Zaczytałam w książeczce którą dziś zakupiłam się a tu już po północy
a za 9 godzin trza wstać do roboty...
Napisano 21 grudnia 2008 - 00:22
Napisano 21 grudnia 2008 - 07:52
Napisano 21 grudnia 2008 - 09:48
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
Napisano 21 grudnia 2008 - 10:07
wczorajsze emocje nie dały mi zasnąć,
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
Napisano 21 grudnia 2008 - 10:15
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
Napisano 21 grudnia 2008 - 10:19
oła...(narzeczona zostawila go przed slubem).
fajnie...czasem brak mi takich właśnie emocji związanych z pierwszymi randkami itd...było, minęłowczorajsze emocje nie dały mi zasnąć,
Napisano 21 grudnia 2008 - 10:25
pożarłam się wczoraj z L
poszłam spać do innego pokoju i połamana jestem, bo to nie moje wyrko i w ogóle...
Chłopak do psychologa zaczal chodzicoła...
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
Napisano 21 grudnia 2008 - 10:26
Napisano 21 grudnia 2008 - 10:28
ha, łatwo powiedzieć - samo tak wyszło...Nie żreć się
Napisano 21 grudnia 2008 - 10:32
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
Napisano 21 grudnia 2008 - 10:33
katti, to wychodzi na to, że upierdliwą niedzielę będziesz miała...
Heja RoxiWitam i ja Wszystkie Forumki
samo tak wyszło...
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
Napisano 21 grudnia 2008 - 10:59
Napisano 21 grudnia 2008 - 11:06
Napisano 21 grudnia 2008 - 11:10
hihi to ty mysz taki trudny charakter?( zwłaszcza mój trudny charakter)
Napisano 21 grudnia 2008 - 11:14
najlepiej o tym opowiedział by Ci Krzysiek i bo to Jemu zazwyczaj sie obrywahihi to ty mysz taki trudny charakter?
tak nas w sumie naszło bo Sandra ( moja bratanica ma prawie 18 lat ) poznała chłopaka który bardzo jej sie podoba . Normalnie nigdy Jej w takim stanie nie widziałam . Widzieli sie dwa razy i dzis maja kolejna randke i chciała sie dowiedziec gdzie jeszcze mozna iśc ( byli w kinie i na kreglach )fajnie jest tak sobie powspominc
Napisano 21 grudnia 2008 - 11:21
powiem ci ze ja tez czasami jestem zlosnica i ciesze sie ze Tomek jest lagodny bo dzieki niemu wlasnie ucze sie byc wlasnie taka bardziej opanowana w pewnych sytuacjach( sam mnie tego uczy )
o prosze no to teraz pewnie caly czas o nim gadapoznała chłopaka który bardzo jej sie podoba
Napisano 21 grudnia 2008 - 11:27
tak to prawda , nie mogłabym być z kimś takim jak > Zreszta sama wiesz , że Krzysiek to uosobienie łagodności . Optymista przez wielkie Opewnie u was jest podobnie, i mysle ze wlasnie takie zwiazki moga przetrwac - 2 inne charaktery ktore nawzajem ucza sie od siebie pewnych cech
dlatego mowia ze przeciwienstwa sie przyciagaja, bo sie uzupelniaja
cały czas jest tylko "jaki on jest przystojny "o prosze no to teraz pewnie caly czas o nim gada
Napisano 21 grudnia 2008 - 11:32
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych