Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

zdrada


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
564 odpowiedzi w tym temacie

#461 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 października 2011 - 18:24

czytałam ksiazke , gdzie ktos pisał, ze im wieksza kontrola, tym bardziej jest prawdopodobne ze ta osoba zdradzi :-/

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#462 Sexi-Women_pl

Sexi-Women_pl
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 02 listopada 2011 - 10:39

No pewnie coś w tym jest,bo wtedy zdrada to taki zakazany owoc,który najlepiej smakuje. Więc wszystko z umiarem,a przecież związek opiera się na zaufaniu i tego się trzymajmy.

#463 son_ka

son_ka
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 02 listopada 2011 - 12:08

Zdrada to dla mnie koniec związku. To najgorsza nieuczciwość względem kogoś, kogo zapewniamy o swoich uczuciach i oddaniu. Gdyby mnie zdradził mój mąż, nigdy bym mu nie wybaczyła. Jeśli chciałby odejść, okay, moglibyśmy o tym rozmawiać, ale po zdradzie bym się do niego już nie odezwała. Kocham mojego męża i nie wyobrażam sobie, że mogłabym pójść na krótko czy na długo do kogoś innego. Ale gdybym się nawet zakochała na nowo, to nie zdradziłabym dopóki miałabym na palcu obrączkę.

#464 Demonica

Demonica
  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 06 listopada 2011 - 11:46

Też tak myślę. To kwestia szacunku dla partnera.

#465 loulou

loulou
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 29 listopada 2011 - 12:24

Najczesciej o zdardzie sie nie dowiadujemy....
A poza tym ludzie bładzą. To tez jest kwestia tego na jakim etapie jest zwiazek....


A co powiecie na sytuacje taka - kobieta ma dwoje małych dzieci i dowiaduje sie o zdradzie męza. Ten przeprasza i mówi, ze nigdy wiecej. Co byscie zrobiły na jej miejscu?
:)

#466 Demonica

Demonica
  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 30 listopada 2011 - 09:40

Ja bym się jednak bała, ze potem tez będzie zdradzał. Fakt, ze ludzi błądzą, ale też mają jakieś skłonności...

#467 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 30 listopada 2011 - 13:43

Ale gdybym się nawet zakochała na nowo, to nie zdradziłabym dopóki miałabym na palcu obrączkę.

a ja sobie mysle ..nigdy nie mowi nigdy. Tez mysle ze nie zdradziłabym majac na palcu obraczke, kocham meza, jest mi z nim swietnie, i chce tu zostac gdzie jestem.
Ale wiem tez ze w zyciu jest roznie. Czasem wkrada sie nuda, rutyna, frustracja, zmeczenie.
I chwila zwatpienia. Słabosc. Gdzie myslismy sercem nie rozumem. Jakis facet okaze nam uczucie, usmiech, ciepło cos czego nie robi maz i gotowe. A nam czasem brak sił na rozmowe i walke o zwiazek
wszystko zalezy od ludzi.

Tak wiec ja nigdy na 100 nie bede pewna ani siebie ani meza. Na 99 % moge byc . Ale ten 1% to zycie i tak moze zrobic swoje.


Co do wybaczenia zdrady. Nie wiem. Na dana chwile nie. Znaczy ja wybaczyc moge, odzywac sie bede, nie jestem pamietliwa i msciwa. Ale zaufac ??? watpie.Jestem bardzo nieufna, ostrozna. Zreszta... to dluzsza sprawa ale zaufanie mysle rodzi sie w nas juz jak jestesmy dziecmi. U mnie zostało zaburzone w wieku nastoletnim, przez tate ktory oszukał mame..i urazy jest i to duzy.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#468 Ewelinka84

Ewelinka84
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 30 listopada 2011 - 14:00

Nigdy bym nie zdradziła ani nie wybaczyła zdrady.

#469 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 30 listopada 2011 - 21:35

igdy bym nie zdradziła ani nie wybaczyła zdrady.

ja bym nigdy nie chciala zdradzic ani byc zdradzona , ale zycie nie zaplanuje . mysle ze byłabym wstanie wybaczyc , ale to zalezy jaki to byłby zwiazek .

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#470 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 01 grudnia 2011 - 18:20

Nigdy bym nie zdradziła ani nie wybaczyła zdrady.

Nigdy nie mów nigdy.Życie pisze różne scenariusze,różnie się układa,więc chyba nie warto sie tak zarzekać.
Po prostu można powiedzieć ,że na obecną chwile,nie zdradziłabym bez określenia -nigdy.
Tak mi sie wydaje. :-)

#471 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 01 grudnia 2011 - 20:11

Nigdy bym nie zdradziła ani nie wybaczyła zdrady.

Ja również.
U mnie w rodzinie byla zdrada i jest to koszmar ale zawsze uważam że skoro dochodzi już do zdrady to winni są oboje partnerzy a nie ten co zdradził.

#472 Demonica

Demonica
  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 10:23

Z tym nie mogę się zgodzić. Równie dobrze można mieć pretensje do ofiary przestępstwa za to, że dała być ofiarą.

#473 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 10:27

Równie dobrze można mieć pretensje do ofiary przestępstwa za to, że dała być ofiarą.

Ale, to jest co innego i moim zdaniem nie można porównywać związku dwojga ludzi do ofiary przestępstwa.To ,że w związku coś nie halo,to winę ponoszą dwie osoby .Nic nie dzieje sie bez przyczyny. ;-)

#474 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 10:31

Nic nie dzieje sie bez przyczyny.

Nie zgodzę się z Tobą viola ;-) Fakt, że bardzo często tak jest, ale to nie jest reguła.
Weź chociażby pod uwagę przypadek, gdy partner zdradza, bo jest to jego pierwszy poważny związek, nie uprawiał seksu nigdy z inną kobietą. Wtedy to jest ciekawość. I jaka w tym wina partnerki?

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#475 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 10:35

Wtedy to jest ciekawość.

A skąd ta ciekawość?Stąd ,że partnerka nie dba o niego np.,lub chodzi zaniedbana i nie pociąga już tak mężczyzny jak kiedyś,że w koło marudzi itd,itd.
Wiele może być przyczyn.
To samo działa w odwrotnym kierunku.Jeśli kobieta czuje sie niedoceniana przez partnera,zaniedbywana ,po prostu olewana,to szuka kogoś innego niestety,kto spojrzy na nią jak na kobietę.A jeśli jest wszystko w związku ok,to po co szukać odskoczni,nie ma wówczas ciekawości sexu z inną osobą.

#476 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 10:50

A skąd ta ciekawość?

Na przykład stąd, ze nie ma porównania jak to jest uprawiać seks z inną osobą.
I to wcale nie działa tak, że facet zdradzi tylko wtedy, kiedy jest zaniedbany, a kobieta nie dba o siebie. Uwierz viola, wiem po sobie. I wcale "ta druga" nie musi być bardziej zadbana, mieć lepszą figurę - ciekawi, bo powinna być nie do zdobycia.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#477 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 10:52

Na przykład stąd, ze nie ma porównania jak to jest uprawiać seks z inną osobą.
I to wcale nie działa tak, że facet zdradzi tylko wtedy, kiedy jest zaniedbany, a kobieta nie dba o siebie. Uwierz viola, wiem po sobie. I wcale "ta druga" nie musi być bardziej zadbana, mieć lepszą figurę - ciekawi, bo powinna być nie do zdobycia.

Ale ja miałam na myśli związki poważne a nie jakąś dziecinadę.Bo dla mnie to dziecinada. :-)

[ Dodano: 2011-12-02, 10:53 ]

ciekawi, bo powinna być nie do zdobycia.

czyli facet jest nie dojrzały emocjonalnie,niestety :-/

[ Dodano: 2011-12-02, 10:55 ]

Na przykład stąd, ze nie ma porównania jak to jest uprawiać seks z inną osobą.

A co ona ma w poprzek,czy co?Dla mnie to śmieszne :mrgreen:
Ja jednak będę się upierać przy tym,że nic nie dzieje się bez przyczyny ;-)

#478 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 10:57

viola, zdrada jest możliwa na każdym etapie związku i nie tylko z powodu ciekawości. I przenigdy nie zgodzę się z tym, że wina MUSI być po stronie obojga partnerów. Może, ale nie musi. Sama nie wiesz co siedzi w głowie Twojego faceta, więc nie mozesz twierdzić czy sam nie był ciekawy. Zresztą każdy facet i każda kobieta są inni, więc i zdradę pojmują inaczej

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#479 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 10:59

Elizabeth,może dzieli nas zbyt duża różnica wieku i różnie patrzymy na te sprawy.
Ja jestem 20 lat po ślubie i jednak w młodości miałam dojrzałych emocjonalnie partnerów. ;-)

#480 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 11:04

Dobra u mnie w rodzinie wujek zdradził ciotkę gdy mieli ok 45 lat. Było to z 10 lat temu i wszyscy wiedzą dlaczego to zrobił. Ciotka nie dbała o siebie ale i o niego, dla niej najważniejsze było i jest jedzenie. Rozeszli się. On ma kobietę która za nim dosłownie szaleje a ciotka... ciotka jest sama..... mają 2 córki. Córki mają swoje rodziny.... i nie ma możliwości aby i ciotka i wujek usiedli przy jednym stole... W tym przypadku wina leżała po obu stronach. Ciotka nie dbała, olewała a wujek.... nic nie robił tylko czekał, myślę, że może gdyby się jakoś probowali dogadać byłoby inaczej....





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych