Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#581 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 28 listopada 2013 - 14:34


Bedziemy ja pomalu uczyc.
My uczymy sie juz dluuuugo, ale bez efektow jak narazie :-P

Zrobic, zrobi jak posadze, ale sam nie zawola <bezradny>

A ostatnio jak chce kupe, a ja go chce posadzic, to ucieka i nie :roll:


Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#582 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 28 listopada 2013 - 16:22

Co do nocnikowania to znalazałam taki artykul o nocnikowaniu chyba go tu jeszcze nie wrzucalam ( zrodlo;dziecisawazne)

 

"Naukowcy stwierdzili, że...


osiągnięcie kontroli pęcherza jest przede wszystkim zjawiskiem związanym z dojrzewaniem a nie z treningiem; kontrolę nad pęcherzem dziecko osiąga następująco: najpierw dojrzewają połączenia nerwowe odpowiedzialne za uczucie potrzeby oddania moczu przy pełnym pęcherzu, potem dziecko rozpoznaje uczucie powoli napełniającego się pęcherza, aż wreszcie wykształca się u niego umiejętność oddawania moczu na życzenie nawet przy niewielkim wypełnieniu pęcherza
dzieci uczone zachowania czystości opanowują kontrolę pęcherza przeciętnie około 30 miesiąca życia; nauka u nich zaczyna się zanim jeszcze pojawią się u dzieci widoczne oznaki parcia na pęcherz, albo zanim jeszcze zdążą się zainteresować procesem wypróżniania
dzieci, których nie uczono czystości nim one same zaczęły okazywać potrzebę skorzystania z ubikacji lub w jakiś sposób zainteresowały się tymi sprawami, przeciętnie zaczynają kontrolować potrzeby fizjologiczne około 30 miesiąca życia
wśród dzieci, które są leczone z powodu dużych problemów związanych z moczeniem się, stosunkowo dużo jest takich, które we wczesnym dzieciństwie były poddawane szybkiemu i ostremu treningowi czystości

Na podstawie książki Gabriele Haug-Schnabel Każde dziecko może mieć sucho opracowała Małgorzata Strzelecka

Jakie z tego wnioski?

Pomiędzy niemoczeniem się, a świadomą kontrolą pęcherza jest duża różnica. Każde dziecko, nawet niemowlę, dzięki ingerencji i wysiłkowi opiekunów, może nie nosić lub nie moczyć pieluszek i pozostawać suche, jeśli odpowiednio często będzie wysadzane lub sadzane na nocniku i przetrzymywane na nim do momentu, gdy czegoś nie zrobi. Taki akt tresury nie ma jednak nic wspólnego ze świadomą kontrolą pęcherza przez dziecko.

Pozostaje też otwarte pytanie, czy w takiej sytuacji treningowi poddawane jest dziecko, czy raczej rodzice na własne życzenie sami poddają się terrorowi suchej pieluchy. Przy dużym samozaparciu, czujności i sporemu wysiłkowi ci ostatni mogą odnieść pozorny sukces, jednak gdy ich zabraknie, a dziecko jeszcze nie dojrzało do panowania nad czynnościami fizjologicznymi, to pielucha lub spodnie bardzo szybko znów się pomoczą.

Nie ma nic złego we wczesnym oswajaniu dziecka z nocnikiem i sadzaniu go na nim, pod warunkiem jednak, że dziecko dobrze i pewnie potrafi siedzieć, nie jest zbyt długo na nim przetrzymywane, a rodzice nie spodziewają się zbyt wiele, nie wymagają sukcesów i nie wywierają na dziecko presji."

No i to chciałam usłyszeć. Jasno wynika, że skoro to umiejętność rozwojowa, to nie zależy od treningu. To tak jak z chodzeniem. Jeśli dziecko będzie na nie gotowe, to po prostu "się puści" i nikt mu nie musi pokazywac jak stawiać pierwsze kroki. Skoro tak samo jest z kontrolą pęcherza, to nie ma co się martwić, tylko znowu - uzbroić się w cierpliwość i być czujnym. Oczywiście będą dzieci, które są gotowe do "odpieluchowania" już w wieku 18 m-cy - to sprawa indywidualna, ale wtedy dają wyraźne znaki (interesują się aktem "sikania" przez pozostałych członków rodziny, próbują się wspinać na toaletę, zdejmują sobie majteczki/pieluszki i robią siku na podłogę, lub np. do doniczki )


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#583 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 29 listopada 2013 - 09:17

A ja się chcę pochwalić że już czuję 1 kopniaczki mojego serduszka  <serduszka>  najpierw nie byłam pewna czy to to ale z czasem coraz częściej tak samo i codziennie więc teraz już wiem że to moje serduszko tak kopie  <serduszka>  boję się z czasem tych mocniejszych kopniaków hehe bo póki co jest to bardzo często a ja w brzuchu u mojej mamy byłam baaaardzo ruchliwa i non stop ją kopałam więc ciekawe jak to będzie z moim maluszkiem :) 

Mama uprzedza żebym się tylko nie wystraszyła :D



#584 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 29 listopada 2013 - 11:49

Czym pielęgnowałyscie kikut pępowiny?

 

Jedna położna mówiła , że ładnie się goi , i że do kilku dni odpanie. A dzisiaj przyszła druga i powiedziała, że trzeba kupić octanistept. Uzywalyscie?


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#585 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 29 listopada 2013 - 13:31


octanistept.

 

Używałam przy obydwu naszych córeczkach .. przy Marysi kikut szybko odpadł codziennie pryskałam i lekko odchylałam i sam w końcu odpadł , u Gabrysi ten octanistept używałam .. ale nie pomógł za bardzo gdyż pępowina była za gruba , i kikut pępowinowy dopiero po 2 tygodniach odpadł już .. nie pamiętam co takiego używałam , ale to też był sprej w takiej grubej dużej butelce .. uważam jednak że ten octanistept jest najlepszy .. 

 

krówka17 jakie to cudowne uczucie że już czujesz ruchy waszego maleństwa  <buzki>  <serduszka> nie da się tego słowami opisać sama słyszałam jak serce biło naszej Marysi , i Gabryni i przy Grzesiu słyszałam  niezapomniane chwile  <dreams>


Użytkownik iwonaryki edytował ten post 29 listopada 2013 - 13:31

Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#586 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 29 listopada 2013 - 13:58

@krowka17 szybciutko ;-)  Ciesz sie tymi chwilami. Mnie np. nigdy kopniaki nie bolaly, tylko sprawiamy, ze za kazdym razem usmiechalam sie od ucha do ucha i kladlam reke na brzuchu ;-)

 


octanistept.
Tez go uzywalismy, plus waciki nasaczone spyrytusem ;-)

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#587 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 29 listopada 2013 - 14:29

nikus ja juz mam tak że nawet po przebudzeniu jak wstaje z wyrka to od razu sie po brzuchu głaskam :) a jak kopnie to też się uśmiecham i od razu łapię się tam gdzie kopnęło :) 

3go grudnia mam wizytę u lekarza to może mi się uda już płeć poznać :)



#588 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 29 listopada 2013 - 14:58

@krowka17 Ciesz się tymi kopniaczkami ;-)

@Melodia19 używaliśmy octaniseptu

 

Pożegnaliśmy się z cycusiem :-(

Od wczoraj lecimy tylko na butli.

Na pocieszenie zaserwowałam sobie lampkę wina ;-)



#589 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 29 listopada 2013 - 15:06


Na pocieszenie zaserwowałam sobie lampkę wina ;-)

Oj, ale bym się napiła

:)

 

No my wlasnie dzisiaj po kąpieli też użyjemy tego, oby zadzialalo, bo coś zaczyna nieciekawie pachnieć. Dopiero dzisiaj położna na to uwage zwrociła  , a ja nic takiego sama nie zaobserwowałam, na dodatek jak byla ostatnio babka od laktacji, to powiedziala, ze goi sie bardzo ładnie. Fakt, nie ma zaczerwienia żadnego , ale ona tak nie odchylala tego kikuta, tylko tak popatrzyła :roll:

 


kikut pępowinowy dopiero po 2 tygodniach odpadł już

No wlasnie , dzisiaj położna mowila , ze tez nie prędko odpadnie ze względu na grubą pepowine. <bezradny>



Od wczoraj lecimy tylko na butli.

a my od wczoraj tylko na moim :)

Ciekawe jak dlugo...:)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#590 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 30 listopada 2013 - 09:00

ojj to widzę że z tym kikutem to też mogą być nie za fajne sprawy ... aż się zastanawiam jak to u mnie będzie... że też nie mogą tego od razu po urodzeniu usuwać no ale cóż...



#591 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 30 listopada 2013 - 12:28

@krowka17 gratki ruchow. Tez mnie nie bolaly. Fajne uczucie. najpierw sa delikatne, pozniej mocniejsze a sam koniec ciazy dziec ma malo miejsca wiec tylko czulam jakis tam kopniaczek  ruch raczka. Ale mala nie zmieniala juz dawno pozycji .

 

 

 

@Melodia19 u nas pepek  dlugo sie trzymal... miesiac ponad. Wiem ze byly z tym problemy  .


Użytkownik Sajuri edytował ten post 30 listopada 2013 - 12:28

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#592 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 01 grudnia 2013 - 21:17

Moja położna mówiła, że teraz niczym się nie smaruje kikuta, sam ma się spokojnie zagoić i odpaść.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#593 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 01 grudnia 2013 - 23:23

@halynka, ale to tylko jak sie sam ładnie goi, jak sie paprze to trzeba smarować przecież ;-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#594 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 02 grudnia 2013 - 08:49


teraz niczym się nie smaruje kikuta, sam ma się spokojnie zagoić i odpaść

mnie też tak w szpitalu mówili, ale sami przychodzili dwa razy dziennie i przemywali octaniseptem :-P

nasz kikut odpadł po dwóch tygodniach



#595 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 02 grudnia 2013 - 09:14


@Melodia19 u nas pepek dlugo sie trzymal... miesiac ponad. Wiem ze byly z tym problemy .

I u nas tez długooooo sie trzymał , nawet zaczoł smierdziec i u lekarza z tym byłam. Zalewałam spirytusem i fioletem no i wietrzenie czeste.

Love Love Love


#596 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 02 grudnia 2013 - 10:30

@Marzycielka24 dzięki za odpowiedź :) 

 

@smoczkowa no moja też dużo siedzi w wózku i na foteliku czy oparta o poduszkę i się odpycha i się cieszy, że siedzi ;)

 

U nas pępek goił się pięknie i chyba po 2 tygodniach albo 2,5 tygodniach odpadł. Na początku robiłam ocentiseptem czy jakoś tak, a potem położna mi powiedziała, że można delikatnie spirytusem na patyczku przetrzeć i tak też zrobiłam ;) 


er3mjw4zst9mivdb.png


#597 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 02 grudnia 2013 - 12:53

Kikut już odpadł dzisiaj w nocy . Przynajmniej jeden problem z głowy, bo mały ma troche nosek zatkany i się męczy biedak


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#598 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 grudnia 2013 - 16:35

Nie wiem gdzie zapytac wiec pytam tutaj

 

 

Niedlugo wpada kuzynka z 2 dzieci na mikolaja w piatek ..... Dzieci maja 3 i 6 lat.  Musze im kupic prezenty..i tu problem...
ale nie w tym CO dac ale JAK dac..... 

gdyby to byla Wigilia to bym pod choinke dala i powiedziala ze Gwiazdka przyniosla
gdyby to bylo moje dziecko - podlozyla kolo łozka w nocy itp 
No a tu ?? Macie jakies pomysly?

 

nie wiem powiedziec ze u cory Mikolaj byl i zostawil tez dla nich ?


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#599 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 02 grudnia 2013 - 17:55


nie wiem powiedziec ze u cory Mikolaj byl i zostawil tez dla nich ?

 

Sajuri uważam że to nie głupi pomysł, albo wystaw za okno i jak dzieciaki nie będą widziały będą gdzie indziej to wyjmiesz i powiesz że zostawił dla nich prezent św Mikołaj


201407101662.png


#600 taniax

taniax
  • Użytkownik
  • 39 postów

Napisano 02 grudnia 2013 - 18:02

Sajuri uważam że to nie głupi pomysł, albo wystaw za okno i jak dzieciaki nie będą widziały będą gdzie indziej to wyjmiesz i powiesz że zostawił dla nich prezent św Mikołaj

Ja przynosząc prezenty dzieciom w mojej rodzinie zawsze mówię że spotkałam po drodze mikołaja :-)







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych