[23.09.2008] To juz wtorek
#101
Napisano 23 września 2008 - 11:41
#102
Napisano 23 września 2008 - 11:42
#103
Napisano 23 września 2008 - 11:44
Mam dosc ciaglego sluchania ze nic nie robie.
#104
Napisano 23 września 2008 - 11:45
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#105
Napisano 23 września 2008 - 11:45
#106
Napisano 23 września 2008 - 11:47
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#107
Napisano 23 września 2008 - 11:48
#108
Napisano 23 września 2008 - 11:50
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#109
Napisano 23 września 2008 - 11:58
#110
Napisano 23 września 2008 - 12:02
termin mam na 12 stycznia, więc jeszcze się troszkę pomęczę z brzuszkiem i spaniem. mama to mnie tylko straszy i mówi, że duży brzuch to ja dopiero będę miała
a co do nocnych pozycji to na plecach odpada - nie zasnę tak. próbuję układać się na bokach, ale leżę też trochę na brzuchu, który mnie potem boli.
obracać się jeszcze daję radę sama
dokumenty już sporządzone, czas się podnieść i te kurze powycierać.
a co do nocnego gotowania i sprzątania - no jeszcze nie jest aż tak źle
#111
Napisano 23 września 2008 - 12:03
[ Dodano: 2008-09-23, 13:08 ]
Madzia81, caluje brzuszek
#112
Napisano 23 września 2008 - 12:08
leż na boku, a pod brzuch włóż dodatkową poduszkęa co do nocnych pozycji to na plecach odpada - nie zasnę tak. próbuję układać się na bokach, ale leżę też trochę na brzuchu, który mnie potem boli
to dobrze, że z Tobą lepiej...my pochorujemy jeszcze troszkę niestety...widze, ze wszyscy przeziebieni
Ze mna juz lepiej,
#113
Napisano 23 września 2008 - 12:38
#114
Napisano 23 września 2008 - 12:39
ale Cię wzięło...Nie uwierzycie, chyba znow poczytam cos do pracy
ale to dobrze, czytaj....
#115
Napisano 23 września 2008 - 12:43
#116
Napisano 23 września 2008 - 13:16
Madzia81 bardzo sie ciesze ze mala dobrze sie rozwija to najwazniejsze... a co do tego spania to jakos sie przemeczysz...
obiad sie gotuje.. dzis gulasz... mezulek bedzie zadowolony... a ja cos sie gorzej poczulam sprawdzam i temp 38 prawie.... yyy
#117
Napisano 23 września 2008 - 13:28
tak jak moja babcia i mama mam normalna temp ciala 35,5 a nie 36,6.... takie genetyczne uwarunkowanie...
zimne z Was kobietki
#119
Napisano 23 września 2008 - 13:58
#120
Napisano 23 września 2008 - 13:58
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty












