Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

dieta niskowęglanowa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
310 odpowiedzi w tym temacie

#81 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 25 lipca 2010 - 19:49

raczej taki czarny, czarny chleb jak np.

tak raczej właśnie taki :-D nie jem więcej niż 2 kromki dziennie

I jak to jest z ćwiczeniami? można? od kiedy? bo z tego co słyszałam na początku nie jest to wskazane?

w I fazie raczej niewskazane, ale w II już owszem-wszystko zależy od samopoczucia osoby odchudzającej się, jeśli czuje się ona dobrze (czasem zdarza się że można czuć się osłabionym a to przez spadek poziomu cukru we krwi) to nie ma przeciwwskazań do ćwiczeń-choć dobrze żeby nie były one zbyt intensywne. Dukan ogólnie zaleca marsze- po 3 km 3-4 razy w tygodniu-dla osób nie lubiących wysiłku fizycznego i wchodzenie po schodach. :lol: (zamiast windy) :-)

#82 brunecia89

brunecia89
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 27 lipca 2010 - 21:38

Byłam 3 razy na diecie dukana. jakos nie potrafię przebrnąć dalej jak do drugiej fazy, efekty naprawdę sa świetne. juz po pierwszej fazie straciłam nawet 5 kg. ale potem przychodza smaki na slodkie na alkohol albo na fast foody :-(
"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie." P.Coelho

#83 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 11:30

ale potem przychodza smaki na slodkie na alkohol albo na fast foody :-(

Ale ja nie znam diety, w której można spokojnie te smaki zaspokoić ;-) nie tylko ta dieta narzuca takie ograniczenia :lol:

mloda
chodźże tu i odpowiadaj szybko! :-P

Jeśli w książce napisali, że najlepsze rezultaty II fazy to 5 dni z warzywami poprzedzone 5 dniami czystych protein to znaczy, że co? Że po I fazie trzeba wytrzymać kolejne 5 dni bez warzywek czy faza I się wlicza jako ta poprzedzająca? :-P Tak, wiem, marudzę :lol: ale trzeba mnie dzielnie znosić :lol: a pytam, bo mam ochotę ugotować sobie jutro jakąś zalewajkę warzywną i nie wiem czy już moge.... dziś kończę pierwszą fazę i oczekuję gratulacji, bo nigdy nie wytrzymałam dłużej niż 3 dni, ale ja straszny łasuch jestem i lubię jeść.... nawet teraz ledwo zaczęłam a juz odliczam czas do "odświętnego posiłku" <umieraam></span>

aaaa.... i jutro wielkie ważenie <stres></span> :-P :mrgreen:
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#84 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 13:06

tigraa84, :shock: :shock: :shock: to ja nawet nie zauważyłam kiedy przystąpiłaś do "dukanówek" :oops: a co do gratulacji ... hmm ... wrzuciła bym ci tu torta, ale nie chcę wyjść na sadystkę <umieraam></span> w każdym bądź razie Tigra dzielna kobietka z ciebie i trzymaj tak dalej <ookk></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#85 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 16:29

brunecia89, akurat to słodkie nie są problemem w Dukanie, bo są różne przepisy- tylko jasne, nie ma tak łatwo, ze sięgasz po batonik ;-) Alkohol i fast food- cóż, moim zdaniem brak tego to akurat do przeżycia jest ;-)

tigraa84, po fazie uderzeniowej, wkraczasz 5 dni z warzywami, a potem 5 dni znowu protein ;-)

No i GRATULACJE :* Teraz to już z górki ;-)

nawet teraz ledwo zaczęłam a juz odliczam czas do "odświętnego posiłku"


Mój P. to samo :lol: I cały czas mi się odgraża jak to się bedzie mścił jak ja się zacznę odchudzać :lol:

#86 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 16:54

tigraa84, ojej, fajnie że Dukasz :-D
tak, kończąć I fazę przechodzisz na II czyli tą z warzywami :-)

aaaa.... i jutro wielkie ważenie

nie ważyłaś się w ciągu tych dni? :shock: ja się ważyłam co dzień :lol:
na pewno będzie spadek :-D ale pamiętaj że na poczatku to jest to woda, tłuszczyk spalamy na II fazie ;-)

ugotować sobie jutro jakąś zalewajkę warzywną i nie wiem czy już moge

możesz, owszem, ale pamiętaj żeby w miarę ograniczać sól. Ja przez 1 miesiąć diety wogóle nie używałam soli.

nawet teraz ledwo zaczęłam a juz odliczam czas do "odświętnego posiłku" <umieraam></span>

hehe doczekasz się, doczekasz... a ile chcesz zrzucić?
a ja w przypływie depresji z powodu że misiek nie przyjedzie zjadłam 3 ciastka :evil: :evil: :evil:

#87 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 22:00

to ja nawet nie zauważyłam kiedy przystąpiłaś do "dukanówek"

bo to tak trochę z tajniaka :mrgreen: co się będę chwalić, że zaczynam jak nie wiem czy wytrzymam nawet jeden dzień przy mojej słabiutkiej silnej woli :-P sama bym siebie śmiechem zabiła :lol:

wrzuciła bym ci tu torta, ale nie chcę wyjść na sadystkę

nie rusza mnie <jezorek1></span> ominął mnie tort imieninowy mamy (całe szczęście, że był z alkoholem... fuj :-P ) i zachcianka na kfc połówka ;-)

Mój P. to samo :lol:

Przekaż mu, że możemy założyć klub wsparcia :-P a później razem skoczymy podelektować się odświętnym posiłkiem :mrgreen:

nie ważyłaś się w ciągu tych dni? :shock:

nie- chciałam poczekać i zobaczyć efekt "końcowy". Poza tym z tego co kiedyś czytałam/słyszałam to niezbyt dobrze dla psychiki stawać na wagę codziennie i patrzeć jak wskazówka ani drgie. Lepiej ważyć się raz w tygodniu bądź raz na 2 tygodnie ;-)

pamiętaj że na poczatku to jest to woda

ale ja to wiem- tylko przyznaj, że to niezła motywacja widzieć, że licznik wagi wskazuje mniej- w tym momencie nieważne czy wody czy czego innego ale mniej :mrgreen:

a ile chcesz zrzucić?

10-11 kilo

Podoba mi się to, że nie chodzę głodna- staram się jeść regularnie co 3 godziny... zresztą tego zaczyna się domagać mój organizm. Podoba mi się też to, że w tej diecie nie ma nic takiego co muszę jeść mimo, że nie lubię.... bo lubię wszystko co jest na liście. Dziwnie tylko się je to wszystko bez chleba/ziemniaków, ale zaczynam się przyzwyczajać. No i te litry wody... dotychczas butelkę wody miałam na 3 dni, więc pierwsze 2 dni wmuszałam ją w siebie (dobrze, że mi się żaby w brzuchu nie zalęgły :lol: ) a teraz? bez butelki wody ani rusz :-P i przypomniały mi się niektóre "uroki" ciąży, bo znowu wstaję w nocy do toalety... chyba będę sobie musiała sedes do tyłka przykręcić tak często tam łażę <umieraam></span>

dzięki babeczki :*

a jutro zalewaja, bo ta monotonia żywieniowa mnie dobija :mrgreen:
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#88 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 22:09

Lepiej ważyć się raz w tygodniu bądź raz na 2 tygodnie ;-)

na II fazie proponuje raz na tydzień bądź co 5 dni po każdej z nimi-faz (P, PW)

to niezła motywacja widzieć, że licznik wagi wskazuje mniej

to zaje**** motywacja :mrgreen: :mrgreen: :lol:

10-11 kilo

czy to aby nie za dużo? :> :-)

bo znowu wstaję w nocy do toalety... chyba będę sobie musiała sedes do tyłka przykręcić tak często tam łażę <umieraam></span>

potem już tak czesto nie będziesz łazić, ale to oznacza że dieta działa

dobrze, że mi się żaby w brzuchu nie zalęgły :lol:

<biglol></span>

ta monotonia żywieniowa mnie dobija :mrgreen:

co ja mam powiedzieć?! 2 miesiące na Dukanie :lol:

#89 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 22:22

czy to aby nie za dużo?

ważę 69 :oops: przy wzroście 165 cm... to za dużo ;-)

2 miesiące na Dukanie :lol:

ciastka żarłaś, % piłaś... a feee! ja to wszystko notuję :-P o tych 3 truskawkach też pamiętam <umieraam></span>
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#90 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 lipca 2010 - 22:26

ważę 69 :oops: przy wzroście 165 cm... to za dużo ;-)

proszę cię, ja będę ważyć niewiele mniej jak skończę dietę <niemoge1></span>

ciastka żarłaś, % piłaś... a feee! ja to wszystko notuję :-P o tych 3 truskawkach też pamiętam <umieraam></span>

o szty jedna, teraz będzie miał mnie kto motywować <umieraam></span>
no ale co ja mogę na to poradzić, miałam depresję bo misiek nie przyjechał a te ciasta tak ładnie pachniały... <placze></span>

#91 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 29 lipca 2010 - 17:52

:oops: ej tigra ja też nie doczytałam że ty, no wiesz na diecie jesteś, jakoś omijam te tematy szerokim łukiem, boo tak, ja wiem że to bardzo nie ładnie, ale taak bardzo bardzo zazdroszczę tych spadków wagi, jak tylko dojdę do kasy to też zacznę ta dietę, a póki co to życzę powodzenia :*

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#92 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 01 sierpnia 2010 - 18:58

Zachęciłyście mnie dziewczynki tą dietą:-) więc od jutra zaczynam i będę próbowała wytrwać w niej jak najdłużej, lecz najgorsze będzie brak warzyw przez ten pierwszy etap, ale dam radę:)
Chce schudnąć 15 kilo więc dużo i wiem że będzie trwać to długo ale trzeba próbować:)

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#93 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 01 sierpnia 2010 - 22:14

tigraa84, o jednak masz trochę silnej woli :mrgreen: , trzymam kciuki żeby ci sie udało ;-)
tak chwalicie tę metodę, więc stwierdziłam, że jak przytyję (o czym staram sie nie myśleć :lol: ) to pewnie wezmę pod uwagę tę metodę :-D :-D :-D
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#94 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 03 sierpnia 2010 - 14:35

Ja też chyba zaczne stosować tę dietę :-) Tak czytam o niej i czytam i zastanawiam się czym można zastąpić dodatek do obiadu, bo ani ziemniakow, ani kasz, ryżu... mloda może coś poradzisz? ;-)
I jeżeli macie jakieś ciekawe przepisy na dania główne to też poprosilabym o wklejenie :-)
Jakoś wydaje mi sie, że te otręby i inne surimi mi przez gardło nie przejdą :roll:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#95 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 03 sierpnia 2010 - 14:51

czym można zastąpić dodatek do obiadu, bo ani ziemniakow, ani kasz, ryżu... mloda może coś poradzisz? ;-)

hehe no tak... to jest ten problem ;-) jeśli chodzi o typowy obiad to ja rzadko taki robiłam <bezradny></span>
do mięsa zazwyczaj gotuje sobie 2 jajka na twardo a jak mam dzień z warzywami dokładam dużo surówek i tyle....

przepisy na dania główne

no u mnie z tym krucho <bezradny></span>
poszperaj w necie, z tego co kojarze to znalazłam przynajmniej 2 blogi poświęcone kuchni dukanowskiej. ;-)

#96 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 03 sierpnia 2010 - 14:57

mloda, no właśnie szukałam i nic specjalnego nie znalazlam <bezradny></span> Ale poszperam jeszcze :-)
Powiedz mi jeszcze czy ten chlebek ktory wklejała i o ktory pytała Tigra można jeśc już od pierwszej fazy? Czy dopiero w drugiej?
I to jajko też od początku diety można jeść?
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#97 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 03 sierpnia 2010 - 15:05

chlebek

polecałabym go od II fazy, bo im czystsza jest I faza tym lepsze daje efekty ;-)

jajko też od początku diety można jeść?

taj jajka od początku :-D

[ Dodano: 2010-08-03, 16:07 ]
na 3 stronie wrzuciłam kilka przepisów ;-)

[ Dodano: 2010-08-03, 16:17 ]
ZUPA KALAFIOROWA

Składniki:
• 1 pojedyńcza pierś z kurczaka
• 1,5l wody
• 1 op mrożonych kalafiorów (500g)
• 2 marchewki
• 1 pietruszka
• pół selera
• 1 mała cebula
• 150g jogurtu naturalnego
• 1 łyżka skrobii/maki kukurydzianej
• 1 listek laurowy
• 2 ziela angielskie
• sól, pieprz

Z mięsa i warzyw i przypraw ugotować lekki rosolek. Gdy mięso i warzywa będą już miękkie wyjąć, do wywaru dodać kalafior. Gotować przez 5-7 min. Połowę kalafiorów wyjąć, resztę zostawić w zupie. Do zupy dodać marchewkę i wszystko zmiksować blenderem. Nastepnie dodać pokrojone mięso i wlać skrobię/mąkę wymieszaną z jogutrem(najlepiej zrobić tak, żeby skrobię/mąkę wymieszać w odrobinie wody, żeby nie było grudek, później dodać do tego jogurt). Wszystko jeszcze pogotować z 5 min, następnie wrzucić różyczki ugotowanego kalafiora. Pogotować chwilkę i wlać na talerz.


SERNIK PRZEKŁADANY
Składniki:
• 400g serka homogenizowanego waniliowego
• 5 jajek
• 4 łyżki wrzątku
• 1 łyżka kakao
• 2 płaskie łyżeczki kawy rozpuszczalnej
• 3,5 łyżki zmielonych (!) otrębów owsianych
• ok. 3 łyżek słodzika (wg uznania)
Białka ubić na sztywną pianę. W misce zmieszać żółtka, słodzik, otręby i serek. Nie mieszać za długo, dodać pianę. Masę podzielić na 3 części, do jeden dodać kawę rozpuszczoną w 2 łyżkach wrzątku, do drugiej-kakao rozpuszczone w 2 łyżkach wrzątku (powstanie gęsta pasta:)), trzecią zostawić waniliową. Poszczególne masy wyłożyć do tortownicy, ja miałam 21cm, ale lepsza byłaby troszkę mniejsza. Piec w 200 stopniach ok.40-60min (moje ciasto było gotowe już po 35min-trzeba sprawdzać patyczkiem:) bo piec piecowy nie równy;)).
UWAGA! Ciasto jest bez proszku do pieczenia!

BUDYŃ CZEKOLADOWY
Składniki (na 1 porcję):
• 1 szkl mleka
• 1 żółtko
• 3 łyżeczki słodzika (wg smaku)
• 2 łyżeczki kakao
• 1-1,5 łyżeczki skrobii/mąki kukurydzianej

Żółtko utrzeć ze słodzikiem. W osobnej szklance w 5 łyżkach mleka wymieszać kakao razem ze skrobią/mąką. Do żółtek dodać pozostałe mleko i dokładnie wymieszać. Masę mleczno-żółtkową zagotować na wolnym ogniu cały czas mieszając. Następnie dodać masę skrobiowo/mąkowo-kakaową do gotującego się mleka, mieszać i chwilkę pogotować. Można dodać ulubiony zapach :)
Dobre zarówno na ciepło jak i przestudzone:)


NUTELLA
Skladniki na mały słoiczek:
• 10-15 łyżek mleka granulowanego w proszku
• 2 łyżki kakao
• 4-5 łyżek słodzika (w zależności czy chcemy bardziej na słodko czy na gorzko ;))
• 5-6 łyżek mleka
• 200g białego serka typu philadelphia light
• kilka kropel ulubionego zapachu (orzechowego, waniliowego)

Składniki dokładnie ze sobą wymieszać do uzyskania jednolitej masy, nie za gęstej i nie za rzadkiej :) ciężko to określić, ale pewnie wyczujecie odpowiednią konsystencję podczas mieszania. Jeśli będzie za rzadkie dodać kakao jeśli za gęste - mleka w płynie (ostrożnie dolewać, żeby za bardzo nie rozrzedzić ;)). Oczywiście słodzik wg uznania. Schłodzić w lodówce (zostawiłam na całą noc).


PASZTET
Składniki:
• 2 pojedyńcze piersi z kurczaka
• 5 drobiowych wątróbek
• 2 średniej wielkości cebule
• 2 jajka
• 2 szkl. mleka
• 2,5 szkl. wody
• 2 liście laurowe
• 3 ziela angielskie
• 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
• sól, pieprz do smaku
• 5 łyżek otrąb owsianych

Wątróbke oczyścić i gotować w mleku przez 10 min. Odcedzić i wystudzić. Piersi z kurczaka pokroić w średniej wielkości kostkę, wrzucić do wody, dodać liście laurowe, ziele angielskie, sól, pieprz i obrane cebule. Gotować do miękkości kurczaka. Odcedzić i wystudzić. Zostawić zalewę, ją również wystudzić. Do wystudzonej zalewy dodać otręby i odstawić do nasiąknięcia (ok.10min.). Odsączyć otręby. Mięso zmielić dwukrotnie, razem z cebulą. Dodać nasiąknięte i zmielone otręby. Wszystko dokładnie wymieszać. Jesli będzie za suche dodać trochę wywaru. Dodać gałkę muszkatołową, dosolić i dopieprzyć do smaku.
Nagrzać piekarnik do 200 st. Pasztet wyłożyć do foremki wyłożonej folią aluminiową i wysypaną otrębami. Zakryć folią i zrobić w niej dziurki. Piec 50 min, z czego 10-15 min przed końcem pieczenia odkryć pasztet, żeby z góry ładnie się przyrumienił. Zostawić do wystygnięcia w foremce. Trzeba pamiętać, że jest to pasztet drobiowy, więc będzie on troszkę bardziej suchy niz ten ze sklepu, ale za to jaki on jest smaczny!

NALEŚNIKI
Składniki na 3 duuże nalesniki:
• 2 jajka
• 1 łyżka skrobii / mąki kukurydzianej
• pół szklanki mleka
• szczypta soli
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać (ja to robię widelcem:)).Wychodzi bardzo rzadkie ciasto! Wylewać na gorący teflon i smazyć na średnim ogniu*, tak aby masa się porządnie ścieła. Przewracać w momencie, kiedy brzegi się zarumienią i masa się zetnie.


KURCZAKOWE PLACKI
Składniki na 5 średniej wielkości placków:
• 1 pojedyńcza duża pierś z kurczaka
• 1 jajko
• 1 łyżka serka granulowanego
• 2 łyżki jogurtu naturalnego
• 1 łyżka skrobii / mąki kukurydzianej
• sól, pieprz, czosnek granulowany lub naturalny
• 1 op zottarelli light
Piersi pokroić w drobną kosteczkę. Dodać przyprawy (zmiażdżony czosnek), serek i jogurt. Wymieszać i wstawić do lodówki na min.30 minut. Następnie dodać jajko i mąkę. Wymieszać i kłaść na dobrze rozgrzaną patelnie. Smażyć na małym okniu, tak aby kurczak zdążył się przysmażyć.
Wyłożyć na talerz. Na kazdy placuszek położyć po cieńkim plasterku zottarelli i wsadzić do mikrofalówki/pieca, aż ser się rozpuścić.
Smacznego:)

CHLEB

Składniki na bochenek wielkości 21cm x 10cm:
• 0,5 op. drożdży
• 0,5 szkl skrobii / mąki kukurydzianej
• 1 łyżeczka słodzika do pieczenia
• 1 łyżeczka soli
• 0,5 szkl ciepłej wody
• 1 op. otrąb owsianych (150g)
• 1 mały jogurt naturalny (180g)
• 3 żółtka
Otręby zalać jogurtem odstawić do nasiąknięcia.
Drożdże rozpuścić w 0,5 szkl. wody, dodać słodzik i wymieszać z mąką kukurydzianą. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy już wyrosnąć dodać do otrębów, dodać żółtka i sól. Wymieszać ręką do połączenia składników. Ciasto wylać do formy wysmarowanej parafiną i wysypaną otrębami.
Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na pół godziny.

Placek po węgiersku
Skoro już zrobiłam placki, to z czym można je zjeść....pierwsze co nasunęło mi się to placek po węgiersku :) Więc usmażyłam placki wg. tego przepisu i do tego drobiowy gulasz. I głód porządnie zaspokojony.


Składniki:
• 2 piersi z kurczaka
• 4 pieczarki
• pół cebuli
• przyprawy (sół, pieprz, ostra papryka, liść laurowy, ziele angielskie, czosnek granulowany)
• 1 łyżeczka skrobii / mąki kukurydzianej
• 1 łyżka jogurtu naturlanego
Piersi opłukać i pokroić w kostkę. Opruszyć solą, pieprzem i czosnkiem, podsmażyć na rumiano. Przełożyć do garnka, zalać wodą i gotować na małym ogniu. Pieczarki obrac i pokroić w plasterki. Podsmażyć na rumiano z cebulką, dodac do mięsa. Wymieszać mąkę/skrobię kukurydzianą z jogurtem i zabielić gulasz.


Składniki (wychodzi ok.12 placuszków)*:
• 1 opakowanie mrożonych kalafiorów (450g)
• 4 duże pieczarki
• pół dużej cebuli
• 2 jajka
• 2,5 łyżki (już zmielonych!) otrębów
• 1 łyżka skrobii / mąki kukurydzianej
• sól
• oregano
• bazylia
• majeranek
Kalafior wrzucić na gotującą wodę i gotować 5min. Odcedzić i wystudzić. Ja gotowałam wieczorem dnia wcześniejszego. Pieczarki obrać i zetrzeć na tarce na dużych oczkach, posmażyć, dorzucić pokrojoną w kosteczkę cebulkę i podsmażyć. Ostudzić. Wymieszać kalafior, pieczarki, dodać otręby i makę/skrobię kukurydzianą, dodać 2 jajka i przyprawy. Wszystko wymieszać, potraktować blenderem,aby uzyskać gładką masę. Smażyć na mocno rozgrzanej patelni małe placuszki. Przewracac w momencie, kiedy brzegi placków dobrze się przyrumienią. UWAGA ! - lubią się rozpadać podczas przewracania.


Deser smakija
Składniki na 4 porcje:
• 150g jogurtu naturalnego
• 250g serka homogenizowanego waniliowego
• 100g serka homogenizowanego naturalnego
• 1,5 łyżki żelatyny
• 2/3 szklanki gorącej wody
• 1,5 łyżki kakao
• 10 słodzików w pastylkach

Żelatynę rozpuścić w wodzie i zostawić do wystygnięcia. Jogurt oraz serki włożyć do miski i dodać słodziki, jeśli lubicie bardziej słodkie to więcej słodzika jesli mniej słodkie-mniej pastylek i zmiksować przez minutę. Dodać tężejącą ale ciąglę płynną żelatynę. Miksować na wysokich obrotach przez 3 minuty. 2/3 białej masy rozłożyć do pucharków, do reszty wsypać kakao i pomiksować do połączenia się składników. Wyłożyć na białą masę. Wsadzić do lodówki na 2-3h.


SER ŻÓŁTY
1 kg sera białego (najlepszy półtłusty,ale i z chudego wychodzi)
1 i 1/2 litra mleka
2 jajka
pół łyżeczki sody oczyszczonej
płaska łyżeczka przyprawy warzywnej (warzywko,vegeta,kucharek lub inna) albo 1/2 łyżeczki soli
Ser zmielić 3 razy w maszynce do mielenia mięsa.Zagotować mleko w garnku z grubym dnem lub takim który nie przypala.Wrzucić na gotujące się mleko zmielony ser i gotowac na małym ogniu aż ser zrobi się taki jakby "gumowy",ciągnący.Wyłożyć cedzak czystą ściereczką,wylać ser i odstawić na około godzinę żeby odciekł.Kiedy ser odcieknie wrzucić do garnka i podgrzewać na małym ogniu,dodać jajka,sodę,przyprawę warzywną i miksować mikserem żeby się nie przypaliło i żeby zrobił sie jednolity i gładki.Przełożyć do plastikowego pojemnika (ja mam taki od lodów),wyrównać powierzchnię i pozostawic do wystygnięcia.Kiedy wystygnie zamknąć pojemnik żeby ser nie wysychał i wstawić do lodówki najlepiej na noc.
dukanblox

[ Dodano: 2010-08-03, 16:18 ]
dodaje że przepisy nie są mojego autorstwa i pamiętajmy że wolno używać tylko skrobii kukurydzianej, mączka jest zabroniona

#98 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 sierpnia 2010 - 18:08

kashira mysle ze brdzo szybko sie przyzwyczaisz do nie jedzenia kaszy czy makaronu i ziemników. co do otrebów to najlepiej dosypywac do jogurtu , nawet owocowego :)
na obiadek mozesz sobie zjes kurczaka gotowanego, grillowanego czy wedzonego , albo jkas rybke , z czasem nie bedzie ci przeszkadzac ze danie glowne jest jednoskladnikowe.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#99 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 06 sierpnia 2010 - 16:33

NAPOLEONKA :mrgreen:

Ciasto:
3 łyżki otrąb owsianych,
1 łyżka skrobii kukurydzianej,
słodzik, aromat
1 łyżka odtłuszczonego mleka w proszku,
2 jajka,
6 łyżek serka homo
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1/4 łyżeczki sody


Wszystkie składniki wymieszać. Wylać na blaszke wylożoną papierem do pieczenia. Piec 25 min w 180C, potem zmniejszyć temp do 120 C i trzymać jeszcze 10 minut. Po ostudzeniu przeciac w polowie.

Krem:
1/2 l mleka 0%,
3 żołtka,
słodzik, aromat
2 łyżki skrobii kukurydzianej,
2 łyżki żelatyny,

Mleko zagotować, dodać żelatynę i wymieszać do rozpuszczenia. Resztę produktów wymieszać, wlać do mleka i gotować na wolnym ogniu ciągle mieszając do zagotowania. Schłodzić. Gdy masa zacznie gęstnieć przełozyć ciasto. Posypac słodzikiem. Odstawić do lodówki.
dukan.forumowisko

#100 indonezjaa

indonezjaa
  • Użytkownik
  • 233 postów

Napisano 06 sierpnia 2010 - 21:37

ja na Dukanie schudłam już 6 kg :) faktycznie dieta jest skuteczna.
Ludzie mogą należeć do nas tylko we wspomnieniach.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych