Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

zdrada


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
564 odpowiedzi w tym temacie

#81 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 10:09

jak i wsrod kobiet ( raczej suk )


dziękuję najmocniej..
nie ma mnie tu i nie będzie.

#82 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 11:19

Pytanie do Was dziewczynki, a w zasadzie to cały szereg pytań :) Jaki macie stosunek do zdrady? Zdradziłyście kiedyś a może same byłyście zdradzone? Co uważacie za zdradę? Byłybyście w stanie wybaczyć zdradę, czy raczej to byłby koniec Waszego związku? I w ogóle: gdyby facet Was zdradził, to wolałybyście wiedzieć czy nie ( o ile byłby to jednorazowy wyskok). A same przyznałybyście się czy nie?


Bardzo dobry temat... mój stosunek do zdrady jest różny... zależy co nazwiemy zdradą...szczerze mówiąc zdradzilam jak i zostałam zdradzona nie jeden raz przez tego samego chłopaka... uważam że zdrada jest pocałunek z inna osoba jak i w większym stopniu pójście z kims do łóżka.. :-x co do wybaczenia... hmm.. pocałunek jeszcze bym wybaczyła... ale tylko raz.. nie mogłabym wybaczać non stop chłopakowi pocalunku z inna laską.. :-| nie ufałabym mu... a bez zaufania nie ma dla mnie związku bo związek powinnien opierać sie na zaufaniu.. jedna chwile zapomnienia wybaczyłabym.. gorzej z tą druga zdrada... jak by mój facet poszedł do łózka z innaa <klotnia2></span> o nie to juz nie do wybaczenia... skończyłabym z nim odrazu!!! Jak napisałas jedorazowy wyskok... wolałabym wiedzieć.. cenilam bym jego szczerośc.. sama jednak bałam sie powiedzieć mojemu Damianowi (mój chłopak) o tym ze pocałowałam sie z byłym... był wściekły.. ale wybaczył mi.., to był pierwszy i ostatni raz...

#83 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 12:42

czyli rozumiem, że z tamtym facetem już nie jesteś tak? rozstanie było związane z tą zdradą czy miało inne podłoże?


Już nie jestem:) po tej zdradzie sie rozstaliśmy.. później do siebie wróciliśmy jeszcze na ponad pol roku, ale ja mu juz nie ufałam on sie za to na mnie wkurzał i z każdym dniem przez 6 miesięcy było coraz gorzej aż się rozpadło.. teraz wiem, że dobrze się stało:) .. było ciężko.. A zaufanie jest najważniejsze.. teraz kiedy sie o tym przekonałam z moim obecnym partnerem to wiem:)
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#84 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 15:54

jak i wsrod kobiet ( raczej suk )


dziękuję najmocniej..



Nie chcialm nikog urazic naprawde.. ale nie rozumiem jak mozna swiadomie robic takie rzeczy drugiej osobie :-/
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#85 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 27 sierpnia 2007 - 16:12

No ale coz.. tak jest i zarowno wsrod facetow( raczej drani ) jak i wsrod kobiet ( raczej suk ) zdarzaja sie wyskoki w bok

Bardzo szybko wydajesz opinie o osobach, których nie znasz. I po pierwsze dostajesz warna za obrażanie innych użytkowników (niby nie personalnie, ale wiele z dziewczyn, które przyznało się tu do zdrady może to przyjąć do siebie).
A po drugie, nie zawsze skok w bok musi być wynikiem tego,że ktoś ma zły charakter, jest chamem, draniem, zdzirą itp. Nie pochwalam tego oczywiście, uważam że jest to bardzo nie w porządku, ale wiem, że różne są w życiu sytuacje... I podejrzewam, że tak do końca nikt nie może z przekonaniem powiedzieć, że nie zdradził i NIGDY nie zdradzi...

#86 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 18:18

jak i wsrod kobiet ( raczej suk )


dziękuję najmocniej..



Nie chcialm nikog urazic naprawde.. ale nie rozumiem jak mozna swiadomie robic takie rzeczy drugiej osobie :-/


zależy wjakiej kto jest sytuacji. Już wczesniej o mojej pisałam i uwierz, ze gdybym mogła wrócić czas to zrobiłabym to samo...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#87 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 28 sierpnia 2007 - 09:09

nie sadzilam naprawde, ze ktos to bedzie identyfikowal ze soba, ze ktos to odbierze personalnie. Przepraszam Weroniko ..szczerze.

[ Dodano: 2007-08-28, 10:10 ]
Macie racje.. rozne sa sytuacje, a ja wspomnialam tylko o jednym wariancie. Hm.. moze tak zareagowalam dlatego, ze sama zostalam kiedys zdradzona i wiem jak to boli. W kazdym razie naprawde przepraszam .. nie chcialam nikogo obrazac ;*
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#88 oOmikuniaOo

oOmikuniaOo
  • Użytkownik
  • 430 postów

Napisano 28 sierpnia 2007 - 11:59

A po drugie, nie zawsze skok w bok musi być wynikiem tego,że ktoś ma zły charakter, jest chamem, draniem, zdzirą itp.

zgadzam się z tym... to że komus zdarzyło sie zdradzić to nie znaczy że od razu jest najgorszy czy cos... wydaje mi sie że każdemu może się zdarzyć chwila zapomnienia.. ważne że później tego żałujemy i przepraszamy bliska nam osobę... zdzirą, su*ą czy innymi takimi mozna nazwać osobe która świdomie robi to cały czas i nawet nie ma wyrzutów sumienia,a traktuje to jak sport... ehmm takich osób mi naprawde żal, mają "niby" kogos kogo kochaja a za jego plecami zdradzaja na każdym kroku i traktuja to jak zabawe, a po co grać na uczuciach innych... :-( smutne..
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...

#89 Nimfetka

Nimfetka
  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 28 sierpnia 2007 - 12:57

Hm.. moze tak zareagowalam dlatego, ze sama zostalam kiedys zdradzona i wiem jak to boli.


Też tak sądzę, że to dlatego. Mi samej cisną się na usta takie słowa i nic na to nie poradzę. Nie toleruję zdrady jakakolwiek by ona nie była. No, ale ludzie są różni i nie można generalizować. ;-)

#90 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 09:22

Wiecie co tak sobie ostatnio myślałam o tej zdradzie tuż przed ślubem, nie wiem dlaczego ale mnie jakoś tak naszło. Powiedzcie mi forumki czy wybaczyłybyście pocałunek faceta totalnie zalanego? Nie wiem czemu ale ostatnio myślałam co ja bym z tym fantem zrobiła i wiecie co? Dla mnie to zdrada, w sumie początek zdrady, pierwszy krok do zdrady. A jak jest u Was z tym?
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#91 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 09:34

moze tak zareagowalam dlatego, ze sama zostalam kiedys zdradzona i wiem jak to boli


ja też zostałam zdradzona, ale to dawne czasy... Ta moja zdrada to też dawne czasy . Oczywiście nie zdradziłam Radka ani on mnie.

Jewel, ta zdrada tuż przed ślubem.. Nie wybaczyłabym, wtedy już nie. Skoro koleś siena coś pisze (albo kobieta), chce założyć ze mną rodzinę, wziąć ślub, to to już jest poważna sytuacja i powinien wiedzieć co robi... To już zbyt wielkiej wagi sprawa, żeby wybaczyć zdradę w tym momencie
nie ma mnie tu i nie będzie.

#92 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 09:45

Cerratko nawet jak był to tylko pocałunek?
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#93 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 09:48

Jewelku, ...hmmm trudno tu cokolwiek mi powiedzieć :roll: bo po pierwsze troszkę nie bardzo rozumie ;-)

Ale teraz tak mi sie przypomniano, jak kiedyś Mis opowiadał mi z kolega w sumie to sie z tego śmiali...ze byli na dyskotece (mnie tam nie było, on wtedy sam z nim wyjechal) i podleciała jakaś dziewucha i go pocałowała taki cmok w usta i uciekła <hmm></span> nie wiem o co chodziło, nikt nie wie :-P ale ja tez sie z tego śmiałam...no bo co? Mam płakać? :roll: :-P
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#94 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 09:58

Madziu no faktycznie ten przypadek śmieszny jest, chyba laska nie mogła się powstrzymać. Co za desperacja :-P

Chodzi mi o głęboki pocałunek. Tzn jest facet na baletach i nagle orientuje się że się całuję z dziewczyną po czym ją odpycha. Jest totalnie pijany. Zmierzam do tego, że widziałam jak mąż mojej koleżanki pocałował się tak z dziewczyną i nie wiem co mam robić. Myślę o sobie jak takcie coś mogłoby mi się przydarzyć :-(
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#95 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 10:02

i nagle orientuje się że się całuję z dziewczyną po czym ją odpycha.

to zdanie obrazuje dokładnie ze facet sie jednak zahamował :!: chwila zapomnienia...ale jednak w tym momencie "wytrzeźwiał" hmmm.... <bezradny></span>
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#96 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 10:17

Czyli co?? Nic nie mówić ??
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#97 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 10:51

Ja bym sie nie wchrzaniała... ;-) :-P
chyba :roll: <bezradny></span>
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#98 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 11:15

Czyli co?? Nic nie mówić ??
_________________

chyba bym nie powiedziała....jak to było jednorazowe, to po co ją denerwować? a jak wejdziemu to w nałóg, to sama się zorientuje. chyba :roll:

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#99 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 29 sierpnia 2007 - 11:26

Jewel, ja bym na pewno nic nie mówiła, ewentualnie powiedziałabym temu facetowi, co widziałam i że będę go miała na oku....
A co ja bym zrobiła w takiej sytuacji... Nie wiem. Mam nadzieję, że mnie to nie spotka. Nie mówiąc już o sytuacjach kiedy facet bzyka się w wieczór kawalerski z jakąś "panią" zamówioną przez kumpli :roll:

#100 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 29 sierpnia 2007 - 11:37

Też myślę aby nie mówić- nie moja sprawa. W sumie to był tylko albo aż pocałunek.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych