daję buzi i po 5 minutach smacznie śpi, a ja mam wolne
Ech kiedy ja tego doczekam.
U mnie zasypia zazwyczaj na rękach, a najlepiej to przy piersi. I zauważyłam własnie , że zrobilam chyba z niego taką przylepę na zasasdzie " najlepiej u mamy , przy cycu" 
I teraz mało co zrobie bo co go odłoże to marudzi , kręci się , popłakuje.
Narazie w nocy śpi z nami i wlasnie, żeby więcej spał , leży obok mnie , praktycznie przy piersi- na takim specjalnym rogalu, gdzie ja podczas karmienia moge zamknąć oczy i troche pospać. I to tak wychodzi , że oboje zasypiamy tak, on sie obudzi , zje sobie i śpi dalej.
Ale to chyba nie jest zbyt dobre, mimo tego, że nocki dla nas są lepsze. 
Nie wiem, jaki może byc najlepszy sposób żeby mieć troche wolnego od małego. Bo wiem, że dopiero co jadł, głodny nie jest , a tak jakby domaga się bliskości. 
Użytkownik Melodia19 edytował ten post 08 grudnia 2013 - 12:35