Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

zdrada


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
564 odpowiedzi w tym temacie

#481 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 11:12

winę ponoszą dwie osoby

w każdym jednym przypadku? to śmieszne. Dla mnie to czasami nie do końca prawda, tylko szukanie usprawiedliwienia dla tego co się zrobiło. Zauważ, że mówią tak najczęściej Ci, którzy zdradzili.

Ale ja miałam na myśli związki poważne a nie jakąś dziecinadę.Bo dla mnie to dziecinada.

Ja jestem w poważnym związku, 5letnim póki co i Ł. jest moim pierwszym i pewnie ostatnim, ale co jak mi się nie daj boże za 15 lat odwidzi i będę chciała sprawdzić jak to jest z innym? Też to będzie niedojrzałe emocjonalnie? Też śmieszne.

I co z facetami, którzy zdradzają dla sportu? Jak kobieta na takiego trafi to też ma się obwiniać, bo ją zdradził i zostawił? Dlaczego? Bo nie zorientowała się, że ten typ tak ma?
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#482 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 13:06

Ale sa sytuacje gdy kobieta sie stara , obiad zrobiony, posprzatane, sex jest. A i tak facet zdradzi . Bo moze zwyczajnie juz taka jego natura.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#483 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 13:23

ale co jak mi się nie daj boże za 15 lat odwidzi i będę chciała sprawdzić jak to jest z innym?

Moim zdaniem jak naprawdę będziesz kochać swojego faceta to nie będziesz chciała sprawdzać jak to jest z innym,bo nie będziesz czuła takiej potrzeby.No chyba,że teraz w dzisiejszym świecie jest moda skakania z kwiatka na kwiatek.
Nic mnie już nie zdziwi i tak wszystko jest już jest wystarczająco popaprane. ;-)

[ Dodano: 2011-12-02, 13:28 ]

Ja jestem w poważnym związku, 5letnim póki co i Ł. jest moim pierwszym i pewnie ostatnim, ale co jak mi się nie daj boże za 15 lat odwidzi i będę chciała sprawdzić jak to jest z innym? Też to będzie niedojrzałe emocjonalnie? Też śmieszne.

Jak rozumiem po ślubie nie jesteś?
:mrgreen:

#484 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 13:28

w dzisiejszym świecie jest moda skakania z kwiatka na kwiatek

ale skakanie z kwiatka na kwiatek to co innego niż jeden skok w bok z ciekawości <hmm></span>

A co ma ślub do tego? <hmm></span>
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#485 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 13:29

aha, i dziękuję za odpowiedź na aż jedno z tylu zadanych Ci pytań :lol:

nie rozumiem?

[ Dodano: 2011-12-02, 13:30 ]

ale skakanie z kwiatka na kwiatek to co innego niż jeden skok w bok z ciekawości

Ciekawe,czy po slubie zrobisz sobie skok w bok z ciekawości.......

#486 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 13:52

ale co jak mi się nie daj boże za 15 lat odwidzi i będę chciała sprawdzić jak to jest z innym?


spotkałam się kilka razy ze stwierdzeniem, że w takiej sytuacji, gdy nawet dojdzie do jednorazowego wyskoku, lepiej nic o tym nie mówić tej drugiej osobie.
jeśli to faktycznie tylko jeden raz to szkoda związku, który po przyznaniu się raczej na pewno się posypie.

Ale sa sytuacje gdy kobieta sie stara , obiad zrobiony, posprzątane, sex jest. A i tak facet zdradzi . Bo można zwyczajnie juz taka jego natura.

a ja tak sobie myślę, że monogamia nie jest dla człowieka naturalna.
Jest to przyjęte społecznie i tyle, ktoś się wyłamie jest potępiany.
Ale tak szczerze mówiąc, czy można uznać za naturalne coś z czego się wyłamuje 30 procent osób w związkach. Już nie wspominam tutaj o jednorazowych skokach w bok.
Poza tym rozwody, kolejne małżeństwa. Coraz częściej się zastanawiam jak to jest z tą monogamią. :roll:

Jak rozumiem po ślubie nie jesteś?


a co to ma do rzeczy?
Tylko małżeństwo można uznać za poważny związek?

Ciekawe,czy po ślubie zrobisz sobie skok w bok z ciekawości.......


Ale przecież Magda nie pisze, ani że teraz chce sobie zrobić skok, ani że po ślubie.
Bez sensu trochę piszesz: skoro Oni i tak juz sa jak małżeństwo to co to za różnica czy skok ewentualny byłby teraz, czy jak papier podpiszą?

#487 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 13:58

Jaśminka,nie chcę już dyskutować,bo ja wiem swoje a Wy swoje.

#488 Demonica

Demonica
  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 14:13

Zgadzam się z Sajuri. Często kobieta robi wszystko co może a facet i tak ją zdradza, bo np. taki był przypływ chwili. Absolutnie nie można zawsze zwalać winy za zdradę na osobę zdradzoną. Violu rozumiem, że Ty uważasz, ze robisz wszystko jak należy, ale co by było gdyby jednak się stało? Miałabyś pretensje do siebie? To chyba nie tak powinno działać. <bezradny></span>

#489 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 14:34

Jaśminka,nie chcę już dyskutować,bo ja wiem swoje a Wy swoje.


właśnie po to jest dyskusja, aby się wymieniać poglądami.
przytakiwanie sobie nawzajem nie ma większego sensu.

Zadałam tylko jedno proste pytanie
Czy tylko małżeństwo można uznać za poważny związek?

#490 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 15:21

Ciekawe,czy po slubie zrobisz sobie skok w bok z ciekawości.......

a czemu nie ???
co ma niby slub do tego ?? bo przysiega ??? a ile osob ja łamie, fiu fiu. To zalezy od ludzi, a nie od przysiegi i tego czy jest slub ;)

a ja tak sobie myślę, że monogamia nie jest dla człowieka naturalna.

hehe tez tak czasem mysle. ;) zreszta rozmawiałysmy o tym na zlocie :-P

Czy tylko małżeństwo można uznać za poważny związek?

widocznie.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#491 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 15:47

Czy tylko małżeństwo można uznać za poważny związek?

Nie tylko.

co ma niby slub do tego ?? bo przysiega ???

Tak ona do czegoś zobowiązuje.Po to jest.A jeśli sobie ktoś puszcza tak sobie słowa na wiatr,to po co przysięgać.Tak tylko dla picu?

#492 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 15:55

Tak ona do czegoś zobowiązuje

ok, a słowo dane kochanej osobie ??
jak widac po rozwodach - nie zobowiazuje. Bo przysiega to jedno, słowo , uczucia, szacunek do drugiej osoby - to drugie, a zycie - to trzecie.
Powiem tak ...ale moze za mało wierzaca jestem, dla mnie na pierwszym miejscu słowo dane M.
Pozniej przysiega w ktorej nie tkwiłabym gdyby bylo mi źle. Owszem, nie powiem ze ona nie jest wazna. Ale nie najwazniejsza. Dla mnie.

Jestes Viola tak na 100 % pewna ze nigdy bys nie zdradziła ani Twoj maz?
bo ja tylko na 99 %. Owszem masz prawo do tej pewnosci, nie neguje. Tylko czasem mysle ze w zyciu niczego pewnym nie mozna byc.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#493 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 16:07

ok, a słowo dane kochanej osobie ??

Przysięga to przecież słowa,kierujesz je do danej osoby,którą kochasz.

Jestes Viola tak na 100 % pewna ze nigdy bys nie zdradziła ani Twoj maz?

Tak na 99% jak Ty.Ale na pewno bez powodu nie zdradziła bym.
Życie układa się różnie.

Powiem tak ...ale moze za mało wierzaca jestem, dla mnie na pierwszym miejscu słowo dane M.

U mnie to słowa w formie przysięgi przed Bogiem dane mojemu M.

#494 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 16:17

Przysięga to przecież słowa,kierujesz je do danej osoby,którą kochasz.


takie same słowa mogę skierować do ukochanej osoby bez księdza obok,bez podpisania dokumentów, całej tej otoczki, itp.
I są one dla mnie równie ważne (nawet ważniejsze).
A ja mam wrażenie, że Twoim zdaniem zdrada w związku bez ślubu ujdzie, ale po ślubie to już świętość. przynajmniej to wywnioskowałam z postów do Magdy.
A co z osobami, które nie wierzą? nie mają slubu kościelnego to ewentualnie mogą się zdradzać?
Tylko widzisz, jesteś z kimś bez ślubu to widocznie chcesz. Ale jak masz ślub to już trudniej odejść, bo kasa, dom, dzieci, itp. Dlatego łatwiej i taniej zdradzać niż odejść od żony/męża:->
Oczywiście piszę teoretycznie - nie chcą nikogo urazić.

Viola, chciałam zaznaczyć, że nie każdy tutaj wierzy w Boga. Bo Ty chyba traktujesz religię jako podstawę swoich wypowiedzi.

#495 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 16:23

takie same słowa mogę skierować do ukochanej osoby bez księdza obok,bez podpisania dokumentów, całej tej otoczki, itp.

Oczywiście,że tak masz rację

A ja mam wrażenie, że Twoim zdaniem zdrada w związku bez ślubu ujdzie, ale po ślubie to już świętość. przynajmniej to wywnioskowałam z postów do Magdy.
A co z osobami, które nie wierzą? nie mają slubu kościelnego to ewentualnie mogą się zdradzać?


Żadna zdrada nie ujdzie moim zdaniem

ylko widzisz, jesteś z kimś bez ślubu to widocznie chcesz.

Wolność wyboru,co kto lubi i komu pasuje

Dlatego łatwiej i taniej zdradzać niż odejść od żony/męża:->

Ale po co zdradzać?Moim zdaniem musi być jakis powód,nie ma tak chop siup,bo mam chcicę na innego to sobie zdradzę.Dla mnie to niedopuszczalne i wiąże się z brakiem szacunku do drugiej osoby z która jesteśmy.

[ Dodano: 2011-12-02, 16:25 ]

Bo Ty chyba traktujesz religię jako podstawę swoich wypowiedzi.

Bez przesady..... ;-)
Niech każdy sobie przysięga przed kim chce,ja wiem przed kim ja przysięgałam i dla mnie to sie liczy. ;-)

[ Dodano: 2011-12-02, 16:38 ]

Viola, chciałam zaznaczyć, że nie każdy tutaj wierzy w Boga.

Zgadza się ,ale przysięga jest nie tyko przed Bogiem.Bywa przed urzędnikiem stanu cywilnego.
Dlatego różne są rodzaje przysięgi.Nawet taka w zaciszu domowym.

#496 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 16:43

Przysięga to przecież słowa

ale wiele osob przysiege traktuje jako przed Bogiem, a zapomina ze byłam przed ta druga osoba i mnie bardziej o to chodzilo ;)

Tylko widzisz, jesteś z kimś bez ślubu to widocznie chcesz. Ale jak masz ślub to już trudniej odejść, bo kasa, dom, dzieci, itp. Dlatego łatwiej i taniej zdradzać niż odejść od żony/męża:-

a no własnie... jak sa dzieci, wspolny majatek, wspomnienia , jest wygodnie bo zonka ugotuje upierze to trudniej odejsc. Tak mysle. I czasem sie tkwi ..dla dobra wszystkich. co wychodzi zupełnie inaczej pozniej

Moim zdaniem musi być jakis powód

a ja mysle ze czasem zdarza sie tak ze powodu nie ma.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#497 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 17:11

viola, wybacz, ale różnica wieku między nami nie jest ważna, bo nie jest ważne to, że mam 20 lat - jestem odpowiedzialna i mój związek jest poważny i zawsze taki był, dlatego nie mów mi, ze to dziecinada - zdrada nie zdarza się tylko młodszym od Ciebie. Wręcz częściej wtedy, kiedy partnerzy są w wieku średnim. I wcale nie jest powiedziane, że 40-latkowie są bardziej odpowiedzialni od 20-latków. Po prostu na nic nie ma reguły, więc nie wmawiaj mi, że jest.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#498 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 17:14

Wcale nie napisałam,że Twój związek to dziecinada.
Po za tym nie będe już z Wami dyskutować,bo wszystko wiecie lepiej!

#499 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 02 grudnia 2011 - 17:46

bo wszystko wiecie lepiej!

Viola ale to nie tak. ;-) To ze np. ja pisze swoje zdanie nie znaczy że wiem wiecej. A mam wrazenie wrecz ze chcesz pokazac ze jak juz tak długo jestes w zwiazku malzenskim wiesz lepiej bo znasz zycie dluzej.
Nie ma sie co obrazac.Bo nie ma o co.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#500 pultis

pultis
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 14 grudnia 2011 - 12:54

Mój mąż mnie chyba zdradza. Takie mam podejrzenie. Nie wraca na noc do domu, kasa z konta znika w szybkim tempie. Nie wiem co robić. Myślałam o kupieniu urządzenia do szpiegowania, wychodzi taniej niż detektyw, no i jest też bardziej dyskretne. Zastanawiam się nad kupieniem czegoś takiego jak lokalizator obiektów Cień GPS. Korzystał ktoś z tego typu urządzeń?





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych