im wcześniej tym lepiej bo nieświadomy,
to są już dwie szkoły
bo ponoć im później, tym lepiej, bo ząbki bardziej uwapnione, a dzięki temu zdrowsze ![]()
nocnika Wam gratuluję
oby już tak zostało.
Mój "Maluch" mierzy już 86 cm !
Napisano 06 listopada 2014 - 16:11
im wcześniej tym lepiej bo nieświadomy,
to są już dwie szkoły
bo ponoć im później, tym lepiej, bo ząbki bardziej uwapnione, a dzięki temu zdrowsze ![]()
nocnika Wam gratuluję
oby już tak zostało.
Mój "Maluch" mierzy już 86 cm !
Napisano 13 listopada 2014 - 13:37
Mój "Maluch" mierzy już 86 cm !
Kiedy moje Niunie tyle miały
, niech rośnie wam jak na drożdżach
.
Nasz synek ma już prawie metr i 40 cm wzrostu , Marysia ma już metr i 4 centymetry , a Gabrysia ją dogania ma 98
.
@halynka Gratuluję ząbków
.

Napisano 14 listopada 2014 - 15:31
Na 10 miesięcy pojawił się pierwszy.
doczekaliście się ![]()
gratuluję pierwszego ząbka ![]()
Napisano 14 listopada 2014 - 15:55
Idą ząbkiNa 10 miesięcy pojawił się pierwszy. Dobrze go nie widać, ale czuć i jak postukam łyżeczką to słychać
Ani się obejrzysz jak buzia będzie pełna ząbków ![]()
Nasz synek ma już prawie metr i 40 cm wzrostu , Marysia ma już metr i 4 centymetry , a Gabrysia ją dogania ma 98
Rosną dzieciaczki,rosną ![]()
Napisano 14 listopada 2014 - 17:42
Moja dzis skonczyla 2,5 roczku:) leci czas...
Postepy z mowa robi, ze zdan powie 5, slowek dosc, aflabet umie - znaczy co literka alfabetu to ja kojarzy ze slowem okreslonym
Odzwyczajam ja od pieluch, narazie idzie kiepsko
Napisano 14 listopada 2014 - 19:36
@halynka gratuluje ząbka
Oby wszystkie poszły bezstresowo ![]()
@Sajuri powolutku Emi do wszystkiego dojdzie ![]()
Ja np. myślałam, że nigdy mojej nie zmuszę do rysowania, a co za tym idzie pisania- bo jak już umie składać sylaby, tak nie było mowy o pisaniu. Cyfry trochę chetniej pisała. A nagle, zaskoczyło i chętnie do tego się zabiera.
Zanim się obejrzysz wszystkiego się nauczy ![]()
Napisano 14 listopada 2014 - 22:07
Jak się już chwalimy to ja osobiście jestem w szoku, bo moje dziecko ma jakieś dziwne zacięcie matematyczne - umie sama liczyć do 100, z tym, że jak jest już przy 29 to trzeba jej podpowiedzieć 30 i sama jedzie dalej z tym koksem (ale nie przy każdej pełnej liczbie się zacina). Sama z siebie rozkłada różne przedmioty i liczy, że tu ma 6, obok 6 i jak razem to zliczyć to równa się 12 ![]()
Z pisaniem też sobie jakoś powoli radzimy - jak coś rysuje to ja na osobnej kartce piszę jak to się pisze - a ona sobie przepisuje to pod swoim obrazkiem. Zaczęło się od tego, że kupiłam jej zestaw lekarski i były karty pacjentów do uzupełniania a ona chciała sama wpisywać imiona maskotek, które bada ![]()
Ale żeby za pięknie nie było, litera "J" jest dla niej nie do przeskoczenia, no nie umie napisać i koniec ![]()
Napisano 14 listopada 2014 - 22:10
@Madź no ta J to taka nie wiadomo jaka
dla mojej to I i to I ![]()
Jak się już chwalimy to ja osobiście jestem w szoku, bo moje dziecko ma jakieś dziwne zacięcie matematyczne - umie sama liczyć do 100, z tym, że jak jest już przy 29 to trzeba jej podpowiedzieć 30 i sama jedzie dalej z tym koksem (ale nie przy każdej pełnej liczbie się zacina). Sama z siebie rozkłada różne przedmioty i liczy, że tu ma 6, obok 6 i jak razem to zliczyć to równa się 12
To Ci rośnie umysł ścisły ![]()
Napisano 14 listopada 2014 - 22:44
Takim to fajnie mądre dzieciaki macie
Mój to jest diabeł wcielony niechce rysowac malowac ani nic tylko nijago i adibu by oglądał. wszystko jest zielone dla niego a ja i tata to glupki bije nas. Natalkie jak tylko sie odwróce to kopa w tylek lub boksa sprzedaje mam go dosyć. Dziś na serio rozmyślałam o ucieczce z domu
nie chce miec tak okropnego dzieciaka.
Halynka gratki 1 zabka
Moja ma juz 2 na dole a teraz gora idzie tragedia nocce zerwane.
Love Love Love
Napisano 14 listopada 2014 - 23:42
To pojechałaś mamuśka
mam go dosyć. Dziś na serio rozmyślałam o ucieczce z domunie chce miec tak okropnego dzieciaka.
Może Tomaszek nie jest taki straszny, tylko Tobie brakuje odpoczynku i czasu na naładowanie akumulatorów ![]()
Napisano 15 listopada 2014 - 06:54
To jedno. Moze za duzo obowiazkow jestem zmeczona i mam serdecznie dosc. Bo wiem po sobie
a mam jedno ![]()
a dwa..moze za duzo tv?
?
Napisano 15 listopada 2014 - 10:27
Może okrutne ale prawdziwe dlaczego mam pisac achy i ochy jak On mnie wykańcza
To pojechałaś mamuśka
taaaa każdy tak mówi póki go nie pozna. Ale dobrze jest jak babcie własne i ciocie i w ogóle znajomi którzy go znają to mówią "że brań Boże przed takim charakterem co ma ten dzieciak bo bym zarąbały żywcem bachora"
Może Tomaszek nie jest taki straszny, tylko Tobie brakuje odpoczynku i czasu na naładowanie akumulatorów
Żeby nie te tv to bym na kiblu posiedzieć nie mogła.
moze za duzo tv??
On robi wszystko na złość. śpi mała to ten usiedzieć nie może lata krzyczy aby tylko ją obudzić. Jak kazde mu coś zrobić to na złość osra się i oszczy. Wyleje mleko za łóżko jak nie chce mu się już pić. I tak moge wymienić w nieskończoność. W przedszkolu to pewnie z radość panie skaczą ze go nie ma.
Love Love Love
Napisano 15 listopada 2014 - 10:54
@smoczkowa tu możesz pisać szczerze co ci na wątrobie leży. Bo dzieci są różne i nikt mi nie wmówi, że wszystkie takie grzeczniutkie i kochane. Mam tylko szczerą nadzieję, że Tomkowi to przejdzie i da ci trochę odsapnąć. A póki co męża polecam zostawić z nim trochę sam na sam, żeby wiedział co ty masz na co dzień.
Odzwyczajam ja od pieluch, narazie idzie kiepsko
Wszystko w swoim czasie. Jak będzie gotowa pójdzie Wam na pewno łatwiej. Może na jakiś czas jej odpuścić?
@Madź zdolna bestia
Oby tak dalej
@halynka gratuluje ząbkaOby wszystkie poszły bezstresowo
Halynka gratki 1 zabkaMoja ma juz 2 na dole a teraz gora idzie tragedia nocce zerwane.
No właśnie, u nas chyba teraz idą wszystkie na raz. Bezstresowo nie wchodzi w grę, jest masakra. ZTej nocy nie płakał a darł się tak strasznie, że nie wiedziałam co się dzieje. A przy tym nie dał się nawet przytulić, wił się i wpadł w taki szał, że nic nie pomagało. Do tego temperatura, więc chyba zęby? Najlepsze, że jak zaniosłam go do zabawek (o 4!) to przeszło i się bawił jak nigdy nic. Głowa pęka.
Napisano 15 listopada 2014 - 11:18
@smoczkowa u mnie jest bajka wieczorem, ranoi w ciagu dnia jedna abym odsapnela na minute. Bo ja mam dziecko typu "rzepek" wszedzie za mama, wszystko tak jak mama, mam byc obok niej, bawic sie z nia ciagle itd
ale sa osoby co dziecia pozwalaja na tv calusi dzien , co moim zdaniem poteguje nadpobudliwosc
mam wrazenie ze maly zwraca na siebie uwage jak nic
Napisano 15 listopada 2014 - 11:35
WweronikaA, dnia 14 List 2014 - 23:42, napisał:
To pojechałaś mamuśka
Może okrutne ale prawdziwe dlaczego mam pisac achy i ochy jak On mnie wykańcza
Nie no błagam tylko nie idealizujmy.... Kochamy nasze Dzieci nad życie, ale NIE WIERZĘ, że każda z nas nie ma czasami ochoty uciec lub nie ma dość własnego dziecka
Tylko, nie każda ma odwagę o tym powiedzieć, bo się od razu gro Ideałów na nią rzuci ![]()
mam wrazenie ze maly zwraca na siebie uwage jak nic
Zgadzam się w 100%. Tylko, że to nie wina TV, a rodzeństwa, które się pojawiło moim zdaniem...
Twój pomaga Ci przy dzieciach, masz czas dla Tomka, czy musisz sama oboje ogarnąć, a co za tym idzie Mała na razie potrzebuje Cie wiecej, a Tomek czuję sie odrzucony?
A dwa- co z tymi jego zachowaniami robicie? Bo musicie konsekwentnie mu tłumaczyć, że to co robi jest złe i go karać, ALE jednocześnie dużo przytulajcie, zapewniajcie o miłości i naprawdę, NAPRAWDĘ poświęcaj mu max czasu jaki możesz.
Napisano 15 listopada 2014 - 12:25
@smoczkowa rozumiem cie ![]()
Oliwka byl spokój z podbieraniem kasy i znowu mi drobne zbrla z portfela, nie chowalam, bo myslałam, ze juz zrozumiała ze nie wolno tak , myslałam ze moge jej zaufac , ale nie.....
wczora znów zjdla moje czekoladki , pytm dlaczego , to cisza ..... ktos zapyta , a moze niewiedziałaze nie wolno , awięć wiedziala bo babci pytała i ta jej zabronila.
a ostatnio mowie jej wlacz sobie abc albo puls bo dlaczego ja , szpital , ukryta prawda to nie sa prohgramy dla dzieci , t juz pyszczy , ze nie bo on i tak to ogląda , zmieniam kanał , wychodze , ona zmienia i tak wkólko ![]()
wiec raczej cie nie pociesze i nie powiem, ze wyrośnie z tego, bo ma 8 i pol roku.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 15 listopada 2014 - 12:41
Ej no, dziecko to mały człowiek przecież, nie wszystkich dorosłych da się lubić, to dlaczego dzieci trzeba?
Ja lubię swoje i jeszcze jedno, niektóre toleruję, a inne mam ochotę zatłuc - generalnie nie przepadam za dziećmi i nie piszę tego pierwszy raz.
Jaśka Ty chyba na swojego chłopa liczyć nie możesz co? Z jednej strony tak jak dziewczyny pisały - może chodzić o małą. A może być też pies pogrzebany gdzie indziej - w zachowaniu Twojego męża. Jeśli zdarza mu się przy Tomku kłócić z Tobą, nie okazuje Ci szacunku, olewa to o co go prosisz - to młody może go kopiować
Jeśli tak jest, musisz pogadać z M. i nie ma że boli. Chyba, że jemu pasuje taka kopia jego własnej osoby. Ja Ł. zastrzeliłam kiedyś jednym prostym pytaniem: "Czy Ty byś chciał dla naszej córki w przyszłości takiego faceta jakim Ty sam jesteś?" Zatkało. Przekaz dotarł. Przy dziecku szanujmy się nawzajem, a problemy rozwiązujmy na boku.
Chyba, że to też nie to
Jaka atmosfera panuje u Was w domu to tylko Ty sama wiesz najlepiej.
Napisano 15 listopada 2014 - 14:31
Mama identycznie
generalnie nie przepadam za dziećmi i
@smoczkowa ODPOCZYNKU ci cza! Wiem, ze pewnie latwo powiedziec, ale musisz znalezc chwile dla ciebie. A potem chwile dla ciebie i Tomka. Mysle, ze on jest zazdrosny i dlatego tak robi.
Wiem, ze jest trudno, ale postaraj sie !
Zazdroszcze, bo u nas kiepsko z mowa, aczkowiek do przodu
Postepy z mowa robi, ze zdan powie 5, slowek dosc, aflabet umie - znaczy co literka alfabetu to ja kojarzy ze slowem okreslonym
No moj juz bez pieluchy od 4mcy jakos i tu pyt.
Odzwyczajam ja od pieluch, narazie idzie kiepsko
Babki, jak odzwyczaic dziecko w nocy od pampersa? Jakie sposoby?
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
Napisano 15 listopada 2014 - 16:39
@smoczkowa życzę abys znalazła sobie chwilkę tylko dla siebie.Tak egoistycznie.
A póki co męża polecam zostawić z nim trochę sam na sam, żeby wiedział co ty masz na co dzień.
Całkiem niezły pomysł. ![]()
A jesli chodzi o malucha,to wydaje mi się ,że powinnaś być bardziej stanowcza i nieco zaborcza
wszystko jest zielone dla niego a ja i tata to glupki bije nas. Natalkie jak tylko sie odwróce to kopa w tylek lub boksa sprzedaje mam go dosyć.
Nie pozwól na takie zachowanie,tłumacz do upadłego.
Myslę ,że jednak mały wyrośnie w przyszłości z tego,ale lepiej dmuchać na zimne.(póki mały)Nie pozwól,by wlazł Ci na głowę. ![]()
Użytkownik viola edytował ten post 15 listopada 2014 - 16:41
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Szukam dla siebie czegoś nowego ze sklepu |
|
|
|
Impreza integracyjna dla pracowników w firmie |
|
|
|
cwiczenia silowe dla kobiety |
|
|
|
Prezent dla mamy |
|
|
|
Prezent dla szwagierki |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych