmówić jak każdy taki ciekawy i chce poznać Szkraba
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#1100
Napisano 24 kwietnia 2017 - 15:28
Dzięki
tak, tak urodziłam
Maluch ma 5 dni, poród okropny, żadnej nie życzę tylu godzin męczarni
ale jakoś zmęczenie ustąpiło jak tylko go zobaczyłam, jest wspaniały! <3
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
|
Impreza integracyjna dla pracowników w firmie |
|
|
|
cwiczenia silowe dla kobiety |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Prezent dla szwagierki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















