Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

zdrada


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
564 odpowiedzi w tym temacie

#441 Demonica

Demonica
  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 26 września 2011 - 11:17

No właśnie ja też raczej jestem z tych, które długo pamiętają takie rzeczy, a raczej takich które bardzo długo je przeżywają... :(

#442 nuska

nuska
  • Użytkownik
  • 217 postów

Napisano 26 września 2011 - 11:32

No ja raczej jakoś specjalnie teraz tego nie przeżywam. Ale po prostu jak się przypomni to odnoszę właśnie takie wrażenie, że to było całkiem niedawno. Tak na co dzień jest ok. Nie wypominam mu nigdy tego, bo wiem że oboje byliśmy wtedy zupełnie innymi ludźmi.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#443 cutie

cutie
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 30 września 2011 - 12:58

Chłopak ma przyjaciółkę, z którą prawie się przespał kiedy chwilę nie byliśmy razem.. a przespał kiedy chwilę nie byliśmy razem.. a teraz twierdzi, że podobno nic już między teraz twierdzi, że podobno nic już między nimi nie będzie.. była u niego w te dni, kiedy nie byliśmy razem, macanie, malinki, udawanie seksu, całowanie itd. On mi się przyznał. Nienawidzę jej.. udawanie seksu, całowanie itd. On mi się przyznał. Nienawidzę jej. Wróciłam do niego, mówi, że mnie kocha itd. I mam się nie martwić, bo nic już między nimi nie będzie..,ja chyba bez niego nie potrafię..


Nie wiem co o tym sądzić. Co prawda nie znamy tu szczegółów i okoliczności w jakiś zaszło do tego "spania" czy "prawie spania" (troszkę chaotyczny ten post). No ale biorąc pod uwagę fakt że chłopak wylądował w ramionach innej będąc "przez chwilę" w rozłące ze swoją dziewczyną...hmm chyba nie za bardzo przejmował się rozłąką. Sama zdecyduj czy warto inwestować w taki związek.
"Perfection is an illusion, imperfection is beautiful..."

#444 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 30 września 2011 - 16:17

dzis czytałam, ze nawet jesli nie uda sie posklejac zwiazku , i jestd ecyzja o rozstaniu , to powinno sie starac wybaczyc zdrade drugiej osoby, bo takie urazy wplywaja na kolejne zwiazki.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#445 Demonica

Demonica
  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 03 października 2011 - 15:31

Coś w tym jest, że brak zaufania, nawet jak się jest z kimś innym zostaje... :(

#446 Kinga212

Kinga212
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 13 października 2011 - 12:35

Witajcie. Jestem z facetem kilka lat , do pewnego momentu było dobrze , czułam ze mnie kocha i jest zawsze przy mnie. Po jakims czasie zaczeło sie psuć doszło do zdrady z mojej strony - przyznałam sie i wybaczył mi , jednak pozniej znów zaczął zle mnie trakować i znów doszło do zdrady. Czuje ze zdrada jest dla mnie tarczą obronna przed kolejnym skrzywdzeniem..? Nie rozumiem sama siebie. Z moim narzeczonym w łóżku wg sie nie układa , w sumie bardzo rzadko sie kochamy. Ja potrzebuje czułości a on tego nie zrozumie. Czuje sie podle , bo zdradzilam go wiele razy i jest mi z tym zle.. chyba powinnam odejsc ? Zaznaczam ze go kocham , i te zdrady były powodem desperacji. Czasami nie mam juz siły by dalej z nim byc po tym wszystkim. POradzcie cos.

#447 Ratownik

Ratownik
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 13 października 2011 - 13:09

Kurcze, Kinga, jeśli się notorycznie zdradzacie i myślisz(cie) że się kochacie to żyjecie w jakiejś wielkiej iluzji. Nie wróżę wielkiego sukcesu Waszemu związkowi, obym się bardzo mylił.
Trzymaj się.

#448 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 13 października 2011 - 13:33

Czasami nie mam juz siły by dalej z nim byc po tym wszystkim

A myślisz, że on ma siły? Zdradziłaś go nie raz, a kilka razy. Teraz próbujesz się na siłę usprawiedliwiać. Nie uprawiacie zbyt często seksu, on nie okazuje Ci czułości - a czy ty umiałabyś to robić wiedząc, że on kilkakrotnie Cię zdradził? Zrobiłaś świństwo i oczekujesz, że teraz będzie jak dawniej? Bez komentarza :roll:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#449 Kinga212

Kinga212
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 13 października 2011 - 13:40

Nie usprawiedliwiam sie on również mnie zdradził

#450 Ratownik

Ratownik
  • Użytkownik
  • 58 postów

Napisano 13 października 2011 - 13:53

I właśnie dlatego pomyślcie o rozsądnym rozejściu się niż klepać rekordy w zdradach.

#451 cutie

cutie
  • Użytkownik
  • 47 postów

Napisano 13 października 2011 - 14:07

Z tego co piszesz Wasz związek oparty jest na braku zaufania, szacunku i zdradzie. Wnioskuję, że tak na prawdę łączy Was tylko przyzwyczajenie skoro na zmianę się zdradzacie bo jak wspomniałaś jest to dla Ciebie jakaś tarcza obronna (???). Czyli zamiast porozmawiać z nim o swoich potrzebach emocjonalnych i fizycznych po prostu zdradzasz...hmm. Poza tym piszesz on Cię źle traktuje...dlaczego po prostu nie odejdziesz?? Dla mnie jest to związek toksyczny. Przyznam że ja też zdradziłam swojego byłego narzeczonego (ale u nas było troszkę inaczej - i nie próbuję tu wytłumaczyć mojego postępowania). Nie było dobrze w łóżku (tzn w ogóle nic nie było!), ani w związku, więc doszłam do wniosku że skoro rozmowy nic nie pomagają, a uczucie się wypaliło (no bo sorki ale kochając faceta nigdy bym nie posunęła się do zdrady), nie pozostało nic jak iść swoją drogą. Być może właśnie to powinniście zrobić?
"Perfection is an illusion, imperfection is beautiful..."

#452 mikkara

mikkara
  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 26 października 2011 - 11:27

Nie wyobrażam sobie żyć z kimś wiedząc że zostałam zdradzona albo że to ja zdradziłam.. Nigdy nie potrafiłabym być z kimś i go oszukiwać.. Nie potrafię tak postępować :/

#453 nicole88

nicole88
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 26 października 2011 - 16:13

Nie wyobrażam sobie żyć z kimś wiedząc że zostałam zdradzona albo że to ja zdradziłam.. Nigdy nie potrafiłabym być z kimś i go oszukiwać.. Nie potrafię tak postępować :/


Dokładnie, sumienie w końcu wygra i trudno jest pogodzić się z tym i żyć na co dzień z tym.

#454 Demonica

Demonica
  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 27 października 2011 - 09:35

Wiesz, ja też bym nie mogła żyć z takim ciężarem, ale uwierz mi, znam takich, którym to zupełnie nie przeszkadza :-|

#455 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 27 października 2011 - 15:54

Nie wyobrażam sobie żyć z kimś wiedząc że zostałam zdradzona albo że to ja zdradziłam.. Nigdy nie potrafiłabym być z kimś i go oszukiwać.. Nie potrafię tak postępować

Mam takie samo podejście. Znam siebie i wiem, ze jeśli bym zdradziła partnera to dowiedział by się o tym ode mnie już następnego dnia bo nie miałabym sumienia tego ukrywać bo po co? I tak już bym zdradziła więc czy ten związek miałby sens? W końcu poszłabym do łóżka z innym mężczyzną co by znaczyło, że nie jestem w pełni usatysfakcjonowana związkiem z obecnym partnerem. A jakby On zdradził... no cóż... nie wiem czy bym wybaczyła nawet jakby tłumaczył to tym, ze dla niego to nic nie znaczyło :roll:

#456 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 28 października 2011 - 14:34

Wiesz, ja też bym nie mogła żyć z takim ciężarem, ale uwierz mi, znam takich, którym to zupełnie nie przeszkadza :-|

szkoda mi takich ludzi bo według mnie nigdy nie będą szczęśliwi, no bo czy można być szczęśliwym okłamując ciągle? gdzie tu szacunek <bezradny></span>

mikkara napisał/a:
Nie wyobrażam sobie żyć z kimś wiedząc że zostałam zdradzona albo że to ja zdradziłam.. Nigdy nie potrafiłabym być z kimś i go oszukiwać.. Nie potrafię tak postępować
Mam takie samo podejście

ja też bym tak nie potrafiła i to nie tylko kwestia sumienia a właśnie szacunku i szczerości bo dla mnie to jest podstawą
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#457 nicole88

nicole88
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 28 października 2011 - 15:25

monik_ka, jak widać, niektórzy nie mają określonych zasad i wartości którymi kierują się w życiu, więc dla nich to pewnie jest pestka, a dla nas to jest trudny orzech do zgryzienia. :mrgreen:

#458 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 28 października 2011 - 15:34

niektórzy nie mają określonych zasad i wartości którymi kierują się w życiu, więc dla nich to pewnie jest pestka, a dla nas to jest trudny orzech do zgryzienia

fakt... ale zastanawiam się co tacy ludzie tak na prawdę chcą osiągnąć <bezradny></span> nie da się budować związku na kłamstwach, które prędzej czy później wyjdą na jaw
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#459 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 28 października 2011 - 15:50

ja też bym tak nie potrafiła i to nie tylko kwestia sumienia a właśnie szacunku i szczerości bo dla mnie to jest podstawą

No też. Źle to wcześniej ujęłam ;-)

#460 monik_ka

monik_ka
  • Użytkownik
  • 1 680 postów

Napisano 28 października 2011 - 15:52

Źle to wcześniej ujęłam ;-)

a i tak wszyscy zrozumieli o co Ci chodzi ;-)
Dołączona grafika

Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych