aborcja
#442
Napisano 15 czerwca 2010 - 07:15
#443
Napisano 16 czerwca 2010 - 07:11
Bratowa mojego chłopaka dowiedziała się o o właśnie wadzie swojego dziecka. Mogła dokonać aborcji bo terminy były by zachowane- dziecko miało małe szanse na przeżycie..ale urodziła... dlaczego? bo miała nadzieje że lekarze się mylą...i że będzie dobrze... a gdyby usunęła - zawsze miałaby wątpliwość "a może źle zrobiłam a możne by przeżyło".
Także nadzieja umiera ostatnia....
#444
Napisano 25 września 2010 - 18:03
natomiast w sytuacji gdy kobieta została zgwałcona..
raczej bym była za tym aby urodziła i oddała do adopcji
bo czemu to dziecko winne
z drugiej strony... rozumiem taka kobiete co przeżywa
i że dziecko sie jej bedzie kojarzyć z dramtycznym przeżyciem
#445
Napisano 26 września 2010 - 12:54
natomiast w sytuacji gdy kobieta została zgwałcona..
raczej bym była za tym aby urodziła i oddała do adopcji
a jakby się dowiedziało? "matka cię oddała bo jesteś owocem gwałtu".. ja dziękuje za taki szok...
co by zmienił ten dom dziecka? myślę że to beznadziejne rozwiązanie
#446
Napisano 26 września 2010 - 13:46
natomiast w sytuacji gdy kobieta została zgwałcona..
raczej bym była za tym aby urodziła i oddała do adopcji
Wyobrażam sobie jaki ta kobieta musi mieć ból psychiczny nosząc w sobie dziecko jakiegoś faceta który zrujnował jej życie, który tak ją poniżył.
W takim przypadku powinna być dozwolona aborcja.
#447
Napisano 26 września 2010 - 18:53
natomiast w sytuacji gdy kobieta została zgwałcona..
raczej bym była za tym aby urodziła i oddała do adopcji
Sajuri, jasne, ze to dziecko nie jest niczemu winne, ALE... To dziecko, owoc zbrodni, który może sprawiać ogromny ból i tak już skrzywdzonej kobiecie, w niej rośnie. Ciąża trwa 9 miesięcy i to nie jest prosty okres... Ciąża wiąże się (już pomijając ograniczenia) ze zmianami hormonalnymi, nudnościami, dolegliwościami, czasem poważnymi komplikacjami. Czasem oczywiście ciąża przebiega wzorcowo. Ale nawet jeśli kobietę zgwałconą, która zaszła w ciąże ominą te jej minusy, to jej brzuch będzie rósł, będzie czuła ruchy dziecka. Co jeśli będzie czuła do niego obrzydzenie? W końcu to z czego się zrodziło raczej nie było czymś z czym jej się łatwo pogodzić? No i w końcu przychodzi pora porodu- też niezbyt prosta kwestia bez względu na to czy urodzi siłami natury czy cc. A i po ciąży zanim hormony wrócą do normalnego stanu, nim kobieta pozbiera sie fizycznie po trudach porodu może zejść trochę czasu...
Uważam, ze w przypadku gwałtu wybór należy TYLKO do kobiety skrzywdzonej. Jeśli zostałaby przymuszona do urodzenia, myślę, że mogłoby się to skończyć depresją lub nawet niechęcią do ewentualnego posiadania dzieci zrodzonych z miłości. Co jeśli ma już dzieci lub męża? Przecież ta kwestia dotyczy wtedy całej rodziny! Jak ten mężczyzna ma patrzec jak w jego żonie dojrzewa nowe życie zrodzone nie tylko z innego mężczyzny, ale z bólu i traumy? Czemu ta kobieta i tak już skrzywdzona ma jeszcze przeżywać prawdopodobny rozpad rodziny? Pytania dzieci czemu dzidziuś nie zostanie z nimi? Czemu mama płacze a nie się cieszy?
NA pewno zdarzają się przypadki gdy kobieta zgwałcona zdecyduje się urodzić dziecko, że jeśli nie w trakcie ciąży to po porodzie stwierdzi, że kocha tą istotę nad życie. Ale zarówno gwałt jak i ciąża, a potem poród mają tak silny wpływ na psychikę i ciało kobiety, że powinno to być TYLKO jej wyborem.
#448
Napisano 26 września 2010 - 19:05
że powinna być ona legalna u nas
a kto mialby takie zabiegi przeprowadzac? lekarze?
to juz calkowicie byloby chore, niegodne z etyka lekarska, takie zalegalizowanie zabijania
ja uwazam ze w takich przypadkach jak gwalt czy zagrozenie zycia atki, chory plod powinna byc dostepna...w innych kategorycznie nie,......trzeba myslec glowaa nie d...a, jak sie uprawia seks bez zabezpieczenia dostatecznego to trzeba sie liczyc z konsekwencjami....
bo wiekszosc kobiet niestety sie nie zabezpiecza a pozniej na skrobanke leci
nawet su...a o swoje male dba, a taka kobieta to wg mnie chory wybryk natury
#449
Napisano 26 września 2010 - 21:02
a niby dlaczego?? Dla mnie matki które rodzą takie dzieci to bohaterki, to świadczy tylko o ich sile wewnętrznej i w żadnym wypadku nie nazwałabym tego beznadziejnym rozwiązaniem... w sprawie gwałtu nie ma dobrych i złych rozwiązań, wszystko zależy od stanu psychicznego matki. Aborcji w taki wypadku nie potępiam, jak również oddania dziecka do adopcji.myślę że to beznadziejne rozwiązanie
#450
Napisano 27 września 2010 - 09:08
A kto teraz aborcję przeprowadza? duch święty? przecież, że lekarze ...a kto mialby takie zabiegi przeprowadzac? lekarze?
a jeżeli utrzymywanie ciąży zagraża życiu matki, to to byłoby zgodne z etyką lekarską?niegodne z etyka lekarska
W życiu nie ma rzeczy czarnych i białych. między nimi jest cała gama szarości...
takim samym szokiem jest: matka cie oddała, bo byłeś dla niej przeszkodą w czymś tam", albo "nie chciała cię".ja dziękuje za taki szok...
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#451
Napisano 27 września 2010 - 09:33
powinna być ona legalna u nasja uważam że powinna, nie refundowana, ale legalna być powinna. Jeśli kobieta chce ciążę usunąć, to chyba lepiej,żeby mogła to zrobic na własnym podwórku, a nie tułała się zagranicą.. albo co gorsza szła do jakiegoś podziemnego rzeźnika, płaciła mu gruba kasę.. a potem leczyła się z takiego zabiegu w państwowym szpitalu za nasze podatki.
To jest wybór kobiet które chą ciążę usunąć, powinny miec do tego prawo, i nikt nie pownien ich za to potępiać.
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#452
Napisano 27 września 2010 - 09:39
#453
Napisano 27 września 2010 - 09:46
Że np.mam ochotę nie chcę dziecka to,pyk i usuwam
viola, a myślisz, że i tak tak się nie dzieje? Bo zapewniam Cię, że jeśli kobieta dziecka NAPRAWDĘ nie chce to znajdzie sposób, żeby się go pozbyć... I potem tylko więcej szkody z tego niż pożytku- bo komplikacje, powikłania i tak jak LadyNefretete, napisała leczy się z naszych składek
A przede wszystkim jak zauważyła cenionka, używając moich ulubionych szarości- nie można wrzucać wszystkiego do jednego wora. Każdy przypadek, gdy kobieta chce dokonać aborcji jest zapewne inny, różne są powody tej decyzji i różny ostateczny finał.
#454
Napisano 27 września 2010 - 09:47
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#455
Napisano 27 września 2010 - 09:51
#456
Napisano 27 września 2010 - 15:17
a w przypadku gwaltu
niech kobieta sama zdecyduje co dalej...
#457
Napisano 27 września 2010 - 15:28
za każdym razem moim zdaniem kobieta powinna miec prawo decydować co dalejniech kobieta sama zdecyduje co dalej...
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#458
Napisano 27 września 2010 - 17:33
A kto teraz aborcję przeprowadza? duch święty? przecież, że lekarze ...
naprawde??? dobrze ze napisalas bo nie wiedzialam
to ze teraz robia to lekarze nielegalnie to inna bajka,
ale co innego zalegalizowac "zabijanie"
no ale coz, teraz mamy XXI wiek, legalne niedlugo bedzie zabijanie plodow, starszych osob, schorowanych....
zalegalizowac jeszcze gwalty i bedziemy strasznie"nowoczesni"
a gdzie w tym wszystkim sa wartosci poszanowania zycia? czy teraz to juz nie ma znaczenia? czlowiek powinien byc najwyzsza wartoscia a jak widac niestety tak nie jest.....przykre.....
[ Dodano: 2010-09-27, 18:49 ]
a jeżeli utrzymywanie ciąży zagraża życiu matki, to to byłoby zgodne z etyką lekarską?
a widzisz roznice miedzy ciaza bez powiklan a zagrazajaca zyciu matki?
#459
Napisano 27 września 2010 - 17:57
W niektórych przypadkach aborcja jest przecież legalna i też przeprowadzają ją lekarze. Legalnie.to ze teraz robia to lekarze nielegalnie to inna bajka
Wiesz, wątpię, czy kobieta, która decyduje się na aborcję podchodzi do tego tak lekko i beztrosko, jak to opisałaś.tak zeby tylko mi bylo wygodnie, nie chce dziecka, ok pojde i legalnie je zabije
Uważam, że aborcja powinna być legalna i dostępna. Sama nie wyobrażam sobie, że mogłabym usunąć dziecko i dla mnie jest to nie do pomyślenia, ale staram się zrozumieć kobiety, które na aborcję się decydują. To są najczęściej wielkie tragedie i mnóstwo wątpliwości, a potem często niesamowite wyrzuty sumienia, a nie prosta decyzja, podjęta z "wygody".
Mam dobrą koleżankę, która w połowie liceum zaszła w ciążę. Usunęła ją, ale widziałam, jak bardzo to przeżywała i przed podjęciem decyzji i po niej i wiem, ile ją to kosztowało. I wiem też, że gdyby tego nie zrobiła, jej życie wyglądałoby teraz naprawdę zupełnie inaczej.
Nie sądzę też, że po zalegalizowaniu aborcji liczba kobiet, usuwających ciążę jakoś drastycznie się zwiększy. Przecież i teraz tak naprawdę dostanie się do lekarza, który wykona zabieg nie jest dużym problemem, więc kobiety, które chcą go wykonać i tak wykonują, tyle, że w gorszych warunkach i nielegalnie. Co najwyżej zmienią się statystyki.
#460
Napisano 27 września 2010 - 18:01
W niektórych przypadkach aborcja jest przecież legalna i też przeprowadzają ją lekarze. Legalnie.
tak, ale jest roznica miedzy zdrowa ciaza a ciaza z powiklaniami,prawda?
moze teraz wyda sie to troche podle co napisze, ale te kobiety moze powinny sie edukowac na temat antykoncepcji???bo niestety, nie czarujmy sie wiekszosc tych zabiegow jest usuwana bo "wpadka"
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Ankieta- aborcja |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















