zdrada
#461
Napisano 28 października 2011 - 18:24
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#462
Napisano 02 listopada 2011 - 10:39
#463
Napisano 02 listopada 2011 - 12:08
#464
Napisano 06 listopada 2011 - 11:46
#465
Napisano 29 listopada 2011 - 12:24
A poza tym ludzie bładzą. To tez jest kwestia tego na jakim etapie jest zwiazek....
A co powiecie na sytuacje taka - kobieta ma dwoje małych dzieci i dowiaduje sie o zdradzie męza. Ten przeprasza i mówi, ze nigdy wiecej. Co byscie zrobiły na jej miejscu?
#466
Napisano 30 listopada 2011 - 09:40
#467
Napisano 30 listopada 2011 - 13:43
a ja sobie mysle ..nigdy nie mowi nigdy. Tez mysle ze nie zdradziłabym majac na palcu obraczke, kocham meza, jest mi z nim swietnie, i chce tu zostac gdzie jestem.Ale gdybym się nawet zakochała na nowo, to nie zdradziłabym dopóki miałabym na palcu obrączkę.
Ale wiem tez ze w zyciu jest roznie. Czasem wkrada sie nuda, rutyna, frustracja, zmeczenie.
I chwila zwatpienia. Słabosc. Gdzie myslismy sercem nie rozumem. Jakis facet okaze nam uczucie, usmiech, ciepło cos czego nie robi maz i gotowe. A nam czasem brak sił na rozmowe i walke o zwiazek
wszystko zalezy od ludzi.
Tak wiec ja nigdy na 100 nie bede pewna ani siebie ani meza. Na 99 % moge byc . Ale ten 1% to zycie i tak moze zrobic swoje.
Co do wybaczenia zdrady. Nie wiem. Na dana chwile nie. Znaczy ja wybaczyc moge, odzywac sie bede, nie jestem pamietliwa i msciwa. Ale zaufac
#468
Napisano 30 listopada 2011 - 14:00
#469
Napisano 30 listopada 2011 - 21:35
ja bym nigdy nie chciala zdradzic ani byc zdradzona , ale zycie nie zaplanuje . mysle ze byłabym wstanie wybaczyc , ale to zalezy jaki to byłby zwiazek .igdy bym nie zdradziła ani nie wybaczyła zdrady.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#470
Napisano 01 grudnia 2011 - 18:20
Nigdy nie mów nigdy.Życie pisze różne scenariusze,różnie się układa,więc chyba nie warto sie tak zarzekać.Nigdy bym nie zdradziła ani nie wybaczyła zdrady.
Po prostu można powiedzieć ,że na obecną chwile,nie zdradziłabym bez określenia -nigdy.
Tak mi sie wydaje.
#471
Napisano 01 grudnia 2011 - 20:11
Ja również.Nigdy bym nie zdradziła ani nie wybaczyła zdrady.
U mnie w rodzinie byla zdrada i jest to koszmar ale zawsze uważam że skoro dochodzi już do zdrady to winni są oboje partnerzy a nie ten co zdradził.
#472
Napisano 02 grudnia 2011 - 10:23
#473
Napisano 02 grudnia 2011 - 10:27
Ale, to jest co innego i moim zdaniem nie można porównywać związku dwojga ludzi do ofiary przestępstwa.To ,że w związku coś nie halo,to winę ponoszą dwie osoby .Nic nie dzieje sie bez przyczyny.Równie dobrze można mieć pretensje do ofiary przestępstwa za to, że dała być ofiarą.
#474
Napisano 02 grudnia 2011 - 10:31
Nie zgodzę się z Tobą violaNic nie dzieje sie bez przyczyny.
Weź chociażby pod uwagę przypadek, gdy partner zdradza, bo jest to jego pierwszy poważny związek, nie uprawiał seksu nigdy z inną kobietą. Wtedy to jest ciekawość. I jaka w tym wina partnerki?
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#475
Napisano 02 grudnia 2011 - 10:35
A skąd ta ciekawość?Stąd ,że partnerka nie dba o niego np.,lub chodzi zaniedbana i nie pociąga już tak mężczyzny jak kiedyś,że w koło marudzi itd,itd.Wtedy to jest ciekawość.
Wiele może być przyczyn.
To samo działa w odwrotnym kierunku.Jeśli kobieta czuje sie niedoceniana przez partnera,zaniedbywana ,po prostu olewana,to szuka kogoś innego niestety,kto spojrzy na nią jak na kobietę.A jeśli jest wszystko w związku ok,to po co szukać odskoczni,nie ma wówczas ciekawości sexu z inną osobą.
#476
Napisano 02 grudnia 2011 - 10:50
Na przykład stąd, ze nie ma porównania jak to jest uprawiać seks z inną osobą.A skąd ta ciekawość?
I to wcale nie działa tak, że facet zdradzi tylko wtedy, kiedy jest zaniedbany, a kobieta nie dba o siebie. Uwierz viola, wiem po sobie. I wcale "ta druga" nie musi być bardziej zadbana, mieć lepszą figurę - ciekawi, bo powinna być nie do zdobycia.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#477
Napisano 02 grudnia 2011 - 10:52
Ale ja miałam na myśli związki poważne a nie jakąś dziecinadę.Bo dla mnie to dziecinada.Na przykład stąd, ze nie ma porównania jak to jest uprawiać seks z inną osobą.
I to wcale nie działa tak, że facet zdradzi tylko wtedy, kiedy jest zaniedbany, a kobieta nie dba o siebie. Uwierz viola, wiem po sobie. I wcale "ta druga" nie musi być bardziej zadbana, mieć lepszą figurę - ciekawi, bo powinna być nie do zdobycia.
[ Dodano: 2011-12-02, 10:53 ]
czyli facet jest nie dojrzały emocjonalnie,niestetyciekawi, bo powinna być nie do zdobycia.
[ Dodano: 2011-12-02, 10:55 ]
A co ona ma w poprzek,czy co?Dla mnie to śmieszneNa przykład stąd, ze nie ma porównania jak to jest uprawiać seks z inną osobą.
Ja jednak będę się upierać przy tym,że nic nie dzieje się bez przyczyny
#478
Napisano 02 grudnia 2011 - 10:57
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#479
Napisano 02 grudnia 2011 - 10:59
Ja jestem 20 lat po ślubie i jednak w młodości miałam dojrzałych emocjonalnie partnerów.
#480
Napisano 02 grudnia 2011 - 11:04
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Zdrada ! |
|
|
|
Czy to co robie z kierowniczka to zdrada? |
|
|
|
zdrada... a spowiedź |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych













