Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Kiedy czas na dziecko?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
569 odpowiedzi w tym temacie

#301 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 15 września 2009 - 17:28

ale na chwile obecną jednego jestem pewna

Własnie o to chodzi, że jesteś pewna na chwile OBECNĄ

chce dla niego jak najlepiej.

Wobec tego oprócz miłosci zapewnij dziecku odpowiednie zaplecze finansowe, bo życie od pierwszego do pierwszego i liczenie każdej złotówki to raczej nie szczyt marzeń. Dlatego tak ważne jest ukończenie przez Ciebie szkoły, znalezienie pracy i zabezpieczenia finansowo siebie i maleństwa.
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#302 Myszka222

Myszka222
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 15 września 2009 - 19:04

Jeśli chodzi o zabezpieczenie finansowe to nie ma problemu Pieniędzy na dziecko nie zabraknie
Myślisz że będe złą mamą przez to że chce go teraz ??

#303 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 15 września 2009 - 19:09

Myszka222

hmmm możliwe że jesteśmy w tym samym wieku, też bym chciała dziecko nawet bardzo ale jest dużo tych ALE !!
kiedy pojawia się dziecko nie ma już Ciebie ty jesteś na ostatnim miejscu ... nie ma baletów nie ma wolnego czasu .Masz 17 lat ja (jeszcze) też ja nie szaleje tak , nie bawie się nie korzystam w 100% z tej "wolności" ale wiem że na dziecko jeszcze nie czas :) jesteś w trakcie nauki , chcesz zdać maturę a jak wyobrażasz sobie naukę z maleńkim dzieckiem na rękach ? bo chyba nie będziesz obarczać matki takim obowiązkiem he ? a co jeśli nie wypalą Twoje plany z chłopakiem ? ludzie się zmieniają , poglądy też ... może mu się jeszcze coś odwidzi ? nie życzę wam źle ale uważam że tobie tylko się wydaje że jesteś gotowa na dziecko ...
ja jak widzę maleńkie dzieci to od razu myślę sobie że bym chciała takie teraz zaraz... ale to na szczęście chwilowe myśli ;)
przemyśl to jeszcze Bardzo Dobrze bo to decyzja na całe życie :) a chyba chciałabyś coś swojemu dziecku dać ? zapewnić jakoś życie ?

#304 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 15 września 2009 - 19:11

Myślisz że będe złą mamą przez to że chce go teraz ??

Nie miałam na myśli tego, że będziesz złą mamą. Zresztą jak mogłabym Cię osądzic w taki sposób tylko dlatego, że chcesz dziecka w tym wieku. Po prostu twierdzę, że jest więcej minusów niz plusów zostania mamą w tak młodym wieku.
<bezradny></span>
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#305 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 15 września 2009 - 19:16

Myszka222, ty jeszcze sama siebie się uczysz.. jeszcze dojrzewasz psychicznie... wstrzymaj się z tym jeszcze :) my ci dobrze radzimy :) a złą mamą na pewno byś nie była :)

#306 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 15 września 2009 - 19:39

Pieniędzy na dziecko nie zabraknie

a kto je da? Twoj chlopak?
Wiesz ja tez chcialam miec dziecko, moze nie tak bardzo jak Ty ale chcialam...

Ale teraz uwazam ze jeszcze mam czas a mam 23 lata.
Nie mam skonczonej szkoly i nie zrobilam wszystkiego co chcialam zrobic. I mam teraz na to czas, a jak pojawia sie dziecko... konczy sie wlasciwie Twoje zycie...
Jestes na to gotowa?

Poza tym.. wedlug logiki to ze prawnie nie mozesz jeszcze wziasc slubu chyba cos znaczy?
Nie chcesz zeby Twoje dziecko mialo od razu "normalny" dom i rodzine?
Ja bym jeszcze poczekala... Znasz swojego faceta dlugo, ale... wszystko sie jeszcze moze zdarzyc.
Zreszta nie napisalas ile on ma konkretnie lat wiec domyslam sie ze ok.20.

#307 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 16 września 2009 - 08:42

a jak pojawia sie dziecko... konczy sie wlasciwie Twoje zycie...

pojechałaś po bandzie Mira tym tekstem.
ja bym powiedziała, że jak pojawia się dziecko, to nasze życie się zaczyna, a nie kończy :!:

nie mniej jestem tego samego zdania co reszta dziewczyn: jeszcze nie czas i pora na dziecko. dziecko to nie tylko ten słodki widok maleństwa, które śpi z rączkami do góry, ubrane jest w różowe śpioszki i ma ślicznie ubrane łóżeczko. to przede wszystkim nowy człowiek, który potrzebuje opieki non stop i który pojawia się już na zawsze, nie na rok czy dwa.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#308 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 16 września 2009 - 10:53

Madzia81, moze zaczyna, fakt. Ale.... Ona ma 17lat. Urodzi i co? Ludzie juz inaczej patrza jesli taka matka chodzi np na dyskoteki. <bezradny></span>
Osobiscie uwazam ze dzieci daja wiele szczescia, tak tez wnioskuje z obserwacji. Wszystkie znajome ktore urodzily jakos tak rozkwitly :-D
Ale... najpelniej cieszymy sie tym gdy jestesmy na to juz gotowe, moze nie zawsze finansowo, ale psychicznie. Nie uwazam ze osoba majaca 17 lat jest na to gotowa psychicznie. Wiem jak sie myslalo w tym wieku. I nie pije tu do autorki postu, mowie ogolnie.

Moze przytocze historie z zycia...
Moja dalsza sasiadka.. zaszla w ciaze, chajtnela sie.. majac 18 lat, czyli w sumie bardzo niedawno... Widzac ja i jej meza sadzilam ze wszystko jest ok, usmiechnieci, czuli.
A teraz slysze ze jej maz nie ma stalej pracy, a wyprowadzaja sie.. Jej rodzice wzieli dla nich kredyt :shock: a oni sie nawet nie martwia tym ze nie maja za co zyc (Nigdy nie rozumialam takich ludzi...). Ale nie w tym rzecz...
Ta dziewczyna niedawno zabrala dziecko do lasu z wozkiem i zadzwonila do rodzicow ze idzie sie rzucic pod pociag... Wiec wedlug mnie... Za nic w niej madrosci i odpowiedzialnosci. :evil: I podejrzewam ze to ta cala sytuacja z dzieckiem i mezem ja przerosly. Wiec... nie polecam dzieci jesli sie nie jest na nie psychicznie gotowym.

#309 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 16 września 2009 - 14:30

Nie no, 17 lat i swiadome rodzicielstwo, to za wczesnie. Ale nie za wczesnie, bo liczba 17 kojarzy sie jeszcze z dzieckiem, z nastolatkiem itp. bo czasami niejedna mloda matka wypada w tej roli lepiej od doroslej osoby. Tylko, ze w tym wieku juz taka decyzja. Dziecko wywraca zycie do gory nogami. Ty pewnie jeszcze pierwszych pieniedzy nie zarobilas. Odwazna jestes... Twoje zycie.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#310 Myszka222

Myszka222
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 16 września 2009 - 16:00

Pewnie radzicie mi dobrze .
Ja na dyskoteki nie chodze , na żadne imprezy na nic , nie pije nie pale nie jestem wariatka to nie była by wpadka ja bardzo chce tego dziecka.
Jestem odważna bo wiem że dała bym sobie rade. I wcale nie mam zamiaru obarczać tym rodziców.

#311 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 16 września 2009 - 16:48

Myszka222, to jeżeli jesteś zdecydowana, to czego oczekujesz od nas <co></span>
Jestem w Peru...

#312 Myszka222

Myszka222
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 16 września 2009 - 16:53

Chciałam poznać Wasze zdanie

#313 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 16 września 2009 - 18:04

Myszka222, to ze teraz taka jestes nie znaczy ze za 3 lata nie zapragniesz troche poszalec. Wiem po sobie :-P A z dzieckiem juz niezabardzo mozna...

Ok... macie wlasne mieszkanie?

#314 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 16 września 2009 - 18:14

Myszka222, też bym chciała już i mam taką sytuację jak Ty (no podobną) ale wiem że jest za wcześnie a jeśli życie mnie nie zmusza do tak wczesnego macierzyństwa to poczekam jeszcze ;)
Ty też poczekaj ;)

#315 PatkaU

PatkaU
  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 16 września 2009 - 18:15

Myszka222, dobrze przemyśl decyzję z dzieckim, bo to nie jest tak, że będziesz miała je jak zabawkę - znudzi się to oddasz, nie!
Ta decyzja to jest na całe życie.

Najlepiej, żebyś najpierw Ty się spełniła w swoim życiu kończąc fajną szkołe po której będziesz miała dobrą prace, a nie stanie za ladą. :-P

Nie oczekuj od innych pieniedzy, bo może się okazać, że w końcu zostaniesz sama jak co do czego.
Najlepiej licz na siebie.

Jeśli nie spełnisz się będziesz obwiniała później dziecko, że nie mogłaś dla siebie nic zrobić ponieważ macierzyństwo to poświęcenie całej siebie dla tej małej istotki !
...I dobry Boże spraw...
żeby te wszystkie kalorie poszły mi w cycki..."
Dołączona grafika" title="" />

#316 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 16 września 2009 - 18:46

Myszka222, a ja jestem ciekawa czy w ogóle pomyślałaś o sobie? o tym co sie z wami stanie (tobą i dzieckiem) jeżeli kiedyś twój partner (czego ci nie życzę) opuści was ... ty, jako młoda matka zapewne wykształcenie będziesz zdobywała bardzo długo, jako że jak madzia zauważyła macieżyństwo wywraca życie do góry nogami, i przestawiają ci sie priorytety ... tak więc ... sytuacja czysto hipotetyczna ... masz 30 -35 lat, dziecko na głowie, mąż cie zostawia ... nie masz wykształcenia, nie masz doświadczenia, nie masz pracy ... i co wtedy?

a druga sprawa, dziecko pozbawi cie najpiękniejszej częsci twojego życia (z tej częsci kiedy nie masz jeszcze rodziny), żyje sie tylko raz ... po co masz rezygnować z czasu beztroskiego studiowania? na dziecko przyjdzie pora, niech ono będzie dopełnieniem waszego związku, a nie zachcianką ... bo jednak tak to wygląda ...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#317 Myszka222

Myszka222
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 16 września 2009 - 18:48

Ja znam siebie i nie należe do osób które lubią szaleć, bawić się.
Jeśli zdecyduje sie teraz to nie mam zamiaru liczyć na pieniądze rodziców.
Jeśli chodzi o mieszkanie to mieszkalibyśmy jedynie z mamą chłopaka.

[ Dodano: 2009-09-16, 19:51 ]
Jeśli chodzi o chłopaka to on by nas nie zostawił . Kocha mnie i jest odpowiedzialny.
Nie potrafił by nas zostawić , a poza tym o tym z Nim też rozmawiałam i wiem że by tego nie zrobił.

#318 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 16 września 2009 - 19:01

Myszka222, na pewno będziesz dobrą mamą bez względu na to kiedy się na dziecko zdecydujesz. Prawda jest taka, że na dziecko NIGDY nie ma dobrego momentu.... Ale... Uważam, ze Twój wiek ma znaczenie w tej decyzji. Jesteś teraz odważna i zdecydowana bo wszystko jest po Twojej myśli, ale życie jest okrutne, brutalne i rzadko układa się po naszej myśli. Przeczytaj sobie to co napisze i weź do serducha proszę.

Miałam koleżankę, lat 17 w liceum. Miała starszego chłopaka który pracował. Bardzo się kochali i chcieli dziecka. Jak się okazało że ona jest w ciąży ich rodzice byli w szoku ale zaakceptowali- Tyle, ze nie ich decyzję a to, że będą mieli wnuka. Była chyba jakoś tak w połowie ciąży jak pojawiły się komplikacje i musiała leżeć do końca. On stracił pracę i nie mógł nic znaleźć. Zostali na łasce rodziców. Ja się pytam- co to za dorosłość, mieć dziecko? Dorosłością jest samemu na nie zarobić. Ale w porządku. Urodziłą córeczkę, on znalazł pracę, wyprowadzili sie i klepali biedę ale byli szczęśliwi. Z tym, że ona dzieckiem się zajmując noie skończyłą szkoły. Jak mała miała 2 lata okazało się, że mąż ją zdradza. Zostawił ją. Wróciła do rodziców. Czy muszę wspominać, że bez szkoły średniej jak w końcu znalazła pracę to w supermarkecie i przypłaciła to bólami kręgosłupa od dźwigania? Teraz siedzi w domu, jest na utrzymaniu rodziców, do szkoły nie chce iść bo się wstydzi- nie wiem czego przyznaję, ale się wstydzi :-?

Prawda jest taka, ze jeśli podjęłaś decyzję to nasze gadanie i tak Cie guzik obejdzie bo na każdy argument możesz znaleźć 150 kontrargumentów, że Ciebie to nie spotka, Ty jesteś inna. Nie przeczę, że w Twoim przypadku sytuacja może się ułożyć po Twojej myśli, ale nie możesz zaprzeczyć, że nie znasz przyszłości i nie wiesz nawet co będzie za tydzień. Radzę Ci- najpierw zrób maturę, chociaż tyle i koniecznie zarabiaj- choćby grosze, ale jednak, aby nie być od nikogo całkowicie zależną. Pomyśl co będzie jeśli zajdziesz już w ciąże i coś pójdzie nie tak... To już nie będzie tylko Twoje życie. Będziesz odpowiedzialna za siebie i za dziecko.

Jestem z moim mężem od prawie 9 lat- po ślubie jesteśmy krótko :-P W wieku 17 lat bardzo chciałam dziecko bo to takie słodkie, fajne. Bardzo się kochaliśmy więc co stoi na przeszkodzie? Jednak odpuściliśmy bo stwierdziliśmy, że nie chcemy być zależni od nikogo. Rok później on mnie zdradził- zresztą vice versa- mimo całej wielkiej miłości. Wróciliśmy do siebie i jesteśmy szczęśliwi, ale to godzenie wyszło by ewentualnemu wówczas dziecku na jakieś stany lękowe na pewno... Wszystko się może w życiu zdarzyć...

Trzymaj się ciepło i pamiętaj, ze my naprawdę chcemy dla Ciebie dobrze :*

#319 Myszka222

Myszka222
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 16 września 2009 - 19:40

Bardzo Wam dziękuje Chyba macie racje że powinniśmy poczekać Chociaż nie zdecydowałam jeszcze jak będzie

#320 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 16 września 2009 - 19:42

Myszka222, przemysl wszystkie za i przeciw dobrze ;-)
Zycze powodzenia. Daj znac co postanowilas.
Mlodziutka jeszcze jestes.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych