Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#601 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 02 grudnia 2013 - 19:04


a przynosząc prezenty dzieciom w mojej rodzinie zawsze mówię że spotkałam po drodze mikołaja :-)
Ja tez tak mowie , ze juz nie mogł sam tylko nam dał.

A na mikołajki to mowie , ze mikołaja sa dzis imieniny , ale on nie obchodzi to wam slodycze przynosi. Bo ja tylko slodycze na mikołajki, dla dzieci u rodzenstwa.


Love Love Love


#602 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 08 grudnia 2013 - 07:51

@Sajuri ja do dzisiaj jestem w szoku, że niemowlę może nie spać w ciągu dnia :lol:  nasłuchałam się na lewo i na prawo, że będzie tylko jadł i spał przez całą dobę, tu niespodzianka :lol:  nocki przesypia super, nawet nie kwęknie, ale w ciągu dnia idzie się wykończyć

 

Pochwalę się moim pierwszym "sukcesem" Od tygodnia Krasnal śpi w swoim łóżeczku :mrgreen: <jupi> 



#603 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 grudnia 2013 - 08:22


nocki przesypia super,
chociaz tyle;) No jednak co dziecko to inne.


Od tygodnia Krasnal śpi w swoim łóżeczku
o i niech tak zostanie.

 

Bo mimo tych wszystkich zalet ktore czytalam  o dziecku spiacym z rodzicami ...ja odradzam

Pozniej ciezko sobie poradzic. 

Mala spi z nami, do lozeczka przeniesc sie nie da  bo ryk. 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#604 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 08 grudnia 2013 - 12:18


może nie spać w ciągu dnia

Nasza też mało spała w ciągu dnia, za to noce od zawsze przesypiała rewelacyjnie. Dla mnie to lepiej, bo w nocy bym nie dała chyba rady się nią zajmować bo bym spała na stojąco.

 

Co do łóżeczka to tylko na początku spała ze mną no i tydzień jak byliśmy na wakacjach, teraz śpi u siebie. Nie wyobrażam sobie już, żeby mogła spać w łóżku z nami. To tak jakbym ja jej do łóżeczka właziła  :lol:

 

Natomiast ja pochwalę się tym, że od jakiegoś może niecałego miesiąca Niunia zasypia sama, a wcześniej musiałam ją nosić na rękach i lulać. Teraz wkładam ją do łóżeczka, odkręcam karuzelkę, daję buzi i po 5 minutach smacznie śpi, a ja mam wolne  <ookk>


er3mjw4zst9mivdb.png


#605 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 08 grudnia 2013 - 12:34


daję buzi i po 5 minutach smacznie śpi, a ja mam wolne
 

Ech kiedy ja tego doczekam.

U mnie zasypia zazwyczaj na rękach, a najlepiej to przy piersi. I zauważyłam własnie , że zrobilam chyba z niego taką przylepę na zasasdzie " najlepiej u mamy  , przy cycu" :roll:

I teraz mało co zrobie bo co go odłoże to marudzi , kręci się , popłakuje.

 

Narazie w nocy śpi z nami i wlasnie, żeby więcej spał , leży obok mnie , praktycznie przy piersi- na takim specjalnym rogalu, gdzie ja podczas karmienia moge zamknąć oczy i troche pospać. I to tak wychodzi  , że oboje zasypiamy tak, on sie obudzi , zje sobie i śpi dalej.

Ale to chyba nie jest zbyt dobre, mimo tego, że nocki dla nas są lepsze. :roll:

Nie wiem, jaki może byc najlepszy sposób żeby mieć troche wolnego od małego. Bo wiem, że dopiero co jadł, głodny nie jest , a tak jakby domaga się bliskości. :roll:
 


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 08 grudnia 2013 - 12:35

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#606 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 08 grudnia 2013 - 20:17


Narazie w nocy śpi z nami i wlasnie, żeby więcej spał , leży obok mnie , praktycznie przy piersi- na takim specjalnym rogalu, gdzie ja podczas karmienia moge zamknąć oczy i troche pospać. I to tak wychodzi  , że oboje zasypiamy tak, on sie obudzi , zje sobie i śpi dalej.

 

Wydaje mi się, że Madzik pisała to samo niedawno. W tej kwestii nie pomogę, bo praktycznie od powrotu do domu Niunia jest karmiona mm. Wyobrażam sobie jakie to musi być niewygodne. Smoka próbowałaś mu dać, jeżeli wiesz, że nie jest głodny ? 

 


Ech kiedy ja tego doczekam.

 

Prędzej czy później się doczekasz. Na początku też myślałam, że będę ją cały czas usypiać na rękach, a ona coraz cięższa. Na szczęście udało się jej tego oduczyć :)


er3mjw4zst9mivdb.png


#607 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 09 grudnia 2013 - 14:50


Pochwalę się moim pierwszym "sukcesem" Od tygodnia Krasnal śpi w swoim łóżeczku :mrgreen:

To super. <ookk> Lepiej jak najszybciej bo jednak później ciężko odzwyczaić maluszka od spania z rodzicami.

 


Teraz wkładam ją do łóżeczka, odkręcam karuzelkę, daję buzi i po 5 minutach smacznie śpi, a ja mam wolne

Pewnie nie było łatwo tego ją nauczyć, ale ten trud na pewno się zwróci i ty masz dzięki temu więcej spokoju i nie musisz dźwigać jej na rękach, bo będzie teraz przecież coraz cięższa.

 


I zauważyłam własnie , że zrobilam chyba z niego taką przylepę na zasasdzie " najlepiej u mamy , przy cycu" :roll:

I teraz mało co zrobie bo co go odłoże to marudzi , kręci się , popłakuje.

To niedobrze, chyba lepiej od początku zadbać o to aby inne osoby też miały bliski kontakt np. usypiały, bo nigdzie się nie ruszysz z domu. Nie ma takiej opcji? Znałam taką mamę co przyzwyczaiła dzieciaczka i potem mała z nikim innym spać ani jeść nie chciała.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#608 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 09 grudnia 2013 - 15:09

Wydaje mi się, że Madzik pisała to samo niedawno

 

aha :->

Melodia - jakbym czytała o sobie sprzed miesiąca. Ten sam problem, z którym nie udało mi się poradzić, więc w tej kwestii nic mądrego nie napiszę. Może spróbuj ze smoczkiem ? ;-)

 

 

od jakiegoś może niecałego miesiąca Niunia zasypia sama

 

i fajnie, super :-)



#609 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 10 grudnia 2013 - 13:26


a wcześniej musiałam ją nosić na rękach i lulać.

 

Ja tak z Marysią maiłam .. . ale później sama nauczyła się zasypiać  :-)

 


Teraz wkładam ją do łóżeczka, odkręcam karuzelkę, daję buzi i po 5 minutach smacznie śpi, a ja mam wolne 

 

Ja jak włączałam karuzelę to nie wiele co o dawało .. najbardziej to jak Marysia była mała to patrzyła się .. na tą karuzelę i się śmiała .. nie wiele z tego co rozumiała ale z czasem sama usypiała  :-)

 


Prędzej czy później się doczekasz. Na początku też myślałam, że będę ją cały czas usypiać na rękach, a ona coraz cięższa. Na szczęście udało się jej tego oduczyć

 

Też takie myśli miałam .. i też tak uważałam że już nie odzwyczaję Marysi od tego bujania , ale jakoś udało mi się nie wiem jak w końcu sama  ze zmęczenia zasypiała najczęściej to dużo jej czytałam do snu ... Gabrysia to od kiedy tylko mała była to sama zasypiała i do dziś tak jest  :-)

 

Melodia19  może od razu jak na karmisz waszego synka tam ponosisz go odbije mu się to spróbuj mu smoczka dać .. może to coś da .. ja jak mój Grześ był mały to kładłam go do łóżeczka i grzecznie leżał sobie maił tam zabawki .. karuzelę jednego takiego swojego ulubionego misia , ja  w tym czasie a to w domu mogłam coś zrobić , pouczyć się .. 


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#610 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 10 grudnia 2013 - 20:33

Ja po wizycie. Dziś malutka na ważeniu miała 1130g.Duża dziewczynka się szykuje. Lekarz co wizyta odejmuje tygodnie ciazy. Nie wiem o co chodzi.

Ja licze , ze mamy 27 tydzień. waga moja to 51,5 kilo.

Termin porodu ustalamy na poczatku marca, ale wolałabym aby było to jak najpóźniej najlepiej 15 marca. Z dziś termin mam na 14.03.


Love Love Love


#611 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 11:45

smoczkowa  to fajnie, że z malutka wszystko w porządku niech dalej tak zdrowo rosnie :-)


201407101662.png


#612 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 11 grudnia 2013 - 12:54

smoczkowa najważniejsze że rośniecie zdrowo :mrgreen: moja siostra cioteczna też w marcu będzie rodzić .. prawdopodobnie córeczka będzie , ale to nie jest takie na 100% pewne ... 


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#613 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 11 grudnia 2013 - 14:05


Lekarz co wizyta odejmuje tygodnie ciazy.
Pewnie, ze z usg termin szybciej wychodzi ;-)

@smoczkowa przypomni mi czy macie juz imie wybrane?


Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#614 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 17 grudnia 2013 - 20:14

Macie jakis sposob podania dziecku antybiotyku?

mamy przez strzykawke..i nie da rady. Histeria, placz, ucieka.

Juz wszystkiego probujemy . Wczoraj i dizs rano sie jakos udalo - wieczorem juz nie

W mleku czy soku ponoc podac nie mozna. Myslalam aby moze w slabej herbatce? tak troszke w butelce?

nie mam pomyslu. Rece opadaja, mala sie meczy bo boli ja gardlo ( zapalenie ) my tez wykonczeni

Jesc nie, pic odmawia .


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#615 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 17 grudnia 2013 - 20:29

@Sajuri bierzesz do strzykawki jak juz jest pelna dawka bierzesz odrobinę soku malinowego, np. Łowicza (takiego w butelce co mozna, np. z woda rozrobic) i też zaciągasz do strzykawki, po czym wołasz i mówisz ze masz słodkie- na poczatku faktycznie słodkie poczuje, wiec jak bedzie chciała więcej to wciskach reszte do buzi i szybko podajesz cos do popicia. W soku antybiotyku nie mozna rozrabiać, ale w ten sposób jak najbardziej, tj. pediatra mi potwierdzila to raz, a dwa kuracja antybiotykowa była skuteczna, a pare razy tak walczylismy jak byla mniejsza ;-) Teraz juz po prostu przekupujemy, np. mała czekoladką po niedobrym lekarstwie :P



#616 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 17 grudnia 2013 - 21:06

Nie wiem czy ja dobrze zrozumialam...w jednej strzykawce sok? w drugiej antybiotyk? :oops:

ja dzis chcialam tak zrobic na lyzeczce czyli sok..antyiotyk...ale czytalam ze nie mozna mieszac.

Ale jak piszesz ze w takiej postacie sie da to ok

tylko wiesz ona jak widzi teraz cokolwiek co chce dac do jej buzi - lyzeczke, strzykawke, butle z mlekiem...odpycha, placze, ucieka


ps. I mysle ze u nas ten sposob nie podziala

bo tu nie chodzi o smak antybiotyku tylko chyba o to ze jej to ( wszystko) podraznia gardlo 

bo chocby przeciwgoraczkowy ma smak malin, zawsze chetnie brala


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#617 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 grudnia 2013 - 20:07

  • to idz po zastrzyki

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#618 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 19 grudnia 2013 - 04:45

@Sajuri no to nie rozumiem po co pytasz, jeśli tak sytuacja wygląda...

 

Tylko jeśli nie chce jeść i pić, a na siłe jej podać nie umiesz, to @magdaaaaa ma rację.

 

Bo jak się odwodni, tudzież kuracji antybiotykowej nie przeprowadzicie przy anginie- jak zakladam, to czekaja Was Świeta w szpitalu <bezradny>



#619 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 19 grudnia 2013 - 09:27

Bo moze ktos tez mial podobna sytuacje jak ja...wiec pytam...

 

 

naszczescie jakos udalo mi sie podac lek. Nie oby sie bez złosci ale trudno.

 

Dzieki za rady.


Użytkownik Sajuri edytował ten post 19 grudnia 2013 - 09:27

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#620 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 19 grudnia 2013 - 10:42

@Sajuri  Ja na siłe wciskam. Trzymam go mocno pod pachą i w strzykawce wciskam.

 


to idz po zastrzyki
Lekarz maja by nas od razu wysłała do szpitala.

 

 

sajuri niech Twój mąż spróbuje je dać, Tomek od taty bierze leki bez problemu tylko mi cyrki robi.


Love Love Love






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych