ja jesli chodzi o farbowania to tu chyba weteranka jestem

farbuje włosy odkąd wyszłam z podstawówli wiec juz 21lat.Rude to chyba mój kolor od jakis 10, fakt jak ja myje głowe co drugi dzien to szybko mi blaknie kolor i brzydko to wyglada, wiec kłade farbe co 3tyg.
Ostatnio joanna płomienny rudy z multi color, wcześniej henna ognisty orange lub paprika.Im bardziej znecam sie nad włosami tym lepiej wygladaja no moze lokówko-suszarka je bardzo niszczy bo jak zaczełam uzywać to widze ze koncówki sie troche zmechaciły
ogólnie to juz nawet nie wiem jaki jest mój naturalny kolor- mama twierdzi ze ciemny blond ale ja pamietam siebie w takim mysim kolorze ni to ciemny ni jasny

teraz to przynajmniej wiem co mam