jutro bedzie ile trwał twój pierwszy raz.
Rozmowy w toku
#301
Napisano 18 maja 2010 - 18:29
jutro bedzie ile trwał twój pierwszy raz.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#302
Napisano 18 maja 2010 - 20:26
Ale można z tym walczyć.
trzeba tylko chcieć i być wytrwałym...
Ale jeden facet cham był....
dowalał swojej żonie
#303
Napisano 18 maja 2010 - 20:33
zerknę z ciekawości na jutrzejszy odcinek, choć ostatnio co drugi odcinek rozmów kręci się wokół seksu, dziewictwa itputro bedzie ile trwał twój pierwszy raz.
#304
Napisano 19 maja 2010 - 10:23
ja bym powiedziala ze nie co drugi , tylko prawie kazdyzerknę z ciekawości na jutrzejszy odcinek, choć ostatnio co drugi odcinek rozmów kręci się wokół seksu, dziewictwa itputro bedzie ile trwał twój pierwszy raz.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#305
Napisano 19 maja 2010 - 10:26
Dokladnie tak.ja bym powiedziala ze nie co drugi , tylko prawie kazdy
Albo maja przez takie odcinki takiego tematu dużą oglądalność, albo nie mają co wymyślić
Nie wiem...
Kiedyś były ciekawe tematy, a teraz?
Program zszedł na dno
#306
Napisano 20 maja 2010 - 15:57
Może i ja powinnam mieć na starość takiego fisia na punkcie Marka Wahlberga
Niektóre dziewczyny były niesamowite,uśmiałam się nieco.
#307
Napisano 20 maja 2010 - 16:52
#308
Napisano 15 września 2010 - 15:13
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#309
Napisano 20 września 2010 - 20:20
#310
Napisano 24 września 2010 - 15:45
źródło: rozmowywtoku.onet.plKiedy Sandra po raz pierwszy gościła w Rozmowach w Toku, opowiedziała jak została prostytutką. Nie była to dla niej łatwa rozmowa, ale - jak sama mówi - pomogła jej zerwać z najstarszym zawodem świata. Dziś Sandra ma inny problem… Jest w 12 tygodniu ciąży i chce się jej pozbyć. Nie je, specjalnie podnosi ciężkie przedmioty i kąpie się w gorącej wodzie - wszystko w nadziei, że może problem rozwiąże się sam.
Kilka miesięcy temu podobny dylemat miała Kamila. Była w 5 tygodniu ciąży i miała już umówiony termin aborcji. To spotkanie było ostatnią szansą na przemyślenie, czy naprawdę chce to zrobić. Co ostatecznie zdecydowała?
Agnieszka nigdy nie chciała usunąć ciąży, nawet jeśli nie była planowana. Zrobiła to jednak aż 5 razy, ponieważ taki warunek postawił jej partner, z którym była w związku. Dziś jest w zaawansowanej ciąży i tym razem ma zamiar urodzić to dziecko
#311
Napisano 24 września 2010 - 18:28
#312
Napisano 28 września 2010 - 10:30
To prawdaFajnie posłuchać jak potoczyło się życie tych ludzi i czy program w jakiś sposób im pomógł
Oglądałam powtórkę u P. w pracy o 5 rano... Jak słuchałam wypowiedzi tych kobiet to były momenty, że mi się ryczeć chciało.dziś o kobietach które usuwają ciąże
Nie mogłam się nadziwić jak jej słuchałam- jak można do tego stopnia ulec presji partnera. Ja rozumiem, że wydawało jej się, że to miłość, że bała się samotności... ale 5 razy zgodzić się na aborcję, mimo, że każda kolejna to była dla niej taka trauma? nie, tego zrozumieć nie potrafięAgnieszka nigdy nie chciała usunąć ciąży, nawet jeśli nie była planowana. Zrobiła to jednak aż 5 razy, ponieważ taki warunek postawił jej partner, z którym była w związku. Dziś jest w zaawansowanej ciąży i tym razem ma zamiar urodzić to dziecko
Tego, że była prostytutką nie wiedziałam. W każdym razie poczułam sympatię do tej kobiety, widać było po niej, że to naprawdę ciężka dla niej decyzja i w jakiej musiała być desperacji, że się na to porwała. Cieszę się, że jednak ten program i rozmowa z położną wpłynęła na nią (oraz jej partnera) i zdecydowali się, że nie tylko urodzi dziecko, ale go nie oddadząKiedy Sandra po raz pierwszy gościła w Rozmowach w Toku, opowiedziała jak została prostytutką. Nie była to dla niej łatwa rozmowa, ale - jak sama mówi - pomogła jej zerwać z najstarszym zawodem świata. Dziś Sandra ma inny problem… Jest w 12 tygodniu ciąży i chce się jej pozbyć. Nie je, specjalnie podnosi ciężkie przedmioty i kąpie się w gorącej wodzie - wszystko w nadziei, że może problem rozwiąże się sam.
Właśnie baby, co zdecydowała? bo to mi umknęło... Choć jak słuchałam tej dziewuchy to mi się nóż w kieszeni otwierałKilka miesięcy temu podobny dylemat miała Kamila. Była w 5 tygodniu ciąży i miała już umówiony termin aborcji. To spotkanie było ostatnią szansą na przemyślenie, czy naprawdę chce to zrobić. Co ostatecznie zdecydowała?
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#313
Napisano 28 września 2010 - 11:53
np. o anrokesji , bulimi, itp
natomiast nie lubie odcinków gdy rodzina pierze publicznie swoje brudy, kłoca sie, obrażaja
#314
Napisano 29 września 2010 - 16:48
#315
Napisano 08 października 2010 - 14:36
#316
Napisano 08 października 2010 - 15:29
Ludzie to mają pomysły na życie, trzeba przyznać
może być fajny12 pażdziernika w rozmowach w toku będzie o laskach ,które za wszelką cenę chcą zaistnieć w showbisnesie
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#317
Napisano 12 października 2010 - 15:54
#318
Napisano 15 października 2010 - 16:10
Po prostu brak mi słów do tych dziewczyn które ciągle piją.
Jak się szczycą tym że się upiły wymiotowały trzeba było je wynosić ...
Brak słów
#319
Napisano 18 listopada 2010 - 16:02
czasem mam wrazenie , ze jestem z innej epoki
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#320
Napisano 18 listopada 2010 - 17:01
oglądałamdzis o tym czy moje 15 letnie dziecko uprawia sex
Miałam wrażenie, że rodzice są głupsi od tych małolat
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych












