pieprzyki urocze czy niebezpieczne?
#81
Napisano 17 lipca 2011 - 23:23
#82
Napisano 29 lipca 2011 - 10:07
Każdy pieprzyk to potencjalny nowotwór, ja sama mam ich sporo, ale wiele wyczytałam i wiem, że póki są wyraźne, mają jednolity kolor, nie są wypukłe ani duże, to nie mam się czym przejmować
Co jakiś czas je obserwuję, sprawdzam, czy nie mam jakiś zmian. Jeśli takowe się pojawią, na pewno pójdę do lekarza
Ogólnie w małej ilości może i uroku dodają, ale ja mam ich coraz więcej i zaczyna mnie to szczerze mówiąc drażnić
Dużo to według Ciebie ile? Jestem nieszczęśliwą posiadaczką tysięcy pieprzyków
A jeśli chodzi o zmiany wyglądu pieprzyka, to nie trzeba od razu wpadać w panikę kiedy coś się dzieje. Miałam bardzo dużego i wystającego pieprzyka na plecach, zaczął łuszczyć się na biało, dermatolog uspokoił mnie, że to nic groźnego. Mimo wszystko było to impulsem do zabiegu wycięcia. Biopsja wycinka wykazała brak niepokojących zmian
#83
Napisano 29 lipca 2011 - 22:51
to nie trzeba od razu wpadać w panikę kiedy coś się dzieje.
A nikt nie mówi o wpadaniu w panikę
Ile? Na samych rękach mam około 40, na twarzy może z 5, brzuchu może z 10. Na plecach szczerze mówiąc nie wiem. Na nogach chyba też mi się nie zdarzyło. Wiem, że moja sytuacja do najgorszych nie należy, bo widziałam już babeczki z większą ilością pieprzyków, ale jednak z czasem to przestaje być urocze. Najbardziej denerwuję mnie takie maciupeńkie brązowe kropeczki, których się dopatrzeć nie mogę
#84
Napisano 30 lipca 2011 - 08:32
#85
Napisano 30 lipca 2011 - 09:14
przesunąć sie ich raczej nie dawazne zeby byly w takim miejscu zeby nic ich nie draznilo np ubranie , ktore w danym miejscu mocno dociska .
też tak myślę.A nikt nie mówi o wpadaniu w panikę
Po prostu warto się tym zainteresować.
A przede wszystkim trzeba mieć świadomość, że ten pierwszy, piąty czy dziesiąty raz może w taki pieprzyku nastąpić niegroźna zmiana, a za kolejnym zignorowanie jej może się źle skończyć
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#86
Napisano 30 lipca 2011 - 09:31
#87
Napisano 31 lipca 2011 - 19:40
mnie sie pojawia takich coraz wiecej na twarzy.Najbardziej denerwuję mnie takie maciupeńkie brązowe kropeczki, których się dopatrzeć nie mogę
_________________
nowe plamki pojawiaa mi sie tam gdzie dociera duz slonca, ostatnio zrobily mi sie trzy nad kolanem, jeden przy drugim i ni bardzo mi sie to podoba. na brzuchu tz mam kilka kolo siebie . ja sie zbieram do drematologa isc, ale jakos mi nie podrodze.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#88
Napisano 22 czerwca 2012 - 11:08
Na Twoim miejscu nie zastanawiałabym się ani chwili i usunęła od razu, skoro nie dość, że wystający, to jeszcze jest w takim miejscu. Z pieprzykami naprawdę nie ma żartów i nie powinnaś tego bagatelizować. Odkąd mama mojej koleżanki właśnie przez zaniedbanie "zwykłych" pieprzyków zachorowała na czerniaka, a kilka tygodni temu umarła zwracam teraz ogromną uwagę na każde i upominam każdego!Jak mnie badał to wyczaił mojego większego pieprzyka na plecach. Dał mi skierowanie na usunięcie go do chirurga. Może i pójdę ale na pewno nie usunę. Po co ruszać, a ten stwierdził, ze jest w miejscu gdzie pas stanika go podrażnia i może zrobić się z niego czerniak. Tak bez żadnych badań zlecił mi usunięcie, jeszcze czego
#89
Napisano 22 czerwca 2012 - 11:38
20 na lewej ręce, 12 na prawej, 15 na twarzy, 14 na prawej nodze, 18 na lewej, po jednym na każdej stopie, 3 na plecach potrafię zobaczyć... jak się uprzeć to 90 w sumie by się znalazło"zwykłych" pieprzyków
2 na plecach mam takie wystające, chyba najwyższy czas do dermatologa się przejść
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#90
Napisano 22 czerwca 2012 - 16:43
No więc postanowiłam, że pójdę do lekarza, znaczy się do chirurga ale tak bez żadnych badań? On nie jest bardzo wystający. on jest, można powiedzieć, płasko-wystający ale nie za dużo. JA mam ten trzeci z góry od lewej mniej więcej tylko bardziej płaski.
#91
Napisano 23 czerwca 2012 - 09:42
Anonimka, jakiś czas temu usuwałam pieprzyk, gdyż zrobiła mi się wkoło niego biała otoczka i powoli rozrastała się. Dodatkowo w nocy zaczepiłam paznokciem i zrobił mi się on fioletowo-czarny. Pojechałam z nim do onkologa i on zbadał mnie całą oraz obejrzał wszystkie moje pieprzyki. Pieprzyk miałam wycinany a nie wypalany, gdyż przeprowadzali później badania na nim czy nie był rakotwórczy. Zabieg trwał chwilę, ale niestety po nim okazało się, że lekarz źle mi zszył i mam teraz taką bliznę dużą - zabliźniło się to.
Mam jeszcze kilka takich niefajnych pieprzyków z czego jeden czasem zaczepiam stanikiem. Mam do niego sentyment bo jest pod lewą piersią i jest w kształcie serca, tyle że odstaje. Zapewne niedługo przejdę się by usunąć go, bo czasem mi przeszkadza.
#92
Napisano 24 czerwca 2012 - 21:01
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#93
Napisano 25 czerwca 2012 - 18:13
#94
Napisano 21 kwietnia 2013 - 17:13
ile to trwałoPieprzyk miałam wycinany
mnie dermatolog powiedziała, ze jeden pieprzyk powinnam po wakacjach usunąć.
ja do mojego tez , cale zycie odkąd pamietam go mam.Mam do niego sentyment
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#95
Napisano 21 kwietnia 2013 - 19:47
Ogólnie mi nie przeszkadzają, a nawet parę mam w dziwacznych miejscach, np malutki na dolnej wardze i czasem ktoś mówi że coś mam, na pięcie, jakbym coś zgniotła
Każdy z nas urodził się ateistą
#96
Napisano 21 kwietnia 2013 - 22:28
Też mam jednego pieprzyka centralnie na środku pleców i również chciałam go usunąć. Miałam już nawet skierowanie do poradni chirurgicznej, ale jakoś stchórzyłam. Dermatolog powiedział, że nie jest on szkodliwy i że nie muszę go wcale usuwać. Ja się bałam, że podczas zabiegu mogę jeszcze bardziej coś uszkodzić.Jeden wystający mam na plecach i ciągle zastanawiam się czy go nie usunąć
Mimo słów lekarza nadal boję się go opalać na słońcu
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#97
Napisano 23 kwietnia 2013 - 19:10
Moj małz miał wycinany pieprzyk jeden bo przeszkadzal. I tez mial badania czy nie ma komorek rakowych. Ale to chyba norma takie badanie
#99
Napisano 27 kwietnia 2013 - 22:12
Jeśli był wycinany przez onkologa to norma. Specjalnie wycinają wtedy więcej niż sam pieprzyk by mieć tkankę do badań.I tez mial badania czy nie ma komorek rakowych. Ale to chyba norma takie badanie
magdaaaaa, w szpitalu spędziłam pół dnia, bo czekałam długo w kolejce. Niestety byłam ostatnia, więc dobrze po 16 mnie wzięli do gabinetu. Zabieg sam trwał może z 20 minut. Znieczulili mnie miejscowo. Dostałam chyba znieczulenie w dwóch miejscach, ale nie pamiętam dokładnie. Samo wycięcie trwało chwilę, dłużej mnie zszywali, gdyż dość dużo pobrali. Oczywiście później miałam dyskomfort związany ze szwami, bo nie mogłam za bardzo ręką ruszać - pieprzyk miałam nad prawą piersią.
Wcześniej byłam z nim u onkologa, w ogóle nie poszłam do dermatologa tylko od razu do onkologa. Zbadał mnie, spytał się czy zauważyłam jakieś zmiany skórne, czy nie mam problemów pomiędzy palcami stóp, bo tam często występuje zaczerwienieni itp. Do tego zbadał mi węzły chłonne.musiałas jakies badana wczesniej robić
Po wyniki miałam przyjść po 2 tygodniach, ale niestety nie pokazałam się. Strasznie się bałam iść po te wyniki, gdyż u mnie w rodzinie było dość sporo raków. Na szczęście moje badania były idealne
#100
Napisano 27 kwietnia 2013 - 22:51
dzieki za info
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Góry czy morze z dzieckiem |
|
|
|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


















