Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#1101 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 25 kwietnia 2017 - 16:07

@elizabeth  Gratulacje! <flow1>  Dużo zdrówka dla Was  :-)

 


poród okropny, żadnej nie życzę tylu godzin męczarni

jej, współczuję. Dobrze, że masz już to za sobą. Wracaj szybko do pełni sił  :-)

jak czytam o porodach wielogodzinnych, to naprawdę doceniam, że miałam takie szczęście i przy pierwszym, i przy drugim - uuff

 

@Majorka^^  fajnie, że u Was wszystko dobrze  :-)

 


Czy po fakcie wyszla ta żółtaczka?

tak, po fakcie. Wyniki są dobre, pani doktor obejrzała Kruszynę dzisiaj i jest ok - uuff  :-)

 

Wczoraj mieliśmy pierwszy atak kolki  :-/  

Płacz i marudzenie od 14-ej do 22-ej. Dzisiaj spokojnie. Mam nadzieję, że wczorajszy dzień był takim jednorazowym incydentem ;>    



#1102 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 26 kwietnia 2017 - 09:04


Płacz i marudzenie od 14-ej do 22-ej.

współczuję <przytul>

Nie wiem jak bym zareagowała, chyba bym się w końcu z Maluchem rozpłakała, hormony mi jeszcze buzują, więc tym bardziej :P nasz Maluch na razi prawie nie płacze, wczoraj coś mu nie pasowało, to kilka minut płaczu było i przy kąpieli zadowolony nie jest :P w nocy zero płaczu, ja budzę się częściej i albo jak już czas, to go karmię albo jak tylko się poruszy to się budzę :P

 


jej, współczuję. Dobrze, że masz już to za sobą. Wracaj szybko do pełni sił :-)

dziękuję :* sama myślałam, że będzie krócej :P szwagierka też dzwoniła i mówiła, że podziwia - ja do niej, że przecież Ty dwa razy rodziłaś, no ale ona max 4 godziny ;)

@madzik :-) super, że u Ciebie szybko, może to jakaś tendencja. U Ciebie i u moje szwagierki oba porody szybkie ;)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1103 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 26 kwietnia 2017 - 12:20

Eli jesli chodzi o kapiel, nasz Maly plakal na poczatku i okazalo sie, ze bylo mu zimno, kupilismy farelkę i jak reka odjal :)
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#1104 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 26 kwietnia 2017 - 12:41

@89kasienka89 no właśnie myśleliśmy ostatnio, żeby dogrzać mieszkanie jak będziemy go kąpać, bo normalnie u nas dobra temperatura dla dziecka, ale przy kąpieli faktycznie może być zimno - około 22 - 23 stopnie.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1105 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 26 kwietnia 2017 - 13:57

U nas w domu zawsze 22 stopnie, a jednak za zimno dla noworodka. Teraz juz nie dogrzewamy, a kapiele staly sie niezla frajda- cala lazienka mokra swoja droga 😂
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#1106 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 26 kwietnia 2017 - 14:06

My jak przywieźliśmy młodą do domu, to jeszcze sezonu grzewczego nie było i na szybko szukaliśmy grzejników na prąd. I tak grzały (nie dogrzewały).. rachunek przerósł moje wyobrażenia  :lol:


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#1107 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 26 kwietnia 2017 - 18:11

@89kasienka89 my dogrzewamy a Mały i tak nie lubi. Przebierania pieluchy zresztą też ;)

@elizabeth a jak się czułaś po porodzie? U mnie porod szybki za to po porodzie kiepsko się czułam. Dopiero po zdjęciu 'szewka' poczulam ulgę. A tak siedzenie i wstawanie to bylo mega wyzwanie...
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#1108 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 26 kwietnia 2017 - 18:16

@Majorka^^ 3 dni po porodzie nie były łatwe, faktycznie ruszać się było ciężko, ale od 4 dobry czuję się bardzo dobrze :) tylko u mnie te 3 doby były ciężkie w sumie przez brak snu. Wstaliśmy we wtorek o 7 rano i bez snu a Mąż na dodatek po pracy - wieczorem na porodowkę, po 15 następnego dnia urodziłam i zadne z nas nie spało. No i te 2 doby w szpitalu to po 2 godziny spałam, bo inne dzieci tak płakały, że spać się nie dało, dopiero w domu odespałam.

Poród długi, to przynajmniej potem dobrze :P jak wróciliśmy do domu, to w weekend Mąż ogarniał obiad i wszystko w domu, ale już następnego dnia usiedzieć nie mogłam, bo siły wróciły :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1109 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 27 kwietnia 2017 - 10:23

O dogrzewaniu przy kąpaniu nawet nie pomyślałam. U nas też był płacz przy pierwszych dwóch kąpielach. Teraz już zadowolona  :-)

Tylko ciężko ogarnąć ją do kąpieli, bo często po 17tej zapada już na nocny sen i trzeba ją wybudzać  :->

 

@Majorka^^  i jak u Was z tym odbijaniem po jedzeniu ? Moim dzieciom się nie odbijało  :-/  Wczoraj tez było trochę histerycznego płaczu po południu. Trzeba przetrwać.

 

 

siedzenie i wstawanie to bylo mega wyzwanie...

 

rzeczywiście szwy robiły swoje,  ja siedziałam na poduszkach, bo inaczej nie dawałam rady. u mnie poród błyskawiczny, a jednak pierwszą dobę po, to ciężko było mi chodzić. brzuch mnie bardzo bolał i tyłek  :-P   

 

Kruszyna wyrosła mi już z rozmiaru 62  :shock:  W szoku jestem, bo Krasnal ten sam rozmiar nosił do końca drugiego miesiąca, a ona jeszcze pierwszego nie skończyła.  Ładnie obraca się na boczki i dźwiga główkę. Na tym punkcie mam trochę obsesji. Boję się, aby nie było powtórki z rozrywki, którą miałam ze Starszakiem. Starszak coraz bardziej opiekuńczy  :-)  



#1110 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 27 kwietnia 2017 - 10:36


Kruszyna wyrosła mi już z rozmiaru 62 :shock:

na mojego 56 jeszcze ciut duże :P a ja się na 62 nastawiłam i dokupiliśmy dopiero kilka 56, ale często po prostu chodzi w tych za dużych 62 i tyle. Babcia przyjedzie w majówkę, to nakupiła trochę ciuszków, więc stwierdziłam, że bez sensu, żebyśmy jeszcze kupowali.


Starszak coraz bardziej opiekuńczy :-)

super :D


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1111 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 27 kwietnia 2017 - 12:48

O wow matki Polki, tyle newsów :-)
Majorka gratuluję szkrabka :*
Madzik:) nawet nie wiedziałam że masz dziewczynkę, super :-)
@elizabeth na ista już widziałam gratuluję ślicznego synka :*
Ehhhh ja sobie mogę pomarzyć o przesłanej nocy... Olek dalej w nocy je, więc mam pobudki co 3 godz. Z tym dzwiganiem głowy tez się niepokoje choć pediatra mówi że jeszcze ma czas, hmm..
Ogolnie rzecz biorąc młody jest bardzo absorbujący a to że mieszkamy z teściami nie ułatwia mi życia.. Są dni że mam wszystkiego dość :/

#1112 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 27 kwietnia 2017 - 13:24


O wow matki Polki, tyle newsów :-)

a pamiętam jak wszystkie randkowałyśmy, w weekendy w Pogaduchach nocami się posty pisało, imprezy itd. potem śluby a teraz babski dzieciaty się zrobił :P tyle lat na forum :)


Są dni że mam wszystkiego dość :-/

<przytul>


mieszkamy z teściami

nie ma u Was opcji na zmianę? Ja sobie nie wyobrażam mieszkać z kimś przy małym dziecku :/


@elizabeth na ista już widziałam gratuluję ślicznego synka ;*

dziękuję :*


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1113 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 27 kwietnia 2017 - 15:27

Mloda z ta glowka to spokojnie, wszystko w swoim czasie :* a co do nocek, moj Mlody chyba sie pomylil, bo z 4 razy potrafi wstawac. Przez jakis czas uzywalam.woombie otulacz i polecam, spal w nim cala noc :) ale ze wzgledu na bioderka zaniechalam. A szkoda :( to byly piekne noce...
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#1114 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 27 kwietnia 2017 - 15:49


tyle lat na forum
ej, jeszcze następne kilka lat, dzieci odchowamy i znowu będziemy pisały o randkach  :-D 

to byly piekne noce...

miałam taki miesiąc :( i znowu zaczęła się wybudzać.. :/

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#1115 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 27 kwietnia 2017 - 15:58

elizabeth - to temat rzeka, ale póki co to nie ma szansy na zmianę zresztą mój małż też nie dąży to zmiany, no ale to nie temat do takich wyjaśnień.
89kasienka89 jak był mały to też go otulalam i spał super, ale po miesiącu zaniechalam no bo wydaje mi się że na tym etapie ograniczanie ruchów maluchowi to niezbyt dobra dezycja.:-)
Na brzuchu go układam codziennie na kilka minut i jak mu się chce to podnosi trochę głowę a jak nie to płacze i wtedy go odwracam na plecki..
Błędem było nie układanie go od początku- ale byłam za bardzo zdygana że taka kruszyna i coś mu zrobię :-P

#1116 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 27 kwietnia 2017 - 18:22

@mloda z Młodą też był problem z leżeniem na brzuchu. Jeszcze nie zdążyłam jej dobrze położyć, a już był ryk. Trochę lepiej jak ćwiczyłam z nią kładąc ją na brzuchu na kolanach albo na piłce do fitnessu (na yt możesz znaleźć filmy). A jak już się nauczyła przekręcać na plecki to co położyłam, to za sekundę była na plecach. Musiała sama do tego dorosnąć i teraz sama przekręca się z plecków na brzuszek i sobie pełza.  

Ale co się namartwiłam i naćwiczyłam z nią to moje.


Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 27 kwietnia 2017 - 18:22

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#1117 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 11:42

@mloda dziękuje  ;*

 

@madzik :-) z tym odbijaniem to jest różnie... Raz pięknie mu się odbije, a czasem wcale i nie uleje. Jak tak dopija na raty to jest najgorzej, bo odbije, wypije trochę znowu i już nie beknie :lol:

 


Kruszyna wyrosła mi już z rozmiaru 62 

a jaka długa się urodziła? Maluch miał 56 cm, także teraz 62 zakładamy, bo za dużo 56 nie kupowałam i w sumie dobrze ;-)

goście przynoszą 68  :lol:


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#1118 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 13:41

Dzisiaj młody znowu obudził się o 6 z płaczem choć to nie pora jedzenia, no ja nie wiem o co kaman <co>
Jak się rozbujac z tym płaczem to ciężko go uspokoić... Aż się zanosi.
Prozaiczne powody odpadają:jedzenie pielucha, bliskość? No bo biorę na ręce i dalej ryyk. Nie potrafię rozszyfrować skąd ten płacz. Na dodatek jak się rozkręci to drapie policzek :/

#1119 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 14:13

A brzuszek ? Termofor z pestek wisni moze sprobuj. U nas na sporadyczny bol brzuszka espumisan dawal rade
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#1120 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 16:20

Hmm.. Z brzuszkiem były problemy przy poprzednim mleku, teraz jest ok brzuszek mięciutki i żadnych zaparć.
Zresztą kolkowe sprawy to raczej popołudniu a nie z rana.
Ostatnio pakuje do buzi piastke ale na żeby to jeszcze za wcześnie?





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych