a czy te zaręczyny właśnie takim gestem nie były ?ale czy nie jestesmy warte choc sporadycznego gestu okazania milosci?
Zaręczyny
#141
Napisano 28 lutego 2008 - 14:30
#142
Napisano 28 lutego 2008 - 14:31
[ Dodano: 2008-02-28, 14:35 ]
Byly, jak najbardziej, w tym nie ma zadnych watlipowsci. Jak jednak namowic faceta do czestszego zwyklego okazywania uczuc, w roznej drobnej postaci na codzien, nawet choc od swieta, jezeli on jest typowym facetem, coto zawsze twardy i pan 'kamienna twarz'?
[ Dodano: 2008-02-28, 14:38 ]
Doslownie, bardzo trudno wynegocjowac, wspolny spacer, romantyczna kolacje, nawet male sniadanko rano na zasadzie 'raz ty raz ja'. Wyglada to miej wiecej tak ze traktujemy sie jak najlepsi przyjaciele, kumple, partnerzy w interesach, ale on bardzo czesto zapomina o tym ze jestem TEZ kobieta
#143
Guest_Kociak_*
Napisano 28 lutego 2008 - 15:00
#144
Napisano 28 lutego 2008 - 15:20
Co do rózy ktora otrzymałas przy wejsciu
co do sosobu w jaki sie oswiadczył....dzis niewielu facetów juz kleka.... pozatym w takiej chwili napewno zżarła go trema.....o ile słowo to ze marzymy o takich zareczynach nie oznacza ze bedziemy takie miały
#145
Napisano 28 lutego 2008 - 15:34
tez bym takie chciała
mogl sie przeciez nie oswiadczac wcalemógł Ci sie przeciez oświadczyc w Polsce
#147
Napisano 28 lutego 2008 - 18:28
mój klękał
Mój też
lilliane, tak jak już dziewczyny napisały, nie szukaj dziury w całym, naprawdę nie ma sensu
#148
Napisano 29 lutego 2008 - 11:20
#149
Napisano 29 lutego 2008 - 11:27
#150
Napisano 29 lutego 2008 - 13:45
#151
Napisano 29 lutego 2008 - 15:30
My kobiety jesteśmy poprostu bardzo romantyczne i tego samego oczekujemy od naszych partnerów a tu............są z innej gliny i już.
Ważne,że on chce być właśnie z Tobą.
Dziewczyno on wybrał Ciebie na całe życie.
Przede mną nigdy nikt nie klękał, nie chciał być ze mną na całe życie więc..........doceń to co masz
#152
Napisano 29 lutego 2008 - 15:53
Ja wlasnie sie zareczylam ale to w jaki sposob odbiega zupelnie od moich marzen. Piszecie o restauracji. Moj ukochany skorzystal z gotowej juz atmosfery urlopu w Egipcie i Walentynek. Ponoc przygotowywal sie do tego bardzo dlugo, ale czy oswiadczyny po ciezkim dniu nurkowania (robilismy wtedy kurs) i w restauracji hotelowej gdzie z okazji Walentynek trafilismy na przystrojona w swiece sale i program 'animacyjny' jest szczytem, twoich marzen? Kiedy masz szalona i ciekawa osobowosc, ktora zada wrecz zeby (tak jak pisalas) oddajac sie komus na cele zycie twoje zareczyny byly warte ciebie!? Co jeszcze. Nie wiem czy to nerwy czy moze niesmialosc ale moj mezczyzna bez zadnego konkretnego wstepu tylko trzymajac mnie za reke wyciagnal pierscionek, postawil na stoliku i najpierw pytaniem 'zgadnij' a dopiero potem 'czy zostaniesz moja zona' w ten oto 'oryginalny' sposob sie oswiadczyl. Pytasz czy kleknal?A skad? jakies Kwiaty? A skad? Kwiatka dostalam od Rosjanki przy wejsciu do restauracji nobo Walentynki. Kwiaty ciete w Egipcie sa ponoc zadkoscia, ale uwazam ze jak sie chce to mozna cos wykombinowac nawet gdyby milby przyniesc cos innego zamiast kwiatow, juz byloby oryginalniej. Oczywiscie ze sie zgodzilam, dlaczego wtedy mialabym sie nie zgodzic, emocje wziely gore. Ale teraz jak patrze na to jakie wspomnienia mam ze swoich zareczyn zastanawiam sie czy on mnie 'wlasnie tak bardzo' i 'w ten sposob' kocha. Zastanawiam sie powaznie nad rozmowa z nim i powiedzenia mu prawdy (nie chcac go urazic powiedzialam mu ze mi sie podobalo) i ewentualnie powtorzenia zareczyn. Skoro to tak dlugo planowal niech zrobi to porzadnie wkoncu na to zasluguje. Myslicie ze powinnam to od niego wymagac?
ojj kochana przesadzasz, to jak sie oswiadcza nie znaczy, że w ten sposob kocha !!! Po prostu nie wszyscy mężczyźnie maja super wyobraźnie abo są romantykami.
[ Dodano: 2008-02-29, 15:54 ]
Oj lilliane ............miałaś poprostu wyobrażenie o swoich wymarzonych zaręczynasz a to od tego odbiegało.
My kobiety jesteśmy poprostu bardzo romantyczne i tego samego oczekujemy od naszych partnerów a tu............są z innej gliny i już.
Ważne,że on chce być właśnie z Tobą.
Dziewczyno on wybrał Ciebie na całe życie.
Przede mną nigdy nikt nie klękał, nie chciał być ze mną na całe życie więc..........doceń to co masz
świeta racja !!!!!!!
#153
Napisano 01 marca 2008 - 18:59
#154
Napisano 02 marca 2008 - 00:36
Ważniejsze jest tak naprawdę jaki facet jest w stosunku do Ciebie na co dzień,czy on Cię kocha i czy Ty go kochasz.Jeśli tego nie ma wśród dwojga ludzi to nawet "idealne" zaręczyny,takie wymarzone będą trwały 1 dzień,ale co dalej?
Jeśli jest się z kimś i czuję się,że to ten właściwy mężczyzna to sądzę,że samo poproszenie o rękę jest cudowną chwilą.Takim dowodem miłości i nie ma się wtedy wątpliwości,że odpowiedź jest jedna.Nie ważne jaka sceneria,ważne,że będzie to szczere.
Czy ma jakieś znaczenie czy facet klękał?jest fajne,wzruszające,ale dla faceta może być to strasznie stresujące.Chce żeby było jak najlepiej,a z nerwów zapomni o takim geście.Albo boi się ośmieszyć,bo nie wiedział wcześniej jakie dziewczyna ma zdanie na ten temat.
Lilliane życia nie da się wyreżyserować.
Przeczytaj raz jeszcze to co napisała Dorotea i zrozum,że on się starał i Cię kocha
ps.Anusek zgadzam się z Twoją wypowiedzią w 100%
#155
Napisano 22 marca 2008 - 15:46
To bylo w miniony czwartek, dokladnie o godzinie 15
#156
Napisano 22 marca 2008 - 15:48
#157
Napisano 22 marca 2008 - 15:55
#158
Napisano 22 marca 2008 - 15:56
#159
Napisano 22 marca 2008 - 15:57
#160
Napisano 22 marca 2008 - 16:44
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














