Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

zdrada


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
564 odpowiedzi w tym temacie

#61 Niunia

Niunia
  • Użytkownik
  • 185 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 10:44

bo to ON nie potrafił spojrzeć jej w oczy...

jak na kogoś kto już zdradził i tak zachował sie bardzo przyzwoicie... <bezradny></span>
NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...

#62 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 10:48

Otóż to
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#63 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 14:14

no, też w sumie podziwiam, mimo, że zdradził ..
Ona mu wybaczyła, bo znała go bardzo dobrze, a on zdradził jak był pijany, na koncercie...

On nie mógł z nią być przez wyrzuty sumienia a ona chciała!
nie ma mnie tu i nie będzie.

#64 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 17:38

No to chłopak okazał się prawdziwym mężczyznom z zasadami i jakimis moralami,a nie zwykłą tchórzliwą ciotą
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#65 paulledda

paulledda
  • Użytkownik
  • 186 postów

Napisano 22 sierpnia 2007 - 21:38

ja takze nie toleruje zdrady pod rzadna postacia... traci sie zaufanie do drugiej osoby...wiem cos o tym...
kiedys bylam zdradzana bo nie mozna tu mowic o jednorazowym incydencie... moj pierwszy chlopak, byl tak pewny siebie i milosci jaka go obdarzalam ze znalazl sobie druga laske (bedac caly czas ze mna), zeby urozmaicic sobie swoje nudne zycie ze mna... (pewnie to byla moja wina za bardzo bylam zakochana i swiata poza nim nie widzialam...skakalam przy nim jak glupia... ) po pewnym czasie coraz rzadziej sie widywalismy, wiec zaczelam cos podejrzewac... porozmawiallam z nim -on zaprzeczal... minely kolejne tygodnie...wciaz taka sama sytuacja... cos wspomnial o jakiejs pannie zerwalam z nim, potem wrocilismy do siebie na chwile-zostawilam go na dobre...bardzo cierpialam... po tym co zrobil ja nadal go kochalam (Idiotka) jednego tylko nie rozumialam skoro mial ta laske to czemu byl nadal ze mna?i w koncu sie dowiedzialam, bardzo dobitnie (od jednego jego kumpla)... byl ze mna zeby mial kogo pie.......ic jak tamta mu nie dawala...nie umiem nawet ujac w slowa jak wtedy sie poczulam...
rozpisalam sie troche, sorki ale wrocily stare wspomnienia i musialam to wyrzucic z siebie...
ja nigdy nikogo nie zdradzilam i nie zdradze...
Dołączona grafika

#66 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 23 sierpnia 2007 - 06:55

Co za typ :-x :-x :-x
Boze tacy kretyni z tych facetow ze glowa mala :evil:
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#67 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 23 sierpnia 2007 - 08:21

paulledda, widocznie trafiłaś na wyjątkowego sku***** no ale tacy też się zdarzają.... Na szczęście, ja jeszcze na takiego nie trafiłam...

#68 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 23 sierpnia 2007 - 08:59

Paulledda pokaż mi który to.. <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span> <ciah></span>
nie ma mnie tu i nie będzie.

#69 Niunia

Niunia
  • Użytkownik
  • 185 postów

Napisano 23 sierpnia 2007 - 09:13

Paulledda pokaż mi który to..

pójde z tobą - będzie raźniej!!!
NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...

#70 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 23 sierpnia 2007 - 09:43

Co za gnuj.. ;/ no ale tak z 3/4 facetami na tym globie jest, ze mysla rozporkami a nie głowami - w nich nie ma nic ;/

eh.. brzydze sie takimi ludzmi.. i zarowno facetami, ktorzy tak robia i kobietami
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#71 paulledda

paulledda
  • Użytkownik
  • 186 postów

Napisano 23 sierpnia 2007 - 10:26

dzieki dziewczyny jestescie kochane :* wazne jest to ze mam teraz wspanialego meza ktory wszytko mi wynagrodzil, i pokazal ze mozna zaufac drugiej osobie i szanowac sie wzajemnie...
Dołączona grafika

#72 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 23 sierpnia 2007 - 11:04

No i bardzo dobzre :)) Musi byc rownowaga :D

[ Dodano: 2007-08-23, 12:04 ]
za cos złego cos dobrego :D
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#73 paulledda

paulledda
  • Użytkownik
  • 186 postów

Napisano 23 sierpnia 2007 - 11:14

No i bardzo dobzre :)) Musi byc rownowaga :D

[ Dodano: 2007-08-23, 12:04 ]
za cos złego cos dobrego :D


swieta racja
Dołączona grafika

#74 Nimfetka

Nimfetka
  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 23 sierpnia 2007 - 11:29

Moniczka, strasznie mi przykro. :-( <pocieszacz></span>
Pauledda, trafiłaś na wielkiego drania, niektórzy umieją się dobrze maskować. <killer></span>


Ja zostałam raz zdradzona. Pokłóciliśmy się w pubie po czym on wyszedł. Na następny dzień dowiedziałam się od dwóch koleżanek co nabroił na pewnej imprezie...Zdradził mnie z naszą znajomą, której zresztą nie znosiłam.

Później mnie przeprosiła i przy okazji napomknęła o tym, ze to jego wina, ze ona nie chciała, ale się poddała. :roll: Oczywiście w to nie uwierzyłam, bo po pierwsze: nie przepadałyśmy za sobą, a po drugie: ta dziewczyna jest znana ze swojej niebywałej frywolności...Dlatego też nie uwierzyłam, że jej przeprosiny są szczere, po prostu się bała, że jej przyłożę. :roll:

***

Pokazał się dopiero po dwóch tygodniach. Powiedział, że był zły na mnie, że to była taka chwila zapomnienia i że nigdy się to nie powtórzy. Powiedział, że chciałby ze mną zamieszkać i że możemy w niedługim czasie gdzieś razem wyjechać.

<umieraam></span>


Nie no, dla mnie to było wprost niebywałe...

Nie wybaczyłam mu oczywiście. Dla mnie zdrada to zdrada, nie ma "wybacz". <ciah></span>

#75 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 23 sierpnia 2007 - 21:35

Pokłóciliśmy się w pubie

Zdradził mnie

widać, że to często się dość zdarza... nie wyobrażam sobie wybaczenia takiej zdrady... a później co, przy każdej następnej kłótni zastanawianie się czy czasem nie pójdzie mnie zdradzić? Przecież zdrada nie jest sposobem na kłótnie :!: A grrrr :evil:

#76 Nimfetka

Nimfetka
  • Użytkownik
  • 568 postów

Napisano 23 sierpnia 2007 - 22:02

później co, przy każdej następnej kłótni zastanawianie się czy czasem nie pójdzie mnie zdradzić?


No dokładnie, zupełnie bez sensu. :roll:

#77 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 24 sierpnia 2007 - 08:55

Ajj.. na takich drani nie ma slow.. nie ma sposobu no chyba, ze wybaczyc mu ale tylko po to zeby mu zrobic podobnie. Odplacic sie pieknym za nadobne. Ahh.. zemsta bywa słodka ;) a takich gnojkow nie zal..
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)

#78 chocolate

chocolate
  • Użytkownik
  • 214 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 02:24

kiedyś powiedziałam sobie że nie wybacze zdrady.. wybaczyłam.. Chociaż jak teraz na to patrze to nie miało sensu:) Sytuacje życiowe zmuszają do wielu rzeczy..i ciężko czasem trzymać się reguł.. Sama też zdradziłam..pocałunkiem tylko ale zdradziłam.. I Nie ma czego żałować bo nikt mnie do tego nie zmuszał.. Chociaż jakbym dłużej nad tym pomyślała pewnie bym się powstrzymała.. Moim zdaniem kobiety zdradzają tak często jak mężczyźni nie rozumiem wiec czasem dlaczego winę ponoszą tylko goście.. Chyba chodzi o stereotyp.. To boli..ale sie zdarza i to w obydwie strony
..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..

#79 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 27 sierpnia 2007 - 09:22

kiedyś powiedziałam sobie że nie wybacze zdrady.. wybaczyłam.. Chociaż jak teraz na to patrze to nie miało sensu:)

czyli rozumiem, że z tamtym facetem już nie jesteś tak? rozstanie było związane z tą zdradą czy miało inne podłoże?

#80 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 27 sierpnia 2007 - 09:26

Moim zdaniem kobiety zdradzają tak często jak mężczyźni nie rozumiem wiec czasem dlaczego winę ponoszą tylko goście..


To nie tak, ze wine ponosza tylko faceci. Jestem zdania, ze nie mozna bawic sie i grac na ludzkich uczuciach. Jesli ktos to robi - swiadomie- to jest niedojrzaly :-/ i kto do licha dał takim ludziom do tego prawo ?! Smutne jest powiedzenie, ze " ktos musi cierpiec aby ktos inny mogl byc szczesliwy " :-| No ale coz.. tak jest i zarowno wsrod facetow( raczej drani ) jak i wsrod kobiet ( raczej suk ) zdarzaja sie wyskoki w bok. Nie potepiam tu nikogo ale przykro sie robi naprawde.. Nie łatwiej byloby zerwac z jedną osobą, a dopiero wtedy łapać sie za druga ?
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych