zaskocze cie ,ale wiele kobiet tak do tego podchodzi , znalam kobiete , która zrobiła to kilka razy, jescze bym rozumiała wpac raz , zdarza sie ale tyle razytak zeby tylko mi bylo wygodnie, nie chce dziecka, ok pojde i legalnie je zabije
Wiesz, wątpię, czy kobieta, która decyduje się na aborcję podchodzi do tego tak lekko i beztrosko, jak to opisałaś.
pewnie ze tak , nie jedna malolata powie ze nie pojdzie do lekarza pogadac o antykoncepcji , bo nie bedzie obcemu facetowi D...y pokazywac , a to ze potem musi jakiemus pokazac aby "pozbył sie problemu" to ich nie przeraża.te kobiety moze powinny sie edukowac na temat antykoncepcji???bo niestety, nie czarujmy sie wiekszosc tych zabiegow jest usuwana bo "wpadka"
gdyby w naszym kraju edukacja o antykoncepcji i swiadomosc tego tematu była wysoka , to moze bym sie predzej przychyliła do złagodzenia prawa dotyczacego aborcji.


















