Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

zdrada


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
564 odpowiedzi w tym temacie

#201 kayen

kayen
  • Użytkownik
  • 870 postów

Napisano 30 października 2008 - 15:58

Roxi dokładnie, chyba nawet sztuką niemalże niemożliwą :-/ Sama nie wiem czy to dobrze czy źle.
Jeśli jest ci dobrze, dwa razy lepiej jest mi!

#202 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 30 października 2008 - 16:02

kayen, Ja sama nie wiem jak bym postąpiła czy bym wybaczyłą, to chyba zależy od wielu, bardzo wielu złożonych i następujących po sobie czynników,zdarzeń...Nie ma co się nad tym rozprawiać, człowiek sie dowie tego dopiero jak go to spotka, jak przeżyje to na własnej skórze, czego nie życzę ani sobie ani Wam ;-) ;-)

<ookk>


#203 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 30 października 2008 - 17:32

Ale chyba zdradę wybaczamy z głupoty

no w sumie to kazdy ma prawo do błędu,byle z niego wyciągnąć wnioski ;-) ale ja bym zdrady raczej nie darowała :-/
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#204 devil

devil
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 01:03

jak w temacie jak radzic sobie ze zdrada ;( ona mnie a ja umieram kazdej chwili i chce z nia byc pomocy.

#205 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 07:52

devil, po pierwsze, Twoj post przenioslam w odpowiednie miejsce a po drugie napisalas/les w takiej formie, ze chyba nikt nie rozumie o co chodzi.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#206 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 12:19

jak w temacie jak radzic sobie ze zdrada ;( ona mnie a ja umieram kazdej chwili i chce z nia byc pomocy.



Pan(-i) z Ukrainy? :mrgreen:
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#207 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 13:07

madzia, ja rozumiem :mrgreen:
On zdradza ją a ona jego a mimo to chcą być ze sobą (przynajmniej devil, chce)
Jak dla mnie sprawa jest prosta jak drucik. Rozstańcie się, bo oboje żeście są dzieci i bez sensu dłużej się ranić i żyć z poczuciem winy. Lepiej się puszczać na wolności i bez zobowiązań.
Tyle.

edit
sorry cyba nie dokońca zrozumiałam, bo mi się przeczytało, że "ona mnie a ja ją" zamiast "a ja umieram" :P
ale rada jest podobne tylko, że dzieciakiem jest ona :P
daj jej wolność i swobode a ty znajdź kogoś kto Cię uszanuję ;)

#208 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 13:08

malenka, a ja tak to zrozumiałam, że ona go zdradza, a on nie umie sobie z tym pordzić, jednak chce być z nią :roll:

#209 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 13:14

ja to jeszcze inaczej rozumiem, devil, jest mężczyzną. Jest zdradzany przez swoja kobietę, bardzo cierpi, ale mimo wszystko chce z nią być.

devilmam nadzieję, że zajrzysz tutaj jeszcze i nam wszystko wyjaśnisz.

<ookk>


#210 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 13:15

Roxi, no więc to samo mam na myśli ;) przecież wiem, że devil to facet :P

#211 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 13:19

Elodi, aha, a ja nie przeczytałam Twojej wypowiedzi an i jeszcze wcześniejszej :-P

<ookk>


#212 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 13:29

devil, jest mężczyzną. Jest zdradzany przez swoja kobietę, bardzo cierpi, ale mimo wszystko chce z nią być.


ja tez to tak odebralam... poczekamy az devil sie pojaiw i nam wyjasni... jak bedzie chcial.. bo jeog wypowiedz lekko niezoruzmiala jest
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#213 kaskuskaa

kaskuskaa
  • Użytkownik
  • 256 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 22:28

No coz, na poczatek moze sie przedstawie... Mam na imie Kasia. Jestem w zwiazku juz prawie 5 lat. Rok temu dowiedzialam sie ze moj narzeczony flirtowal z inna. Wybaczylam poniewaz przyrzekal ze to pierwszy i ostatni raz. Od tamtego okresu duzo pracowalam po 50-60 godzin tygodniowo i nie widzialam ze cos zlego dzieje sie wokol mnie. Do momentu kiedy weszlam na poczte meilowa mojego faceta. Bylam przerazona co ujrzalam. Bylo tam tyle wiadomosci od roznych kobiet ze zaczelam sie gubic... Zreszta to nie byly niewinne pogawedki. Jedna kobieta przykola moja uwage. Pisal z nia w momencie gdy ja pracowalam i nie bylo mnie w domu. Same oczywiscie rozumiecie ze nie zawsze nazywamy zdrada tylko jesli sie ktos z kims przespi. Dla mnie bylo wszystko skonczone, ale nawet na koniec nie nalezalo mi sie zadne wyjasnienie bo oczywiscie do konca trwal przy tym ze to wszystko co widzialam to tego nie ma i ja sobie to wszytko zmyslilam. Twardo jednak stalam przy swoim i wkoncu sie przyznal. Od tego momentu troche minelo czasu i my wrocilismy do siebie, choc i tak nie jest tak jak bylo kiedys. Wciaz sie zastanawiam dlaczego wrocilam, ale wydaje mi sie ze po prostu nie potrafie go jeszcze zostawic bo go bardzo kocham. Na domiar zlego mamy wszystko zalatwione do slubu i nie wiem jak bedzie. Chce zwrocic uwage kazdej kobiety ze nie zawsze jest prawda ze kogos znamy na wylot. bardzo czesto zdarza sie tak ze myslimy ze znamy druga polowke .... boje sie kolejnego dnia, wciaz mam glupie mysli ze on wciaz to robi. Chyba nigdy juz mu nie bede potrafila zaufac. Narazie stoje w miejscu ale czekam na sily zebym umiala podjac decyzje swojego zycia!

#214 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 22:32

kaskuskaa, jezeli facetowi nie ufasz nie powinnas z nim wiazac swojego zycia... Bo juz zawsze bedziesz sie zastanawiac czy cie nie zdradza nie flirtuje z kims nie pisze czy nie sypia a to nie pozwoli wam na zdrowy zwiazek szczegolnie tobie...Bo jemu moze i bedzie bardzo dobrze ale ty sie dziewczyno psychicznie wykonczysz...Osobiscie odradzam...Generalnie wiem ze to wcale nie jest latwi i proste i ze tak sie mowi hop siup ale zaufaj mi daj sobie czas...
Dołączona grafika

#215 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 22:34

kaskuskaa, wiesz co? Skazujesz swój związek, małżeństwo na szybsze rozstanie niż się Tobie wydaje. Zdradził Cię, miałaś dowody, przyznał się, a Ty do niego jeszcze wracasz? Nie ma faceta, który raz spróbuje i potem nie kontynuuje tego. Lepiej zakończ to zanim jeszcze masz obrączkę na palcu, znajdź sobie kogos lepszego...

#216 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 00:11

Tak doradzamy wszystkie , ale same pewnie na miejscu tych dziewczyn nie wiedziałybyśmy jak się zachować.
A.

#217 tasia

tasia
  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 00:15

zgadzam sie z cala reszta forumowiczek zakoncz to puki jeszcze jest czas.Pobiezecie sie przez chwile moze bedzie ok a pozniej pojawia sie dzieci i zostaniesz ze wszystkim sama bo on bedzie mial wazniejsze sprawy na glowie (jakies la...yndy).Nie daj sie dziewczyno

#218 Anulka

Anulka
  • Użytkownik
  • 576 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 00:26

No ale ej dziewczyny , naprawdę już nigdy nie ma szans , ze jak facet zdradzi to już tego drugi raz nie zrobi?!
A.

#219 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 00:39

Anulka, nigdy nie mow nigdy ale zastanow sie jak by bylo gdyby cie zdradzil? Potrafilabys o tym zapomniec? Nie sadze...
Dołączona grafika

#220 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 09:43

Ale zawsze trzeba się też zastanowić, co było powodem tej zdrady. Czasem zdarza się tak, że zaczynamy szukac tego czego nam brakuje w wyniku zaniedbania przez połówkę....

<ookk>






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych