Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Temacik dla mam


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1227 odpowiedzi w tym temacie

#1121 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 17:22

Mamuśki, z tymi wybudzeniami w nocy, to ja radzę się oswoić  :-P  bo i do kilkulatka można po kilka razy w nocy wstawać - a to siku, a to piciu, a to zatkany nosek, albo poszukiwania ulubionej maskotki. Tak to już będzie, że przez kilka dni/tygodni dzieci śpią całą noc, a później coś się dzieje i pobudki po kilka razy  :-)  Do Kruszyny wstawałam dzisiaj raz, a do Krasnala cztery, tak więc......  :-P   Ja już oswojona ze spaniem na raty.

 


a jaka długa się urodziła?

56 cm, a Krasnal miał 52, więc pewnie stąd ta różnica. Wczoraj spanikowałam, bo ubranka na 68 nieprzygotowane, ale coś tam wynalazłam po Krasnalu, a dziewczęce zakupy po majówce  ;-)   szkoda, że niektórych z 62 nie zdążyłam założyć, a wcale nie szalałam na zakupach i nie miałyśmy tego wiele  :->

 

@mloda  a Twój synek zawsze takie płaczuś ?  Jeśli podstawowe potrzeby nie, to nie wiem .... może jakaś infekcja ?  :roll:



#1122 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 17:38

@madzik:) hmm.. Bo w 1 mc byl bardzo spokojny, a potem to już tak poleciało..
Trochę problemów z brzuszkiem, a teraz wydaje mi się że nie ma powodów żeby rozpaczać :-P
Co do infekcji to musiałaby być to jakaś bezobjawowa- bo żadnej goraczki nie ma, zresztą w środę mieliśmy szczepienie na rotawirusa i był badany przez pediatrę.<hmm>
Może to po prostu wymagający model? A może po prostu nie wyczailam jeszcze przyczyny..
Mi tam nie przeszkadza że się obudzi ale jak się budzi z płaczem to już jest słabo... Tym bardziej jak jest najedzony i ma sucho?

#1123 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 17:59

Mozesz zrobic w razie w krew i mocz
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#1124 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 18:52

@mloda a chusta? Może pożycz od kogoś i sprawdź, mi czasami życie ratuje :-) Pierwsze 2 miesiące mojego macierzyństwa chodziłam 24/7 po mieszkaniu z córką przy cycku i śpiewałam "Kundel Bury" , bo jak tylko odłożyłam to był ryk jakby ją ktoś ze skóry obdzierał. Zmieniło jej się po 2 miesiącach z dnia na dzień. Byłam z nią u 2 pediatrów, robiliśmy badania. Widocznie taki wymagający typ nam się trafił :-)

@elizabeth Synek na zdjęciu z chustą wygląda przerozkosznie:)


Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 28 kwietnia 2017 - 18:52

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#1125 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 18:58

@Aspirynkaaa dziękuję <buzi2>

w przyszły weekend przyjezdza szwagierka i pod jej okiem będę motała. Na spotkaniu chustonoszenia byłam, niby wiem, ale wolę popróbować przy kimś doświadczonym ;-)  na razie synek ma max 2 godziny dziennie, kiedy chce być koniecznie na rączkach no i jeszcze Mąż z nami jest, więc nie ma problemu :) ale wózek mam ciężki, więc cieszę się na chustę, bo tak będziemy wychodzić z domu pewnie najczęściej :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1126 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 19:15


zresztą w środę mieliśmy szczepienie na rotawirusa

o i może właśnie o to chodzi  :->   albo rzeczywiście wymagający typ i pozostaje czekać, aż mu minie



#1127 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 kwietnia 2017 - 20:01

No,nie bo placzki są juz że dwa tyg a szczepienie było ostatnio :(

#1128 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 29 kwietnia 2017 - 12:24

@mloda może ten typ tak ma. Sa niestety takie egzemplarze nieodkladalne. Antoś jako noworodek był super za to teraz nadrabia. Jak drugi bedzie hnb od początku to chyba osiwieje.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#1129 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 29 kwietnia 2017 - 16:35

@halynka czyli jednak ciąża? :-)

#1130 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 30 kwietnia 2017 - 09:11

Dokładnie tak ;)
Dokładnie tak ;)

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#1131 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 30 kwietnia 2017 - 11:37

Jak są nieodkładane egzemplarze to super się spraqdza chusta. Ja zalujè że tak późno zaczeliśmy...

#1132 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 25 maja 2017 - 12:50


Witam po raz pierwszy jako podwójna mama :-)

GRATULACJE <flow1>

 

 


Kruszynka w niczym nie przypomina swojego starszego brata.

Zazwyczaj jest tak, że drugie dziecko to przeciwieństwo pierwszego. U nas jest to samo :lol:

 

 

 


Krasnal, jak trzeba, to pomoże. Poda pieluszkę, chusteczki, misia, smoczka posmaruję pupę. Asystuje przy każdym przewijaniu. I właściwie tyle. Później zajmuje się już sam sobą.

Starszak też pomagał i pomaga. od początku go angażowałam w pomoc przy bracie- przynosił pieluszki lub chusteczki, podawał bratu zabawki. teraz czasami się z nim pobawi, pośmieją się :-)

 

 

 


może drugie są grzeczniejsze ? :-D

Niekoniecznie <umieraam>

 

 

 


Wczoraj nawet zastanawiałam się czy aby Kruszyna nie je za mało. Kurcze, 5-10 minut cyc i spanie po 3-4 godziny :shock: W nocy nawet 6-7 godzin pociągnie.

Tylko zazdrościć takiego dziecka. Mój ma ponad 10 miesięcy i nie przespałam jeszcze całej nocy :-P

 

 

 


Witam się jako mamuśka
Synuś zrobił mamusi imieninowy prezent-14 kwietnia.
Jutro wychodzimy do domku

Również GRATULUJĘ <flow1>

 

 

 


Dzięki :-) tak, tak urodziłam :-) Maluch ma 5 dni, poród okropny, żadnej nie życzę tylu godzin męczarni :-P ale jakoś zmęczenie ustąpiło jak tylko go zobaczyłam, jest wspaniały! <3

Kolejne GRATULACJE <flow1>

 

 

 


na mojego 56 jeszcze ciut duże

Starszak urodził się majać 52 cm więc w 56 trochę pochodził. mam anwet zdjecia w body, które 'wisiały' na nim :lol: Młody miał 56 czyli na 62 szybko wskoczył. Teraz ma skończone 10m i body r.86-92 zakładamy. Inne ciuszki już też. Myślałam, że będzie miał sezonowo ciuszki po Starszym ale się myliłam bo ten jest większy, ma ponad 10kg, a Starszy mając rok ważył 9,1kg także niezły rozstrzał <umieraam>

 

 

 


Dzisiaj młody znowu obudził się o 6 z płaczem choć to nie pora jedzenia, no ja nie wiem o co kaman

Może to kolki? Jak długo wtedy płacze? Kolka zazwyczaj zdarza się o konkretnej godzinie, po około 3 godziny, 3 dni w tygodniu.

Na to nie poradzisz. możesz jedynie masować brzuszek, robić okłady na brzuszek czy podać Espumisan a i tak nie masz pewności, że pomoże. Przechodziłam przez to ze Starszym.

Mleko tu nie ma nic do tego. Kolki są spowodowane nie do końca jeszcze rozwiniętym układem pokarmowym więc dieta dziecka też za bardzo nic do tego nie ma.

 

 

 


Mamuśki, z tymi wybudzeniami w nocy, to ja radzę się oswoić

Też tak radzę. Młody od ponad 10 m. budzi się w nocy na cyca. Zdarzały się noce, że co godzinę. Ostatnio co 2 godziny. Ostatnie 2 noce pierwszy se 6 godzin, kolejny 4h. Pewnie minie i znowu będzie kilka pobudek.

 

Hej :-)

Jak już pisałam od ponad 10m nie przespałam całej nocy. Wczoraj już padałam na pysk i to dosłownie. Ale dzisiejszej nocy syn mi to wynagrodził. Swoja drogą przez ostatnie 2 tygodnie wypiłam tyle kawy, ze całe swoje życie tyle jej nie wypiłam <umieraam> Ale jakoś musiałam funkcjonować.

 

Starszy w kwietniu pochodził 4 dni do przedszkola i później cały kwiecień w domu bo chory, a 2 tygodnie dodatkowo nie chodził do przedszkola ze względu na Młodego bo ten wrócił ze szpitala (leżał na zapalenie płuc) i organizm miał osłabiony po infekcji i antybiotyku więc już w szpitalu powiedzieli aby Starszy do przedszkola na razie nie chodził.

 

I tak mi czas z dzieciakami mija. Ale fajnie jest.  Bawią się razem, Starszy często sam próbuje się z Młodszym bawić. łaskoczą się, wygłupiają, maltretują. Ale Starszy nie ma szans- mając 4 lata waży niecałe 15 kg, a Młody mająć prawie 11m waży 10,2kg <umieraam>

 

No i drugie dziecię jest zupełnym przeciwieństwem pierwszego. Pierwszy spał całą noc od 5mż, czasami zdarzały się gorsze noce. Był spokojny, zrównoważony, poważny. A teraz popęda.

Za to Młody teraz popeda, szybki i w ogóle szogun.


Użytkownik Anonimka edytował ten post 25 maja 2017 - 12:53


#1133 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 25 maja 2017 - 16:59

@Anonimka dziękuję bardzo ;)

U nas jutro 6 tygodni :)
Mały raz miał parę nocy kryzysowych- budził się o 2 i tak 2-3 godzinki pił, ulewał, trzeba go było przebrać, znowu ulał, zmowu głodny i tak schodziło. Teraz wrócił od pewnego czasu na swój tryb pobudki o 2,5,8.
W dzień szałowo długich drzemek nie mamy. No chyba że spacerek :)
W tym tygodniu waga pokazała 4700 g.
Ogolnie przekochany. Poleży, zajmie się sobą, a raczej karuzelką:lol:
Z każdym dniem się zmienia. Codziennie zaskakuje... :)


A dziś mamuśka ma wizytę kontrolną. A synuś rządzi z tatą :)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#1134 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 27 maja 2017 - 12:41

Cześć  :-)

 

Maj to u mnie miesiąc kryzysów.

Kruszyna, odkąd skończyła miesiąc, nie jest śpiąco-jedzącym dzidziusiem, tylko darciuchem i marudą  :roll:     Czyli jednak przypomina starszego brata, z wyjątkiem wiszenia na cycku.

W dzień mało śpi. I cały ten czas marudzi. Ciężko ją zadowolić. Spacery też nie zawsze pomagają. Dla Krasnala w ogóle nie mam czasu. Czuję, że nie ogarniam mojej dwójki i bardzo źle się z tym czuję. Od tygodnia mam szczyt kryzysu i nie ma dnia, abym nie wybuchła płaczem.

Krasnal, gdy był w wieku Kruszyny to przestawał powoli z tymi płaczkami. Liczę, że Kruszynie też za chwilę minie. 

 

 

 

 



#1135 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 28 maja 2017 - 11:45

Bry ;)
Ja też nigdy tyle kawy nie wypilam ile ostatnio. Wcześniej piłam kawę na smaczek, teraz dwie dziennie muszą byc, żebym nie usnela. Ostatnio Maluch ma gorsze poranki, ale dzisiaj przegial totalnie budzac sie przed 4 :P ogolnie spal jak noworodek tylko pierwsze 2 tygodnie, teraz w dzien zazwyczaj jest jedna drzemka tak do 3 godzin. Oprocz tego zdecydowanie latwiejsze sa popoludnia, bo przed poludniem daje w kosc czasami - rzadko sam polezy, max 20/minut a tak to trzeba go nosic. Jestem tak szczesliwa, ze mam chuste <3 nie zawsze ja lubi, ale jak nie moze usnac albo ja juz nie daje rady, to myk do chusty, max 20 minut i spi i mam czas na kawe chociazby. Mąż bardzo zaangazowany, ale w wolnych chwilach musze sie uczyc, wiec na odpoczybek nie mam czasu :( oby do 12 czerwca, pozdawac wszystko i zostanie tylko skonczyc mgr i obrona w pazdziernku jednak.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1136 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 29 maja 2017 - 11:23

A my znowu u rodziców, tym razem kulamy się po trawie w ogrodzie. Moje dziecko jest przeszczęśliwe. I bardzo bardzo brudne :-D

Fajny mam teraz czas. Młoda jest już taka kumata, samodzielna, każdego dnia uczy się nowych rzeczy, dużo gada. Łatwo się z nią dogadać. Jest pogodnym, towarzyskim dzieckiem. Właściwie cały czas się chichra:-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#1137 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 20 czerwca 2017 - 10:43


Moje dziecko jest przeszczęśliwe. I bardzo bardzo brudne :-D

Bo brudne dzieci to szczęśliwe dzieci. Mój odkąd mieszkamy na wsi codziennie jest taki. Jak jestem na placu zabaw i słyszę "uważaj bo się pobrudzisz" śmieje się w głos


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#1138 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 27 czerwca 2017 - 16:00

Aaaaaaaa! My już tydzień bez smoczka :-D
Dziecko mi dorasta na każdym polu, jestem z niej taka dumna! Od wczoraj chodzi po mieszkaniu z pchaczem. Mówi ze zrozumieniem "mama, tata, Azia (pies dziadków), am, papa, eć (cześć)" :-) Polubiła jak czytamy jej książeczki, a coraz częściej też chwyta sama, wpatruje się w kartkę, opowiada sobie chwilę po swojemu, a potem przewraca stronę i dalej sobie opowiada. To takie urocze jest :-) :-)
Zawsze chce się ze mną dzielić jedzeniem, a często jak na placu zabaw podchodzą jakieś dzieci, to wyciąga do nich rączkę z jedzeniem i mówi "am" :-)
Musiałm się pochwalić, bo bym pękła z tej dumy. Oczywiście moja teściowa zamiast zauważyć coś pozytywnego to tylko gada "9 miesięcy ma, a nie chodzi..." I oczywiście potem lista dzieci, które w tym wieku chodziły :-/

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#1139 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 27 czerwca 2017 - 19:26

Aspi, super <serducho> gratulacje! A chodzenie w tym wieku to chyba nawet szybko. Ja akurat znam dzieci, ktore w wieku 15 czy 16 mscy dopiero chodzily, wiec Twoja tesciowa niech spada :P

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#1140 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 27 czerwca 2017 - 20:05

@Aspirynkaaa  Twoja Córcia w takim fajnym wieku jest teraz  :-)  dalej jest absorbująca czy daje Wam trochę odetchnąć ? Gadaniem teściowej się nie przejmuj  ;-)  Krasnal zaczął chodzić w wieku 17(!) miesięcy i też się nasłuchałam. 9 miesięcy przy pchaczu to naprawdę dobry wynik - brawo!  :-)

 

O Kruszynie jeszcze za wiele powiedzieć nie mogę. Całkiem dobrze mi śpi w ciągu dnia. Jak nie śpi, to lubi marudzić - kobieta w końcu  :-P   Najpierw się śmieje od ucha do ucha, a za chwilę płacze 10 minut, i znowu się śmieje, i znowu płacz, i znowu uśmiech, i znowu coraz większy płacz  :-P  i tak mija dzień za dniem. Bawi się jeszcze mało. Chciałabym, aby już była starsza o te kilka miesięcy  :-> 

 

@elizabeth @Majorka^^ a jak tam kwietniowi Panowie się mają ?  :-) 

 

 

 

 







Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych